post

5 rzeczy które wiemy po turnieju EIHC w Budapeszcie

Emocje po turnieju Euro Ice Hockey Challenge w Budapeszcie powoli opadają. Zanim nasze głowy znów pochłonie rywalizacja w Polskiej Hokej Lidze postanowiliśmy sporządzić listę pięciu spostrzeżeń płynących z postawy naszych „Orłów” na tym turnieju. Oto ta lista! Continue reading

post

Mateusz Rompkowski podsumował turniej EIHC

– Może po wyniku tego nie widać, ale każdy z nas dał z siebie wszystko; każdy walczył o jak najlepszy wynik – stwierdził po spotkaniu z Włochami obrońca reprezentacji Polski Mateusz Rompkowski. Przypomnijmy, że mimo porażki w meczu z Italią biało-czerwoni wygrali turniej Euro Ice Hockey Challenge w Budapeszcie. Continue reading

post

Italia za silna choć biało-czerwoni wygrywają turniej

W swoim ostatnim spotkaniu w ramach turnieju Euro Ice Hockey Challenge reprezentacja Polski uległa Włochom 4:3. Mimo porażki biało-czerwoni już przed tym spotkaniem mieli zapewniony sukces w całym turnieju. – Jestem bardzo zadowolony po tym turnieju. Wygraliśmy dwa mecze. Zespół realizował założenia i to mnie szczególnie cieszy – podsumował Ted Nolan, szkoleniowiec reprezentacji Polski. Continue reading

post

Biało-czerwoni najlepsi w Budapeszcie!

Zwycięstwem reprezentacji Polski 3:2 zakończyło się drugie spotkanie biało-czerwonych na turnieju z cyklu Euro Ice Hockey Challenge w Budapeszcie. Podopieczni Teda Nolana pokonali w nim ekipę Japonii i, dzięki korzystnemu wynikowi spotkania Węgry – Włochy, zapewnili sobie zwycięstwo w całym turnieju. Continue reading

post

Biało-czerwoni gotowi na turniej EIHC

Od 10 do 12 listopada w Budapeszcie odbędzie się pierwszy w sezonie 2017/2018 turniej z cyklu Euro Ice Hockey Challenge. W zmaganiach w hali Tuskecsarnok wezmą udział reprezentacje Węgier, Polski, Japonii i Włoch. Continue reading

post

EIHC: Polska – Włochy (FOTO)

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć ze spotkania reprezentacji Polski i Włoch w ramach turnieju Euro Ice Hockey Challenge.

post

Bartłomiej Jeziorski: – Chcieliśmy narzucić swój styl gry

Jeziorski

– Od małego marzy się, aby grać w seniorskiej reprezentacji i to z takimi drużynami jak właśnie np. Słowenia. Patrząc na mój indywidualny wyczyn jak i końcowy wynik to nie mam jednak powodów do radości – mówił po swoim pierwszym spotkaniu w seniorskiej reprezentacji Polski napastnik GKS-u Tychy Bartłomiej Jeziorski.

Jacek Kopciński: Jak na debiut w seniorskiej reprezentacji Polski chyba nie mogłeś wybrać sobie lepszego rywala…
Bartłomiej Jeziorski: – Rzeczywiście, Słowenia to bardzo wymagający przeciwnik. Trener dał mi szansę gry od początku meczu aż do samego końca. Dawałem z siebie 100%, ale niestety przegraliśmy, więc nie mamy powodów do radości. Od małego marzy się, aby grać w seniorskiej reprezentacji i to z takimi drużynami jak właśnie np. Słowenia. Patrząc na mój indywidualny wyczyn jak i końcowy wynik to nie mam jednak powodów do radości. Miałem co prawda kilka momentów, ale najważniejsza jest drużyna i wynik końcowy..

JK: Nie można jednak powiedzieć, że graliście źle… Pokazaliście – zwłaszcza w pierwszej tercji – kilka bardzo dobrych zagrań…
BJ: – Zdecydowanie w pierwszej tercji byliśmy lepszą drużyną. Później niestety spuściliśmy z tonu i dostaliśmy dwie szybkie bramki po głupich karach. Gdy nie mieliśmy już nic do stracenia, chcieliśmy zaatakować rywala wyżej, pójść w agresywny forechecking, niestety nie wyszło przez co straciliśmy kolejną bramkę. Chcieliśmy narzucić rywalom swój styl gry i w pierwszej tercji to się udawało. Fajnie to wyglądało, stwarzaliśmy sobie dużo sytuacji; Słoweńcy oczywiście też stwarzali sobie okazje do zdobycia bramki, ale to my dominowaliśmy w tej części gry. Graliśmy bardzo dobrze w ataku, jeszcze lepiej w defensywie – graliśmy super hokej. W drugiej tercji coś się w naszej grze posypało…

JK: Dużo w tym spotkaniu zależało chyba od obrońców; Słoweńcy raz po raz nękali was 
BJ: – Słoweńcy grają bardzo dobrze na bramkarzu, to było widać w tym meczu, wszystkie krążki, które „Radzik” odbił były przechwytywane przez naszych rywali i dobijane do bramki; musimy nad tym popracować tak samo jak musimy popracować nad grą w przewagach. Mieliśmy dużo gier w przewagach, niestety żadnej nie wykorzystaliśmy… Przed tym turniejem mieliśmy zaledwie trzy treningi, więc ciężko było dopracować te przewagi do perfekcji. Mam jednak nadzieję, że w kolejnych meczach będzie dużo lepiej.

JK: Kolejnym rywalem będzie rerpezentacja Ukrainy. Patrząc po wyniku meczu Ukraina – Włochy ten przeciwnik również nie będzie należał do najłatwiejszych…
BJ: – Na tym turnieju żadne spotkanie nie będzie łatwe, żaden rywal nie jest słaby. Do każdego meczu musimy podchodzić maksymalnie skoncentrowani; każdy z każdym może wygrać