post

KHL – podsumowanie dnia (18.11)

Cztery „areny” gościły w niedzielę hokeistów KHL. Przed Wami więc podsumowanie ligowej niedzieli.

Najciekawiej niedzielny wieczór mieli okazję spędzić kibice hokeja z Helsinek, gdzie miejscowy Jokerit podejmował mocny zespół „kolejarzy” Jarosławia. Spotkanie nie zawiodło oczekiwań nawet najwybredniejszych kibiców hokejowych. Sytuacja na lodzie zmieniała się jak w kalejdoskopie. Świetnie zaczęli spotkanie gospodarze, którzy 24 sekundy po pierwszej syrenie mogli się cieszyć z prowadzenia. Dziesięć minut później Jokerit poprawił na 2:0 i wydawało się, że mecz był pod ich kontrolą.

Lokomotiv szybko się na szczęście przebudził i jeszcze przed końcem pierwszej tercji doprowadził do wyrównania. Kolejne tercje to „kawał” świetnego hokeja. Goście łatwiej dochodzili do sytuacji strzeleckich, ale znakomicie spisywał się bramkarz Jokeritu sprowadzony z Dynamo Ryga Łotysz Janis Kalnins. Mimo przewagi w strzałach (35 do 26), przyjezdni nie potrafili udowodnić swej przewagi golami i musieli przełknąć gorycz porażki. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 4:3.

Bardzo przyjemnie się ogląda mecze w Nowosybirsku, doping przez całe spotkanie, hala wypełniona po brzegi, widać, że ludzie żyją tam hokejem i każde spotkanie KHL jest wydarzeniem. Naprawdę szkoda, ze miejscowy Sibir nie jest bardziej liczącą się ekipą KHL. Ale w niedzielę udało im się sprawić masę radości swoim kibicom. Wygrali 6:4 z moskiewskim Dynamem i było to ich pierwsze zwycięstwo od pięciu lat nad tym przeciwnikiem. Wielkie brawa za ambicję, gratulacje dla kibiców za atmosferę, i chciałoby się rzec więcej Sibira w KHL!

Sibir Novosibirsk – Dynamo Moskwa 6:4

Skrót spotkania:

Barys Astana – Salavat Yulaev Ufa 0:3

Skrót spotkania:

SKA Sankt Petersburg – Metallurg Magnitogorsk 2:1

Skrót spotkania:

Jokerit Helsinki –  Lokomotiv Yaroslavl 4:3

Skrót spotkania: