post

Tauron KH GKS Katowice wygrywa na trudnym terenie

Zespół Tauron KH GKS Katowice przyjeżdżał do Gdańska jako niekwestionowany faworyt. Swoją siłę pokazał już na początku meczu, kiedy po 69 sekundach Tomasz Malasiński wykorzystał bierną postawę obrońców Automatykii po paru przebitkach skierował krążek do bramki strzeżonej przez świetnie dzisiaj dysponowanego dzisiaj Tomasza Witkowskiego.

Szybko strzelony gol dodał wiatru w żagle i tak już rozpędzonej drużynie, a okazja na podwyższenie prowadzenia nadarzyła się bardzo szybko. Drugim katem Gdańszczan okazał się Maciej Urbanowicz, który został idealnie obsłużony przez Mikołaja Łopuskiego. W pierwszej tercji gospodarze byli całkowicie stłamszeni przez wyżej notowanego rywala, można było mieć wątpliwości, czy to przypadkiem kadra PZHLu U23 nie przebrała się w niebieskie stroje.

Gracze MH Automatyki wyszli całkowicie odmienieni na drugą tercję i podjęli prawdziwą walkę. W 3 minucie strzał Marka Wróbla o centymetry minął bramkę Katowic, ale kilkadziesiąt sekund później Grzegorz Pasiut postraszył uderzeniem w słupek. W 12 minucie tej tercji Jan Steber, mając idealną okazję na zaliczenie gola kontaktowego, uderzył prosto w Lindskouga. To, co nie udało się kapitanowi Gdańszczan, udało się jego koledze z pierwszej linii ataku i to Mateusz Danieluk mocnym strzałem ustalił wynik spotkania na 1 do 2.

Trzecia tercja, jak to zazwyczaj bywa w Hali Olivia, była najbardziej emocjonująca. W pierwszych minutach zawodnicy nie potrafili wytrzymać presji i faulowali przeciwników, a prawdziwy popis hokeja mieliśmy po 54 minucie meczu, bo najpierw Steber i Marzec w idealnych okazjach strzelali prosto w bramkarza, a na około 90 sekund przed końcem na ławkę kar usiadł Heikkinen. W trakcie gry w przewadze w stuprocentowej sytuacji Jan Steber nie trafił w krążek i kibice zebrani na trybunach musieli zadowolić się honorową porażką.

Z racji tego jak bardzo GKS Katowice zdominował MH Automatykę trzeba stwierdzić, że wygrana przyjezdnych była w pełni zasłużona. Gospodarze mieli swoje szanse, ale w ostatecznym rozrachunku górę brały indywidualne umiejętności zawodników lidera tabeli PHL.

Gracze meczu: Lindskoug (Tauron KH GKS Katowice) i Witkowski (MH Automatyka)

MH Automatyka Gdańsk – Tauron KH GKS Katowice 1:2 (0:2, 1:0, 0:0)
0:1 Tomasz Malasiński, asysta Grzegorz Pasiut (01:09)
0:2 Maciej Urbanowicz, asysty Mikołaj Łopuski i Patryk Wronka (03:23, 5 na 3)
1:2 Mateusz Danieluk, asysty Petr Polona i Robin Malý (31:58, 5 na 4)

Sędziowali: Michał Baca (główny) – Daniel Lipiński, Marcin Młynarski (liniowi)
Strzały: 25 – 23
Minuty karne: 12 – 16

Kary MH Automatyka: Lehmann, Chalupa, Rompkowski x2, Marzec, Malý
Kary Tauron KH GKS Katowice: Tomasik x2, Rohtla (2+2), Malasiński, Wanacki, Rybak, Heikkinen

Widzów: 1500

MH Automatyka: Witkowski (Tsaregorodtsev n.g) – Chalupa – Malý – Steber – Polodna – Danieluk; Tesliukevich – Dolny – Vitek – Rozhkov – Stasiewicz; Kantor – Pastryk – Strużyk – Pesta – Marzec; Lehmann – Aleksyuk – Rompkowski – Wróbel – Smal
Trener: Marek Ziętara

Tauron KH GKS: Lindskoug (Kieler n.g) – Devecka – Heikkinen – Urbanowicz – Rohtla – Łopuski; Čakajík – Wanacki -Laakkonen – Pasiut – Malasiński; Tomasik – Krawczyk – Fraszko – Wronka – Sawicki; Wysocki – Skokan – Michał Rybak – Maciej Rybak – Krężołek
Trener: Tom Coolen