post

Polskie kluby ze spadkiem w corocznym rankingu

Dwa polskie kluby – GKS Tychy i Tauron KH GKS Katowice – znalazły się w rankingu najlepszych europejskich klubów przygotowanym przez portal Hockey Archives. Obie drużyny znalazły się jednak poza czołową 200. Continue reading

post

Najwięksi nieobecni MŚ1A 2018

Mistrzostwa Świata dywizji IA za nami. W składzie reprezentacji Polski zabrakło wielu zawodników, którzy z pewnością wnieśliby do niej bardzo dużo umiejętności i woli walki. Czy z tymi hokeistami biało-czerwoni zaprezentowaliby się lepiej na tych MŚ? Continue reading

post

Niezwykła uroczystość przed czwartym meczem finałowym PHL

W poniedziałek 26 marca na lodowisku „Satelita” przy Spodku rozegrany zostanie czwarty mecz finałów mistrzostw Polski pomiędzy TAURON KH GKS-em GKS Katowice a GKS-em Tychy. Przed spotkaniem odbędzie się uroczystość odsłonięcia na lodowisku ”Galerii Sław” hokejowej GieKSy. Continue reading

post

„Mam kota na twoim punkcie” – niesamowita kampania GKS-u Tychy

W maju były bohaterami kampanii, teraz trafiły na karty kalendarza. Dzięki niemu mogą znaleźć nowy dom. Tyski Sport S.A. wspólnie ze Schroniskiem Miejskim w Tychach przygotowały wyjątkowy kalendarz. To pierwsza taka inicjatywa w Polsce. W rolach głównych wystąpili zawodnicy GKS Tychy i zwierzęta. Dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na zakup niezbędnych rzeczy dla podopiecznych Schroniska Miejskiego w Tychach. Continue reading

post

Mariusz Czerkawski o zarobkach w sporcie

– Niesamowite jest to, w jaki sposób futbol amerykański napędza spiralę finansową w światowym sporcie – mówił w programie „Drozda na Weekend” Mariusz Czerkawski – Pod względem finansowym, biorąc pod uwagę cztery najpopularniejsze w Stanach dyscypliny, to hokej niestety nie jest na topie. Płace w zawodowym sporcie uwarunkowane są jednak tym, ile telewizje gotowe są zapłacić za prawa do transmisji imprez sportowych – dodał. Continue reading

post

Dębica doczeka się nowoczesnej hali!

Już wkrótce blisko 46-tysięczna Dębica będzie mogła pochwalić się jednym z najnowocześniejszych obiektów sportowych w kraju. Jeszcze w  tym roku ma ruszyć dwuetapowa inwestycja w postaci modernizacji i  rozbudowy miejscowej hali, w której na co dzień występują pierwszoligowi hokeiści UKH.

– Gościliśmy właśnie w siedzibie PZHL-u. Jest pełne wsparcie naszych działań przez hokejową centralę. Aktualnie projektanci hali dokonują ostatnich poprawek i wkrótce całość wniosku będzie już w ministerstwie sportu – mówi burmistrz Dębicy Mariusz Szewczyk. – Hala będzie miała aż 9 szatni i pełne zaplecze odnowy biologicznej. Warto podkreślić, że w hali jest również basen z zapleczem rekreacyjnym. Gdy dodamy do tego już funkcjonującą świetną bazę noclegową i fakt, że do hali jest kilka kilometrów od zjazdu z autostrady oraz 50 kilometrów od lotniska w  Rzeszowie to całość sprawia, że nasza nowa lodowa hala będzie mogła gościć uczestników imprez rangi międzynarodowej – dodaje włodarz miasta.

Rada miejska Dębicy podjęła już stosowne uchwały w ubiegłym roku. Opisano sposób finansowania i zagwarantowano środki w budżecie miasta. – Można powiedzieć, że ciężka praca przyniosła efekt. Czynimy ciągłe starania by poprawiać bazę hokejową w kraju. W Dębicy się udało, myślę, że tak samo będzie z halą w Nowym Targu. Ponadto czynimy starania związane z hokejowymi halami w Bytomiu i Sosnowcu. Wszystko zmierza w dobrym kierunku co bardzo cieszy – mówi prezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie Dawid Chwałka, który mocno lobbuje za rozbudową hal z lodowiskami w naszym kraju.

Aktualnie funkcjonująca trybuna zostanie również zmodernizowana, a pod nią nastąpi remont trzech obecnie działających szatni. – Ta rozbudowa bardzo cieszy. To duży sukces. Myślę, że imprezy z udziałem reprezentacji to w Dębicy tylko kwestia czasu, a wiadomo, że mieszkańcy tego miasta czekają na wielki hokej. Wszystko było możliwe dzięki wsparciu ministerstwa sportu w postaci wdrożenia Planu Wieloletniego. Nie ukrywam, że pracujemy nad tym by tych obiektów nadających się do gry w hokeja na lodzie powstało jak najwięcej. Tak jak w pozostałych przypadkach obiektów z planu ministerstwa finansowanie będzie podzielone po połowie na środki ministerstwa i miasta Dębica – informuje wiceprzewodniczący sejmowej komisji Kultury Fizycznej, Sportu i  Turystyki,  wiceprezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie, poseł Marek Matuszewski.

Projekt nowej hali sportowej, Debica (2)

Warto zaznaczyć, że technologia mrożenia lodowej tafli w Dębicy zostanie całkowicie zmodernizowania. Zgodnie z projektem na miejscu starej maszynowni, zawierającej 6 ton amoniaku powstanie zupełnie nowa. Zastosowana technologia będzie przewidywała odzysk ciepła z przekazaniem do sąsiadujących basenów. Po rozbudowie obiekt będzie mógł pomieścić 2 tysiące widzów. Teraz na trybunach może zasiąść maksymalnie 800 osób.

Oprócz basenu o długości 50 metrów, na miejscu jest również mniejszy na 25 metrów i baseny rekreacyjne. W sąsiedztwie zlokalizowano trzy pełnowymiarowe boiska, korty tenisowe, stadion lekkoatletyczny, oraz pełnowymiarową halę sportową z salami gimnastycznymi. Sama lodowa tafla zostanie powiększona do 60 metrów długości i 26 metrów szerokości.

– Cieszę się, że przy dużym zaangażowaniu władz miasta, a przede wszystkim burmistrza Mariusza Szewczyka i przy wsparciu PZHL-u plany rozbudowy obiektu, o których mówiłem już od kilku lat, nabrały realnych kształtów. Remont lodowiska sprawi, że będzie ono bezpieczne dla mieszkańców pobliskiego osiedla, a rozbudowa zapewni prawidłowe perspektywy rozwoju hokeja w Dębicy – zapowiada członek zarządu PZHL-u, prezes miejscowego UKH Marcin Hadowski. – Po rozbudowie możemy śmiało gościć nie tylko międzynarodowe imprezy młodzieżowe, ale również na przykład turnieje EIHC z udziałem naszych seniorów. Na niedawnym turnieju nadziei olimpijskich do lat 18 trybuna wypełniła się do ostatniego miejsca. Zasiadło zatem na niej 800 kibiców. Podczas EIHC hala pękałaby w szwach – dodaje Marcin Hadowski, który z ramienia PZHL-u koordynuje projekt rozbudowy hali w Dębicy.

Zgodnie z wytycznymi ministerstwa modernizacja i rozbudowa hali w Dębicy ma dobiec końca w 2018 roku.

Źródło: PZHL

post

Po raz 15. zagrają z Sercem!

Już po raz 15. na tafli tyskiego Stadionu Zimowego dojdzie do imprezy zatytułowanej „Hokej z Gwiazdami”. Za dokładnie dwa tygodnie w Tychach polscy artyści zagrają z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy!

Wzorem roku ubiegłego Hokejowa Reprezentacja Artystów Polskich skrzyżuje kije z zespołem HC Olymp Praga. W czeskiej drużynie będącej odpowiednikiem HRAP-u wystąpi m.in. tancerz Jan Kliment, Mirek Topolanek, były Premier Republiki Czeskiej (w latach 2006-2009), znakomity aktor Martin Dejdar czy Vladimir Smicer, piłkarz, kltóry w 2005 roku wraz z Liverpoolem i… Jerzym Dudkiem wygrał Ligę Mistrzów

Po polskiej stronie nie może z kolei zabraknąć takich gwiazd jak Mariusz Czerkawski czy Jerzy Dudek. W Tychach zobaczymy również innych byłych hokeistów. Przeciwko prażanom wystąpią m.in. Wiesław Jobczyk, Andrzej Zabawa, Dariusza Garbocza czy Arkadiusz Sobecki. Dostępu do polskiej bramki strzec będą Tomasz Rajski i Mariusz Kieca.

Na lodzie zaprezentuje się również Robert Korólczyk, Łukasz Kaczmarczyk i Bartosz Demczuk z Kabaretu Młodych Panów, Mariusz Kałamaga z kabaretu Łowcy. B, Wiesław Tupaczewski i Andrzej Tomanek z kabaretu OTTO, gen. Roman Polko, Tomasz Lebuda, manager zespołu Cree, dziennikarz radiowy i satyryk Jacek Łapot, Agnieszka Dyk, Ewa Błachnio czy dziennikarz RMF FM Tomasz Olbratowski

Hokej z Gwiazdami to jednak nie tylko hokej! Na lodzie tyskiego Stadionu Zimowego zobaczymy się również łyżwiarzy figurowych – Krzysztofa Harmatę i Magdalenę Zawadzką – mistrzynię Polski w akrobatyce sportowej Annę Filipowską czy Mistrza Świata Federacji W. U. M. A. (World United Martial Arts)  – Pawła Smolenia.

Wszystkich, którzy wciąż będą spragnieni hokejowych wrażeń, z pewnością zadowoli fakt, iż około godziny 19:30 rozpocznie się drugie z zaplanowanych na ten dzień spotkań w którym drugi raz w historii Reprezentacja Polski Old Boys zmierzy się z.. Kanadą! Mecz polskich weteranów z zespołem Canada Screw n Bolts to okazja, aby ponownie w akcji podziwiać Nicka Sucharskiego – hokeistę znanego z występów w zespole Comarch Cracovii.

Prowadzeniem imprezy zajmie się Ireneusz Bieleninik, Szymon Jachimek i… dobrze znany tyskiej publiczności Josef Vitek.

Felieton Tomasza Olbratowskiego – Hokej z Gwiazdami:

post

Historia, która zmieniła świat hokeja. 99 lat temu powstała liga NHL!

Dokładnie w środę, 19 grudnia 1917, rozpoczął się zupełnie nowy etap w historii światowego hokeja. Oto w Ameryce Północnej swoje rozgrywki zainaugurowała National Hockey League.

Początkowo daleko jednak było do tego, aby  przymiotnik „National” (ang. narodowy) był prawdziwy. W NHL znalazły się dwa zespoły z Montrealu i po jednym z Toronto i Ottawy (pierwotnie członkiem ligi była również drużyna z miasta Quebec, jednak oficjalnie pierwsze mecze rozegrała ona dopiero w 1919 roku. Wszystkie z tych drużyn (z wyjątkiem ekipy z Toronto) do NHL przeszły z National Hockey Association.

Historia NHL, Pierwszy mecz NHL, National Hockey League

Już pierwszy mecz NHL przyniósł wielkie strzelanie! W Ottawie Montreal Canadiens pokonał Senators 7:4. Aż pięć goli dla Canadiens zdobył Joe Malone, który tamten sezon zakończył z dorobkiem 44 punktów w 20 meczach. W ówczesnym składzie Montrealu grali również m.in. bramkarz Georges Vezina i zawodnicy tacy jak Newsy Lalonde, Didier Pitre, Jack Laviolette; natomiast gwiazdami Senators byli Clint Benedict, Eddie Gerard, Cy Denneny, Jack Darragh. Bardziej wprawionym w bojach kibicom hokeja te nazwiska kojarzyć się będą z pewnością z Hockey Hall of Fame… i faktycznie, wszyscy wymienieni zostali później docenieni członkostwem w tym elitarnym gronie.

Canadiens, Senators, NHL, hockey history

Tak się kiedyś grało…

Współczesnym fanom hokeja wyda się to nieprawdopodobne, ale pierwotnie w NHL zabronione podawanie, kopanie czy… „zmiany w locie”. Kluczem do wygrania meczu były zatem umiejętności jeżdżenia na łyżwach i dryblingu. Nie było wówczas podziału lodowiska na strefy. Kary mniejsze wynosiły trzy minuty i … na ławce kar mogli zasiadać bramkarze. Nieprawdopodobne? A jednak!

post

Evgeny Kuznetsov o swojej cieszynce: Jeśli grasz w FIFĘ to wiesz [WIDEO]

W nocy reprezentacja Rosji po fantastycznym spotkaniu pokonała ekipę Ameryki Północnej 4:3. Wśród wielu ciekawych akcji i wydarzeń tego meczu z pewnością trzeba wyróżnić cieszynkę jaką zaprezentował Evgeny Kuznetsov po strzeleniu bramki na 3:1. Jak sam stwierdził inspiracją do tego rodzaju fetowania bramki była… gra wideo!

W 34. minucie gry gola na 3:1 dla reprezentacji Rosji zdobył Evgeny Kuznetsov. I choć sama bramka była bardzo ładnym dodatkiem do i tak ciekawego spotkania… to jednak nie gol, a sposób fetowania gola przykuł największą uwagę widzów.

Oto w jaki sposób Kuznetsov świętował zdobycie bramki…

Co ciekawe po spotkaniu zapytany przez dziennikarzy skąd wziął pomysł na taką cieszynkę Evgeny Kuznetsov odpowiedział, że z… gry wideo! Zainspirowała go taka oto, piłkarska wersja tej cieszynki:


Młodość poskromiona przez Sborną – przeczytaj więcej o tym spotkaniu!

post

Historia olimpijskiego hokeja

Pierwszym triumfatorem olimpijskiego turnieju hokejowego była reprezentacja Kanady, która po złoto sięgnęła w Antwerpii w 1920 roku podczas… letnich Igrzysk Olimpijskich. To historia o której mało który fan hokeja słyszał, ale hokej nie zawsze był dyscypliną Zimowych Igrzysk Olimpijskich…

W 1920r. podczas Igrzysk Olimpijskich w Antwerpii debiut jako dyscyplina olimpijska, zaliczył… hokej na lodzie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że były to letnie Igrzyska. Wówczas o złoty medal IO walczyło siedem reprezentacji. Złoto przypadło w udziale Kanadzie, srebro Stanom Zjednoczonym, a brąz wywalczyli hokeiści Czechosłowacji.

Cztery lata później, hokej na lodzie zagościł już na pierwszych Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Chamonix we Francji.

Do tego czasu, Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie chciała nawet brać pod uwagi włączenia hokeja na lodzie do programu olimpijskiego powołując się na zbyt małe uczestnictwo europejskiego hokeja w światowych zmaganiach. W 1920 roku jednak MKOL zdecydował się zezwolić Belgii, Francji, Szwajcarii, Szwecji i raczkującej Czechosłowacji na współzawodnictwo z Kanadą i Stanami Zjednoczonymi w hokeju na lodzie. Co ciekawe w turnieju kategoryczny zakaz startu miały reprezentacje Niemiec i Austrii za udział w I Wojnie Światowej.

Canada's Winnipeg Falcons, gold medal recepients, pose at the 1920 Antwerp Olympics. (CP Photo/COC) Les Faucons de Winnipeg, représentant le Canada, décrochent la première médaille d’or au hockey aux Jeux olympiques d'Anvers de 1920. (Photo PC/AOC)

Reprezentacja Kanady na Igrzyskach Olimpijskich w Antwerpii w 1920 roku – zespół Winnipeg Falcons. (CP Photo/COC)

W swojej książce Historia kanadyjskiego hokeja na Igrzyska Olimpijskich Andrew Podnieks wskazuje, że głównym powodem dla którego MKOL zgodził się włączyć hokej na lodzie do grona dyscyplin olimpijskich byli managerowie belgijskiego Le Palais de Glace w którym rozgrywały się zawody. Według Podnieksa jeden z managerów zgodził się, aby w hali Le Palais de Glace odbywały się zawody łyżwiarstwa figurowego tylko, jeśli arena będzie również miejscem zmagań hokeistów.

Pierwotnie letnie Igrzyska z udziałem hokeja na lodzie miały odbyć się cztery lata wcześniej w Berlinie, jednak ze względu na zniszczenia wojenne impreza została odwołana. Zniszczona wojną i odbudowująca się Belgia była idealnym wyborem dla kolejnej olimpiady.

Co ciekawe Igrzyska w 1920 były pierwszymi na których zaprezentowano flagę z pięcioma pierścieniami. To również w Belgii po raz pierwszy sportowcy z całego świata składali olimpijską przysięgę.

Zmorą tamtejszych czasów był zakaz udziału w tak dużych imprezach hokeistów grających w profesjonalnych ligach (głównie NHL). Dlatego też, uchodząca za absolutnego faworyta, Kanada zdecydowała się wystawić w zmaganiach olimpijskich drużynę klubową. Winnipeg Falcons to zespół, który tuż przed rozpoczęciem olimpiady zdobył Puchar Allana – symbolem amatorskiego hokeja w Kanadzie i najbardziej prestiżową nagrodę tego typu, pokonując w półfinale Fort William Maple Leafs 9:1 i 7:2, a w finale Uniwersytet w Toronto 8:3 i 3:2.

Winnipeg Falcons, Olympic Games Antwerp 1920

Nagłówek kanadyjskiej gazety po sukcesie, reprezentującego Kanadę, zespołu Winnipeg Falcons.

Kolejną ciekawą sprawą była sama podróż Kanadyjczyków do Belgii. Tygodniowa podróż przez Atlantyk kosztowała drużynę 10.000 dolarów i była w większości pokryta z darowizn z rozgrywek o Puchar Allana oraz od rządu regionu Manitoba i miasta Winnipeg.

Drużyny na olimpiadzie grały systemem eliminacji Bergvalla – to bardzo ciekawy system stworzony przez Erika Bergvalla, szwedzkiego dziennikarza i zawodnika water polo.

Już po pokonaniu Czechosłowacji 15:0 wiadome było, że nikt nie może zatrzymać tej ogromnej siły jaką są Kanadyjczycy. I faktycznie kolejne wygrane – 2:0 ze Stanami Zjednoczonymi i 12:1 ze Szwecją pozwoliły Kanadzie zdobyć złoty medal IO.

Wyniki - Igrzyska Olimpijskie

Wyniki pierwszej rundy turnieju olimpijskiego z 1920 roku.

Turniej o srebrny medal był równie jednostronny co ten o złoto – Amerykanie, po Kanadzie, to

O wiele ciekawiej wyglądała walka o brąz. Tutaj do triumfu było dwóch kandydatów: Szwedzi w eliminacjach do meczu o brąz grali ze Szwajcarią (o prawo do gry z Czechosłowacją). Po wygranej 4:0 zgromadzeni w belgijskiej hali byli świadkami jednego z najbardziej wyrównanych spotkań na tym turnieju. Ostatecznie jednak zwycięsko z tego pojedynku wyszli hokeiści Czechosłowacji i to oni wywalczyli brązowe medale.

Wyniki - Igrzyska Olimpijskie - brąz i srebro

Wyniki turniejów o srebrny i brązowy medal Igrzysk Olimpijskich w Antwerpii.

Triumfatorzy rozgrywek – Kanadyjczycy byli w Belgii traktowani po królewsku – przyjmowani byli przez najwyższe władze wojskowe i rządowe. Feta w Europie była jednak skromna w porównaniu z tym co spotkało hokeistów z Winnipeg po powrocie do kraju. Czerwony dywan rozwijany gdziekolwiek się pojawiali to najskromniejszy dowód na potwierdzenie tej tezy,

Kanadyjczycy po złoto Igrzysk Olimpijskich sięgali później w 1924, 1928 i 1932 roku. Łącznie zdobyli oni 15 medali na Igrzyskach (w tym 9 złotych).

post

Będą hokejowe inwestycje w Nowym Targu i Dębicy

Prezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie Dawid Chwałka dotrzymał słowa danego podczas ostatniego finałowego turnieju Pucharu Polski w Nowym Targu i w stolicy Podhala powstanie nowa hala lodowa. Z kolei w Dębicy nastąpi przebudowa lodowiska.

Plany odnośnie inwestycji w Nowym Targu i Dębicy nabrały realnych kształtów. Oba obiekty znalazły się na liście opublikowanej przez Ministerstwo Sportu i Turystyki aktualizacji Planu Wieloletniego do Programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu. – Oznacza to, że budowa nowej hali w Nowym Targu i rozbudowa lodowiska w Dębicy będą dofinansowane ze źródeł ministerstwa. To dla nas szczególnie radosny moment, bo można powiedzieć, że ciężka praca przyniosła efekt – ocenia prezes PZHL-u Dawid Chwałka. – Władze Nowego Targu i Dębicy muszą teraz przesłać do ministerstwa niezbędne dokumenty potwierdzające przygotowania do inwestycji –dodaje sternik polskiego hokeja.

Przypomnijmy, że o planach rozbudowy hokejowej infrastruktury pisaliśmy już w marcu po posiedzeniu sejmowej  Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Prezes Dawid Chwałka lobbował wówczas by hokejowe inwestycje w Nowym Targu i Dębicy znalazły poparcie w ministerstwie sportu. Obiekt na Podhalu zyskał takową aprobatę MSiT w maju. Teraz na liście znalazła się również Dębica.

Projekt hali wielofunkcyjnej w Nowym Targu
Według realnych już planów w Nowym Targu powstanie Podhalańskie Centrum Sportów Lodowych z zapleczem hotelowo-rekreacyjnym, a w Dębicy będzie miała miejsce rozbudowa, przebudowa i modernizacja hali lodowiska. W obu miastach na co dzień funkcjonują kluby hokejowe. – Prowadzimy nieustanne działania by hokej stawał się coraz bardziej popularny w naszym kraju, a do tego niezbędna jest odpowiednia baza zarówno do treningów jak i już samych meczów. Cieszę się, że już w niedalekiej przyszłości w Nowym Targu i Dębicy hokeiści będą korzystać z odpowiedniej, czyli nowoczesnej infrastruktury – zaznacza prezes PZHL-u Dawid Chwałka.

Warto dodać, że szef hokejowej centrali zabiega by na ministerialnej liście znalazła się również nowa hokejowa inwestycja w Bytomiu.

PZHL

post

Wronka trenował w szkole Byrskiego

– Codziennie jestem po cztery a nawet pięć godzin na lodzie. Są to dla mnie zupełnie nowe treningi. Poznaję nowe ciekawe ćwiczenia. Już sam fakt, że trenuję z gwiazdami z NHL sprawia, że czuję się tu wyjątkowo – opisuje dla serwisu pzhl.tv napastnik hokejowej reprezentacji Polski Patryk Wronka. – Trenowałem już między innymi razem z Jeffem Skinnerem i Jasonem Spezzą. To znakomici zawodnicy. Nie brakowało też innych hokeistów z NHL. Na pewno ten wyjazd to dla mnie wspaniała okazja do nauki – twierdzi 21-letni wychowanek Podhala Nowy Targ.

Patryk Wronka przebywa w Kanadzie od 4 lipca. W sumie będzie uczestnikiem letniego campu prowadzonego przez Jarosława Byrskiego przez dwa i pół tygodnia. – Bardzo cieszę się, że dzięki trenerowi Byrskiemu i prezesowi PZHL-u Dawidowi Chwałce mam szansę być w tak wspaniałym dla hokeja miejscu. Temat pojawił się tuż po mistrzostwach świata w Katowicach. Uczestniczyłem w rozmowie z panem Byrskiem i prezesem Chwałką. Pojawił się temat mojego ewentualnego wyjazdu do Toronto i nie mogłem nie skorzystać z takiej okazji. Jestem bardzo wdzięczny prezesowi Chwałce za możliwość tego wyjazdu – zaznacza najlepszy napastnik kwietniowego czempionatu w Spodku.

Byrski Camp
Założyciel i właściciel SK8ON w ubiegłym roku rozpoczął współpracę z Polskim Związkiem Hokeja na Lodzie. Z inicjatywy prezesa PZHL-u Dawida Chwałki „Jari” Byrski poprowadził już dla trenerów i adeptów hokeja dwa szkoleniowe campy w Katowicach i Poznaniu. Kolejny ma odbyć się we wrześniu. – Wiedza od trenera Byrskiego jest bardzo cenna. Jego wskazówki dużo dla mnie znaczą i na pewno pomogą mi się rozwijać. Jestem tu na arenie z czterema lodowiskami. Trener Byrski ma swoje sprawdzone miejsca gdzie zazwyczaj odbywają się jego campy i trenujemy właśnie na tych lodowiskach. Dzień jest dokładnie rozpisany. Od 9 do 11 rano dużo jeździmy po lodzie. Jest wtedy nacisk na prowadzenie krążka. Po przerwie na lunch wracamy znów na lód i ćwiczymy technikę pracy z kijem po czym zajęcia kończą się godzinnym treningiem nad samym oddawaniem strzałów. Mam tu wszystko co najbardziej potrzebne jest hokeiście – mówi Patryk Wronka.

Patryk Wronka, Byrski Camp

Warto zaznaczyć, że podczas zajęć u Jarosława Byrskiego nie brakuje polskich akcentów. W zajęciach uczestniczy również 16-latek z Tychów – Kacper Gruźla. Wychowanek MOSM-u został zaproszony do Toronto przez Jarosława Byrskiego, wcześniej był uczestnikiem campów w Katowicach i Poznaniu. Patryk Wronka trenuje na miejscu także z Wojtkiem Wolskim. – Rozmawialiśmy ogólnie o hokeju, także polskim. Wojtek opowiadał mi również o rozgrywkach KHL. Pogratulowałem mu wygranej w lidze z zespołem z Magnitogorska – dodaje Patryk Wronka nie kryjąc satysfakcji z możliwości uczestnictwa w treningach w Kanadzie. – Kanada to kraj typowo hokejowy. Widać to tu na każdym kroku. Gdy tylko pojawiła się szansa wyjazdu nie zastanawiałem się nawet przez moment. Chciałem z tego skorzystać i już w tym momencie mogę powiedzieć, że dużo wyciągnąłem z tego campu – puentuje zawodnik Orli Znojmo.

24 lipca Patryk Wronka ma stawić się już w swoim nowym czeskim klubie i rozpocząć przygotowania do sezonu ligowego. 23 sierpnia przed naszym hokeistą pojawi się szansa debiutu w Lidze Mistrzów. Klub ze Znojma, z którym Wronka związał się rocznym kontraktem opuszczając rodzinny Nowy Targ, podejmie Red Bull Monachium. Grupowym rywalem Orli z Champions League będzie jeszcze szwajcarski Fryburg.

Źródło: PZHL.tv

post

Byrski Camp tym razem w Poznaniu!

Jarosław Byrski wraca ze swoim hokejowym campem do Polski. Po listopadowym obozie szkoleniowym w Katowicach, tym razem wychowawca wielu gwiazd NHL poprowadzi zajęcia w Poznaniu. Camp w stolicy Wielkopolski odbędzie się od 1 do 4 maja.

lodowisko_Poznan_wm

– Zapowiadaliśmy już w listopadzie, że to początek naszej współpracy i kolejne campy to kwestia czasu. Teraz stawiamy na Poznań, gdzie jest wielki głód hokeja i nasza dyscyplina potrzebuje tam mocnego rozwoju, a obecność trenera Byrskiego to gwarancja obozu na najwyższym poziomie – mówi prezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie Dawid Chwałka.

byrski2

55-letni trenerski wirtuoz na co dzień mieszkający i prowadzący swoją hokejową szkołę w Kanadzie opracował już szczegółowy plan campu w Poznaniu. W zajęciach znów wezmą udział zarówno hokejowi trenerzy, jak i młodzi adepci tej dyscypliny. – Powoli zamykamy listę uczestników. Zaproszenia zostały wysłane do wszystkich klubów hokejowych. Czekamy jeszcze na potwierdzenia od osób chętnych wziąć udział w tym szkoleniu – informuje Krzysztof Czech, odpowiedzialny za przebieg campu z ramienia PZHL-u.

czecz_krzysztof

Zgłoszenia do majowego Byrski Camp w Poznaniu przyjmowane są pod adresem e-mail: czech@pzhl.org.pl a dodatkowe informacji można uzyskać pod telefonem: 601 933 933.

– Z niecierpliwością czekamy w Poznaniu na pana Jarka Byrskiego. Dla rozwijającego się w Wielkopolsce hokeja to będzie niezwykle ważne wydarzenie. Do naszego miasta przyjadą szkoleniowcy ze wszystkich liczących się ośrodków hokeja w Polsce. Od ponad pięciu lat na poznańskim lodowisku im. Witalisa Ludwiczaka szkolą się dzieci. Wiele z nich będzie uczestniczyło także w majowym arcyciekawie zapowiadającym się campie – zapowiada prezes Wielkopolsko-Dolnośląskiego Okręgowego Związku Hokeja na Lodzie Jacek Kijewski.

– W Poznaniu hokej na lodzie staje się coraz bardziej popularną dyscypliną. Jak wiadomo przy inwestycji w tak wymagający sport trzeba cierpliwości i rzetelnej, wieloletniej pracy z dziećmi i młodzieżą. Dlatego jesteśmy bardzo wdzięczni że zarząd PZHL-u zdecydował się na Poznań przy wyborze ośrodka do przeprowadzenia obozu szkoleniowego – dodaje Jacek Kijewski.

byrski1

Warto podkreślić, że Jarosław Byrski urodził się w Szczecinie, ale wychował w Puszczykowie, czyli miejscowości położonej raptem 15 kilometrów od Poznania. Dla absolwenta uniwersytetu im. Adama Mickiewicza będzie to swego rodzaju sentymentalny powrót w rodzime strony.

Podopiecznymi Jarosława Byrskiego są między innymi tak uznani hokeiści jak Bryan Bickell, Brent Burns, Michael Cammalleri, Rick Nash, Alex Pietrangelo, Jeff Skinner, Jason Spezza, Steven Stamkos czy Wojtek Wolski. To tylko część z jego znanych podopiecznych, bo na co dzień Byrski prowadzi zajęcia w klubach NHL i AHL jak np. Ottawa Senators czy Tampa Bay Lightning. Co ciekawe Byrski nie zajmuję się trenowaniem klubowym, tylko wyłącznie szkoleniem indywidualnym, a do Kanady wprowadzał w latach 70-tych ub. stulecia tzw. europejski styl gry.
Dla środowiska hokejowego w Poznaniu Byrski Camp na lodowisku „Chwiałka” to kolejny krok rozwoju hokeja na lodzie po zorganizowanym niedawno międzynarodowym turnieju hokeistów U18.

 

Źródło – pzhl.tv