post

Nieudany debiut nowego trenera biało-niebieskich

Bez szczęśliwego zakończenia zakończył się pierwszy mecz oświęcimskiej Unii pod wodzą nowego trenera. Mimo iż po pierwszej tercji oświęcimianie prowadzili z GKS-em Tychy 2:1 to w końcowym rozrachunku szkoleniowiec biało-niebieskich musiał uznać wyższość… swojego byłego klubu przegrywając 3:6.



KS Unia Oświęcim – GKS Tychy 3:6 (2:1, 1:3, 0:2)
1:0 Mateusz Gębczyk – Jakub Saur – Adam Rufer (04:12)
1:1 Filip Komorski – Michael Cichy – Bartłomiej Jeziorski (18:25, w przewadze)
2:1 Martin Kasperlik (19:14, w osłabieniu)
2:2 Jakub Witecki – Radosław Galant (21:14)
2:3 Michael Cichy – Michael Kolarz (22:49)
2:4 Kristofer Kolanos – Kamil Górny – Michael Kolarz (25:47)
3:4 Mateusz Gębczyk – Dariusz Wanat – Kamil Paszek (26:58)
3:5 Jakub Witecki – Michael Kolarz (44:32, w przewadze)
3:6 Kamil Kalinowski – Patryk Kogut – Filip Komorski (59:55)

Sędziowali: Maciej Pachucki (główny) – Daniel Lipiński i Paweł Kosidło (liniowi)
Minuty karne: 12 – 4
Strzały: 36 – 41
Widzów: 1200

KS Unia Oświęcim: Fikrt – A. Kowalówka, Bezuska (4); Wojtarowicz (4), Danecek, S. Kowalówka – Vosatko (2), Gabryś; Piotrowicz, Tabacek, Haas – Gębczyk, Saur; Wanat, Rufer, Paszek (2) – Iwaniak, Hatłas; M. Kasperlik, Krzak, O. Kasperlik.
Trener: Jirzi Szejba

GKS Tychy: Lewartowski (od 33:02 Murray) – Pociecha, Ciura; Bepierszcz (2), Galant, Witecki – Bryk, Kaznadei; Gościński, Rzeszutko (2), Kalinowski – Górny, Kolarz; Kolanos, Ciura, Szczechura – Kotlorz, Gazda; Jeziorski, Komorski, Kogut.
Trener: Andrej Gusov