post

„GieKSa” wraca do wygrywania w starciu z outsiderem

Bez niespodzianki zakończył się pojedynek katowickiej „GieKSy” z PGE Orlikiem Opole. Dowodzeni przez Piotra Sarnika zawodnicy rozbili rywali aż 8:1.

Opolanie nie byli jednak ciężkim przeciwnikiem dla wicemistrzów Polski. Orlik wystawił bowiem w tym spotkaniu zaledwie… 13 zawodników.

Tauron KH GKS Katowice – PGE Orlik Opole 8:1 (3:0, 5:1, 0:0)
1:0 Marek Strzyżowski – Grzegorz Pasiut – Martin Cakajik (01:21)
2:0 Patryk Wronka – Jesse Rohtla (03:28)
3:0 Radosław Sawicki – Michał Rybak – Niho Tuhkanen (12:04)
4:0 Maciej Urbanowicz – Filip Starzyński – Bartosz Fraszko (22:55)
4:1 Alexis Svitac – Alexei Trandin (27:34)
5:1 Bartosz Fraszko – Maciej Urbanowicz (27:52)
6:1 Michał Rybak – Jakub Wanacki – Radosław Sawicki (29:05)
7:1 Jesse Rohtla – Mikołaj Łopuski – Patryk Wronka (30:30)
8:1 Dusan Devecka – Maciej Urbanowicz – Martin Cakajik (37:23)

Sędziowali: Patryk Pyrskała (główny) – Sławomir Szachniewicz i Wojciech Moszczyński (liniowi)
Minuty karne: 0 – 2
Strzały: 37 – 15
Widzów: 0

Tauron KH GKS Katowice: Lindskoug – Tuhkanen, Wanacki; Łopuski, Rohtla, Wronka – Cakajik, Devecka; Laakkonen, Pasiut, Strzyżowski – Tomasik, Krawczyk; Fraszko, Starzyński, Urbanowicz – Rybak, Skokan, Sawicki, Krężołek.
Trener: Piotr Sarnik

PGE Orlik Opole: Nobis – Wojdyła, Kostek, Rzekanowski, Trandin – Bychawski, Gawlik (2), Valkov, Szydło, Svitac – Obrał, Sznotala, Gorzycki, Skrodziuk.
Trener: Jacek Szopiński