post

Historia hokeja w BKS

Sezon 1977/78 zakończył się spadkiem hokeistów bydgoskiej Polonii do II ligi. Dodatkowo pojawiły się problemy natury organizacyjnej. Centralne władze pionu gwardyjskiego, do którego wówczas należał klub Polonia, postanowiły skupić się na rozwoju pięciu dyscyplin: piłki nożnej, lekkoatletyki, boksu, strzelectwa i dżudo. Oznaczało to koniec finansowania jedynej gwardyjskiej sekcji hokeja na lodzie w Polsce. W celu ratowania tej cieszącej się zainteresowaniem bydgoszczan dyscypliny sportu, przy udziale władz miejskich, wojewódzkich i partyjnych postanowiono o przekazaniu sekcji hokejowej do Budowlanego Klubu Sportowego, który w tym czasie, mocno stawiał na sport wyczynowy.

BKS

Na mocy porozumienia pod skrzydła BKS przeszła nie tylko pierwsza drużyna, ale także doskonale zorganizowana drabinka szkoleniowa ze wszystkimi grupami młodzieżowymi oraz rzesza działaczy budujących do tej pory hokej w Polonii, a niedługo po tym również lodowisko „Torbyd”. Celem seniorskiego zespołu był jak najszybszy powrót do elity. Jak donosiły wówczas media, zawodnikom zapewniono do tego bardzo dobre warunki. Zakupiono dużą ilość markowego sprzętu i przygotowano szczegółowy program przygotowań, który realizowano na licznych obozach przygotowawczych, również poza granicami kraju. Drużynę wzmocniono kilkoma zawodnikami gdańskiego Stoczniowca, a role trenerów powierzono Czechosłowakowi, byłemu trenerowi juniorskiej reprezentacji tego kraju, Jozefowi Ivanowi oraz doskonale znanemu w bydgoskim środowisku hokejowym Janowi Sylwestrzakowi. Mimo udanego początku rozgrywek, hokeiści BKS nie ustrzegli się kilku wpadek na przestrzeni całego sezonu i nie zrealizowali zakładanego celu. Ostatecznie zajęli drugie miejsce i nie zdołali awansować do I ligi. Rozgrywki wygrał zespół GKS Tychy, który w następnym sezonie rywalizował już z najlepszymi ekipami w Polsce.

BKS

Po nieudanym sportowo sezonie 1978/79 zawodnicy, trenerzy i działacze nie załamali się i do nowych rozgrywek przystąpili z tym samym celem co rok wcześniej. W składzie drużyny, prowadzonej przez bydgoskich trenerów Jana Sylwestrzaka i Piotra Cebulę, doszło do kilku zmian personalnych. Dzięki tym roszadom bydgoscy hokeiści mieli bardzo udany sezon, zakończony upragnionym awansem do I ligi.

Drużynę występującą od sezonu 1980/81 w najwyższej klasie rozgrywkowej w samodzielne władanie przejął Jan Sylwestrzak, a do składu dołączyli m. in. bracia Marian i Bogdan Csorichowie. M. in. dzięki tym zabiegom udało się zrealizować główny cel, a więc utrzymanie w elicie. Bydgoski klub zajął bowiem siódme miejsce w ośmiozespołowej I lidze, przyczyniając się tym samym do spadku warszawskiej Legii.

BKS

W kolejnych latach bydgoscy hokeiści występujący pod szyldem BKS na dobre zadomowili się w najwyższej klasie rozgrywkowej. W sezonie 1981/82 drużyna prowadzona w dalszym ciągu przez Jana Sylwestrzaka, zajęła dziewiąte miejsce w dziesięciozespołowej lidze i po raz kolejny uratowała się przed spadkiem. W kolejnej edycji rozgrywek I ligi ekipa BKS prowadzona była najpierw przez Zdzisława Masełko, a następnie przez Piotra Cebulę. Tym razem również udało się uniknąć degradacji, dzięki zajęciu ósmego miejsca w dziesięciozespołowej lidze. W sezonie 1983/84 ekipa w dalszym ciągu prowadzona przez Piotra Cebulę zajęła niestety ostatnie miejsce i po czterech latach rywalizacji z najlepszymi drużynami w kraju została zdegradowana na drugi front.

BKS

Niedługo po tym, we wrześniu 1984 roku, zarząd BKS podjął decyzję o rozwiązaniu sekcji hokeja na lodzie ze względu na brak możliwości jej dalszego finansowania. Ratowania tej dyscypliny sportu ponownie podjęli się działacze bydgoskiej Polonii. Mimo to okres funkcjonowania sekcji hokejowej w BKS można uznać za udany. Drużyna seniorów przez cztery sezony grała w I lidze, a w grupach młodzieżowych trenowało kilkuset młodych zawodników. Ponadto barwy BKS reprezentowało w tym czasie wielu wybitnych hokeistów takich, jak choćby Marian Feter, reprezentant Polski i olimpijczyk z 1972 roku z Sapporo.

BKS

Źródło – bkshokej.pl