post

Strzelanina w trzeciej tercji spotkania

Spotkania pomiędzy Białorusią, a Słowacją zakończyło się zwycięstwem tych drugich, choć mogłoby się wydawać, że mecz nie porywał w przeciągu dwóch tercji, trzecia okazała się bardzo atrakcyjna, a wręcz szalona!

Słowacki zespół bez problemów rozpoczął pierwszą część spotkania, a co więcej już w 18. sekundzie gry tablica wyników pokazywała ich przewagę. Strzelcem szybkiego gola dla Słowaków został Martin Bakos. Białorusini od początku zostali wyprowadzeni z równowagi, więc strata kolejnej bramki była tylko formalnością. Drugi celny strzał zafundował słowackiej ekipie Tomas Jurco, który pokonał golkipera Białorusi w 11.minucie spotkania.

Druga tercja gry upływała spokojnie, aż do czasu, gdy jeden ze Słowackich obrońców nie upilnował Alexandra Kitarova. Po jego strzale wpadła bramka kontaktowa dla ekipy Białorusi. Hokeiści nie zwalniali tempa i bardzo szybko doprowadzili do wyrównania stanu gry. Strzelenie gola na 2:2 zajęło im niewiele ponad 2 minuty. Zdobywcą bramki wyrównującej wynik był Charles Linglet.

Ostatnie dwadzieścia minut, a właściwiej ich początek to prawdziwy rollercoaster na tafli lodowiska. 7 minut po rozpoczęciu tej części spotkania, Słowacja po raz drugi wyszła na prowadzenie, a stało się to za sprawą Martina Bakosa. Ich szczęście nie trwało jednak długo. Wyrównanie przyszło niecałą minutę później po strzale Yevgeni’a Kovyrshin’a. Na domiar złego dla Słowacji, ekipa z Białorusi przyśpieszyła tempo i strzeliła czwartą bramkę! Strzelcem został Pavel Vorobei. Białorusini z przewagi cieszyli się dokładnie minutę i 59 sekund. Po tym czasie bramkę wyrównującą strzelił Tomas Jurco. 3 minuty po nim piątą bramkę do Słowacji dołożył Marek Hovorka. Ekipa Craiga Ramsay’a nie zwalniała tempa, a rzut karny, który otrzymała wykorzystała doskonale. Szóstą bramkę dla swojego zespołu zdobył Marek Daloga. Na 18 sekund do końca, grająca w przewadze Słowacja zdobyła siódme trafienie. Ponownie punktował wcześniej asystujący Michal Kristof, a asystowali mu Tomas Jurco i Ladislav Nagy.



Białoruś 4:7 Słowacja (0:2, 2:0, 2:5)
0:1 Martin Bakos – Ladislav Nagy, Andrej Sekera (0:18)
0:2 Tomas Jurco – Martin Bakos, Ladislav Nagy (10:07, w przewadze)
1:2 Alexander Kitarov – Sergei Drozd, Stepan Falkovski (32:24, w osłabieniu)
2:2 Charles Linglet – Artyom Levsha, Geoff Platt (35:00, w przewadze)
2:3 Martin Bakos, Ladislav Nagy (47:53)
3:3 Yevgeni Kovyrshin – Maxim Sushko, Aleksander Pavlovich (48:37)
4:3 Pavel Vorobei – Yegor Sharangovich, Geoff Platt (50:18, w przewadze)
4:4 Tomas Jurco – Martin Bakos, Ladislav Nagy (51:17)
4:5 Marek Hovorka – Michal Kristof (54:57)
4:6 Marek Daloga (55:48, karny)
4:7 Michal Kristof – Tomas Jurco, Ladislav Nagy (59:42, w przewadze)

Sędziowali: Jan Hribik i Mark Lemelin (główni) – Jon Kilian  i Brian Oliver (liniowi)
Minuty karne: 8 (w tym 2 min. tech.) – 12
Strzały: 24 – 46
Widzów: 4857

Białoruś: Trust – Vorobei, Falkovski; Linglet, Sharangovich, Platt – Lisovets (2), Khenkel (2); Sushko, Kovyrshin, Pavlovich – Korobov, Ustinenko; Kisly, Razvadovsky, Levsha –  Kitarov, Drozd (2) –  Gavrus
Trener: Sergei Pushkov

Słowacja: Rybar (od 20:00 Ciliak) – Cajkovsky, Sekera (2); Nagy (2), Bakos, Jurco (2) – Granak (2), Daloga; Hascak, Hovorka, Kristof – Jaros, Fehervary; Bondra, Buc, Svitana – Grman (2), Janosik; Cingiel, Marcinko (2), Kudrna.
Trener: Craig Ramsay