post

Reprezentacja Polski trenuje w Tychach. Są pierwsze zmiany w składzie

Na Stadionie Zimowym w Tychach trwa zgrupowanie hokejowej reprezentacji Polski. Pod okiem Teda Nolana codziennie trenuje 24 zawodników, w tym zawodnicy grający na co dzień w klubach zagranicznych. Naszych kadrowiczów nie ominęło jednak kontuzje, które spowodowały zmiany w pierwotnej liście powołanych. Continue reading

post

Gwiazdy 1. serii gier – play-off

Pierwsze mecze w fazie play-off Polskiej Hokej Ligi za nami. Pora zatem wybrać najlepszych zawodników tej serii spotkań. W naszym zestawieniu znaleźli się zawodnicy GKS-u Tychy, Comarch Cracovii, TatrySki Podhala Nowy Targ i TMH Tempish Polonii Bytom.

Gwiazdy 1. serii gier – play-off wg. Planet of Hockey:

Maris Jucers (TatrySki Podhale Nowy Targ)

Miroslav Zatko (GKS Tychy)

Lukas Zib (Comarch Cracovia

Jakub Witecki (GKS Tychy)

Damian Kapica (Comarch Cracovia)

Elvijs Biezais (TMH Tempish Polonia Bytom)

Gwiazdy play-off - 1 seria gier

post

Ostatni sprawdzian przed EIHC zdany!

Reprezentacja Polski w hokeju na lodzie pokonała 3:1 ekipę Korei Południowej w ostatnim meczu kontrolnym przed, rozpoczynającym się w czwartek, turniejem z cyklu Euro Ice Hockey Challenge. Podopieczni Jacka Plachty w gdańskiej hali „Olivia” zmierzą się z Kazachami, Ukraińcami oraz właśnie z Koreańczykami.

Polska – Korea Południowa 3:1 (0:0, 2:1, 1:0)
Bramki dla Polski: Aron Chmielewski, Damian Kapica, Mateusz Bepierszcz.

Polska: Murray – Bryk, Pociecha; Kolusz, Zapała, Guzik – Rompkowski, Ciura; Urbanowicz, Dziubiński, Kapica – Kotlorz, Wajda; Chmielewski, Galant, Bepierszcz – Pastryk, Jaśkiewicz; Krzemień, Komorski, Fraszko, Strzyżowski.
Trener: Jacek Płachta

post

Skarb kibica PHL – Comarch Cracovia

Kończymy nasz przedsezonowy przegląd drużyn jakie w nadchodzącym sezonie zagrają w Polskiej Hokej Lidze. Zespołem, który w sezonie 2016/17 będzie bronił mistrzostwa jest Comarch Cracovia, która jako pierwsza polska drużyna w historii bierze udział w Hokejowej Lidze Mistrzów.

Comarch Cracovia

Nasz typ – mistrzostwo Polski

Cracovia już z mocnym składem po zdobyciu mistrzostwa, została wzmocniona zawodnikami z ekstraligi słowackiej oraz EBEL. Może brakować doświadczenia i świetnej formy Grzegorza Pasiuta, który odszedł za porozumieniem stron. Okres przygotowawczy dla „Pasów” zaczął się niemal miesiąc wcześniej niż innym drużynom z PLH, jest to związane z udziałem w Hokejowej Lidze Mistrzów. Da to tej drużynie napewno ogranie na lodzie przed sezonem zasadniczym i nowe doświadczenie. Najmocniejszymi punktami drużyny na pewno będą: Patryk Wajda oraz Maciej Kruczek w obronie oraz w ataku Maciej Urbanowicz oraz Krystian Dziubiński, którzy w ubiegłym sezonie prezentowali się na prawdę dobrze. Trzeba też wspomnieć o Filipie Drzewieckim, który jak to sam powiedział przeżywa drugą młodość i jak na razie pokazuje się bardzo dobrze.

Głos zawodników:

Adam Domogała: – Okres przygotowawczy ocenił bym bardzo dobrze, był równie wyczerpujący jak poprzedni, każdy  z nas dawał z siebie 100% by jak najlepiej przepracować ten czas dzięki czemu z pewnością zaowocuje to w ciągu długiego sezonu. Uważam że skład prezentuje podobny poziom do poprzedniego sezonu, gdyż większość zawodników pozostała w klubie. Z pewnością jednym z najgroźniejszych rywali będzie obecny wicemistrz polski GKS Tychy, lecz nie można zapomnieć o pozostałych drużynach w lidze. Występ w CHL pozwolił nam zdobyć cenne doświadczenie w tak prestiżowych rozgrywkach, i na pewno było to spore przeżycie dla naszych kibiców którzy mogli po raz pierwszy w historii oglądać swój klub w rozgrywkach hokejowej ligi mistrzów. Mam nadzieje ze dostarczyliśmy im sporo pozytywnych wrażeń

Damian Kapica: – Myślę że nadchodzący sezon zapowiada się ciekawie, większość drużyn w lidze dokonało ciekawych transferów a co za tym idzie poziom może być bardziej wyrównany i to tylko  z korzyścią dla widowiska. Moje wrażenia w CHL są tylko pozytywne organizacja poziom drużyn z jakimi się spotykaliśmy się wszystko na najwyższym poziomie nic tylko się cieszyć, że możemy brać w tym udział. Okres przygotowawczy przepracowaliśmy tak jak w tamtym sezonie co przyniosło efekty w postaci mistrzostwa polski i pucharu więc mam nadzieje ze ten okres też zaprocentuje. Skład zespołu myślę, że jest porównywalny do tego zeszłorocznego. Myślę że na tym etapie ciężko ocenić kto będzie najgroźniejszym przeciwnikiem, to się okaże w trakcie sezonu.

Sytuacja kadrowa:

Przybyli: Michael Kolarz ( GKS Tychy ), Florian Iberer ( Vienna Capitals ) Richard Jenčík ( HC Koszyce ), Jarosław Lorek ( juniorzy HC Oceláři Trzyniec ) oraz Matúš Chovan ( HC Koszyce ).

Odeszli: David Turoň ( Fife Flyers ), Grzegorz Pasiut ( Nioman Grodno ), Kacper Guzik ( Orlik Opole ), Artiom Bożko ( ? ), Florian Iberer ( ? ), Jarosław Lorek (GKS Katowice).

Wykaz sparingów oraz meczów w CHL:

02.08.2016 – Unia Oświęcim – Comarch Cracovia 1:2
17.08.2016 – Comarch Cracovia – Sprta Praga 2:7 (CHL)
19.08.2016 – Comarch Cracovia – Farjestad BK 1:5 (CHL)
26.08.2016 – Sparta Praga – Comarch Cracovia 5:4(CHL)
03.09.2016 – Fehervar AV19 – Comarch Cracovia 3:1
04.09.2016 – MOSER Medical Graz99ers – Comarch Cracovia 3:2
10.09.2016 – Farjestad BK – Comarch Cracovia -:- (CHL)

Ceny biletów:

Karnet na wszystkie mecze Comarch Cracovii w sezonie zasadniczym kosztuje 99 zł ( 89 zł jeśli posiadałeś karnet w poprzednim sezonie.

Ceny biletów obowiązujące na meczach Comarch Cracovii w sezonie zasadniczym 2016/17:

10 zł – bilet normalny

5 zł – bilet studencki/uczniowski/65+

1 zł – bilet dla kobiet i dzieci do 12. roku życia

Informacje o klubie:

• Nazwa: Comarch Cracovia

• Data założenia: 13 Czerwca 1906

• Barwy: biało-czerwone

• Przydomek: Pasy

• Adres: MKS Cracovia SSA – ul. Wielicka 101, 30-552 Kraków

• Lodowisko: im. Adama „Rocha” Kowalskiego w Krakowie

• Adres: ul. Michała Siedleckiego 7, Kraków

• Pojemność: 2500 (wszystkie miejsca siedzące)

• Tytuły: 11-krotny mistrz polski, dwukrotny zdobywca Pucharu Polski oraz zdobywca Superpucharu.

post

Rudolf Rohaczek i Damian Kapica przed wyjazdowym meczem w CHL

Podczas specjalnej konferencji prasowej przed meczem Hokejowej Ligi Mistrzów pomiędzy Comarch Cracovią, a Spartą Praga poinformowano o absencji kapitana Pasów Patryka Noworyty. W Pradze Noworytę zastąpi Krystian Dziubiński.

Rudolf Rohaczek, trener Comarch Cracovii:
– Wyjeżdżamy za chwilę. Niestety, nie zagramy w tym samym składzie co z Färjestad BK. Nie jedzie Patryk Noworyta Za niego zagra Rafał Dutka. Lekki uraz wykluczył jego wyjazd, lepiej, żeby miał czas wydobrzeć. Jeśli chodzi o resztę składu to czwarta formacja wyglądać będzie jak przeciw Szwedom – w ataku pojawi się więc Marek Wróbel. Jedziemy do Pragi ze znacznie łatwiejszą sytuacją. Wiemy czego oczekiwać. Każdy wie, ze Sparta zagra dobrze, ale już coś o niej wiemy. Wiadomo, że musimy zagrać tak, żeby nie tylko bronić, korzystać z sytuacji w ataku. Nie bać się i nie przestraszyć rywala.

Damian Kapica, Cramo Top-Scorer Comarch Cracovii:
– Tytuł najlepiej punktującego nie robi na mnie wrażenia. Fajnie że będę mógł zagrać z tą koszulką, ale to bardziej zabawa dla kibiców. Oczywiście to zaszczyt. Co do pierwszego meczu ze Spartą – zapłaciliśmy wtedy frycowe, byliśmy wystraszeni, to był pierwszy nasz mecz w Lidze Mistrzów. Nie wiedzieliśmy czego się spodziewać. Pokazali nam hokej w wydaniu europejskim. Wyciągniemy wnioski z tych dwóch spotkań i będzie lepiej. Wierzę w to.

Krzysztof Dąbrowa/Cracovia

post

Damian Kapica: – Nie czuję się bohaterem

To właśnie jego gol w osłabieniu dał „Pasom” dwubramkowe prowadzenie i otwartą drogę do zwycięstwa. Damian Kapica pomimo to, nie czuł się bohaterem meczu – Cieszę się, że dołożyłem cegiełkę do tej wygranej, ale liczył się tylko końcowy wynik – mówił po spotkaniu. 23-latek przestrzegał też przed nadmiernym optymizmem przed decydującym meczem finałowym…

Jacek Kopciński: – Wiele osób nie dawało wam szans, a jednak doprowadziliście do meczu w Krakowie…

Damian Kapica: – To jest hokej – tutaj musisz walczyć do końca. Musimy się cieszyć z wygranej i z tego, że udało nam się doprowadzić do tego siódmego meczu. Wiele osób skazywało nas na porażkę, ale pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną.

JK: – To właśnie twoja bramka w dużym stopniu pomogła „Pasom” wygrać. Jesteś bohaterem Cracovii…

DK: – Nie czuję się bohaterem; cała drużyna dała z siebie wszystko i zostawił serce na lodzie. Cieszę się, że dołożyłem cegiełkę do tej wygranej, ale liczył się tylko końcowy wynik.

Cracovia nie składa broni! – przeczytaj więcej o tym spotkaniu

JK: – Ostatnie dwie kary dla GKS-u chyba wam pomogły; uspokoiły atmosferę i zbliżyły was do wygranej…

DK: – Tak naprawdę sędzia przez praktycznie całą tercję nie gwizdał fauli, a przecież mógł zarówno dla nas jak i dla tyszan. Te dwie kary GKS-u na pewno nam pomogły, ale to nie znaczy, że nie było walki do końcowej syreny.

JK: – Dokładnie 10 lat temu Cracovia sięgnęła po tytuł mistrzowski w meczu z… GKS-em Tychy. Wiedzieliście o tym?

DK: – Gdzieś o tym słyszeliśmy, ale myślę, że takie rzeczy nie mają znaczenia. Musimy skupić się nad tym co jest teraz, a nie myśleć o przeszłości.

JK: – Określenie „Wielka Sobota” nabiera nowego znaczenia?

DK: – Wielka Sobota pozostanie taką samą Wielką Sobotą, a to, że mamy mecz nic nie zmienia. Musimy zostawić swoje emocje związane ze Świętami gdzieś z tyłu i dać z siebie wszystko na lodzie.

JK: – Tyszanie poczuli się zbyt pewnie na własnym lodzie. Czy to samo nie czeka was w sobotę?

DK: – Myślę, że nikt w Krakowie nie będzie myślał o tym czy mamy atut własnego lodowiska czy nie. To ostatni mecz w sezonie, a to czy gramy go w Tychach czy w Krakowie to nie ma znaczenia. Ostatnie dwa mecze pokazały, że nie zawsze atut własnego lodowiska pomaga, ale mam nadzieję, że teraz nasze lodowisko nam pomoże.

JK: – Po siedmiu spotkaniach z Sanokiem, teraz siedem meczów z Tychami. W ciągu 48 godzin jesteście w stanie się odpowiednio zregenerować, aby być w pełni sił na decydujące starcie o złoto?

DK: – Myślę, że już zapomnieliśmy co to słowo oznacza – nie ma co mówić o regeneracji. Gdy grasz 16 spotkań w ciągu miesiąca to niemożliwym jest, aby organizm się zregenerował. Trzeba po prostu tak nastawić się psychicznie, żeby przeskoczyć jakieś blokady organizmu. Nie możemy o tym myśleć – musimy wyjść i walczyć.

Fot. Comarch Cracovia

post

Cracovia nie składa broni!

Krakowianie z ogromną wolą walki, a tyszanie sparaliżowani presją – tak do spotkania przystąpiły obie drużyny. Od momentu rzucenia pierwszego krążka na lód to goście z Małopolski jeździli szybciej i podawali dokładniej, dzięki czemu w Wielką Sobotę czekają nas wielkie emocje. W Krakowie dojdzie bowiem do decydującego meczu o złoto.

Od początku spotkania to goście narzucili swoje tempo i styl gry tyszanom. Już w 6. minucie „Pasy” wyszły na prowadzenie po strzale Artioma Bożko. GKS co prawda próbował odrobić straty, jednak hokeiści tego klubu nie mogli przebić się przez defensywę krakowian. Na domiar złego grając w liczebnej przewadze gospodarze stracili drugiego gola – tym razem drogę do bramki Żigardiego znalazł Damian Kapica.

Tuż przed syreną kończącą pierwszą część gry tyszanie złapali kontakt po golu Bartosza Ciury. Było to jednak za mało, aby myśleć o doprowadzeniu do remisu. W drugiej tercji krakowianie jeszcze mocniej zaatakowali dzięki czemu ponownie wyszli na dwubramkowe prowadzenie.

W końcówce sygnał do ataku tyszanom dał Jakub Witecki, którego gol w 48. minucie dał „trójkolorowym” nadzieję na doprowadzenie do dogrywki. Hokeiści GKS-u nie wykorzystali jednak okazji, a nałożone na gospodarzy kary przekreśliły ich szanse na końcowy sukces.

Decydujący mecz już w sobotę o 14:30 na lodowisku przy ul. Siedleckiego w Krakowie.

Zobacz galerię zdjęć z tego spotkania!


Powiedzieli po meczu…

Krzysztof Majkowski, trener GKS-u Tychy: – Dobrze wiedzieliśmy, że dla Cracovii jest to mecz ostatniej szansy i krakowianie będą walczyć do upadłego. Niestety nie zrobiliśmy tego co trzeba było – nie wygraliśmy tego spotkania. Mecz się źle dla nas rozpoczął – straciliśmy bramkę; później błąd-wielbłąd i bramka na 2:0. Próbowaliśmy jeszcze odwrócić losy tego spotkania, ale nie daliśmy rady.

 

Rudolf Rohaczek, trener Comarch Cracovii: – Wiedzieliśmy, że jeśli przegramy to zakończymy sezon, więc zawodnicy byli zmobilizowani. Muszę podziękować całemu zespołowi za to, że od początku realizował nasze założenia i dzięki temu wygraliśmy. Wracamy do Krakowa na siódmy mecz o mistrzostwo, uważam, że będzie to bardzo ciekawe spotkanie.

 

Jakub Witecki, napastnik GKS-u Tychy: – Atut był po stronie Cracovii, ale nie można mówić o żadnym grobowym nastroju – spotkały się dwie wyrównane drużyny. Można się cieszyć, bo dla kibiców taki finał to dodatkowe emocje. W swojej karierze nie pamiętam takiego finału, żeby drużyny zagrały siedem meczów. Myślę, że hokej jaki prezentujemy nie jest na najgorszym poziomie – to nasza praca, dawanie radości kibicom. Myślę, że złoto na wyjeździe w Krakowie będzie smakowało podwójnie.

Jakub Witecki: – Nie pamiętam takiego finału! – przeczytaj pełny wywiad z napastnikiem GKS-u Tychy

Damian Kapica, napastnik Comarch Cracovii: – To jest hokej – tutaj musisz walczyć do końca. Musimy się cieszyć z wygranej i z tego, że udało nam się doprowadzić do tego siódmego meczu. Wiele osób skazywało nas na porażkę, ale pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną. Nie czuję się bohaterem; cała drużyna dała z siebie wszystko i zostawił serce na lodzie. Cieszę się, że dołożyłem cegiełkę do tej wygranej, ale liczył się tylko końcowy wynik.

Damian Kapica: – Nie czuję się bohaterem – przeczytaj cały wywiad z napastnikiem Comarch Cracovii


GKS Tychy – Comarch Cracovia 2:3 (1:2, 0:1, 1:1)

0:1 Artiom Bożko – Filip Drzewiecki (05:38)

0:2 Damian Kapica (17:40, 4/5)

1:2 Bartosz Ciura – Michael Kolarz (19:23)

1:3 Petr Sinagl (37:14)

2:3 Jakub Witecki (48:27)

Stan rywalizacji (do czterech wygranych): 3-3

 

Sędziowali: Przemysław Kępa i Włodzimierz Marczuk – Marcin Młynarski i Tomasz Przyborowski

Widzów: 3000

Strzały: 24:31

Kary: GKS Tychy: 18 minut, Comarch Cracovia – 12 minut

 

GKS Tychy: Żigardy – Kolarz, Ciura; Bagiński, Rzeszutko, Woźnica – Kolusz, Pociecha; Vitek, Komorski, Vozdecky (2) – Bryk (2), Kotlorz; Kogut, Galant, Bepierszcz (12) – Gazda, Hertl; Łopuski, Witecki (2), Jeziorski.
Trener: Jirzi Szejba

Comarch Cracovia: Radziszewski – Noworyta, Novajovsky; Sinagl, Svitana, Urbanowicz (2) – Kruczek, Maciejewski; Kapica, Słaboń, Dziubiński (2) – Dutka, Wajda; Drzewiecki (2), Kutsewicz, Bożko – Turon, Dąbkowski; Kisielewski (2), Wróbel (4), Domogała.
Trener: Rudolf Rohaczek