post

Gwiazdy 18. kolejki PHL

Dziennikarze portalu Planet of Hockey wybrali sześciu najlepszych zawodników 18. kolejki Polskiej Hokej Ligi. W naszym zestawieniu znaleźli się hokeiści GKS-u Tychy, Comarch Cracovii, Anteo Naprzodu Janów Katowice oraz TMH Polonii Bytom.


18. KOLEJKA PHL – PODSUMOWANIE


Bramkarz – John Murray (GKS Tychy)

W spotkaniu z JKH GKS-em Jastrzębie Amerykanin z polskim paszportem obronił 27 strzałów i, z czystym kontem, w dużym stopniu przyczynił się do wygranej GKS-u Tychy w spotkaniu „na szczycie”.


Obrońca – Lukas Zib (Comarch Cracovia)

Doświadczony Czech w starciu z oświęcimską Unią popisał się dwoma podaniami po których Petr Kalus dwukrotnie pokonywał golkipera gości. Jego Comarch Cracovia pewnie pokonała biało-niebieskich 7:3, a Zib 

Obrońca – Marcin Horzelski (Anteo Naprzód Janów Katowice)

Od czasu wypożyczenia do Naprzodu Janów Horzelski jest jego podstawowym ogniwem. Jego zespół co prawda nieznacznie uległ MH Automatyce Gdańsk w spotkaniu 18. kolejki PHL, jednak sam Horzelski zanotował bardzo dobre zawody – zdobył gola i asystował przy trafieniu Marka Indry.


Napastnik – Petr Kalus (Comarch Cracovia)

Główny architekt wysokiej wygranej Comarch Cracovii nad oświęcimską Unią. W spotkaniu, które niegdyś określane byłoby mianem hitu kolejki 30-latek zapisał na swoim koncie aż cztery punkty: trzykrotnie znajdował drogę do bramki rywali, a raz popisał się decydującym podaniem.

Napastnik – Jakub Witecki (GKS Tychy)

Od pewnego czasu jedno z ważniejszych ogniw tyskiej ofensywy. Potrafi bez trudu wypracowywać sytuacje strzeleckie. Tak było również w spotkaniu z JKH GKS-em Jastrzębie. W 10. minucie odegrał krążek do Michała Woźnicy, który musiał jedynie dopełnić formalności i posłać „gumę” do pustej bramki Ondreja Raszki. W 48. minucie meczu z jastrzębianami odgrywał z kolei do Jarosława Rzeszutki, który podwyższył prowadzenie tyszan na 2:0.

Napastnik – Filip Stoklasa (TMH Polonia Bytom)

Po raz drugi z rzędu w naszym zestawieniu. Z meczu na meczu jego gra wygląda coraz solidniej. Tym razem, choć nie strzelił hat-tricka, jak miało to miejsce w meczu z Unią Oświęcim, to jednak zagrał równie dobre zawody. Jego gol z 22. minuty spotkania z PGE Orlikiem Opole okazał się decydujący o końcowym zwycięstwie bytomian.