post

Hokejowy Alfabet – Evgeny Kamenev

Które amerykańskie miasto chciałby zobaczyć? O jakiej marce samochodu marzy? Którego trenera wspomina najlepiej i czym są „pielmieni”. Tego wszystkiego – i wiele więcej – dowiecie się z kolejnego wywiadu z cyklu Hokejowy Alfabet. Dzisiejszym bohaterem tej serii jest Evgeny Kamenev.

A jak Anna
Anna to moja babcia! Bardzo ją kocham; dla nas – wnuków – zawsze stara się zrobić wszystko, co tylko może. Jest bardzo porządna! W dodatku blisko 45 lat pracuje jako kucharka i, jak jestem w Mińsku, to robi wszystko żebym nie był głodny, a ja bardzo lubię jeść i to dużo! (śmiech)

B jak Białoruś
Na Białorusi się urodziłem i stawiałem pierwsze kroki w hokeju. Bardzo miło mi wracać do Mińska, bo tam mieszka moja rodzina; mam tam kolegów i znajomych.

C jak Crossfit
Zawsze lubiłem ćwiczyć na siłowni, ale zazwyczaj te ćwiczenia są na stojące, bez odpowiedniego tempa. Ostatnio bardzo polubiłem crossfit – są to bardzo ciężkie treningi, pracuje całe ciało, i najważniejsze jest to, że nie stoisz na treningu tylko cały czas coś robisz i to na wysokim tempie. Mam bardzo fajnego trenera, z którym bardzo lubię ćwiczyć.

D jak Doughty
Doughty jest zawodnikiem Los Angeles Kings czyli drużyny z NHL. Według mnie to najlepszy obrońca. Bardzo podoba mi się jego gra, świetnie jeździ na łyżwach, gra twardo i ma kosmiczny przegląd pola. Wygrywał Igrzyska Olimpijskie i Puchar Stanleya.

E jak Egor
Egor to mój kuzyn, którego bardzo kocham. Ma 16 lat, jest hokeistą i od zeszłego sezonu gra i uczy się w Sanoku. Bardzo mu się tam podoba. Mam nadzieję, że uda mu się związać swoją przyszłość z grą w hokeja. Myślę, że ma wszystko czego potrzebuje, aby to osiągnąć, tylko musi przestać być leniem (śmiech).

G jak Gang Albanii
Gdy graliśmy w Sanoku w juniorach, chłopaki cały czas włączali Gang Albani. Robiliśmy sobie wtedy dużo żartów – była świetna atmosfera!

H jak Hokej
Po rodzinie hokej jest dla mnie najważniejszy. Po prostu nie wyobrażam swoje życia bez hokeja; nawet nie wiem czym bym się wtedy zajmował. Jak w poprzednim sezonie złamałem nogę i byłem trzy miesiące bez gry, bardzo tęskniłem i brakowało mi tego. Zrozumiałem, że muszę jeszcze bardziej cenić to, że mogę w ogóle grać i dodatkowo na tym zarabiać.

I jak Internet
Bardzo dużo czasu spędzam w internecie – zazwyczaj albo oglądam jakieś głupoty, albo przeglądam Instagrama. Bardzo dużo piszę też ze znajomymi. Lubię czytać wiadomości; szczególnie te hokejowe.

J jak Jedzenie
Bardzo lubię jeść (śmiech); z resztą jak każdy facet. Lubię steki wołowe, filety z kurczaka, owoce. Wiem ze fast-foody nie są zdrowe, ale czasem lubię zjeść coś w MC Donaldzie, albo pizzę… Słodkich rzeczy staram się nie jeść.

K jak Kamenev
Na tę literę zaczyna się moje nazwisko! Moje nazwisko z języka rosyjskiego to „Kamenev”, ale w paszporcie jest napisane „Kameneu” z języka białoruskiego. Mimo to, jak widzę jak piszą moje imię i nazwisko w polskiej transkrypcji, to nie wiem, czy się śmiać czy płakać (śmiech).

L jak Las Vegas
Las Vegas jest miastem, które bardzo bym chciał odwiedzić. Chciałbym to wszystko zobaczyć i przeżyć ze swoimi najlepszymi przyjaciółmi. Myślę, że byłoby fajnie!

M jak Mercedes
Mercedes jest moją ulubioną marką auta. Bardzo podobają mi się S63, AMG, GL… Te auta trochę kosztują, ale mam nadzieje, że kiedyś będę w stanie sobie na nie pozwolić (śmiech).

N jak Nikita
Nikita to mój najlepszy przyjaciel, który też jest hokeistą. Jego ojciec również grał w hokeja i uczestniczył w kilku MŚ czy Igrzyskach Olimpijskich, grał w rosyjskiej Super Lidze i jest bardzo znaną osobą. Z Nikitą nie widzimy się zbyt często, bo gramy w różnych ligach, ale jest taką osoba, z którą cały czas jestem w kontakcie i, jak już jesteśmy razem, to jest baaardzo wesoło.

O jak Ovechkin
Mimo tego, że sam jestem obrońcą to Ovechkin jest moim ulubionym zawodnikiem. To jest gracz „z wielkiej litery” – niesamowity snajper, legenda; tyle lat trzyma swój poziom… Bardzo się cieszę, że zdobył w tym sezonie Puchar Stanleya. Należało mu się jak nikomu innemu w tej lidze!

P jak Polska
Bardzo się ciesze, że kiedyś pojawiła się możliwość mojego wyjazdu do Polski. Jestem dumny z tego, że otrzymałem polskie obywatelstwo.

R jak Rodzina
Rodzina dla mnie wszystko. Najważniejsze żeby wszyscy byli zdrowi i szczęśliwi. Bardzo ją kocham!

S jak Sanok
To miasto jest moim drugim domem; naprawdę bardzo je kocham i, jeśli tylko jest możliwość to od razu tam jadę. Mam tam bardzo dużo znajomych. Swego czasu dużo ludzi mi tam pomogło, i bardzo to sobie cenię i pamiętam. Kiedyś bardzo bym chciał jeszcze zagrać w sanockim klubie ze swoimi kolegami.

T jak Trencin
Pamiętam, że podczas mojej gry w drużynie juniorskiej Zvolenia graliśmy mecz przeciwko ekipie z Trencina. Była wtedy bardzo fajna „bitka”. W tym meczu dostałem 37 minut kary i nie grałem później dwa mecze, ze względu na dyskwalifikację.

U jak Uszka
Uszka z mięsem nazywają się w języku rosyjskim „pielmieni”. Bardzo lubię pielmieni, a jak jeszcze, po ich ugotowaniu, na kilka minut da się je na patenie to… są bardzo dobre.

W jak Washington Capitals
To moja ulubiona drużyna. Można powiedzieć, że od dziecka jestem za nimi! Mam dużo różnych bluz i spodenek z logotypem tej drużyny. Oglądałem wszystkie mecze w tegorocznej fazie play-off i bardzo się cieszę, że w końcu zdobyli Puchar Stanleya.

Z jak Krzysztof Ząbkiewicz
Krzysztof Ząbkiewicz jest trenerem grup młodzieżowych w Sanoku. To jest bardzo dobry trener; zna się na hokeju i rozwija się. Cały czas coś ogląda, interesuje się tym. To bardzo porządny i miły człowiek; bardzo go szanuje, jesteśmy w bardzo dobrym kontakcie. Dużo mi pomógł i pomaga dalej. Życzę każdemu, aby na swojej drodze spotykał tylko takich ludzi, jakim jest Krzysztof.