post

Hockey Princess: Sytuacje na lodzie zmieniają się jak w kalejdoskopie, ale myślę, że właśnie to wszystko dodaje uroku tej pięknej dyscyplinie sportu.

Dziś mam dla Was kolejny artykuł z cyklu wywiadów poświęconych hokeistkom, które wolą walki nie ustępują pola mężczyznom!

 

Agnieszka Karolina Wala (Planet of Hockey): – Czy mogłabyś na samym początku powiedzieć kilka słów o sobie?
Iga Schramm: – Mam na imię Iga. Mam 13 lat. Hokej na lodzie trenuję już od siedmiu sezonów hokejowych. Gram w żeńskiej drużynie PTH Kozice, a także w żaku starszym PTH Koziołki Poznań.

AW: – Jak zaczęła się Twoja przygoda hokejowa?
IS: – Tak naprawdę hokej na lodzie zaczęłam trenować przez przypadek. Na początku jedynie uczęszczałam na zajęcia z jazdy na łyżwach jednak potem miały one coraz większe zainteresowanie wśród dzieci w różnym wieku i tak zaczęła się hokejowa zabawa na łyżwach w Poznaniu.

Iga Schramm (5)

AW: – Uważasz, że hokej na lodzie jest bardzo interesującym sportem? Dlaczego?
IS: – Myślę, że hokej na lodzie to bardzo interesujący sport ponieważ wymaga od zawodników wiele umiejętności – trzeba potrafić doskonale jeździć na łyżwach, a także opanować technikę kija, a to wszystko w sprzęcie, który może ważyć nawet 10 kg, a bramkarski 2 razy tyle 😛 Hokej jest to sport bardzo dynamiczny. Sytuacje na lodzie zmieniają się jak w kalejdoskopie, ale myślę, że właśnie to wszystko dodaje uroku tej pięknej dyscyplinie sportu.

AW: – Jak wspominasz swój debiut w pierwszym meczu hokeja na lodzie?
IS: – Mój debiut został rozegrany w mini hokeju w Toruniu, bardzo dobrze to wszystko wspominam byłam wtedy jedyną dziewczynką na turnieju. Jednak inne drużyny okazały się od nas lepsze, ale wtedy nie przejmowaliśmy się tym tak bardzo ponieważ nasz trener nam powtarzał, że na pierwszym miejscu jest zawsze dobra zabawa. Oczywiście super jest wygrać, ale trenując niecały rok i jechać na pierwszy mecz jest naprawdę trudno. Ale z czasem szło nam coraz lepiej.

Iga Schramm (1)

AW: – Jaki był Twój najważniejszy mecz w karierze hokejowej?
IS: – Według mnie nie miałam jeszcze najważniejszego meczu w swojej karierze. Mam nadzieję, że taki mecz zostanie przeze mnie rozegrany już niedługo 😉

AW: – Co najchętniej wspominasz ze swojej hokejowej kariery?
IS: – Najchętniej wspominam początki czyli pierwsze obozy, mecze, turnieje, a przede wszystkim dobrą zabawę.

Iga Schramm (6)

AW: – Czy Twoja przyszłość będzie związana z hokejem?
IS: – Sama nie potrafię tego w tej chwili opisać, ale mam jednak wielką nadzieje, że tak.

AW: – Jak się zapatrujesz na to co obecnie dzieje się w polskim hokeju?
IS: – Uważam, że w polskim hokeju nie jest najlepiej. Naprawdę mogło by być lepiej. Najgorzej jest jednak z kobiecym hokejem, ale mam nadzieję, że to się szybko zmieni.

post

Hockey Princess: Po prostu mój „kibicowski świat” jest dla mnie jakby drugą częścią mojego życia.

Dzisiaj mam dla Was coś zupełnie nowego i niezwykłego! Od dzisiaj w każdy poniedziałek i piątek na stronie będą ukazywały się artykuły z cyklu „Hockey Princess”. W hokeju pojęcie „słaba płeć” nie występuje o czym będą świadczyć bardzo ciekawe artykuły o polskich Hockey Princess.
Agnieszka Karolina Wala (Planet of Hockey): – Czy mogłabyś na samym początku powiedzieć kilka słów o sobie?
Angelika Karamuz: – Mam na imię Angelika. W tym roku w grudniu skończę 21 lat. Od piątego roku mojego życia interesuję się hokejem. Dodatkowo przez około siedem lat trenowałam tą piękną dyscyplinę z trzy letnią przerwą.

AW: – Skąd wzięło się Twoje zainteresowanie tą mało popularną dyscypliną w Polsce jaką jest hokej na lodzie?
AK: – Hmmmm …. W przeszłości mój tata trenował i grał w hokeja. Dodatkowo bardzo często jako dziecko chodziłam na mecze hokejowe TKH. W skrócie można powiedzieć, że jako maluszek umiałam stwierdzić, że hokej na lodzie to nie żadna nudna dyscyplina sportowa tylko bardzo dynamiczna i zaskakująca gra.

Angelika Karamuz (2)

 

AW: – Uważasz, że hokej na lodzie jest bardzo interesującym sportem? Dlaczego?
AK: – Uważam, że hokej na lodzie jest to jedna z najciekawszych dyscyplin sportowych ponieważ nigdy nie możemy do końca przewidzieć jak potoczą się losy drużyn w poszczególnych hokejowych spotkaniach.

AW: – Jak wspominasz swój debiut w pierwszym meczu hokeja na lodzie?
AK:- Szczerze mówiąc nie pamiętam tego momentu w mojej karierze hokejowej, ale muszę przyznać, że było to dawno temu. Szczerze powiedziawszy ja bardziej bawiłam się po przez granie w hokej na lodzie bo przecież wiadomo damski hokej niestety w Polsce nie ma przyszłości. Muszę przyznać, że dla mnie ważniejsze są wyjazdy, oprawy czy doping i to jest to co sprawia mi przyjemność i czym żyję. Po prostu mój „kibicowski świat” jest dla mnie jakby drugą częścią mojego życia.

Angelika Karamuz (1)
AW: – Miałaś jakieś gorsze momenty w Twojej karierze?
AK: – Śmiało mogę powiedzieć, że gorszych momentów w mojej karierze było kilka, ale to chyba trzy i pół letnia kontuzja kolana jest moim najgorszym wydarzeń ponieważ ta kontuzja towarzyszy mi do dziś.

AW: – Co najchętniej wspominasz ze swojej hokejowej kariery?
AK: – Zastanówmy się … Myślę, że najmilszymi wydarzeniami było poznawanie nieznajomych, którzy mają taką samą pasję jak ja. W tym miejscu chciałabym ich serdecznie pozdrowić!

Angelika Karamuz (3)

AW: – Czy Twoja przyszłość będzie związana z hokejem?
AK: – W głębi serca bardzo bym chciała. Można nawet powiedzieć, że mam takie ciche plany, ale na dzień dzisiejszy nie chcę ich zdradzać 🙂

AW: – Ulubiony klub z polski albo z zagranicy? Dlaczego?
AK: – Tylko i wyłącznie TKH! Dlaczego? Ponieważ trzymam za tą drużynę kciuki prawie od urodzenia. Kibicuję im na dobre i na złe.

Angelika Karamuz (5)

AW: – Czy widzisz nadzieje dla Polski na poprawienie poziomu naszego hokeja i popularyzację tej dyscypliny?
AK: – Z całego serca chciałabym, aby w końcu w Polsce poprawił się poziom tej pięknej, a zarazem dynamicznej dyscypliny sportu.

AW: – Jak się zapatrujesz na to co obecnie dzieje się w polskim hokeju?
AK: – Uważam, że trzeba wprowadzać bardzo radykalne zmiany –zaczynając od PZHL bo co tam się dzieje to już zostawię bez komentarza.

Angelika Karamuz (4)