post

Podsumowanie dnia w lidze NHL (16.05)

W nocy poznaliśmy pierwszego finalistę tegorocznej batalii o Puchar Stanleya. Hokeiści Boston Bruins wjechali do wielkiego finału rozpędzeni pokonaniem Carolina Hurricanes 4-0 i wywalczeniem tytułu najlepszej ekipy Wschodu.

Tuukka Rask zamknął na klucz przed hokeistami z Raleigh drzwi z napisem „ostatnia szansa”. Obronił ich wszystkie 24 strzały i spowodował, że „Huragany” zakończyły sezon z tytułem wicemistrzów Konferencji Wschodniej.

Przed bostończykami 20.finał w historii, a zarazem trzeci w ostatnich 8 latach. Bruins wskoczyli tym samym do elitarnego grona 4 drużyn, które co najmniej 20 razy stawały do walki o Puchar Stanleya. Najbliżej im do Toronto Maple Leafs (21). Detroit Red Wings walczyli o to trofeum 24 razy, a Montreal Canadiens aż 32. Połowę swoich finałowych batalii „Niedźwiadki” zaliczyły w tzw. erze ekspansji (od sezonu 1967/68), kiedy doszło do znaczącego poszerzenia składu ligi. W tym okresie tylko Canadiens częściej docierali do finału (11).

Wczoraj w Raleigh niepodzielnie rządziła formacja Patrice Bergeron – David Pastrňák – Brad Marchand, która uczestniczyła w każdej akcji bramkowej. Bergeron zdobył połowę goli w tym meczu i zaliczył asystę, kończąc z tytułem najlepszego gracza spotkania. Pastrňák otworzył wynik, a następnie dorzucił dwa kluczowe podania i nagrodzony został drugą gwiazdą meczu, a Marchand zamknął popisy snajperskie Bruins, ale wcześniej przy pierwszym golu zaliczył asystę. Super linia bostończyków zdobyła blisko 40% wszystkich goli drużyny w tej edycji play-off. Ten tercet strzelił już 22 bramki.

Żaden hokeista nie ma w tej fazie postsezonowej strzelonych więcej goli w przewagach niż Bergeron, który dokonał tego 6 razy. W historii klubowej lepszy od niego był jedynie Cam Neely w 1991 roku (9), do którego należy też najlepsze osiągnięcie w dziejach ligi.

Bergeron strzelił w 129 meczach play-off 39 bramek, a jego dorobek punktowy wynosi 99 „oczek”, co oznacza, że pewnie niebawem zostanie 6.graczem w dziejach klubu, który będzie się mógł poszczycić trzycyfrowym osiągnięciem postezonowym. Na razie może się pochwalić tym, że na liście snajperów w ilości bramek zdobytych w play-offach wskoczył na 5.miejsce na liście wszech czasów Bruins.

Dwa pierwsze trafienia wczorajszego meczu to bramki zdobyte w przewagach. Bruins w tej fazie postsezonowej zdobyli już 17 takich goli. To 4.najlepszy rezultat w dziejach klubu.

Strzelanie otworzył Pastrňák w 25.minucie. Było to jego 15.trafienie w play-offach, w których rozegrał 35 meczów. To drugi najlepszy wynik w historii klubu wśród zawodników nie mających jeszcze 23 lat. Jeżeli by nie rozdzielać wyników na poszczególne fazy sezonu, to Czech z 147 trafieniami prowadzi w tej klasyfikacji.

Wczorajszy wynik Raska był już 3.występem w jego karierze, kiedy w decydującym o awansie meczu nie dał się pokonać rywalom ani razu, a drugim w bieżącej edycji zmagań. Żaden inny golkiper w historii Bruins nie miał w tym elemencie lepszych wyników od Fina. 32-latek jest dopiero 3.bramkarzem w dziejach NHL, który przynajmniej 2 razy w spotkaniach kończących serię zachował „czyste konto”. Rask nie zaznał jeszcze porażki w finałowym meczu konferencji. Wystąpił w takich spotkaniach 8 razy i zawsze jego zespół wygrywał. Jest 7.bramkarzem w lidze, który może pochwalić się co najmniej takim rekordem. Wczorajszy mecz był 7.wygranym z rzędu pojedynkiem Fina, którego wybrano 3.gwiazdą spotkania. To druga najlepsza play-offowa seria bramkarska w historii Bruins. Z 17 meczów bieżących rozgrywek postsezonowych Rask wygrał 12. Puszcza średnio 1,84 gola na mecz i obronił ponad 94% strzałów. Żaden inny fiński bramkarz nie zaliczył w play-offach tylu „czystych kont”, co wychowanek SaPKo Savonlinna (7).

Bostończycy już po raz 15.zakończyli serię w play-offach wynikiem 4-0, a w finale konferencji zrobili to 6-krotnie. Zanim pokonali w takim stosunku Hurricanes, to poprzednio udało im się to w 2013 roku w rywalizacji z Pittsburgh Penguins. Na koncie bostończyków jest obecnie 7 wygranych z rzędu. To 3.najlepsza seria w dziejach ich postsezonowych występów.

Po raz pierwszy od 2011 roku w meczu rozgrywek play-off na tafli zabrakło w ekipie Bruins Zdeno Cháry. To, że nie uczestniczył w walce na lodzie, nie oznacza, że nie pojawił się w pełnym rynsztunku, by wraz z kolegami pozować do zdjęcia z Trofeum Księcia Walii, czyli głównej nagrody dla najlepszej ekipy konferencji wschodniej.

Carolina Hurricanes – Boston Bruins 0:4 (0:0, 0:2, 0:2)
0:1 – David Pastrňák – Brad Marchand, Torey Krug (24:46, przewaga)
0:2 – Patrice Bergeron – David Pastrňák (38:34, przewaga)
0:3 – Patrice Bergeron – David Pastrňák (50:32)
0:4 – Brad Marchand – Patrice Bergeron, David Krejčí (57:43, pusta bramka)

Stan rywalizacji: 0-4
Strzały: 23-24
Kary: 4-6
Widzowie: 19041