post

Polskie kluby ze spadkiem w corocznym rankingu

Dwa polskie kluby – GKS Tychy i Tauron KH GKS Katowice – znalazły się w rankingu najlepszych europejskich klubów przygotowanym przez portal Hockey Archives. Obie drużyny znalazły się jednak poza czołową 200. Continue reading

post

KHL: Jokerit zwycięża po dogrywce

Pośród spotkań rozegranych 6. grudnia najciekawiej było w stolicy Finlandii – Helsinkach. Miejscowy Jokerit pokonuje Madveszczak Zagrzeb po dogrywce.

Strzelanie rozpoczął Gymer (Jokerit) już w piątej minucie. Po dokładnym podaniu od Kulda minął obrońcę świetnym zwodem i strzałem z nadgarstka pokonał bramkarza. Na odpowiedź gości kibicom nie przyszło długo czekać gdyż do wyrównania doszło niespełna minutę później dzięki dobitce Katica po strzale Butlera. Do końca pierwszej odsłony wynik nie uległ już zmianie. Druga odsłona przyniosła kolejne bramki. „Niedźwiedzie” z Zagrzebia wyszły na prowadzenie w 30s od rozpoczęcia, Bolduc po podaniu od Gulmaca umieścił krążek w bramce, a dokładniej bramkarz Helenius wjechał z nim do własnej bramki. Kolejne gole to zdobycze „Jokerów”. Trafiali  kolejno Jormakka oraz Huhtala. Ostatnia tercjia przebiegała pod dyktando przyjezdnych. Do wyrównania w 50. minucie doprowadził Butler. Tylko dzięki dobrej postawie fińskiego bramkarza wynik do końca regulaminowego czasu gry nie uległ zmianie. Gola na wagę zwycięstwa gospodarzy zdobył Lajunen. Bramka padła w liczebnej przewadze, na ławkę kar został wówczas oddelegowany Lessio za nadmierną liczbę graczy.
Jokerit Helsinki 4 – Madveszczak Zagrzeb 3

Pozostałe wyniki:
Torpedo Niżny Nowogród 4 – Nieftiechimik Niżniekamsk 2
Spartak Moskwa 1 – AK Bars Kazań 0
HC Soczi 2 – Łada Togliatti 1
Dinamo Mińsk 4 – Slovan Bratysława 1

post

Mr. Mozyakin – maszyna do zdobywania goli (WIDEO)

Sergei Mozyakin to bez wątpienia ikona rosyjskiego hokeja. We wtorek 35-latek został najlepszym strzelcem w historii rosyjskiego hokeja. Z 429 trafieniami prześcignął legendę radzieckiego hokeja Borisa Mikhailova.

– Szczerze mówiąc z trudem przypominam sobie mojego pierwszego gola… 429. jest z pewnością najcenniejszy! – mówił po spotkaniu Mozyakin.

Mozyakin podkreślał jednak, że nie przywiązywał dużej wagi do tego historycznego rekordu. Mimo to od pewnego czasu czuł presję z nim związaną. W trzech pierwszych spotkaniach nowego sezonu KHL Mozyakin strzelił trzy bramki dzięki czemu, z 427 bramkami na konie, tracił już tylko gol do Mikhailova. Później jednak przyszedł kryzys strzelecki – cztery mecze bez ani jednego trafienia.

– Być może ciążyła nade mną jakaś presja. Starałem się temu zaradzić, jednak na próżno. Dziękuję Wam za to, że pisaliście o tej sytuacji i ciągle mi o niej przypominaliście – żartował z dziennikarzy – To zwieńczenie wieloletniej kariery, więc dziękuję wszystkim zawodnikom z którymi przyszło mi grać, trenerom oraz mojej rodzinie i przyjaciołom. Bez nich nie osiągnąłbym tak wiele – dodał.

– Szczerze mówiąc nigdy nie sprawdzałem ile wynosi dany rekord. O rekordzie Mikhailova dowiedziałem się około roku temu, gdy zdobyłem swoją 400. bramkę i wszyscy zaczęli pisać o mnie i o tym, że gonie legendę radzieckiego hokeja – zakończył.

Zapędy strzeleckie Mozyakina pobudziły wyobraźnie rosyjskich dziennikarzy do tego stopnia, że wielu z nich wróży, że 35-latek jeszcze przed zakończeniem kariery dobije do 500. goli w karierze.

Ale dla wiceprezydenta „Magnitki” Gennady Velichkina jest jasne, że największym marzeniem dla świeżo-upieczonego lidera klasyfikacji strzelców wszech czasów jest zagrać w jednej drużynie z synem.

– Wiem, że to od lat jest ogromne marzenie Sergeia. Jego syn ma 15 lat, więc mam nadzieję, że kiedyś to marzenie się spełni – mówił

post

Rosyjskie „wejście smoka”

Beniaminek KHL zespół Kunlun Red Star z siedzibą w Pekinie odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w najsilniejszej lidze po tej części Globu. O zwycięstwie debiutantów zdecydował gol w ostatniej minucie Tukki Mantyli.

Amur Chabarowsk – Kunlun Red Star 1:2 (0:1, 0:0, 1:1)
0:1 Collins – Marcinko – Bakoš (14:00, w przewadze)
1:1 Kuusela – Ramstedt (58:00, w przewadze)
1:2 Mäntylä – Bellemore (59:04)

Sędziowali: Vladimir Bukin i Alexander Sergeyev (główni) – Alexander Zakharenkov i Alexander Sadovnikov (liniowi)
Strzały:
33-31
Kary: 12-6
Widzów: 6900

Amur Chabrowsk: Metsola – Atyushov, Kolar, Kondratyev, Kosmachyov, Lyutov, Podzinsh, Zub – Kapustin, Klimenko, Kuusela, Litovchenko, Pervushin, Ramstedt, Rudenkov, Taratukhin, Ugarov, Ushenin, Zaseda, Zohorna.
Trener: Miskhat Fakhrutdinov

Kunlun Red Star: Makarov – Bellemore, Jalasvaara, Mantyla, Mikulovick, Peretyagin, Salmela, Viklund, Yuen – Bakos, Collins, Lahti, Marcinko, Poysti, Rau, Velichkin, Wang, Warn, Xia, Yashin, Ying,
Trener: Vladimir Yorzinov JR.

 

post

Datsyuk + Kovalchuk = maszyna nie do zatrzymania!

Prawdziwy pogrom rywalom z Ufy zafundowali zawodnicy SKA Sankt Petersburga. Podopieczni Igora Zakharkina pokonali Salavat Yulaev Ufa 7:1. Aż siedem punktów w tym spotkaniu zdobył duet Kovalchuk-Datsyuk.

Spotkanie z Ufą takim oto golem otworzył Pavel Datsyuk udowadniając, że nie trzeba grać w NHL, by być istnym hokejowym magikiem.

SKA Sankt Petersburg – Salavat Yulaev Ufa 7:1 (2:0, 3:0, 2:1)

1:0 Pavel Datsyuk – Vyacheslav Voynov – Ilya Kovalchuk (00:30)

2:0 Vyacheslav Voynov – Ilya Kovalchuk – Pavel Datsyuk (11:31)

3:0 Ilya Kovalchuk – Evgeny Dadonov – Vadim Shipachyov (21:30, w przewadze)

4:0 Ilya Kovalchuk – Anton Belov – Sergei Plotnikov (32:24)

5:0 Sergei Plotnikov – Ilya Kovalchuk (39:58)

6:0 Ilya Kovalchuk – Pavel Datsyuk (48:37)

6:1 Teemu Gartikainen – Andres Enqvist – Linus Omark (52:34)

7:1 Nikita Gusev – Vadim Shipachyov – Dinar Khafizullin (58:38)

W pozostałych spotkaniach tego dnia w KHL:

Sibir Nowosybirsk – Barys Astana 5:1 (1:0, 1:0, 3:0)
Metallurg Novokuznetsk – Ugra Khanty-Mansiysk 1:7 (0:0, 0:5, 1:2)
Avangarda Omsk – Automobilist Yekateryngurg 3:1 (1:0, 1:0, 1:1)
Lada Togliatti – Slovan Bratysława 5:2 (2:0, 0:0, 3:2)
Severstal Cherepovets – Metallurg Magnitogorsk 3:2k. (1:1, 1:0, 0:1, 0:0d., 1:0k.)
Torpedo Niżny Nowogród – Dynamo Ryga 3:0 (0:0, 1:0, 1:0)
AK Bars Kazań – Neftekhimik Nizhnekamsk 1:2k. (0:0, 0:0, 1:1, 0:0d., 0:1k.)
HC Sochi – Jokerit Helsinki 3:2 (2:1, 0:1, 1:0)
CSKA Moskwa – Traktor Czelabińsk 3:0 (0:0, 2:0, 1:0)

 

post

„Magnitka” po raz kolejny!

Zawodnicy Metallurga Magnitogorsk i CSKA Moskwa zainaugurowali 9. sezon Kontynentalnej Ligi Hokejowej. W powtórce z finału Pucharu Gagarina z zeszłego sezonu popularna „Magnitka” pokonała hokeistów ze stolicy Rosji 3:2.

Na pierwszego gola nowego sezonu kibice zebrani w Metallurg Arenie w Magnitogorsku nie musieli długo czekać, choć na przekór ich oczekiwaniom to goście z Moskwy otworzyli wynik spotkania. W trzeciej minucie strzałem z okolic bulika Vasiliego Koshechkina pokonał Dmitry Kugryshev.

Gospodarze długo nie potrafili znaleźć drogi do bramki Viktora Fastha. Sygnał do ataku dał dopiero w 15. minucie Oskar Osala doprowadzając do wyrównania, a niespełna dwie minuty później na prowadzenie „Magnitkę” wyprowadził Sergiej Mozjakin.

W drugiej tercji zdobywcy Pucharu Gagarina sprzed roku kontynuowali dobrą grę. Okazja na kolejnego gola nadarzyła się bardzo szybko – w 24. minucie meczu Sergei Tereshchenko wykorzystał grę w liczebnej przewadze i podwyższył prowadzenie gospodarzy. W 32. minucie swojego drugiego gola w tym spotkaniu zdobył Kugryshev. Od tamtej pory moskwianie nie potrafili jednak pokonać Koshechkina.


Startuje 9. sezon KHL! – przeczytaj zapowiedź nowego sezonu!


Metallurg Magnitogorsk – CSKA Moskwa 3:2 (2:1, 1:1, 0:0)

0:1 Dmitry Kugryshev – Bud Holloway – Bogdan Kiselevich (02:30)

1:1 Oskar Osala – Evgeny Timkin (14:05)

2:1 Sergei Mozyakin – Chris Lee – Alexei Bereglazov (16:21)

3:1 Sergei Tereshchenko – Alexei Bereglazov (23:43, w przewadze)

3:2 Dmitry Kugryshev – Konstantin Alexeyev (31:55)

Sędziowali: Konstantin Olenin i Sergei Gusev (główni) – Alexander Sysuyev i Roman Shikhanov (liniowi)
Strzały: 28-29
Minuty karne: Metallurg Magnitogorsk – 14 minut; CSKA Moskwa – 16 minut.
Widzów: 7250

Metallurg Magnitogorsk: Koshechkin – Antipin, Biryukov (2); Mozyakin, Zaripov (4), Kovar – Lee (2), Bereglazov; Timkin, Filippi, Osala – Dronov, Tereshchenko; Semin (4), Dmitry Kazionov, Denis Kazionov – Zhloba; Potekhin (2), Kosov, Zhelezkov, Kaletnik.
Trener: Ilya Vorobyov

CSKA Moskwa: Fasth – Denisov, Ozhiganov (2); Telegin, Kugryshev (2), Scott (4) – Kiselevich, Pivtsakin; Mursak, Stolyarov, Da Costa (4) – Naumenkov (2), Sergeyev; Andronov, Zharkov, Kuzmenko – Alexeyev; Holloway (2), Petrov, Popov.
Trener: Dmitry Kvartalnov

post

Startuje 9. sezon KHL!

Najlepsza hokejowa liga w Europie rozpoczyna rozgrywki! Już dziś do gry wrócą zawodnicy Kontynentalnej Ligi Hokejowej. W pierwszym dniu dojdzie do tradycyjnego spotkania otwarcia pomiędzy mistrzem i wicemistrzem ligi poprzedniego sezonu. Tym razem będzie to mecz Metallurga Magnitogorsk z CSKA Moskwa.

Podobnie jak w zeszłym sezonie, również i w tym roku w barwach Metallurga zagra Wojtek Wolski, dla którego będzie to już czwarty sezon w lidze KHL.

Ogólne zasady funkcjonowania ligi się nie zmieniają. Zmienia się za to liczba drużyn. Do stawki z zeszłego roku dołącza bowiem zespół Kunlun Red Star. Imponująca będzie też liczba rozegranych spotkań. 29 drużyn rozegra po 60 meczów sezonu zasadniczego, który zakończy się 18 lutego. Oczywiście ciężko będzie hokeistom chińskiego klubu awansować do fazy play-off, jednak z pewnością mogą się oni pokusić o kilka niespodzianek.

Dodatkowym „smaczkiem” ligi będzie rywalizacja zespołu z Pekinu z Barysem Astana. Nie tak dawno hokeiści obu zespołów byli świadkami  bardzo nieprzyjemnych zdarzeń, kiedy to jeden z zawodników kazachskiego klubu rzucił się na przeciwników. Damir Ryspayev, bo o nim tu mowa, został przez władze ukarany dożywotnią dyskwalifikacją, jednak wysłał pismo do władz ligi z prośbą o złagodzenie kary.

Dożywotnia dyskwalifikacja dla „boksera” z KHL – przeczytaj więcej o tym zdarzeniu!

Zespoły, podobnie jak w latach ubiegłych, podzielone są na cztery grupy (Bobrowa, Charłamowa, Tarasowa i Czernyszewa) oraz dwie dywizje Wschód-Zachów. Najlepszych osiem drużyn awansuje do fazy play-off.

Czy już dziś można w którejś drużynie upatrywać faworyta do zdobycia Pucharu Gagarina? Z pewnością takim faworytem jest zespół SKA St. Petersburg, który przed sezonem się poważnie wzmocnił (klub SKA wzmocnił m.in. Pavel Datsyuk). W tym wszystkim nie powinniśmy jednak tracić z uwagi klubów Lokomotiwu Jarosław i Jokeritu Helsinki, które mogą okazać się czarnym koniem rozgrywek.

Co słychać na wschodzie? Tu walka jest o wiele bardziej wyrównana. Pięć, może sześć klubów może liczyć na włączenie się w walkę o zwycięstwo w tej konferencji. W tej części KHL-u zdecydowanie najlepszy hokeista – Siergiej Moziakin – powinien prowadzić swój zespół – Metallurg Magnitogorsk do celu jakim jest obrona Pucharu Gagarina.

post

Dożywotnia dyskwalifikacja dla „boksera” z KHL

Władze KHL niezwykle surowo potraktowały wybryki Damira Ryspayeva w meczu z zespołem Kunlun Red Star. Przypomnijmy, że 20-letni hokeista Barysa Astana próbował bić się z…całą drużyną drużyny ze stolicy Chin.

Już wcześniej młody defensor miał problemy z poskromieniem złości podczas meczów KHL. Za taką oto bijatykę Ryspayev już wcześniej został ukarany dyskwalifikacją. Wtedy jednak kara nie była tak dotkliwa.

Tym razem władze Kontynentalnej Ligi Hokejowej ukarały Ryspayeva dożywotnią dyskwalifikacją z rozgrywek tej ligi.

Giennadij Timczenko, przedstawiciel Rady Dyrektorów KHL:

– Jest rzeczą oczywistą, że hokej to sport kontaktowy. Ale sprawą nadrzędną jest gra fair play, w której rywalizujący hokeiści kierują się zasadami gry i ducha etyki sportowej. KHL musi stać na straży tych zasad i przepisów i nie może pozwolić im być systematycznie i groteskowo naruszanymi. Celowe zagrażanie bezpieczeństwu zawodników przeciwnej drużyny? To absolutnie nie do przyjęcia! Profesjonalizm każdego zawodnika przejawia się umiejętnością twardej i męskiej gry przy zachowaniu pełnego szacunku dla kolegów sportowców i ich fanów.

Dmitry Chernyshenko, prezydent KHL:

– W hokeju zawsze istniała przestrzeń dla uczciwej walki pomiędzy równymi sobie przeciwnikami zgodnie z zasadami fair play. Ale w hokeju, podobnie jak w każdym innym profesjonalnym sporcie, nie może być miejsca dla przemocy takiej jakiej dopuścił się zawodnik Barysa Astana Damir Ryspayev w meczu z Kunlun Red Star. Nieustannie pracujemy nad poszerzaniem naszej ligi o nowe kraje, nowe miasta, aby poszerzyć grono odbiorców naszych rozgrywek. Zachowanie Ryspayeva jest szkodliwe dla wszystkich wartości jakie oferujemy nowym i starym członkom ligi. Jako władze KHL nie możemy pozwolić, aby ten incydent pozostał bez kary.

 

post

Brytyjski klub w KHL? To możliwe!

Kunlun Red Star to nowy zespół w lidze KHL. Zespół ze stolicy Chin od tego roku zagra w tych prestiżowych rozgrywkach. Szefowie KHL zapowiedzieli jednak, że to nie koniec ekspansji ligi. Kolejną lokalizacją dla nowego klubu miałaby być… stolica Wielkiej Brytanii!

Nie wiadomo jeszcze kiedy do takiej decyzji dojdzie, niewykluczone, że już od sezonu 2017/18 w najlepszej lidze w Europie zobaczymy klub z Londynu.

To kolejny dowód na to, że hokej na wyspach cieszy się coraz większą popularnością. O rosnącym poziomie brytyjskiego hokeja mogą przekonać się również Polacy. Powoli tradycją stają się mecze biało-czerwonych z reprezentacją Wielkiej Brytanii poprzedzające Mistrzostwa Świata. Na popularność nie mają co narzekać również i zmagania ligowe w Zjednoczonym Królestwie.

Na brytyjskich lodowiskach od przyszłego sezonu zobaczymy m.in. Tomasza Malasińskiego (Swindon Wildcats), Mikołaja Łopuskiego i Przemysława Odrobnego (Milton Keynes Lightning) czy Ondreja Raszkę (Telford Tigers).

post

Historyczny mecz w Vierumaki

W weekend rozegrano szereg spotkań kontrolnych przed nowym sezonem w lidze KHL. Najciekawiej było w Vierumaki, gdzie historyczny, bo swój pierwszy, mecz rozegrał nowy zespół w rosyjskiej lidze – Kunlun Red Star. Przeciwnikami klubu z Pekinu byli zawodnicy Traktora Czelabińsk.

Rosjanie za wszelką cenę chcieli zmazać plamę po zeszłotygodniowej porażce 0:4 z Lokomotivem Jaroslav. Mimo iż to pierwszy mecz w historii pekińskiego klubu, nie była to łatwa przeprawa dla zawodników Traktora. Do ostatnich minut wynik pozostawał sprawą otwartą. Dopiero gole Maksima Jakutsenia i Aleksandra Szarowa pozwoliły rosyjskiemu klubowi wyjść ze spotkania zwycięsko.

– Jak na zespół, który został stworzony w niespełna dwa tygodnie był to bardzo dobry mecz. Wykonaliśmy kawał ciężkiej pracy. Proces tworzenia nowej drużyny musi trwać, ale jestem optymistą! – mówił po spotkaniu dyrektor sportowy Kunlun Red Star Vladimir Krechin.

Te same odczucia po spotkaniu miał Kanadyjczyk Alexandre Picard, który obecnie przebywa na testach w chińskiej drużynie.

– To był bardzo wartościowy mecz. Kilku zawodników dołączyło do nas dopiero kilka dni temu i nie zdążyli się jeszcze w pełni zaaklimatyzować. Oczywiście, wciąż brakuje nam zgrania, ale gramy naprawdę dobrze; wciąż stwarzamy sobie okazje strzeleckie i do ostatnich minut walczymy o zwycięstwo. Grałem przez kilka lat w Szwajcarii i często spotykałem drużyny z KHL w Pucharze Spenglera, więc jestem dość dobrze zaznajomiony z tym poziomem. To dość szalone, ale w naszej szatni można usłyszeć sześć różnych języków, ale to bardzo ciekawa sytuacja. Pewnie będziemy próbować nauczyć się ich wszystkich.

– Chińczycy położyli dobre fundamenty. Grają dobrze fizycznie i dobrze poruszają się na łyżwach. Sezon w Chinach jest dość krótki, więc ci zawodnicy potrzebują po prostu praktyki meczowej. Ten zespół z pewnością będzie rozkwitał – stwierdził po spotkaniu trener Czerwonej Gwiazdy Vladimir Yurzinov.