post

D. Maciejewski i M. Rompkowski po konfrontacji gdańsko-krakowskiej

Nie byliśmy stawiani w roli faworyta, ale walczyliśmy. Po golu Szymona Marca wróciliśmy do gry. Im dłużej utrzymywałby się remis tym goście mogliby popełniać coraz więcej błędów, a wtedy moglibyśmy przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść – stwierdził Dawid Maciejewski. – Spodziewaliśmy się ciężkiego spotkania – o tym, że w Gdańsku nie będzie łatwo świadczyć mogły chociażby wyniki gdańszczan przed tym spotkaniem. – dodał Mateusz Rompkowski.Przypomnijmy, że zawodnicy MH Automatyki Gdańsk w spotkaniu tym ulegli mistrzom Polski 2:5.

Źródło: MH Automatyka Gdańsk / PKH.tv