post

Hokejowy Alfabet – Jakub Jaworski

Dlaczego tęskni za Coca Colą? Czy ma „obsesję doskonałości”? Która aplikacja na telefon nie daje mu spać po nocach? Dlaczego pozycja bramkarza jest dla niego szczególnie ważna i kim dla Jakuba Jaworskiego jest Daria? Tego dowiecie się z jego Hokejowego Alfabetu! 

A jak Ambicja
Mam bardzo wielkie ambicje na bycie wybitnym sportowcem,  napędzają mnie one do działania każdego dnia. Nie kryję się z tym, że chciałbym zostać najlepszym hokeistą nie tylko w Polsce ale i na świecie. Pewnie dla wielu osób będzie to śmieszne, ale jak coś robić to na 100%. Uważam, że nie ma nic złego w tym, że chcę być najlepszy!

B jak Bramkarz
Często zawodnicy, czy ludzie związani z hokejem pytają się mnie dlaczego nie chciałem być bramkarzem jak tata.  Nigdy mnie nie ciągnęło do bronienia, a wręcz przeciwnie do zdobywania bramek.

C jak Coca, Cola
Nie napój gazowany a imiona moich ukochanych dwóch małych piesków, za którymi bardzo tęsknię, ponieważ na co dzień mieszkają z rodzicami w Toruniu.

D jak Daria
Czyli moja starsza siostra. Robi dla mnie tak wiele, że nie wiem w jaki sposób mógłbym się jej odwdzięczyć. Nie skłamię mówiąc, że lepszej siostry nie mogłem sobie wymarzyć.

E jak Edukacja
W hokeja niestety nie da się grać całe życie i już w trakcie kariery trzeba pomyśleć o tym, co będzie potem. Ja postawiłem na edukacje i dlatego studiuję odnowę biologiczną.

F jak Fundacja
W przyszłości chciałbym założyć fundacje, która będzie pomagać osobom niepełnosprawnym.

G jak Gotowanie
Lubię nie tylko jeść, ale także gotować. Bardzo lubię eksperymentować w kuchni. Nie zawsze wychodzi, ale jeszcze żyję, więc chyba nie jest tak źle.

H jak Hokej na lodzie
Początkowo nie chciałem, jak mój tata, być hokeista. Wychowywałem się na podwórku gdzie wszyscy grali w piłkę. Jednak wystarczył jeden trening na lodzie żebym zakochał się w tym sporcie i postanowił poświecić temu całe życie, a to, że widziałem hokej od kuchni na treningach u taty jeszcze bardziej zaszczepiło moją miłość do tego sportu.

I jak Instagram
Mogę powiedzieć, że jestem lekko uzależniony od tej aplikacji. W każdej wolnej chwili zerkam i przeglądam różne posty.

J jak Jedzenie
Coś czego nie potrafię sobie odmówić. Wiem jak ważna jest dieta w sporcie i sam ją stosuję, jednak od czasu do czasu lubię zjeść coś nie do końca zdrowego, np. fast foody.

K jak Komedia
Mój ulubiony gatunek filmowy. Najlepsza komedia? Oczywiście „Killer” i „Killer-ów 2-óch”.

L jak Luz
Przed meczami zawsze staram się być wyluzowany, nie spinać się niepotrzebnie, bo na luzie wszystko wchodzi.

M jak marzenia
Mam bardzo dużo marzeń, tych związanych z hokejem jak i z życiem prywatnym. Uważam, że marzenia są po to by je realizować, napędzają mnie do ciężkiej pracy. Marzę miedzy innymi o zagraniu na Mistrzostwach Świata z orzełkiem na piersi. Dlatego też codziennie ciężko pracuję żeby zrealizowania to marzenie.

N jak Niemożliwe
Niemożliwe nie istnieje! Uważam, że wszystko da się zrobić tylko trzeba bardzo, ale to bardzo, chcieć. Myślę, że doskonale wiedzą o czym mówię moi koledzy z drużyny, Łukasz Krzemień i Kamil Falkenhagen. W trójkę nie raz udało nam się zrobić coś, co było niemożliwe.

O jak „Obsesja doskonałości”
Książka Dawida Piątkowskiego w dużym stopniu wpłynęła na moje życie. Zmieniła sposób w jaki patrzę na świat oraz to w jaki sposób trenuję. Bardzo polecam!

P jak Podróżowanie
Bardzo lubię podróżować, zwiedzać nowe miejsca, poznawać inne kultury, ale też leniuchować na plaży w ciepłych krajach.

 

R jak Rodzina
Rodzina jest dla mnie najważniejsza. Bez nich, ich wsparcia byłoby mi bardzo ciężko. Co prawda z rodzicami i siostrą mało się widuję, ponieważ mieszkają w Toruniu, ale pomimo tego czuję ich duże wsparcie i wiem, że zawsze mogę na nich liczyć. W Bytomiu się urodziłem i wychowałem, mieszka tutaj cala nasza rodzina. Babcie z dziadkami nie dadzą mi umrzeć z głodu, kuzyni i kuzynki nie pozwolą na nudę. Jest tu ze mną moja dziewczyna Klaudia, na którą zawsze mogę liczyć i która wspiera mnie we wszystkim co robię. Bardzo kocham całą moja rodzinę i dziękuję im za wszystko, co dla mnie robią.

S jak Szaleństwo
Zdecydowanie mogę o sobie powiedzieć, że jestem szalonym człowiekiem i często robię coś, co innym nie przeszłoby nawet przez myśl. Razem z kuzynem Bartkiem robimy wiele szalonych rzecz, z których potem śmiejemy się całymi dniami. Przykładem może być pofarbowanie sobie włosów na jasny blond. Mi wyszły białe, które później zmieniły się w jajecznicę, a kuzyn, który ma czarne włosy stał się na prawie 4 miesiące rudy (śmiech).

T jak Tomasz Jaworski
Mój tata, wzór, idol i powód do dumy, że jestem synem byłego, wybitnego bramkarza, ale i wspaniałego człowieka i ojca. Zawsze wie, co powiedzieć w trudnych sytuacjach związanych z hokejem, jak i z życiem codziennym. Oczywiście nie mogę nie powiedzieć nic o mamie, bo jej zawdzięczam całe swoje życie.

W jak Wiara
Bardzo wierzę w siebie. Bez wiary to, co robię nie miałoby sensu. Po co miałbym trenować jeśli nie wierzyłbym w to, że mogę być najlepszy? Nie potrafiłbym znaleźć wtedy wystarczającej motywacji, bo po co tak ciężko trenować, jakbym twierdził, że nic nie osiągnę. „Warto wierzyć, bo jak bardzo wierzysz, to się ponoć spełnia”.

U jak Upór
Moim zdaniem bez tej cechy nie ma czego szukać w sporcie. Nie chodzi mi o to żeby upierać się przy swoim zdaniu, nie słuchać nikogo, „bo zawsze mam rację”, a raczej o upór w dążeniu do celu, by zbyt łatwo się nie poddać i nie zrażać, nawet jeśli na początku nie wszystko wychodzi.

Z jak Zabawa
W życiu trzeba też się zabawić. Mamy je tylko jedno, więc trzeba zrobić wszystko żeby nie było nudne.