post

Datsyuk + Kovalchuk = maszyna nie do zatrzymania!

Prawdziwy pogrom rywalom z Ufy zafundowali zawodnicy SKA Sankt Petersburga. Podopieczni Igora Zakharkina pokonali Salavat Yulaev Ufa 7:1. Aż siedem punktów w tym spotkaniu zdobył duet Kovalchuk-Datsyuk.

Spotkanie z Ufą takim oto golem otworzył Pavel Datsyuk udowadniając, że nie trzeba grać w NHL, by być istnym hokejowym magikiem.

SKA Sankt Petersburg – Salavat Yulaev Ufa 7:1 (2:0, 3:0, 2:1)

1:0 Pavel Datsyuk – Vyacheslav Voynov – Ilya Kovalchuk (00:30)

2:0 Vyacheslav Voynov – Ilya Kovalchuk – Pavel Datsyuk (11:31)

3:0 Ilya Kovalchuk – Evgeny Dadonov – Vadim Shipachyov (21:30, w przewadze)

4:0 Ilya Kovalchuk – Anton Belov – Sergei Plotnikov (32:24)

5:0 Sergei Plotnikov – Ilya Kovalchuk (39:58)

6:0 Ilya Kovalchuk – Pavel Datsyuk (48:37)

6:1 Teemu Gartikainen – Andres Enqvist – Linus Omark (52:34)

7:1 Nikita Gusev – Vadim Shipachyov – Dinar Khafizullin (58:38)

W pozostałych spotkaniach tego dnia w KHL:

Sibir Nowosybirsk – Barys Astana 5:1 (1:0, 1:0, 3:0)
Metallurg Novokuznetsk – Ugra Khanty-Mansiysk 1:7 (0:0, 0:5, 1:2)
Avangarda Omsk – Automobilist Yekateryngurg 3:1 (1:0, 1:0, 1:1)
Lada Togliatti – Slovan Bratysława 5:2 (2:0, 0:0, 3:2)
Severstal Cherepovets – Metallurg Magnitogorsk 3:2k. (1:1, 1:0, 0:1, 0:0d., 1:0k.)
Torpedo Niżny Nowogród – Dynamo Ryga 3:0 (0:0, 1:0, 1:0)
AK Bars Kazań – Neftekhimik Nizhnekamsk 1:2k. (0:0, 0:0, 1:1, 0:0d., 0:1k.)
HC Sochi – Jokerit Helsinki 3:2 (2:1, 0:1, 1:0)
CSKA Moskwa – Traktor Czelabińsk 3:0 (0:0, 2:0, 1:0)