post

#MłodziZdolni – Kalendarzowy bliźniak Ovechkina

To wszystko zaczęło się, gdy poszedł na trening do starszego brata. Mając 4 lata zrozumiał, że sam też chce wkroczyć na hokejową drogę. W jego sercu miejsce znajduje tylko hokej, a data urodzin wiąże się z niezwykłą osobą. O tym, że nie wie gdzie poniesie go los i o tym, że Krzysztof Kantor jest jego drużynowym ojcem.

MIEJSCE URODZENIA: Nieśwież (Białoruś)
WYCHOWANEK: Stoczniowiec Gdańsk
WIEK: 17.09.1999
KLUB: MH Automatyka Gdańsk
POZYCJA: obrońca

» Zawodnik MH Automatyki Gdańsk

» Reprezentant Polski do lat 16,18 i 20

» Były zawodnik HK Brześć i SMS Sosnowiec

Jak to wszystko się zaczęło?
Mój starszy brat zajmował się hokejem i pewnego dnia rodzice zaprowadzili mnie na jego trening i bardzo mi się spodobało

Ile miałeś wtedy lat?
– 4 i to właśnie wtedy zacząłem treningi

Kiedy odkryłeś, że hokej to jest to co chcesz robić w życiu?
-Szczerze to nawet nie wiem, kiedy to odkryłem. (śmiech) Gra w hokeja to po prostu coś, co najlepiej mi wychodzi w życiu

W kim masz największe wsparcie?
-Od pierwszego treningu na lodzie do teraz zawsze wspierali mnie rodzice. Oczywiście wspierają mnie też dziadkowie i rodzeństwo.

Jeśli miałbyś wybrać między sportem, a rodziną?
– Oczywiście, że rodzina, ponieważ bez hokeja jakoś dał bym radę żyć, ale bez kogoś bliskiego było by ciężko.

Czyli rodzina jest nieodłączną częścią Twojego życia i czasami pojawia się tęsknota na zgrupowaniach?
– Zdecydowanie, a tęsknota jest tyle tylko, że praktycznie codziennie rozmawiam z rodzicami przez telefon.

Jeśli mowa o wyjazdach, to co czułeś, gdy dostałeś pierwsze powołanie?
-Ogromna radość i dumę, że dostałem szanse od trenera i mogłem się pokazać na zgrupowaniu.

Kiedy było pierwsze powołanie?
-Dostałem je w wieku 16 lat do kadry U18. Pamiętam jak z dwa lata starszymi chłopakami pojechaliśmy do Mińska na 2 towarzyskie mecze z kadra Białorusi do lat 17.

Jak przygotowujesz się do meczu?
-W sumie nic takiego szczególnego, przekazujemy sobie kapelusz MVP meczu, potem kilka słów o meczu i słuchamy muzyki.

Kapelusz MVP meczu?
-Tak, po wygranym spotkaniu najlepszy zawodnik z ostatniego meczu przekazuje kapelusz najlepszemu zawodnikowi tego spotkania i potem musi powiedzieć kilka słów o meczu.

Jak często trenujesz?
-Zazwyczaj 6 razy w tygodniu mamy treningi na lodzie i czasami siłownia.

Jeśli siłownia to może i jakaś specjalna dieta?
– Dietę nie, ale Krzysztof kantor jest moim drużynowym tatą i on po treningu na lodzie zabiera mnie właśnie na siłownie i mówi mi jak mam schudnąć (śmiech)

Interesujesz się innymi sportami?
– Poza hokejem żadnym sportem się nie interesuję (śmiech)

Więc co poza lodem? Jak spędzasz wolny czas?
-Teraz w wolnym czasie uczę się teorii na prawo jazdy (śmiech) Ale lubię też trochę pospać albo pograć z chłopakami na konsoli.

Macie dobry kontakt poza lodowiskiem? Spotkacie się?
-Tak, ale nie spotykamy się codziennie. Czasami mamy jakiś fajny wypad całą drużyną.

A jak wygląda sprawa z żartami w szatni?
-Jestem najmłodszy w drużynie i na razie uczę się od starszych kolegów jak powinno się żartować (śmiech)

Planujesz swoją przyszłość w Polskiej Hokej Lidze?
-Ciężko powiedzieć.. W zeszłym sezonie grałem w lidze białoruskiej, w tym, który właśnie się zakończyły przeszedłem do Gdańska. Kto wie co będzie w przyszłym sezonie (śmiech)

Masz swoją ulubioną drużynę i zawodnika?
-Od małego kibicowałem Washington Capitals, ponieważ gra tam mój ulubiony zawodnik Aleksander Ovechkin . Co ciekawe nawet urodziliśmy się w tym samym dniu i miesiącu (śmiech)

Czy numer ma koszulce ma dla Ciebie znaczenie?
– Zawsze jeśli wolna jest 8 to ją biorę właśnie ze względu na Ovechkin (śmiech)

Masz jakieś ulubione wspomnienia z kariery?
-W wieku 16 lat grałem puchar Saleia i graliśmy przeciwko Nioman Grodno, gdzie gra Grzegorz Pasiut. W ciągu meczu jak spotykaliśmy się na wznowieniu albo na korytarzu po tercjach, to Grzesiek mówił mi co źle zrobiłem na lodzie (śmiech)