post

Półfinały konferencji KHL – dzień trzeci (15.03)

Za nami dzień numer trzy. Dzień w którym ponownie na lód wyjechały drużyny z konferencji zachodniej. Ponownie więc mieliśmy okazję być światkami derbów Moskwy i spotkania SKA z Lokomotivem. W pierwszych spotkaniach lepsze były drużyny wyżej sklasyfikowane w sezonie zasadniczym, a jak było wczoraj?

CSKA Moscow – Dynamo Moscow 0:1 (po dogrywce)

Po pierwszym zdominowanym przez CSKA spotkaniu, to drugie w wykonaniu Dynama pokazało, że tej rywalizacji daleko do rozstrzygnięcia. Hokeiści Dynama zagrali dużo, dużo lepiej niż w pierwszym starciu. Trafili też na nieco słabszy mecz w wykonaniu CSKA co w rozrachunku dało im wygraną w tym bardzo wyrównanym, aczkolwiek nie stojącym na najwyższym poziomie meczu. Dynamo tak jak to było w meczach z Jokeritem skupione na obronie, postawiło na umiejętność kontrataków. Ale na sukces musiało czekać aż do dogrywki. Za to ta jedyna bramka była pierwszorzędnej jakości.

Na lodowisku CSKA doszło więc do sporej niespodzianki, a faworyci ponieśli pierwszą porażkę w tegorocznym play-off.

Stan rywalizacji:1:1

Skrót spotkania:

SKA Sankt Petersburg – Lokomotiv Yaroslavl 6:1

Długo musieli czekać petersburscy kibice na doskonały mecz SKA na własnym lodzie. Doczekali się wczoraj, podczas drugiego spotkania z Loko, SKA wreszcie zagrała na „swoim” najwyższym poziomie. „Kolejarze” nie mieli w tym meczu nic do powiedzenia. Właściwie tylko w pierwszej tercji  byli w stanie nawiązać w miarę wyrównaną walkę z SKA. Druga i trzecia część spotkania należała już zdecydowanie do gospodarzy, którzy bez litości wykorzystali swoje szanse. Przebudziły się wreszcie gwiazdy takie jak Pavel Datsyuk czy Nikita Gusev. Mecz zakończył się więc pewnym zwycięstwem SKA w stosunku aż 6:1, co na tym etapie rozgrywek jest wręcz upokorzeniem przeciwnika.

Stan rywalizacji; 2:0 dla SKA

Skrót spotkania: