post

Jacek Płachta nie jest już trenerem reprezentacji Polski!

Po trzech latach spędzonych w reprezentacji Polski z posadą szkoleniowca naszej kadry żegna się Jacek Płachta. Pod wodzą Płachty nasze „orły” wygrały 29 z 42 meczów.

Przypomnijmy, iż to właśnie pod wodzą 48-latka biało-czerwoni dwukrotnie sięgali po brązowe medale MŚ 1A (w 2014 i 2015 roku). W obecnym sezonie nasi kadrowicze ponownie stali przed szansą wywalczenia medali, lecz szansę na ten sukces przekreśliła druzgocąca porażka z reprezentacją Austrii (11:0). Nie jest również tajemnicą, że od dłuższego czasu Płachta pozostał w konflikcie z niektórymi kadrowiczami. Niektórzy z nich (jak np Michał Kotlorz) odmawiali wręcz gry w drużynie prowadzonej przez 48-latka.

Przed kilkoma dniami Płachta stracił również posadę trenera Tauron KH GKS-u Katowice. Jego miejsce na Śląsku zajął kanadyjski szkoleniowiec Tom Coolen. Czy PZHL ponownie zdecyduje się powierzyć losy reprezentacji Polski trenerowi katowickiej „GieKSy”? W kuluarach mówi się, że PZHL na czele z Dawidem Chwałką prowadzi rozmowy z trenerem zza Oceanu. Wśród potencjalnych następców Jacka Płachty wymienia się również nazwisko Igora Zakharkina, któremu nasza reprezentacja zawdzięcza awans na zaplecze elity.

post

Aż 53 zawodników w szerokiej kadrze

Selekcjoner reprezentacji Polski seniorów Jacek Płachta wybrał 53 zawodników na zgrupowanie szkoleniowe i mistrzostwa świata dywizji 1A w Kijowie. Kadrowicze rozpoczną przygotowania 22 marca w Krynicy Zdroju.

To właśnie pod Górą Parkową odbędą się także dwa towarzyskie mecze z olimpijską reprezentacją Słowacji. Pierwsze spotkanie zaplanowano na piątek 7 kwietnia (godz. 17:30), a drugie odbędzie się dzień później o 16.

Następnie „biało-czerwoni” udadzą się na dwa wyjazdowe kontrolne spotkania z Wielką Brytanią w Nottingham i Coventry. Do potyczek na Wyspach dojdzie 14 i 15 kwietnia. Mistrzostwa świata zaplecza elity rozpoczną się 22 kwietnia.

Skład kadry podczas zgrupowania będzie ulegał zmianom. Ostateczna reprezentacja na czempionat w stolicy Ukrainy wykrystalizuje się dopiero po zakończeniu rywalizacji o złoto mistrzostw Polski pomiędzy Comarch Cracovią i GKS-em Tychy, oraz o brąz TatrySki Podhala Nowy Targ z Tempish Polonią Bytom a także finałowym turnieju Centralnej Ligi Juniorów w Jastrzębiu-Zdroju.

Szanse debiutu w seniorskiej drużynie może otrzymać kilku zawodników młodego pokolenia. Na liście powołanych znalazł się między innymi Noureddine Bettahar.

– To 20-letni napastnik, który ma już na koncie występy w naszych młodzieżówkach. Uważnie śledzę jego karierę i widzę postępy. W obecnym sezonie zadebiutował w najwyższej lidze DEL w drużynie Iserlohn Roosters – powiedział dla serwisu pzhl.tv selekcjoner Jacek Płachta. – Ciągle pracujemy nad tym by sprawdzić jak największą grupę zawodników. Cieszę się, że mamy dwa dodatkowe mecze towarzyskie przed mistrzostwami. Słowacja to marka sama w sobie i na pewno konfrontacje przeciwko naszym południowym sąsiadom będą dobrym sprawdzianem dla zawodników, którzy wówczas będą przebywać w Krynicy – dodał Jacek Płachta.

Na zgrupowania szkoleniowe i mecze międzypaństwowe, zostali powołani następujący zawodnicy:

BRAMKARZE

Kieler Michał (MH Automatyka Gdańsk)
Kosowski Kamil (GKS Tychy)
Odrobny Przemysław Milton (Keynes Lightning/Wielka Brytania)
Radziszewski Rafał (Comarch Cracovia)
Studziński Mateusz (Nesta Mires Toruń)
Zabolotny Dawid (JKH GKS Jastrzębie)

OBROŃCY
Borzęcki Adam (Steelers Bietigheim/Niemcy
Bryk Mateusz (GKS Tychy)
Ciura Bartosz (GKS Tychy)
Dronia Paweł (Lowen Frankfurt/Niemcy)
Górny Kamil (GKS Tych)
Jaśkiewicz Oskar (TatrySki Podhale Nowy Targ)
Kameneu Yauheni (HKM Zvolen/Słowacja)
Kruczek Maciej (Comarch Cracovia)
Michałowski Jakub (JKH GKS Jastrzębie)
Paszek Kamil (KS Unia Oświęcim)
Pociecha Bartłomiej (GKS Tychy)
Rompkowski Mateusz (Comarch Cracovia)
Skokan Tomasz (Kalkaska Rhinos/USA)
Tomasik Damian (TatrySki Podhale Nowy Targ)
Wajda Patryk (Comarch Cracovia)
Wanacki Jakub (TMH Polonia Bytom)
Wsół Patryk (MH Automatyka Gdańsk)

NAPASTNICY
Bepierszcz Mateusz (GKS Tychy)
Bettahar Noureddine (Iserlohn Roosters/Niemcy)
Bryniczka Kacper (TatrySki Podhale Nowy Targ)
Chmielewski Aron (HC Ocelarzi Trzyniec/Czechy)
Domogała Adam (Comarch Cracovia)
Dziubiński Krystian (Comarch Cracovia)
Galant Radosław (GKS Tychy)
Gościński Mateusz (MH Automatyka Gdańsk)
Guzik Kacper (Orlik Opole)
Jeziorski Bartosz (GKS Tychy)
Kalinowski Kamil (GKS Tychy)
Kapica Damian (Comarch Cracovia)
Komorski Filip (GKS Tychy)
Kolusz Marcin (GKS Tychy)
Krzemień Łukasz (TMH Polonia Bytom)
Lorek Jarosław (Tauron KH GKS Katowice)
Łopuski Mikołaj (Milton Keynes Lightning/Wielka Brytania)
Łyszczarczyk Alan (Sudbury Woles/Kanada)
Malasiński Tomasz (Wildcats Swindon/Wielka Brytania)
Malicki Patryk (KS Unia Oświęcim)
Pasiut Grzegorz (Neman Grodno/Białoruś)
Pelaczyk Patryk (JKH GKS Jastrzębie)
Sawicki Radosław (Tauron KH GKS Katowice)
Stopiński Filip (Orlik Opole)
Strzyżowski Marek (Tauron KH GKS Katowice)
Urbanowicz Maciej (Comarch Cracovia)
Wielkiewicz Filip (TatrySki Podhale Nowy Targ)
Wronka Patryk (Orli Znojmo/Czechy)
Wróbel Kamil (JKH GKS Jastrzębie)
Zapała Krzysztof (TatrySki Podhale Nowy Targ)

KIEROWNICTWO:
Płachta Jacek (Trener)
Johansson Torbjőrn (Trener)
Lunner Stefan (Trener bramkarzy)
Jarosz Ireneusz (Video coach)
Zabawa Andrzej (Serwisant/Kierownik reprezentacji)
Mytnik Piotr (Serwisant)
Twardy Rafał (Serwisant)
Żelawski Maciej/Mateusz Hanslik (Lekarz)
Ritszel Krzysztof (Masażysta)
Bogłowski Roch (Masażysta)

post

27 wybrańców Płachty

27 zawodników znalazło się na liście powołań selekcjonera reprezentacji Polski w hokeju na lodzie Jacka Płachty na turniej Euro Ice Hockey Challenge w Katowicach. Zmagania na lodowisku małego Spodka będą miały miejsce od 9 do 11 lutego. Bilety kosztują tylko 10 zł, a można je kupić w serwisie www.ebilet.pl

Dla naszej reprezentacji będzie to już jeden z ostatnich sprawdzianów przed czempionatem 1A w Kijowie.Rywalizacja zapowiada się wyjątkowo ciekawie, bowiem biało-czerwoni zmierzą się z gospodarzem kwietniowych mistrzostw świata – Ukrainą oraz dwoma świeżo upieczonymi zespołami z elity – Włochami i Słowenią.

Na konsultację szkoleniową oraz turniej EIHC 09-11.02.2017 w Katowicach zostali powołani następujący zawodnicy:

Bramkarze:
1. Kosowski Kamil GKS Tychy
2. Murray John PGE Orlik Opole
3. Radziszewski Rafał Comarch Cracovia

Obrońcy:
4. Bryk Mateusz GKS Tychy
5. Ciura Bartosz GKS Tychy
6. Jaśkiewicz Oskar TatrySki Podhale Nowy Targ
7. Kotlorz Michał GKS Tychy
8. Kruczek Maciej Comarch Cracovia
9. Pociecha Bartłomiej GKS Tychy
10. Rompkowski Mateusz Comarch Cracovia
11. Wajda Patryk Comarch Cracovia
12. Wanacki Jakub TMH Polonia Bytom

Napastnicy:
13. Bepierszcz Mateusz GKS Tychy
14. Chmielewski Aron HC Ocelarzi Trzyniec (Czechy)
15. Domogała Adam Comarch Cracovia
16. Dziubiński Krystian Comarch Cracovia
17. Fraszko Bartosz Nesta Mires Toruń
18. Gruszka Dariusz TatrySki Podhale Nowy Targ
19. Guzik Kacper PGE Orlik Opole
20. Jeziorski Bartosz GKS Tychy
21. Kapica Damian Comarch Cracovia
22. Komorski Filip GKS Tychy
23. Krzemień Łukasz TMH Polonia Bytom
24. Pasiut Grzegorz Neman Grodno (Białoruś)
25. Strzyżowski Marek Tauron KH GKS Katowice
26. Urbanowicz Maciej Comarch Cracovia
27. Wronka Patryk Orli Znojmo (Czechy)

KIEROWNICTWO:
1. Płachta Jacek Trener KN Seniorów
2. Johansson Torbjőrn Trener KN Seniorów
3. Lunner Stefan Trener bramkarzy KN Seniorów
4. Jarosz Ireneusz Video coach KN Seniorów
5. Zabawa Andrzej Kierownik reprezentacji
6. Mytnik Piotr Serwisant KN Seniorów
7. Twardy Rafał Serwisant KN Seniorów
8. Hanslik Mateusz Lekarz KN Seniorów
9. Ritszel Krzysztof Masażysta KN Seniorów
10. Bogłowski Roch Masażysta KN Seniorów

Terminarz EIHC – luty 2017 Katowice, hala „Satelita”
09.02.2017 – czwartek:
godz. 16:00 Włochy – Ukraina
godz. 19:30 Polska – Słowenia

10.02.2017 – piątek:
godz. 16:30 Polska – Ukraina
godz. 20:00 Słowenia – Włochy

11.02.2017 – sobota:
godz. 15:00 Ukraina – Słowenia
godz. 18:30 Polska – Włochy

Tu kupisz bilety na katowicki turniej EIHC: www.ebilet.pl

post

Podsumowanie turnieju Euro Ice Hockey Challenge [WIDEO]

– Marzyło mi się, żeby to polski kapitan podniósł ten puchar do góry. Tym razem się nie udało – mówił po turnieju EIHC Marek Matuszewski, wiceprezes PZHL. – Może to będzie coroczny memoriał im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, wtedy na pewno zawodnicy podniosą puchar do góry.

– Analizując cały turniej można być zadowolonym z postawy drużyny, jest jednak niedosyt z porażki, bo druga i trzecia tercja były dziś bardzo dobre – przyznawał Jacek Płachta, trener naszej reprezentacji. Polacy w Gdańsku ograli Koreę i Ukrainę, przegrali z Kazachami 1:2.

– Jest duży niedosyt – mówi Mateusz Rompkowski, obrońca naszej reprezentacji. – Dwie tercje toczyły się przy naszej przewadze. Szkoda sytuacji, był słupek i poprzeczka. Gdybyśmy mieli troszeczkę więcej szczęścia to byśmy wygrali.

– Wielkie gratulacje dla Kazachstanu, za to, że wygrali z nami. Może poza początkowymi 10 minutami narzuciliśmy im jednak swój styl gry. Jeszcze ostatnie sekundy mogły dać nam remis – przyznawał Marcin Kolusz, kapitan naszej drużyny.

– Jest dużo przygotowań, jest nad czym popracować, ale zaangażowania mojej drużynie nie można odmówić. Wiemy, nad czym musimy pracować. Dotyczy to m.in. gry w przewagach. Mieliśmy jednak nowe kombinacje „piątek”, tylko trzy treningi i mecze – dodawał Płachta.

– Gratulacje dla naszej drużyny, wszak rywal dopiero spadł z elity. Jestem przekonany, że jeżeli nasi zawodnicy będą grać tak dalej to i wyniki będą coraz lepsze – mówił Marek Matuszewski, wiceprezes PZHL. – Obiecuję, że nadchodzą lepsze czasy dla hokeja. Poważne firmy wspierają polski hokej co widać było na bandach. Chcemy rozwijać ten sport i robimy to przy wsparciu ministerstwa.

Wyniki turnieju:
Data Godzina Mecz
15.12.2016 (czwartek) 15:30 Kazachstan – Ukraina 5:1
19:00 Polska – Korea Południowa 6:5 d.
16.12.2016 (piątek) 15:30 Korea Południowa – Kazachstan 2:4
19:00 Polska – Ukraina 5:1
17.12.2016 (sobota) 14:00 Ukraina – Korea Południowa 3:2 d.
18:00 Polska – Kazachstan 1:2

Tabela turnieju:

1. Kazachstan 3 9 11-4
2. Polska 3 5 12-8
3. Ukraina 3 2 5-12
4. Korea Południowa 3 2 9-13

 

post

„To kolejny etap przygotowań” [WIDEO]

– Wszyscy rywale przyjadą w mocnych składach, więc nie będzie taryfy ulgowej – mówił podczas konferencji prasowej przed turniejem Euro Ice Hockey Challenge w Gdańsku selekcjoner naszej reprezentacji Jacek Płachta. – To następny proces w naszych przygotowaniach do mistrzostw świata w Kijowie – dodał.

Polacy są w Gdańsku od niedzieli, podobnie jak Korea, więc oba zespoły zmierzyły się w sparingowym teście w poniedziałek. W nieoficjalnym meczu górą była nasza drużyna, zwyciężając 3:1.

– Wczorajszy mecz to był taki test dla obu drużyn, sprawdzenie siebie na tle przeciwnika. Zagraliśmy nieźle, co napawa optymizmem przed turniejem EIHC – mówił Płachta. – Na tym etapie przygotowań ważne jest dla mnie, jak gra moja drużyna. Sparing – mimo wygranej – pokazał, nad czym mamy popracować. Ten tydzień w Gdańsku to też szansa dla młodych zawodników, którzy tutaj są i spróbują zastąpić bardziej doświadczonych kolegów.

W konferencji prasowej uczestniczyli też bramkarz Przemysław Odrobny i kapitan Marcin Kolusz. W turnieju EIHC o Puchar im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, biało-czerwoni zagrają od czwartku z Koreą Południową, Ukrainą i Kazachstanem. Jest to jeden z etapów przygotowań do kwietniowych MŚ 1A w Kijowie.

– Do dobrej gry zobowiązuje nas ranga Pucharu im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i fakt, że na trybunach na pewno pojawi się wielu kibiców – dodaje selekcjoner. – Mamy konkurentów z turnieju z Kijowa. To będzie ważny turniej i będziemy się starać wypaść jak najlepiej.

– Fajnie znów zagrać w Gdańsku, dawno nas tu nie było – dodawał Marcin Kolusz, kapitan naszej drużyny. – Powinna być fajna zabawa dla kibiców, a dla nas sprawdzenie sił na tle mocnych rywali, których będziemy mieć na mistrzostwach.

Przemysław Odrobny, bramkarz reprezentacji Polski, wychowanek miejscowego Stoczniowca, w rodzinnym Gdańsku wylądował dziś, dokładnie o 1.30 w nocy. – Nieco odpocząłem i rano już byłem na treningu na siłowni. To dla mnie szczególny turniej, bo reprezentacja wraca do Olivii i fajnie jest zagrać tu, gdzie się wychowało – „Wiedźmin” przypomniał przy okazji, że ostatni raz w „jego” hali kadra grała prawie trzy lata temu, bo ostatni turniej z cyklu EIHC odbywał się tu w lutym 2014 roku.

Terminarz turnieju EIHC o Puchar im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego:
Data Godzina Mecz
15.12.2016 (czwartek) 15:30 Kazachstan – Ukraina
19:00 Polska – Korea
16.12.2016 (piątek) 15:30 Korea – Kazachstan
19:00 Polska – Ukraina
17.12.2016 (sobota) 14:00 Ukraina – Korea
18:00 Polska – Kazachstan
post

Jest kadra na EIHC! Wielkie powroty i debiuty

Selekcjoner hokejowej reprezentacji Polski Jacek Płachta dokonał wyboru zawodników na konsultację szkoleniową w Krynicy-Zdroju i pierwszy w nowym sezonie turniej Euro Ice Hockey Challenge w Budapeszcie.

Po raz pierwszy w polskiej kadrze znaleźli się 29-letni amerykański bramkarz John Murray i trzy lata młodszy kanadyjski napastnik Alex Szczechura. Obaj mają złożone wnioski o przyznanie polskiego obywatelstwa. Murray w przeszłości występował już dwa sezony z rzędu w polskiej lidze. Szczechura osiągnie ten wymiar czasu gry w PHL w marcu. Jeśli do kwietnia uzyskają polski paszport i znajdą się w orbicie zainteresowań selekcjonera będą mogli wystąpić w kwietniowych MŚ w Kijowie.

„Biało-czerwoni” zbiorą się 30 października w Krynicy-Zdroju, skąd 2 listopada wyjadą do stolicy Węgier. W pierwszym spotkaniu turnieju EIHC – 3 listopada rywalem podopiecznych Jacka Płachty będą gospodarze. Dzień później Polacy zmierzą się z Duńczykami, a w niedzielę po dniu przerwy rozegrają mecz o końcowe miejsce turnieju w Budapeszcie.

Na konsultację szkoleniową oraz turniej EIHC zostali powołani następujący zawodnicy:

1. Murray John ORLIK Opole
2. Odrobny Przemysław Milton Keynes Lightning/Wielka Brytania
3. Radziszewski Rafał COMARCH Cracovia

4. Bryk Mateusz GKS Tychy
5. Bychawski Bartłomiej ORLIK Opole
6. Ciura Bartosz GKS Tychy
7. Kotlorz Michał GKS Tychy
8. Kruczek Maciej COMARCH Cracovia
9. Pociecha Bartłomiej GKS Tychy
10. Rompkowski Mateusz COMARCH Cracovia
11. Wajda Patryk COMARCH Cracovia
12. Wanacki Jakub TMH POLONIA Bytom

13. Bepierszcz Mateusz GKS Tychy
14. Chmielewski Aron HC OCELARZI Trzyniec/Czechy
15. Cichy Michael ORLIK Opole
16. Dziubiński Krystian COMARCH Cracovia
17. Drzewiecki Filip COMARCH Cracovia
18. Galant Radosław GKS Tychy
19. Malasiński Tomasz WILDCATS Swindon/Wielka Brytania
20. Kalinowski Kamil GKS Tychy
21. Kolusz Marcin GKS Tychy
22. Pasiut Grzegorz NEMAN Grodno/Białoruś
23. Szczechura Alex ORLIK Opole
24. Urbanowicz Maciej COMARCH Cracovia
25. Wronka Patryk ORLI Znojmo/Czechy
26. Zapała Krzysztof TATRYSKI PODHALE Nowy Targ

post

Derby Śląska dla tyszan

Derby rządzą się swoimi prawami – to zdanie najlepiej oddaje to co działo się na lodowisku katowickiej Satelity. W spotkaniu 10. kolejki Polskiej Hokej Ligi w Derbach Śląska GKS Tychy co prawda pokonał KH GKS Katowice (4:2) lecz podopieczni Jacka Płachty nie oddali łatwo skóry.

KH GKS Katowcie – GKS Tychy 2:4 (2:2, 0:1, 0:1)
0:1 Filip Komorski – Bartłomiej Jeziorski – Radosław Galant (10:48)
0:2 Kamil Kalinowski – Miroslav Zatko (13:40)
1:2 Ned Lukacevic – Nathan Sliwinski – Radosław Sawicki (16:16)
2:2 Radosław Sawicki – Ned Lukacevic (19:49)
2:3 Adam Bagiński (36:19, w przewadze)
2:4 Filip Komorski – Petr Kubosz (41:01)

Minuty karne: 14 – 4
Sędziowali: Paweł Kobielusz (główny) – Mateusz Bucki, Artur Hyliński (liniowi)
Widzów: 400

KH GKS Katowice: Kostur – Barlock, Porejs; Biały, Sawicki, Lukacevic – Jakovļevs, Krawczyk; Bogdziul, Nahunko, Śliwiński – Rąpała, Olearczyk; Strzyżowski, Sikora, Lorek – Braid, Musioł; Bielec, Majoch, Malinowski.

GKS Tychy: Żigardy – Zatko, Kotlorz; Bepierszcz, Kalinowski, Kolusz – Kubosz, Ciura; Jeziorski, Komorski, Galant – Pociecha, Bryk; Witecki, Kristek, Kogut – Górny, Gazda; Woźnica, Rzeszutko, Bagiński.

post

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej!

Historyczna, bo pierwsza, wygrana odrodzonej Gieksy stała się faktem. Zespół ze stolicy Górnego Śląska pokonał na własnej tafli Nestę Mires Toruń 5:2. – Był to pierwszy mecz w Katowicach, więc wszyscy oczekiwali od nas zwycięstwa. Cieszą trzy punkty, ale wciąż mamy bardzo dużo do poprawy – mówił po spotkaniu trener katowiczan Jacek Płachta.


Radosław Sawicki, zawodnik KH GKS-u Katowice: – W poprzednich meczach nasza gra w przewagach – czy nawet gra 5 na 5 – nam nie wychodziła. W meczu z Toruniem nareszcie zaczęliśmy zdobywać bramki. Choć mamy zawodników z całej Polski i nie tylko to potrzebowaliśmy meczu u siebie – kibice pomogli nam wygrać to spotkanie. Jesteśmy z tego bardzo zadowoleni. W piątek jedziemy do Gdańska i tam też pokażemy na co nas stać!

Jacek Płachta, trener KH GKS-u Katowice: – Na pewno był to dla nas bardzo ciężki mecz – pod każdym względem. Był to pierwszy mecz w Katowicach, więc wszyscy oczekiwali od nas zwycięstwa. Cieszą trzy punkty, ale wciąż mamy bardzo dużo do poprawy. Niemniej jednak zaangażowanie i wola walki była po stronie moich zawodników. Już w pierwszej tercji mieliśmy dużą przewagę, choć sytuacji bramkowych mieliśmy jak na lekarstwo.


KH GKS Katowice – Nesta Mires Toruń 5:2 (0:0, 4:1, 1:1)

1:0 Radosław Sawicki – Marek Strzyżowski – Marcin Biały (38:27, w przewadze)
2:0 Ned Lukacevic – Marek Strzyżowski – Radosław Sawicki (30:04, w podwójnej przewadze)
3:0 Daniel Bogdziul – Ryan Barlock (30:46, w przewadze)
3:1 Vladimir Mikhailov – Jarosław Dołęga – Bartosz Fraszko (32:00)
4:1 Maciej Bielec – Marek Strzyżowski (34:20)
5:1 Kamil Sikora – Wadim Malinowski – Jarosław Lorek (45:19)
5:2 Siergiej Kukushkin – Yauhen Zhylinski – Michał Kalinowski (51:00, w przewadze)

Sędziowali: Michał Baca (główny) – Grzegorz Klich i Piotr Matlakiewicz (liniowi)
Minuty karne: GKS Katowice – 6 minut (w tym 2 min. tech.); Nesta Mires Toruń – 12 minut
Strzały: 27-23
Widzów: 600

KH GKS Katowice: Grajewski – Barlock, Porejs; Biały, Sawicki, Lukacevic (2) – Jakovlevs, Krawczyk (2); Bogdziul, Nahunko, Sliwinski – Rąpała, Olearczyk; Strzyżowski, Majoch, Jaworski – Korzestański, Malinowski; Bielec, Sikora, Lorek.
Trener: Jacek Płachta

Nesta Mires Toruń: Plaskiewicz – Zhylinski (2), Jaworski; Kalinowski, Kukushkin, D. Minge – Lidtke (4), Trakhanov; Mikhailov (4), Fraszko, Dołęga – Podsiadło, Kovrakh (2); Alimov, Ćwikła, Stasiewicz – Heyka, Skólmowski; Husak, Winiarski, Naparło.
Trener: Leszek Minge

post

Skarb kibica PHL – podsumowanie

Zakończyliśmy prezentacje zespołów, które w tym sezonie zagrają w rozgrywkach Polskiej Hokej Ligi. Specjalnie dla Was zebraliśmy wszystkie dane i stworzyliśmy kompendium wiedzy na temat nadchodzącego sezonu PHL!

Bez wątpienia czeka nas jeden z ciekawszych sezonów w ciągu ostatnich kilku lat. Oprócz ekipy Comarch Cracovii czy GKS-u Tychy w walkę o medale PHL powinny włączyć się drużyny z Nowego Targu i Opola, które dokonały szeregu bardzo poważnych wzmocnień. Ogromną niewiadomą będzie również zespół KH GKS-u Katowice i Stoczniowca 2014 Gdańsk. Oba kluby to beniaminki Polskiej Hokej Ligi; mimo to ich składy wyglądają nader ciekawie i z pewnością drużyny te napsują krwi niejednemu rywalowi.

Smutną stroną nadchodzącego sezonu jest jednak brak zespołu, który do niedawna stanowił o sile Polskiej Hokej Ligi – STS-u Sanok – oraz dwóch klubów, które mimo słabszych składów potrafiły „urwać” punkty najgroźniejszym rywalom – Naprzodu Janów Katowice oraz Zagłębia Sosnowiec.


Już w pierwszej kolejce PHL dojdzie do kilku ciekawych starć. Bardzo ciekawie będzie w Nowym Targu, gdzie Szarotki podejmą katowicką Gieksę oraz w Bytomiu, gdzie tamtejsza Polonia zmierzy się z Orlikiem Opole. Równie ciekawie zapowiada się spotkanie JKH GKS-u Jastrzębie z gdańskim Stoczniowcem 2014.

Kibice hokeja w Polsce z niecierpliwością czekają zapewne na 2. kolejkę Polskiej Hokej Ligi, gdy wicemistrzowie z Tychów zmierzą się, w powtórce z zeszłorocznego z finału, z Comarch Cracovią. Pierwszy pojedynek tej pary już 13. września w Krakowie.

1. kolejka PHL – zapowiedź


Polska Hokej Liga – sezon 2016/17:

  1. Comarch Cracovia
  2. GKS Tychy
  3. TatrySki Podhale Nowy Targ
  4. JKH GKS Jastrzębie
  5. KS Unia Oświęcim
  6. PGE Orlik Opole
  7. TMH Tempish Polonia Bytom
  8. Nesta Mires Toruń
  9. SMS U20 PZHL Sosnowiec
  10. MH Automatyka Stoczniowiec 2014 Gdańsk
  11. KH GKS Katowice

11 drużyn w Polskiej Hokej Lidze (pełny terminarz)

post

Z nieba do piekła w dwie minuty

Reprezentacja Polski przegrała swój drugi mecz na, rozgrywanym w Mińsku, turnieju kwalifikacyjnym do Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Porażka boli tym bardziej, że biało-czerwoni po 9 minutach prowadzili z Białorusią 0:2. Ostatecznie podopieczni Jacka Płachty przegrali 5:3.

W niedzielę o 12 biało-czerwoni zagrają z Danią, która na tym turnieju również nie ma jeszcze zwycięstwa. O 16 natomiast Białoruś zagra ze Słowenią o awans do ZIO.

Białoruś – Polska 5:3 (4:2, 1:0, 0:1)
0:1 Bychawski – Wajda (05:35)
0:2 Chmielewski – Łopuski – Pasiut (08:59)
1:2 Bailen – Stiepanau (13:51, w przewadze)
2:2 Stiepanau – S. Kascicyn – Hawrus (15:45, w podwójnej przewadze)
3:2 Hrabarienka – Stas – S. Kascicyn (16:18, w przewadze)
4:2 Stas – Linglet – Platt (19:32)
5:2 A. Kascicyn – S. Kascicyn – Hawrus (38:01)
5:3 Pociecha – Bryk – Wronka (59:15, w przewadze)

Strzały: 33-15.
Minuty karne: Białoruś – 6 minut; Polska – 14 minut.

Białoruś: Lalande (Karnauchau od o8:59) – Stasienka, Lisowiec, A. Kascicyn, S. Kascicyn, Hawrus – Hotowiec, Bailen, Platt, Stas, Linglet – Jewienka, Hrabarienka, Kułakau, Stiepanau, Kowyrszin – Chenkieł, Pawłowicz, Kitarau, Łopaczuk, Wołkau.
Trener: Dave Lewis.

Polska: Radziszewski – Borzęcki, Bychawski, Zapała, Malasiński, Kolusz – Dronia, Rompkowski, Chmielewski, Pasiut, Łopuski – Pociecha, Bryk, Wronka, Dziubiński, Bepierszcz – Ciura, Wajda, Urbanowicz, Kalinowski, Cichy.
Trener: Jacek Płachta.

post

Miłe złego początki… Polska vs Anze Kopitar 0:3

W pierwszym spotkaniu w ramach ostatniej fazy kwalifikacji do Zimowych Igrzysk Olimpijskich reprezentacja Słowenii rozgromiła Polskę 1:6, rewanżując się biało-czerwonym za porażkę na kwietniowych Mistrzostwach Świata. Trzy bramki dla swojej drużyny zdobył hokeista Los Angeles Kings Anze Kopitar.

Aron Chmielewski, Polska, ZIO, Słowenia, Anze Kopitar

fot. Paweł Bialic/PZHL

Ciężko wskazać pozytywy w grze Polaków. Nasi rywale dominowali w niemal każdym. Na plus biało-czerwoni wskazać mogą jedynie początek spotkania, w którym kilkukrotnie zagrozili bramce Gaspera Krosejla oraz końcówce meczu, kiedy to Krystian Dziubiński zdobył jedyną bramkę dla reprezentacji Polski

Jutro (w piątek) biało-czerwoni zmierzą się z gospodarzem imprezy Białorusią, a w niedzielę rywalami naszych orłów będzie Dania.


 

Powiedzieli po meczu…

Torbjörn Johansson, II trener reprezentacji Polski: – Dobry mecz, choć popełniliśmy zbyt dużo kar, za dużo było indywidualnych błędów i niewykorzystanych okazji. Jutro jest jednak nowy dzień i nowy mecz.

Nik Zupancic, trener Słowenii: – Byliśmy bardziej agresywni, mieliśmy mniej kar i cieszymy się z udanego początku. Druga tercja w naszym wykonaniu była słaba, dawaliśmy Polsce zbyt wiele szans, ale na szczęście obroniliśmy się.

Krystian Dziubiński, zawodnik reprezentacji Polski: – Podchodziliśmy do tego spotkania pełni optymizmu, a jednak początek meczu bardzo słaby w naszym wykonaniu. Szybko złapaliśmy trzy kary, a Słoweńcy bardzo dobrze grają w przewagach. Zdołali jedną z nich wykorzystać i zaczęli grać coraz lepiej. Przeciwnikiem byli zawodnicy bardzo mądrzy i doświadczeni. Jesteśmy dobrze przygotowani do turnieju; po prostu źle weszliśmy w ten mecz i popełnialiśmy zbyt dużo kar. Oby w kolejnym meczu było lepiej!

Marcin Kolusz, kapitan reprezentacji Polski: – Nie można po jednym wygranym spotkaniu (ze Słowenią na MŚ dywizji IA w Katowicach – przyp.red.) zakładać, że kolejny będzie łatwy. To jest sport, to jest hokej. Wiedzieliśmy, że ten mecz będzie o wiele cięższy od tego kwietniowego i taki był. Słowenia przyjechała na ten turniej w najmocniejszym składzie i dzisiaj to oni dominowali na lodzie. Wszyscy rywale na tym turnieju grają w elicie; na lodzie trochę to czuć, a my wychodząc na lód musimy być dwa razy bardziej skupieni i skoncentrowani i unikać błędów. Z drugiej strony mieliśmy też kilka okazji, ale brakowało skuteczności. Myślę jednak, że jesteśmy drużyną turniejową i z meczu na mecz będziemy grali coraz lepiej. Mam nadzieję, że jutro będziemy zupełnie inną drużyną! Wszyscy na tym turnieju są od lepsi i my to wiemy, ale mimo to będziemy starali się coś na tym turnieju ugrać.


 

Polska – Słowenia 1:6 (0:2, 0:3, 1:1)
0:1 Kopitar – Urbas – Pance (15:50, w przewadze),
0:2 Jeglic – Ticar – Verlic (17:30),
0:3 Mursak – Ograjensek – Gregorc (24:46),
0:4 Kopitar – Gregorc – Sabolic (28:41 w przewadze),
0:5 Kranjc Mursak – Ograjensek (32:48),
0:6 Kopitar – Repe – Kovacevic (40:16),
1:6 Dziubiński – Dronia – Wronka (57:12).

Sędziowali: Fonselius (Finlandia) i Konc (Słowacja) oraz Golyak (Białoruś) i Ivanov (Rosja).
Strzały: 20-30
Minuty karne: Polska 12 minut (w tym 2 min. tech.); Słowenia 6 minut
Widzów: 1800

Polska: Odrobny – Borzęcki, Bychawski; Malasiński, Zapała, Kolusz – Dronia, Rompkowski; Chmielewski, Pasiut, Łopuski – Pociecha, Bryk; Wronka, Dziubiński, Bepierszcz – Ciura, Wajda; Urbanowicz, Cichy, Kalinowski.
Trener Jacek Płachta.

Słowenia: Kroselj – Repe, Kovacevic; Kopitar, Pance, Urbas – Gregorc, Robar; Jeglic, Ticar, Sabolic – Vidmar, Kranjc; Ograjensek, Mursak, Verlic – Stebih; Music, Rodman, Pem, Kuralt.
Trener Nik Zupancic.

post

Wywalczyć marzenia – biało-czerwoni walczą o ZIO!

Hokeiści reprezentacji Polski pierwszy raz od 12 lat wystartują w ostatniej fazie kwalifikacji olimpijskich. Dwukrotnie dłużej nasz kraj czeka na uczestnictwo w samych ZIO. W Mińsku rywalami biało-czerwonych będzie Dania, Słowenia i gospodarz turniej kwalifikacyjnego Białoruś.

– Zdajemy sobie sprawę z tego, że rywale to drużyny z najwyższej półki, ale my do Mińska przyjechaliśmy walczyć i pokazać się z jak najlepszej strony. Mogę zapewnić, że będziemy walczyć o każdy centymetr lodu, a do każdego spotkania podejdziemy z zamiarem wygrania go. Bardzo fajnie, że spotkanie z Białorusią obejrzy komplet widzów. Oby atmosfera była znakomita. Mam też nadzieję, że to gospodarzom będą się plątać nogi, a nie nam – mówił w rozmowie z PZHL.tv Patryk Wronka.

Do Mińska trener Jacek Płachta powołał 23 zawodników (skład poniżej), którzy od 14 rozpoczną zmagania w ostatniej fazie kwalifikacji olimpijskich.

– Nie przyjechaliśmy do Mińska w roli faworyta. Teoretycznie spośród czterech drużyn biorących udział w turnieju w Mińsku, my jesteśmy drużyną najsłabszą. Mimo to na pewno będziemy się starać zagrać jak najlepiej. To dobrze, że nie jesteśmy faworytami. Może dzięki temu będzie nam trochę lepiej; zagramy bez presji. Nie obawiamy się żadnej z tych drużyn; musimy po prostu mocno się skoncentrować na każdym spotkaniu – mówił Adam Borzęcki.

Po treningach w Tychach oraz dwóch sparingach w Czechach selekcjoner Jacek Płachta wytypował 23-osobową grupę. W meczach o stawkę pierwszy raz będzie miał okazję zaprezentować się Michael Cichy, który od niespełna roku ma polski paszport.

W porównaniu z kwietniowymi katowickimi Mistrzostwami Świata w reprezentacji zaszły niewielkie zmiany. Kontuzjowanego Macieja Kruczka zastąpił Mateusz Rompkowski, który wtedy miał uraz. Bartosz Ciura zastępuje Michała Kotlorza, Michael Cichy – Adama Bagińskiego, a Kamil Kalinowski – kontuzjowanego Radosława Galanta.

Nastroje dopisują

Jako pierwsza z przyjezdnych pojawiła się dziś w Mińsku reprezentacja Polski. Od czwartku do niedzieli zespół Jacka Płachty walczył będzie o awans do Igrzysk Olimpijskich Pjongczang 2018.

– Z kim zagramy w Korei, jak awansujemy? – pytał w samolocie do stolicy Białorusi bramkarz Przemysław Odrobny.

– Z USA, Rosją i Słowacją – usłyszał w odpowiedzi.

– Szkoda, że nie z Kanadą – odparł „Wiedźmin”, ale zaraz dodał, że gra na igrzyskach byłaby dla niego spełnieniem marzeń.

Na razie biało-czerwoni (20. miejsce w aktualnym światowym rankingu IIHF) muszą jednak walczyć o awans do tego turnieju, a w stawce rywali także same wyżej notowane ekipy – Dania (13. miejsce), Słowenia (15.) oraz gospodarze – Białoruś (9.).

– Mamy nadzieję na zagranie dobrego turnieju. Ze Słowenią umiemy grać, co pokazaliśmy w Katowicach i mam nadzieję, że wygramy, jak na mistrzostwach świata. Pozostałe dwa mecze będą na pewno cięższe, ale nastawienie mamy dobre, choć wiemy, że nie jesteśmy faworytami – dodaje nasz czołowy napastnik Aron Chmielewski, który ze stolicy Białorusi ma dobre wspomnienia: – Grałem w Mińsku na mistrzostwach świata do lat 18 i zajęliśmy drugie miejsce. Zresztą ja zawsze się cieszę, kiedy mogę grać dla swojego kraju.

15-tysięczna arena mistrzostw świata elity sprzed dwóch lat na meczach miejscowej drużyny powinna pękać w szwach, choć bilety tanie nie są. Kosztują od 14 do 40 rubli białoruskich (miesiąc temu była denominacja, 1 do 10 tys.), co w przeliczeniu na złotówki daje kwoty – 25 do 75 zł.

– Jest to ładna hala, mamy nadzieję, że przyjdzie dużo kibiców i będzie dobra atmosfera do gry – mówi Grzegorz Pasiut, który od tego sezonu będzie grał w… białoruskim Niemanie Grodno.

Nim zaczął się trening biało-czerwoni uczestniczyli w sesji fotograficznej dla IIHF. Bardzo efektownie prezentowali się w nowych koszulkach z dużym logo PZHL na piersi.

Reprezentacja Polski w hokeju na lodzie

Kwalifikacje olimpijskie zaczniemy w czwartek o 14 polskiego czasu meczem ze Słowenią, z którą w kwietniu tego roku pokonaliśmy 4:1 na MŚ 1A w „Spodku”. To będzie jednak mocniejszy zespół, z gwiazdami NHL – Anze Kopitarem, kapitanem Los Angeles Kings czy KHL – Janem Mursakiem z CSKA Moskwa.

– Na pewno damy z siebie wszystko i chcemy dobrze wypaść – dodaje. W czwartek o 14 polskiego czasu jego zespół gra ze Słowenią, którą w kwietniu na mistrzostwach świata w Katowicach pokonał 4:1. – Nawet dzisiaj analizowaliśmy tę drużynę. W Mińsku jest jednak w nieco innym składzie niż w Katowicach, mocniejszym – przyznaje selekcjoner, który ocenia też klasę pozostałych rywali – Białorusi i Danii.

– Nie jesteśmy faworytami, bo gramy z trzema bardzo dobrymi zespołami, mającymi w składzie zawodników z najlepszych lig świata, także z NHL – mówi Jacek Płachta, selekcjoner hokejowej reprezentacji Polski, która od czwartku do niedzieli walczyć będzie w Mińsku o awans do XXIII Zimowych Igrzysk Olimpijskich.

Podobne turnieje w tym samym czasie rozgrywane będą w Rydze i Oslo. Awans na Zimowe Igrzyska Olimpijskie wywalczą tylko zwycięzcy grup, którzy dołączą do najwyżej rozstawionych dziewięciu drużyn.

Finałowa runda kwalifikacji ZIO Pjongczang 2018 (1-4 września 2016):
Grupa D (w Mińsku na Białorusi): Białoruś (9), Słowenia (14), Dania (15), POLSKA (22).
Grupa E (w Rydze na Łotwie): Łotwa (10), Niemcy (13), Austria (16), Japonia (20).
Grupa F (w Oslo w Norwegii): Norwegia (11), Francja (12), Kazachstan (17), Włochy (18).

Turniej ZIO Pjongczang (9-25 lutego 2018):
Grupa A: Kanada (1), Czechy (6), Szwajcaria (7), Korea (12)
Grupa B: Rosja (2), USA (5), Słowacja (8), kwalifikant z najniższym – 3 rankingiem
Grupa C: Szwecja (3), Finlandia (4), kwalifikant z 1 i 2 rankingiem

Kadra reprezentacji Polski na turniej w Mińsku

Bramkarze:

Kamil Kosowski (GKS Tychy)
Przemysław Odrobny (Milton Keynes Lightning, Wielka Brytania)
Rafał Radziszewski (Comarch Cracovia)

Obrońcy:

Adam Borzęcki (Steelers Bietigheim, Niemcy)
Mateusz Bryk (GKS Tychy)
Bartosz Ciura (GKS Tychy)
Bartłomiej Bychawski (Orlik Opole)
Paweł Dronia (Loewen Frankfurt, Niemcy)
Bartłomiej Pociecha (GKS Tychy)
Mateusz Rompkowski (Comarch Cracovia)
Patryk Wajda (Comarch Cracovia)

Napastnicy:

Mateusz Bepierszcz (GKS Tychy)
Aron Chmielewski (Ocelarzi Trzyniec, Czechy)
Michael Cichy (Orlik Opole)
Krystian Dziubiński (Comarch Cracovia)
Kamil Kalinowski (GKS Tychy)
Marcin Kolusz (GKS Tychy)
Mikołaj Łopuski (Milton Keynes Lightning, Wielka Brytania)
Tomasz Malasiński (Wildcats Swindon, Wielka Brytania)
Grzegorz Pasiut (Nieman Grodno, Białoruś)
Maciej Urbanowicz (Comarch Cracovia)
Patryk Wronka (Orli Znojmo, Czechy)
Krzysztof Zapała (Podhale Nowy Targ)

Terminarz turnieju w Mińsku:

1.09.2016 (czwartek)

godz. 14:00 Polska – Słowenia

godz. 18:00 Białoruś – Dania

2.09.2016 (piątek)

godz. 14:00 Słowenia – Dania

godz. 18:00 Białoruś – Polska

4.09.2016 (niedziela)

godz. 12:00 Polska – Dania

godz. 16:00 Białoruś – Słowenia

Transmisje meczów reprezentacji Polski w TVP Sport.

post

Radosław Sawicki: Z każdym meczem i treningiem wyglądamy coraz lepiej

Okres przygotowawczy do nowego sezonu rozpoczął w GKS-ie Tychy; ostatecznie jednak to w GKS-ie Katowice zobaczymy w nadchodzącym sezonie Radosława Sawickiego. Wychowanek klubu z Sanoka nie ukrywa, że do „GieKSy” przekonała go osoba trenera Jacka Płachty oraz atmosfera tworzona przez liczną grupę wychowanków klubu z Podkarpacia.

Radosław Sawicki, GKS Tychy

fot. Michał Giel/GKS Tychy

Jacek Kopciński: – Jak wyglądał Twój okres przygotowawczy do nowego sezonu?
Radosław Sawicki: – Trenowałem głownie na siłowni „Master” w Sanoku, którą nieodpłatnie udostępnił nam właściciel. Co drugi dzień robiłem interwały na bieżni, jeździłem tez dużo na rowerze. W tym sezonie przygotowywałem się indywidualnie z kolegami z Sanoka. Do Katowic przyjechaliśmy na początku sierpnia i od razu wyszliśmy na lód.

JK: – Jakbyś ocenił tegoroczny okres przygotowawczy, porównując go do poprzednich lat?
RS: – Różnił się on nieco od poprzednich sezonów, gdyż, przez sytuacje w Sanoku, do końca nie wiedziałem, gdzie będę grał. Poza tym przygotowywałem się indywidualnie, a nie w drużynie tak jak co roku.

JK: – Jakbyś zatem ocenił dotychczasowe sparingi KH GKS-u Katowice?
RS: – Grałem tylko w trzech z pięciu sparingów jakie dotychczas zagraliśmy. Na początku drugiego meczu w Opolu skręciłem nadgarstek i obecnie nie jestem jeszcze w pełni zdolny do treningu. Każdy z tych meczów był wyrównany i w każdym mogliśmy wygrać, jednak głównym celem sparingów jest nabieranie doświadczenia i zgrywanie się z kolegami z drużyny. Myślę, że z każdym meczem i treningiem wyglądamy coraz lepiej na lodzie.


Skarb kibica PHL – KH GKS Katowice – przeczytaj podsumowanie przygotowań „GieKSy” do nowego sezonu! 


JK: – Dlaczego zdecydowałeś się na grę w GKS-ie Katowice?
RS: – Zdecydowałem się na grę w tym klubie ze względu na dobrego trenera jakim jest Jacek Płachta, poza tym wielu kolegów z drużyny Sanoka jest tutaj ze mną i dzięki temu wiedziałem, ze atmosfera w katowickim klubie będzie bardzo dobra.

JK: – Co cechuje Waszą drużynę?
RS: – Naszą drużynę cechuje przede wszystkim ambicja, walka i zaangażowanie. Będziemy drużyną przeciwko której zawsze będzie się ciężko grało!

JK: – Jaki cel stawia sobie katowicka Gieksa na ten sezon?
RS: – Nie rozmawialiśmy jeszcze o konkretnych celach, jednak na pewno będziemy chcieli wygrać każdy mecz i będziemy walczyć o każdy punkt. Z nikim nie będzie łatwo, ale z każdym możemy wygrać.

post

Skarb kibica PHL – KH GKS Katowice

Rozpoczynamy nasz przedsezonowy przegląd drużyn jakie w nadchodzącym sezonie zagrają w Polskiej Hokej Lidze. Zaczynamy od nowej drużyny w stawce ekstraligowych drużyn KH GKS-u Katowice.

Niezwykle ciekawie wygląda kadra katowickiej Gieksy. Klub ze stolicy Górnego Śląska zakontraktował szereg hokeistów zza granicy, m.in. z Kanady, Litwy, Łotwy, Białorusi, Słowacji… Władze katowickiego klubu w budowie drużyny wspomogły się również zawodnikami klubu z Sanoka, który w nadchodzącym sezonie nie przystąpi do rozgrywek PHL. O ile w sparingach postawa katowiczan prezentowała się różnie, to możemy być pewni, że odrodzona Gieksa będzie zespołem z którym nawet najlepsze drużyny w PHL powinny się liczyć.KH GKS Katowice, logo

Nasz typ – miejsca 4-6

Choć hokejowa Gieksa to klub zbudowany od podstaw w bardzo krótkim czasie, to podopieczni Jacka Płachty nie powinni być w PHL „chłopcami do bicia”. Zaciąg hokeistów z Sanoka oraz bardzo ciekawe wzmocnienia zagranicznymi hokeistami powinny pozwolić katowiczanom na stabilne zajęcie miejsca w górnej połowie tabeli PHL.

Zdaniem trenera…

Zdaniem zawodnika…

– Zdecydowałem się na grę w tym klubie ze względu na dobrego trenera jakim jest Jacek Płachta, poza tym wielu kolegów z drużyny Sanoka jest tutaj ze mną i dzięki temu wiedziałem, ze atmosfera w katowickim klubie będzie bardzo dobra. Naszą drużynę cechuje przede wszystkim ambicja, walka i zaangażowanie – ocenia Radosław Sawicki, napastnik KH GKS-u Katowice – Będziemy drużyną przeciwko której zawsze będzie się ciężko grało! Nie rozmawialiśmy jeszcze o konkretnych celach, jednak na pewno będziemy chcieli wygrać każdy mecz i będziemy walczyć o każdy punkt. Z nikim nie będzie łatwo, ale z każdym możemy wygrać – dodaje.


Radosław Sawicki: Z każdym meczem i treningiem wyglądamy coraz lepiej! – przeczytaj cały wywiad z napastnikiem KH GKS-u Katowice!


Sytuacja kadrowa:

Przybyli:
Jacek Płachta (trener), Roch Bogłowski (trener przygotowania fizycznego), Piotr Mytnik (kierownik drużyny/techniczny), Marek Strzyżowski (napastnik, ostatnio KH Sanok), Ned Lukacevic (napastnik, Kanada, Edinburgh Capitals), Grant Toulmin (napastnik, Kanada, Sydney Ice Dogs), Maciej Bielec (napastnik, KH Sanok), Radosław Sawicki (napastnik Hampton Roads Whalers), Marcin Biały (napastnik, KH Sanok), Jakub Jaworski (napastnik, JKH GKS Jastrzębie), Nathan Sliwiński (napastnik, Amerykanin polskiego pochodzenia, KH Sanok), Wadim Malinowski (napastnik, Białorusin polskiego pochodzenia, Okanagan HC), Daniel Bogdziul (napastnik, Litwa, Hasle-Loren), Ryan Barlock (obrońca, Stany Zjednoczone, Brûleurs de Loups de Grenoble), Martins Porejs (obrońca, Łotwa, Dundee Stars), Martins Jakovlevs (obrońca, Łotwa, HC Nove Zamky), Kamil Olearczyk (obrońca, KH Sanok),  Bogusław Rąpała (obrońca, KH Sanok), Władysław Grajewski (bramkarz, Białoruś, HK Lida), Matus Kostur (bramkarz, Słowacja, HK SKP Poprad), Kamil Berggruen (bramkarz, JKH GKS Jastrzębie), Dawid Majoch (napastnik, GKS Tychy, ?)

Odeszli:

Przedłużyli kontrakty:

Wykaz sparingów:

12.08 TatrySki Podhale Nowy Targ – KH GKS Katowice 4:2
17.08 KH GKS Katowice – Polonia Bytom 4:3
19.09 Orlik Opole – KH GKS Katowice 4:1
20.08 Orlik Opole – KH GKS Katowice 5:7
25.08 Polonia Bytom – KH GKS Katowice 1:0
30.08 JKH GKS Jastrzębie – KH GKS Katowice 1:2
06.09 KH GKS Katowice – JKH GKS Jastrzębie

Informacje o klubie:

Klub Hokejowy GKS Katowice S.A.

Rada Nadzorcza
Wojciech Cygan
Marcin Janicki
Marcin Skoczylas

Zarząd
Przemysław Plisz (Prezes)
Witold Hornik (Wiceprezes)

Lodowisko: „Satelita”, al. Korfantego 35, Katowice

post

Reprezentacja Polski gorsza od czeskiego drugoligowca

Reprezentacja Polski przegrała z czeskim drugoligowcem HC RT Torax Poruba 3:5. Spotkanie w Ostrawie było dla podopiecznych Jacka Płachty ostatnim sprawdzianem przed wrześniowymi kwalifikacjami do Zimowych Igrzysk Olimpijskich.

więcej informacji wkrótce…

 

HC RT Torax Poruba 2011 – Polska 5:3 (2:0, 1:2, 2:1)
1:0 Piecha – Orság – Adamík (04:36),
2:0 Kafka – Hudeček (07:20),
2:1 Malasiński – Pociecha – Zapała (23:21),
3:1 Jáchym – Adamík (28:45),
3:2 Kolusz – Łopuski (32:36, w przewadze),
4:2 Jáchym – Adamík (46:52),
5:2 Hudeček – Kilnar – Kafka (51:50),
5:3 Łopuski – Cichy – Chmielewski (52:23).

HC RT TORAX Poruba: Čech – Bail, Rudl, Slavík (4), Puškár, Flašar, Adamík (4), Tichý (2) – Smrčka Ballner, Vaněk, Sedlář, Orság, Jáchym, Piecha, Seidler (2), Hudeček, Kafka, Zachar, Tomčák, Kilnar

Polska: Kosowski (2) – Bychawski, Kotlorz, Bryk, Ciura, Wanacki (2), Pociecha, Gazda, Jaśkiewicz – Komorski, Chmielewski, Wronka, Bepierszcz (2), Witecki, Łopuski, Kolusz, Cichy, Łyszczarczyk, Guzik, Malasiński, Zapala (2), Kalinowski (4).