post

Hokejowy Alfabet – Klaudia Kaleja

Którą Grażynę podziwia, że wytrzymała z nią w minionym sezonie? Kogo chce w przyszłości zaprowadzić na trening do „Stodoły”? Czy cieszyła się z wygranej Washington Capitals w Pucharze Stanleya i kto jest jej idolem? Tego dowiecie się z Hokejowego Alfabetu Klaudii Kalei.

A jak Amsterdam
Chciałabym zwiedzić to miasto. Miałam już okazje być w Holandii, w Eindhoven, ale niestety nie udało mi się zahaczyć o Amsterdam.

B jak trener Bryjak i Budziński
To właśnie dzięki nim gram w hokeja. Ten pierwszy zachęcił mnie do gry i nauczył takich podstaw jak jazda na łyżwach, czy technika kija. Drugi zaś w młodym wieku wprowadził mnie do drużyny seniorskiej Polonii Bytom. Już w wieku 13 lat miałam okazje zadebiutować w meczu z Krynica Zdrój. Mogę ten debiut uznać za udany, ponieważ udało mi się zdobyć wtedy 2 bramki i 2 asysty, a także 2 minuty kary (śmiech).

C jak Cola
Cola to zdecydowanie mój ulubiony napój. Bardzo dobrze o tym wiedzą wszyscy moi znajomi (śmiech).

D jak Dziadkowie
Wspierali mnie już od najmłodszych lat. Zawsze starają się być na wszystkich meczach reprezentacyjnych oraz najważniejszych klubowych. Nawet jeśli gdzieś zdrowie szwankuje, to oni zawsze zrobią wszystko żeby być ze mną w tych ważnych momentach.

F jak Filip
Filip, czyli mój brat, który jest niesamowitym dzieciakiem. Mimo że ma dopiero dwa lata pokazuje chęci i dryg do hokeja. Motywuje mnie to żeby w przyszłości zaprowadzić go do naszej „Stodoły” na trening hokeja i żeby móc mu pomoc w robieniu postępów w grze.

 

G jak Grzegorz
Grzegorz (mój tata) jest prze-ambitny w podejściu do mojego sportu; może to właśnie przez to trenuje już tyle lat, a nie zrezygnowałam jak większość moich znajomych to robiło na przełomie podstawówki i gimnazjum. Razem z mamą oraz bratem są na każdym meczu i wybrali się nawet w ubiegłym sezonie do Gdańska na pierwszy mecz finałowy, w którym udało mi się strzelić decydująca bramkę w dogrywce.

J jak Juniorki
Niestety w styczniu tego roku wraz z 12-stoma innymi dziewczynami zagrałyśmy swoje ostatnie Mistrzostwa Świata juniorek. Nie udało nam się zdobyć złotego medalu, który był obrany jako nasz cel i miałyśmy na niego naprawdę duże szanse. Zdobycie drugiego z rzędu brązowego medalu, wszystkie zgrupowania, spędzone w sumie 4 lata w tej reprezentacji było dla mnie wielkim przeżyciem oraz wspaniałym doświadczeniem. Prace ze wszystkimi dziewczynami oraz sztabem będę mimo wszystko dobrze wspominać, a wiele chwil zapamiętam do końca życia.

K jak Kamińska
Natalia Kamińska, czyli Grażyna (śmiech), która gra w Stoczniowcu Gdańsk. Była i nadal jest osobą, na którą zawsze mogę liczyć, która okazywała mi wielkie wsparcie podczas Mistrzostw Świata zarówno juniorek, jak i seniorek. Czasem podziwiam, że ona i Ala Wcisło, z którymi podczas ostatniego sezonu byłam najbliżej, bo spotykałyśmy się również poza lodowiskiem, ze mną wytrzymywały (śmiech).

P jak Podróże
Bardzo lubię odwiedzać nowe miejsca. Wycieczki, wakacje zagraniczne to coś co uwielbiam.

O jak Ovi
Alex Ovechkin, czyli mój idol. Kibicuje jemu oraz całej drużynie Washington Capitals, w której gra.

R jak Reprezentacja
Wiele dla mnie znaczy gra w reprezentacji. To niesamowite móc zaśpiewać Mazurka Dąbrowskiego po wygranym meczu, a już w szczególności przed własną publicznością.

W jak Waszyngton
Moim marzeniem jest zwiedzić Waszyngton.