post

Toruń rozbija Kadrę PZHL!

Spotkanie w toruńskiej hali Tor-Tor rozpoczęło się od niespodziewanego prowadzenia gości, jednak jednobramkowa przewaga okazała się zbyt mała, aby zagrozić wynikowi meczu. Stalowe Pierniki zachowały zimną krew i pokonały zespół Kadry PZHL U-23 8:2.

Wynik w 8. minucie spotkania otworzył Kamil Wałęga. Młodzi zawodnicy z przewagi cieszyli się jednak tylko do końcówki pierwszej tercji, gdyż na 22 sekundy do końca wyrównał Maksim Kamenkov.

Na druga tercję gospodarze wyszli bardziej zmotywowani, a niecałe 5 minut po syrenie rozpoczynającej drugą część spotkania padła druga bramka dla Torunia. Tym razem dobrym strzałem popisał się Mateusz Zieliński, który wykorzystał asystę Marcina Wiśniewskiego i Michała Kalinowskiego. Wynik na 3:1 w 30. minucie gry zmienił Robert Korchokha. Torunianie nie odpuszczali i wraz ze słabnącym zespołem Kadry PZHL zyskiwali więcej sił. Po raz czwarty w tym spotkaniu, golkiper juniorów poległ przed Tomasem Parizkiem, który posłał gumę do jego bramki podczas gry w przewadze. Podczas tej tercji worek z golami dla gospodarzy rozwiązał się na dobre. Piąte trafienie dla swojego zespołu dołożył Semen Garshin.

Strzelanina w ostatniej części gry rozpoczęła się juz w 46. sekundzie. To właśnie wtedy gumę do siatki posłał Jarosław Dołęga. Stan gry na 7:1 podwyższył ponownie punktujący Semen Garshin. Kadrowicze próbowali swoich sił podjeżdżając pod bramkę Bojanowskiego. W końcu udało się im oddać celny strzał. Drugą bramkę dla młodzieżowców zafundował Patryk Pelarczyk w asyście Mateusza Ubowskiego. Radość z gola przyćmił strzał Daniela Minge, który zapunktował w 50. minucie i 50. sekundzie.

-Mimo, że na początku popełniliśmy błąd, później było już tylko lepiej. Wyrównanie przed przerwą dało nam nową siłę i pozwoliło wyjść na lodowisko w dobrych nastrojach. W drugiej tercji worek z bramkami rozwiązał się na dobre i wszyscy jesteśmy z tego zadowoleni. Pokazaliśmy dzisiaj dobry hokej i myślę, że kibice na trybunach również byli usatysfakcjonowani. Teraz czekamy tylko na pojedynek z mistrzem Polski, bo ostatnia wygrana pokazała nam, że potrafimy triumfować nawet nad najlepszymi. – mówił po meczu Mateusz Zieliński, zdobywca jednej z bramek 

KH Energa Toruń : Kadra PZHL U-23 (1:1, 4:0, 3:1)
0:1 – Kamil Wałęga – Igor Smal (7:06)
1:1 –
Maksim Kamenkov – Denis Trakhanov, Daniil Orekhin (19:38)
2:1 –
Mateusz Zieliński – Marcin Wiśniewski, Michał Kalinowski (24:37)
3:1 –
Robert Korchokha – Daniil Orekhin, Denis Trakhanov (29:54)
4:1 –
Tomas Parizek – Arriom Mentiuk, Jarosław Dołęga (32:03)

5:1 – Semen Garshin – Daniil Orekhin, Robert Korchokha (35:43)
6:1 – Jarosław Dołęga – Artiom Mentiuk, Jan Walter (40:46)
7:1 –
Semen Garshin – Robert Korchokha (48:20)
7:2 –
Patryk Pelarczyk – Mateusz Ubowski (49:41)
8:2 –
Daniel Minge (50:50)


Sędzia główny:
 Przemysław Gabryszak – liniowi Sebastian Machel, Sławomir Szachniewicz

Minuty karne: 4:4
Strzały: 21:14
Widzów: 800

KH Energa Toruń: Spesny – Parizek, Walter; Minge, Mentyuk, Dołęga – Kamenkov, Trakhanov; Garshin, Korchokha, Orekhin – Zieliński, Jaworski, Biały, Wiśniewsi, Kalinowski – Lidtke, Skólmowski; Demyanyuk, Olszewski, Naparło.
Trener: Yuri Czuch

Kadra PZHL U23: Prokop– Niedlich, Wysocki; Rybak, Wałęga, Smal – Gruszczyk, Khoperia; Pelarczyk, Rybak – Wsół, Ubowski; Zając – Misterkiewicz, Blanik; Luszniak Trener: Grzegorz Klich