post

Niedzielny wieczór należał do HC Davos

Niedzielnego wieczoru drużyna HC DAVOS po raz drugi skrzyżowała kije z Team’em Premio w fazie Play Off w ramach ALH. Pierwszy mecz pomiędzy hokeistami zakończył się niekorzystnym wynikiem dla „davosów”, bo po końcowej syrenie na tablicy wyników było aż 7:1. Drugi mecz po zaciętej walce podopieczni Przemysława Bomastka wygrali 4:3. W tym momencie Premio awansowało dalej, a HC Davos będzie grało o piąte miejsce w końcowej klasyfikacji.

Mecz prowadzony był w bardzo szybkim tempie i gdy wydawało się, że przeciwnicy optycznie przeważali na lodowisku zespół Davos zdobył szybko dwie bramki co wlało w ich serca więcej optymizmu. Nie udało się co prawda awansować dalej, ale pełni wiary podchodzą do następnych meczy oraz do kolejnego sezonu, w którym będą chcieli sięgnąć po medale.

736848_1078154795539336_4233561028838097618_o 11143472_1078155032205979_6120583885308806530_o 12525580_1078155182205964_2336237767491480542_o 12795227_1078154888872660_8944018190518063155_o 12829201_1078154822206000_1856765742422613786_o 12829480_1078154922205990_6853774272491556509_o 12841327_1078155068872642_4021546113795110873_o 12841402_1078154758872673_6591718217330253794_o

Tekst i zdjęcia – Krzysztof Baran

post

Żubry w Czechach

W weekend tj 5-6.03, drużyna Żubrów Kraków bierze udział w turnieju hokejowym w czeskiej miejscowości Bystřice nad Pernštejnem. Honoru krakowskiego hokeja prócz Żubrów bronią będą również Łotry Kraków.

Turniej rozpoczął się od fazy grupowej, rozgrywanej w sobotę. Przeciwnikami Żubrów byli Sokół Katowice, oraz ekipa gospodarzy z Bystricy. W drugiej grupie walczyli: Łotry, Lev Praga oraz drużyna z Opajdy. Druga faza zawodów odbędzie się na zasadzie pojedynków drużyn z poszczególnych miejsc w obu grupach(pierwszy z grupy A, z pierwszym z grupy B zagrają o pierwsze miejsce w turnieju, itd).

Żubry Kraków

Źródło – Żubry Kraków

post

BKS w półfinale II Ligi!

Hokeiści Budowlanego Klubu Sportowego zagrają w fazie play-off II Ligi! Dzięki niedzielnemu zwycięstwu z Capitals Warszawa zapewnili sobie miejsce w pierwszej czwórce i powalczą o zwycięstwo w rozgrywkach. Sukces ten nie przyszedł jednak łatwo.

BKS Bydgoszcz

Choć pierwsza faza sezonu zasadniczego nie zapowiadała, że bydgoszczanie włączą się do walki o najlepszą czwórkę, to dzięki ostatnim niespodziewanym zwycięstwom pojawiła się na to szansa. Głównym rywalem BKS w rywalizacji o fazę play-off była ekipa Capitals Warszawa. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem wiadomo było, że ostatniego uczestnika półfinałów wyłoni bezpośrednie starcie obu drużyn. W sobotę gracze ze stolicy nie wykorzystali szansy na przeskoczenie bydgoszczan w tabeli i przegrali w Gdańsku z Mad Dogs Sopot.

Od początku niedzielnego spotkania rozgrywanego w Toruniu było widać jak ważny to pojedynek. Obie ekipy postawiły bowiem na twardą grę w obronie i spokojne wyczekiwanie na błąd rywala. Pierwsi doczekali się bydgoszczanie, a wynik otworzył Jakub Puchalski. Była to jedyna bramka w tej części gry.

Przerwa między tercjami deprymująco wpłynęła na hokeistów BKS. Efektem tego były dwie bramki zdobyte przez gości. Na szczęście taki obrót spraw wyzwolił w bydgoszczanach sportową złość. Uporządkowali oni swoją grę, co przyniosło oczekiwane efekty w postaci bramek Macieja Matusiaka i najmłodszego w drużynie Krystiana Jurskiego. I mimo, że przed ostatnią częścią spotkania BKS prowadził 3:2 to końcowy wynik wciąż był sprawą otwartą.

Początek III tercji rozpoczął się pechowo dla BKS. Bydgoszczanie przez pierwsze 4 minuty grali w osłabieniu (w tym dwukrotnie 3 na 5). Wtedy cenne okazały się wskazówki, które swoim zawodnikom w przerwie udzielił trener bydgoszczan – Yuri Ziankou po raz drugi w tym sezonie prowadzący drużynę z boksu. Graczom BKS udało się przetrwać napór przeciwnika i uspokoić grę. Zawodnicy ze stolicy czując noż na gardle odkrywali się co raz bardziej, a bydgoszczanie czekali na okazję do kontrataków. Najpierw w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości nie pomylił się Maciej Niedzielski, a następnie jego wyczyn skopiował Mateusz Barański. Co prawda warszawianie wykorzystali jedyny błąd popełniony w meczu przez bramkarza BKS Igora Tomczyka i zmniejszyli straty, jednak ostatnie słowo należało do hokeistów z miasta nad Brdą. Trójkową akcję wykończył Szymon Kiliński ustalając wynik meczu na 6:3.

Dzięki temu bydgoszczanie zapewnili sobie miejsce w półfinale rozgrywek. Nie wiadomo jednak, na której pozycji zakończą sezon zasadniczy. Czeka ich bowiem jeszcze jedno wyjazdowe spotkanie z Oliwa Hockey Team Gdańsk. Pewne jest, że w fazie play-off oprócz BKS wystąpią również ekipy Hokej Poznań, ŁKH Łódź i Mad Dogs Sopot.

Warto wspomnieć, że w niedzielne popołudnie BKS dopingowała spora grupa kibiców z Bydgoszczy, wśród których byli młodzi hokeiści trenujący w szkółce hokejowej BKS oraz wychowankowie Bydgoskiego Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych. Dla wszystkich kibiców serdeczne podziękowania!

10392066_1330580146967976_1452701940377947248_n

Źródło – bkshokej.pl

post

O play-off z Capitals Warszawa

Sezon zasadniczy II Ligi wchodzi w decydującą fazę. Po ostatnich zwycięstwach przed hokeistami Budowlanego Klubu Sportowego otworzyła się szansa na awans do fazy play-off. Ich głównym przeciwnikiem w walce o pierwszą czwórkę jest drużyna Capitals Warszawa. Mecz z ekipą ze stolicy w najbliższą niedzielę.

Przed ostatnimi meczami sezonu zasadniczego sytuacja w tabeli jest bardzo ciekawa. Bez wątpienia przyczyniły się do tego ostatnie wyniki BKS. Bydgoszczanie bowiem zabrali punkty faworyzowanym rywalom, czym namieszali w czołówce tabeli. Jednocześnie otworzyli sobie drogę do fazy play-off.

Obecnie BKS zajmuje 4. miejsce w tabeli i ma przewagę dwóch punktów nad ekipą Capitals Warszawa. Hokeiści ze stolicy jednak rozegrali jedno spotkanie mniej. Te zaległości odrobią już w sobotę. W Gdańsku zmierzą się z Mad Dogs Sopot. Prawdziwa walka o pierwszą czwórkę rozegra się jednak w niedzielę w Toruniu. Zwycięzca tego pojedynku znacznie przybliży się do udziału w fazie play-off, choć pamiętać należy, że obie drużyny rozegrają jeszcze po jednym meczu. Bydgoszczanie w Gdańsku zmierzą się z Oliwa Hockey Team, a warszawianie podejmą Dragons Gdańsk.

W pierwszym pojedynku BKS i Capitals rozegranym w stolicy wyraźnie lepsi okazali się gospodarze (17:5). Bydgoszczanie jednak grali wówczas w bardzo okrojonym składzie. Po ostatnich wzmocnieniach dysponują długą ławką i w niedzielnym meczu na pewno powalczą o zwycięstwo.

Początek meczu w niedzielę o godz. 13. Dla tych, którzy nie będą mogli zawitać na TOR-TOR kanał KP Sport przeprowadzi transmisję na żywo. Dostępna będzie TUTAJ.

BKS Bydgoszcz

Źródło – bkshokej.pl

post

Przed nami V turniej 2. Ligi Hokeja na Lodzie

W najbliższą niedzielę na białostockim lodowisku BOSiR rozegrany zostanie V już turniej II Ligi Hokeja na Lodzie grupy Północno – Wschodniej. O punkty walczyć będą trzy ekipy: ADH Białystok (gospodarze), Masters Giżycko i Orły Warszawa.

Pierwsze spotkanie zaplanowano na godzinę 11:00. Gospodarze podejmować będą Mastersów z Giżycka. Faworytem wydają się być Białostoczanie, którzy ciągle walczą o zwycięstwo w lidze. Ekipa z Mazur jednak łatwo się nie podda, która w ostatnim czasie poczyniła spory postęp za sprawą Vladimira Burila. Zapowiada się więc ciekawe widowisko.

Kolejny mecz rozpocznie się o 13:15. Stołeczne Orły podejmować będą Masters Giżycko. Warszawianie ciągle nie zdobyli pierwszych punktów w tym sezonie i będzie to kolejna okazja aby poprawić niekorzystny bilans. Ekipie z krainy 1000 jezior zależy na każdym punkcie gdyż po zwycięstwie w Siedlcach z miejscowym STH ciągle liczą się w walce o brązowe medale. Zapowiada się więc pasjonująca walka na bandach do ostatniej syreny.

Ostatnie spotkanie tego dnia to pojedynek między ADH Białystok i Orłami Warszawa. Pierwszy gwizdek zabrzmi o 14:45. Zdecydowanym faworytem wydają się być gospodarze, którzy nie mogą sobie pozwolić na jakiekolwiek straty punktowe. Obecność widowni na trybunach na pewno dodatkowo zmotywuje Białostoczan do walki o każdy krążek, natomiast goście na pewno będą chcieli pokazać dobry hokej i wysoko zawieszą poprzeczkę.

Harmonogram turnieju:

ADH Białystok – Orły Warszawa       11.00
Orły Warszawa – Masters Giżycko   13.15
ADH Białystok – Masters Giżycko    14.45

Tabela II ligi grupy Północno – Wschodniej po IV turniejach

Lp. Nazwa drużyny mecze pkt Bilans bramek
1. LHT Lublin 6 18 50:10
2. ADH Białystok 4 9 21:5
3. Masters Giżycko 4 6 13:16
4. STH Siedlce 6 6 19:24
5. Orły Warszawa 6 0 7:55

Źródło: ADH Białsytok

post

I Turniej Hokeja na Lodzie o Puchar Prezydenta miasta Skarżyska-Kamiennej

Końcówka lutego 2015 roku to czas, w którym Skarżysko-Kamienna staje się świętokrzyską stolicą hokeja na lodzie.  Rok temu -ze względu na znaczne ocieplenie- lodowisko musiało zostać zamknięte, a co za tym idzie turniej został odwołany. Tym razem rozgrywki zaplanowane zostały na trzy tygodnie wcześniej-mamy nadzieję, że pogoda nie spłata figla.

W sobotę 27.02.2015 od samego rana do godzin popołudniowych odbędzie się największy turniej hokeja w historii naszego województwa, nad którym honorowy patronat objął Konrad Kröünig Prezydent Miasta Skarżysko Kamienna. W turnieju zmierzy się 5 ekip pochodzących z naszego regionu, a będą to : Kojoty Suchedniów, Sokoły Końskie, Samson Samsonów, Piraci Skarżysko oraz Rola Radom.

„Bardzo cieszy nas fakt, iż do współpracy z chęcią przystąpiły lokalne media, zarówno portale internetowe jak i prasa codzienna. Hokej w naszym województwie to sport niszowy, jednak na przestrzeni ostatnich kilku lat dyscyplina ta uległa zdecydowanemu rozkwitowi. Wstęp na imprezę jest darmowy,  zapraszamy więc wszystkich chętnych do kibicowania i oglądania zmagań amatorów hokeja. Początek imprezy to godzina 8:00. Zakończenie odbędzie się w okolicach godziny 15:00.”

„Nasze województwo nie ma tradycji hokejowych dlatego my – amatorzy – chcemy promować ten niszowy sport, dlatego prosimy o udostępnianie tej wiadomości w jak najszerszym gronie.

 

Program turnieju:

  • 8.00 – Pierwszy mecz
  • 8.45 – Drugi mecz
  • 9.30 – Trzeci mecz
  • 10.15 – PRZERWA TECHNICZNA
  • 10.30 – Czwarty mecz
  • 11.15 – OFICJALNE OTWARCIE ( konkurs dla kibiców)
  • 11.30 – Piąty mecz
  • 12.15 – Szósty mecz
  • 13.00 – PRZERWA TECHNICZNA
  • 13.15 – Siódmy mecz
  • 14.00 – FINAŁ
  • 15.00 – ZAKOŃCZENIE TURNIEJU

12764766_1695167014059178_3651886707613541417_o

post

Niedzielny mecz HC Davos kontra ADK Auto 2:8

Spora przewaga teamu ADK i niewykorzystane sytuacje „davosów”. Tak w skrócie można opisać wczorajsze spotkanie na lodowisku przy Bema. HC Davos musi pomyśleć o wzmocnieniach jeśli chcą grać w wyższych partiach tabeli. Momentami szybcy i dokładni, oddający strzały z każdej pozycji – takich Davosów kibice chcą oglądać!

DAVOS TORUŃ ALH

DAVOS TORUŃ ALH DAVOS TORUŃ ALH DAVOS TORUŃ ALH

Zdjęcia – Krzysztof Baran

post

Lublin Hockey Team niepokonany!

Z niedzielnego turnieju w Siedlcach Lublin Hockey Team przywiózł komplet punktów.

W pierwszym, trudnym i niezwykle zaciętym meczu ( liczne kary dla zawodników obu drużyn ) hokeiści z Lublina pokonali gospodarzy z STH 5:3. W kolejnym spotkaniu rozgrywanym już po kilkunastominutowej przerwie zawodnicy bez problemów pokonali giżyckich Mastersów 8:1.

Dzięki tym zwycięstwom LHT pozostaje na pozycji lidera grupy, a rywalizację w lidze rozstrzygnie ostatni turniej w Białymstoku 13 marca.

Lublin Hockey Team Lublin Hockey Team Lublin Hockey Team Lublin Hockey Team

 

zdjęcia : Kasia Biszczanik

post

MPA15: Prezentacja uczestników – Polonia Bytom

Zapraszamy na prezentację kolejnego uczestnika 15 Mistrzostw Polski Amatorów. Tym razem przedstawiamy sylwetkę gospodarza turnieju zespół ADH Polonia Bytom.

HISTORIA

Nasz zespół to Amatorska Drużyna Hokejowa, która powstała w 2001 roku pod nazwą Huragan Bytom. Od 2008 roku – wchodząc w struktury klubu TMH Polonia Bytom – stała się jego integralną częścią. Tworzą ją miłośnicy hokeja, zapaleńcy sportu, którzy chcą się ruszać, bawić się, wspólnie rywalizować.

OSIĄGNIĘCIA

Amatorzy Polonii regularnie występują w rozgrywkach Śląskiej Amatorskiej Ligi Hokeja (ŚALH) oraz Mistrzostwach Polski Amatorów (MPA), niejednokrotnie notując sukcesy. Najważniejszymi są: mistrzostwo Polski amatorów w roku 2011 oraz wygranie amatorskiej ligi śląskiej w latach 2010/11, 2011/12 i 2013/2014. W ubiegłym sezonie drużyna zdobyła brązowe medale w lidze, oraz wicemistrzostwo Polski. Ponadto Polonia udziela się także na arenie międzynarodowej biorąc udział w turniejach amatorskich.

Źródło: MPA15

post

II Liga: BKS Bydgoszcz – ŁKH Łódź 7:3 [FOTO]

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć ze spotkania II ligi pomiędzy drużyną BKS Bydgoszcz a zespołem ŁKH Łódź.

 

 

post

MPA15: Prezentacja uczestników – Goldwell Gdańsk

Zapraszamy na prezentację kolejnej drużyny, która już niebawem wystąpi na 15. Mistrzostwach Polski Amatorów w Bytomiu. Mowa oczywiście o drużynie Goldwell Gdańsk…

 

HISTORIA

Historia drużyny Towarzystwa Hokejowego Goldwell sięga roku 1998. Wówczas to Sławomir Turos postanawia wynająć lodowisko do celów rekreacyjnych dla swoich pracowników. Zajęcia na lodowisku w pierwszym roku odbywają się na połowie tafli. Gramy pierwsze mecze między sobą w poprzek lodowiska.

W roku 2000 powstaje drużyna amatorska, w skład jej wchodzą: Andrzej Rasmus, Tomasz Błażuk,  Marek Małaj, Jakub Małaj, Waldemar Bykowski, Maciej Wojcieszenko, Piotr Kaczmarek, Tomasz Lipnicki,  Filip Zienkiewicz, Wojciech Klimkiewicz i Sławomir Turos.

Drużyna składa się tylko i wyłącznie z hokeistów amatorów.

W latach następnych uczestniczymy w meczach towarzyskich z nowo powstającymi drużynami, większość z nich opiera swoje składy o byłych hokeistów-juniorów. To mobilizuje nas do treningu i rozbudowy drużyny.

W roku 2005 Sławomir Turos, Krzysztof Stasiewicz, Michał Smigielski w Karczmie Zagroda Polska na gastronomicznej serwetce spisują zasady i podejmują decyzję o powołaniu od sezonu 2005/2006 Trójmiejskiej Amatorskiej Ligii Hokeja w skrócie TALH, w  2013 roku powstaje związek Stowarzyszeń Trójmiejska Liga Hokeja TLH. Od początku powstania Ligii bierzemy udział w jej rozgrywkach.

W sezonie 2008/2009 po raz pierwszy bierzemy udział w rozgrywkach ogólnopolskich. W Pucharze Polski Amatorów trafiamy na drużynę Zagłębia Sosnowiec, która eliminuje nas z dalszych rozgrywek.

W sezonie 2010/11 bierzemy odwet i w turnieju eliminacyjnym do PPA zwyciężamy drużyny: Sielec Sosnowiec oraz Zagłębie Sosnowiec.  Dostajemy się do Finałowej 4, najlepszych drużyn Amatorskich w Polsce grających w rozgrywkach PPA.

W dniu 07.10.2007 Roku podejmujemy decyzję o powołaniu Towarzystwa Hokejowego Goldwell, które uzyskuje stosowną rejestrację w KRS.

W roku 2010 aplikujemy o organizację jubileuszowych X Mistrzostw Polski Amatorów, decyzją drużyn z całej Polski zostajemy gospodarzem. Dzięki tej inicjatywie po raz pierwszy Gdańsk w dniach 14-17.04.2011 staje się stolicą amatorskiego hokeja w Polsce.

Grając w rupie A wychodzimy z grupy na pierwszym miejscu. W ćwierćfinale mierzymy się z MH Automatyka Dragons wygrywając 5:2,

W półfinale pokonujemy Zagłębie Sosnowiec 3:2 i gramy finał z Polonią Bytom ulegając nieznacznie 2:3 zdobywamy tytuł Wice Mistrza Polski.

W następnych edycjach MPA udaje się nam wyjść z grupy i grać w ćwierćfinałach.

 

Źródło: MPA15

post

Kolejne trzy punkty! Lider pokonany!

Trzecie z rzędu zwycięstwo odnieśli hokeiści Budowlanego Klubu Sportowego. Tym razem okazali się lepsi od lidera rozgrywek – Łódzkiego Klubu Hokejowego. Świetny mecz w bramce bydgoskiego zespołu rozegrał Igor Tomczyk.

Zwycięska seria hokeistów BKS trwa nadal. Po pokonaniu Malgips Dragons Gdańsk (na wyjeździe) i Mad Dogs Sopot (u siebie) zwyciężyli w meczu z dotychczasowym liderem tabeli. Mecz prowadzony był w szybkim tempie, a obie drużyny zaprezentowały kawałek dobrego hokeja.

Od początku wiadomo było, że bydgoszczan czeka trudne zadanie. Łodzianie od pierwszych minut zaprezentowali bowiem bardzo dobre przygotowanie fizyczne i twardą grę. Pierwszą bramkę spotkania zdobyli jednak hokeiści BKS. Po upływie nieco ponad 3 minut wynik otworzył kapitan bydgoskiej drużyny Artur Bielicki. To tylko podrażniło gości, którzy raz po raz atakowali bramkę BKS. W fenomenalnej dyspozycji był jednak bydgoski bramkarz Igor Tomczyk. Gospodarze również szukali swoich szans na podwyższenie prowadzenia, jednak do końca pierwszej części gry nie padła już żadna bramka. Problemem dla gospodarzy były jednak liczne kary.

W II tercji bydgoszczanie uspokoili nieco grę. Unikali przewinień i mądrze rozgrywali krążek czyhając na kolejne szanse na podwyższenie wyniku. Takie nadarzyły się już na początku tej części spotkania. Najpierw po składnej akcji bramkę strzelił Michał Sochacki, a po kilkudziesięciu sekundach na 3:0 podwyższył Szymon Kiliński. Niestety dwa szybkie gole uśpiły nieco bydgoszczan i już po chwili łodzianie mogli zmniejszyć straty. Najskuteczniejszy gracz ligi Marek Iwański strzelając rzut karny nie zdołał jednak pokonać rozgrywającego kapitalne zawody Igora Tomczyka. Co prawda łodzianom udało się wreszcie strzelić pierwszą bramkę, jednak BKS odpowiedział na nią trafieniem Ireneusza Małchowskiego, od którego w zamieszaniu podbramkowym odbił się krążek po wrzutce Marcina Kowalskiego. Bydgoszczanie przed decydującą częścią spotkania prowadzili zatem 4:1.

Hokeiści ŁKH nie zamierzali jednak odpuszczać ostatnich 20 minut. Łódzcy trenerzy Tomasz Matuszewski i Grzegorz Brejta przed ostatnią częścią meczu długo trzymali swoich graczy w szatni, gdzie nakreślali plan taktyczny i mobilizowali swoich zawodników. To bydgoszczanie jednak lepiej zaczęli, bowiem już po 30 sekundach podwyższyli swoje prowadzenie po bramce Mateusza Barańskiego. Goście nie poddawali się jednak i próbowali złapać kontakt bramkowy z bydgoską drużyną. Szczególnie aktywny wśród łodzian był pierwszy atak (Iwański, Mateusz Kubiak, Jakub Darol), który niemiłosiernie ostrzeliwał bydgoską bramkę, jednak bez efektu. Druga bramka dla ŁKH padła w 47. minucie spotkania. Szybko jednak odpowiedzieli na nią bydgoszczanie. Dwójkową akcję przeprowadzili Sochacki z Jakubem Puchalskim i ten ostatni podwyższył wynik na 6:2. W ostatnim zrywie łodzianie zmniejszyli nieco straty, lecz tego dnia na nic więcej nie było ich stać. Wynik spotkania na 7:3 ustalił Puchalski.

Na szczególne słowa uznania za ten mecz zasłużył bramkarz BKS Igor Tomczyk. W ataku brylowali natomiast zawodnicy pierwszej formacji: Sochacki (1 bramka i 4 asysty), Puchalski (2 bramki i 1 asysta) i Barański (1 bramka i  1 asysta).

Dzięki zwycięstwu nad ŁKH przed bydgoszczanami otworzyła się realna szansa na awans do fazy play-off. Obecnie zajmują 4. miejsce w tabeli. Do końca sezonu zasadniczego zostały im jednak dwa mecze. Już za dwa tygodnie (28.02) w Toruniu podejmą bezpośredniego rywala w walce o najlepszą czwórkę – drużynę Capitals Warszawa. W ostatnim meczu sezonu zasadniczego (13.03) w Gdańsku zmierzą się z Oliwa Hockey Team.

post

Davos Toruń: Spodziewamy się jak najlepszej gry z naszej strony

Agnieszka Wala (Planet Of Hockey) – Czy jest za Waszym klubem długi okres przygotowawczy przed sezonem hokejowym 2015/2016?

Davos Toruń – U nas sezon kończy się mianowicie w marcu i już w lipcu wchodzimy na lód jako jedni z nielicznych więc nasz okres przygotowawczy trwa 3 miesiące i każdy na swój sposób się przygotowuje: jedni dużo biegają, a inni jeżdżą na rowerze, a jeszcze inni na rolkach.

AW – Czy sztab szkoleniowy Waszej drużyny poszukuje nowych zawodników do drużyny?

DT – Jesli chodzi o nowych zawodników oczywiście, że poszukujemy. Nawet sami zawodnicy się do nas zgłaszają, że chcieliby grac w naszej drużynie. Trzeba się rozglądać za nowymi twarzami żeby poziom drużyny z czasem się zwiększał.

Davos Toruń

AW – Jaka panuje atmosfera w Waszej drużynie?

DT – Atmosfera w drużynie jest świetna. Musi taka być. Co za tym idzie: dobry wynik, nikt z nikim się nie kłóci, nikt nie ma pretensji. Wiadomo czasem coś się musi stać. Drużyna to tak samo jak rodzina. Zdarzyć się muszą jakieś niesmaski.

AW – Wszyscy zawodnicy są zdrowi i w pełni sił?

DT – W drużynie większość to sami młodzi ludzie. Najstarszy z naszej drużyny jest po 50-tce, ale silą i wolą walki w ogóle nie odbiega od nas walczy. Wiadomo czasem zdarzają się kontuzje, ale jest to nieuniknione. Sezon również jest długi. Kiedyś przychodzi mala zadyszka, ale trzeba się z tym uporać i walczyć dalej.

Davos Toruń

AW – Jakiej drużyny Wasz klub się obawia w lidze?

DT – Hmm …. sądzę, że wszystkich drużyn się obawiamy. Nikogo nie lekceważymy. Podejmujemy rękawice i walczymy jak równy z równym. Bez skrupułów do ostatniego gwizdka sędziego.

AW – Czego Wasz klub się spodziewa po obecnym sezonie?

DT – Spodziewamy się jak najlepszej gry z naszej strony. Jak zawsze plan minimum to dostać się do czołowej 8 czyli play-off, a później wszystko może się zdarzyć. Pozyskaliśmy przed sezonem kilku dobrych zawodników. Mamy również nowego trenera. Wszystkim znanego w środowisko hokejowym – Przemka Boamstka, który trzyma nad nami piecze i chcemy osiągnąć lepszy wynik niż w poprzednim sezonie.

Davos Toruń

AW – Czy Wasz klub ma już dopracowane ustawienie taktyczne w obecnym sezonie?

DT – Pierwsze treningi oraz sparingi zapewne pokażą kto jak gra i w jakiej formie jest, ale na pewno to jest zadanie trenera żeby wszystko zlepić w jedna całość i żeby wszystkie trybiki chodziły jak należy.

AW – Wasz klub nastawiony był na walkę od samego początku rozgrywek w lidze?

DT – Oczywiście, że walczyliśmy od pierwszego meczu do ostatniego. Nie ma odpuszczania. Wiadomo mecze weryfikują nasz poziom na tle całej ligi, ale najważniejszym naszym celem jest dostanie się do rundy play-off, a później walkę o jak najlepsza lokatę końcową.

Davos Toruń

 

 

post

Spotkanie pomiędzy HC Davos a Teamem Staropolska

Niedzielne (07.02.2016) spotkanie pomiędzy HC Davos, a Teamem Staropolska zakończyło się zwycięstwem drużyny zza miedzy 3:5. Po stronie Davosów brakowało kilku zawodników i być może to nie pozwoliło wypełnić przedmeczowych ustaleń.

Drużyna z Torunia musiała przełknąć porażkę, chociaż końcowy wynik został ustalony dopiero w ostatnich minutach meczu. Niewykorzystane sytuacje (było ich kilka) potrafią się mścić, co niestety miało miejsce wczorajszego wieczoru na głównej tafli lodowiska Tor-Tor.

Davos Toruń Davos Toruń Davos Toruń