post

5 rzeczy które wiemy po turnieju EIHC w Budapeszcie

Emocje po turnieju Euro Ice Hockey Challenge w Budapeszcie powoli opadają. Zanim nasze głowy znów pochłonie rywalizacja w Polskiej Hokej Lidze postanowiliśmy sporządzić listę pięciu spostrzeżeń płynących z postawy naszych „Orłów” na tym turnieju. Oto ta lista! Continue reading

post

Italia za silna choć biało-czerwoni wygrywają turniej

W swoim ostatnim spotkaniu w ramach turnieju Euro Ice Hockey Challenge reprezentacja Polski uległa Włochom 4:3. Mimo porażki biało-czerwoni już przed tym spotkaniem mieli zapewniony sukces w całym turnieju. – Jestem bardzo zadowolony po tym turnieju. Wygraliśmy dwa mecze. Zespół realizował założenia i to mnie szczególnie cieszy – podsumował Ted Nolan, szkoleniowiec reprezentacji Polski. Continue reading

post

Marcin Kolusz po spotkaniu Polska – Japonia

– Wynik na pewno jest ważny, choć na początku naszej pracy z trenerem Nolanem chcemy przede wszystkim pojąć jego pomysł na naszą grę – mówił po spotkaniu z Japonią kapitan reprezentacji Polski Polski Marcin Kolusz – Cieszymy się, że mimo krótkiego czasu z meczu na mecz jesteśmy coraz bardziej dojrzałą drużyną. – dodał. Continue reading

post

Biało-czerwoni najlepsi w Budapeszcie!

Zwycięstwem reprezentacji Polski 3:2 zakończyło się drugie spotkanie biało-czerwonych na turnieju z cyklu Euro Ice Hockey Challenge w Budapeszcie. Podopieczni Teda Nolana pokonali w nim ekipę Japonii i, dzięki korzystnemu wynikowi spotkania Węgry – Włochy, zapewnili sobie zwycięstwo w całym turnieju. Continue reading

post

Zapała i Borzęcki przed turniejem EIHC

– Na zgrupowanie drużyny narodowej nie przyjeżdża się z inną perspektywą jak tylko z chęcią pomocy reprezentacji – stwierdził w rozmowie z serwisem PZHL.tv Adam Borzęcki. – W Budapeszcie na pewno możemy spodziewać się dużej agresji, czego we wrześniu mogło brakować – dodał Krzysztof Zapała. Continue reading

post

Reprezentacja Polski trenuje w Tychach. Są pierwsze zmiany w składzie

Na Stadionie Zimowym w Tychach trwa zgrupowanie hokejowej reprezentacji Polski. Pod okiem Teda Nolana codziennie trenuje 24 zawodników, w tym zawodnicy grający na co dzień w klubach zagranicznych. Naszych kadrowiczów nie ominęło jednak kontuzje, które spowodowały zmiany w pierwotnej liście powołanych. Continue reading

post

Biało-czerwoni gotowi na turniej EIHC

Od 10 do 12 listopada w Budapeszcie odbędzie się pierwszy w sezonie 2017/2018 turniej z cyklu Euro Ice Hockey Challenge. W zmaganiach w hali Tuskecsarnok wezmą udział reprezentacje Węgier, Polski, Japonii i Włoch. Continue reading

post

Polskie unihokeistki 5. na Akademickich Mistrzostwach Świata!

Akademicka Reprezentacja Polski wygrała 4 z 5 meczów Akademickich Mistrzostw Świata i zajęła V miejsce!

W ostatnim spotkaniu Polki rywalizowały o V miejsce z Reprezentacją Japonii. Już po pierwszym spotkaniu pomiędzy tymi drużynami wiadomym było, że styl gry drużyny z Azji nie do końca odpowiada naszej drużynie. Podobnie było i tym razem.

Czytaj więcej – AMŚ – dzień 1: Polska rozbija Hiszpanię

Nie tylko ci, którzy oczekiwali wysokiego zwycięstwa Polek, ale wszyscy, którzy liczyli na „worek” bramek, mogli czuć się lekko zawiedzeni. Jedyne dwa trafienia tego spotkania, za sprawą Justyny Krzywak i Agnieszki Kozaneckiej, padły pomiędzy 27. a 30. minutą meczu. Na uwagę zasługuje także bardzo dobra postawa Justyny Trębacz, która obroniła aż 19 strzałów!

Czytaj więcej – AMŚ – dzień 2: Czeszki pokonują świetne Polki

Dzięki 4 zwycięstwom oraz jednej porażce Polska zajęła bardzo wysokie V miejsce! Świetne wyniki indywidualne osiągnęły także nasze zawodniczki! III miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej zajęła Katarzyna Fuła (9B, 6A), a oprócz niej w najlepszej „10” znalazły się jeszcze Anna Szychta, Agnieszka Timek oraz Justyna Krzywak.

Czytaj więcej – AMŚ – dzień 3: Polska z drugim zwycięstwem, ale bez półfinału

V miejsce to dobry wynik, z którego powinniśmy być zadowoleni. Myślę, że dla wszystkich oglądanie tych meczów było przyjemnością – mówi Sekretarz Generalny, Marcin Rudziński. – Co mnie lekko zaskoczyło to bardzo duży opór Japonek. Nie spodziewałem się może takich wyników jak z Hiszpanią, ale widać, że Azja idzie coraz bardziej do przodu i w kolejnych latach może nieco namieszać w światowym unihokeju. 

Czy gdyby nie system rozgrywek, moglibyśmy zająć wyższe miejsce?

Nie ma co gdybać – odpowiada Rudziński. – Faktem jest, że Szwajcaria przegrała 4 mecze i zajęła IV miejsce, a my przy przy tej samej liczbie wygranych miejsce V, ale pamiętajmy też, że w grupie grała przeciwko Szwecji i Finlandii. To z pewnością byli rywale trudniejsi niż Hiszpania czy Japonia. Ja bym jedynie zmienił to, aby w każdej grupie grano o awans, a nie tak jak w Porto, że wszystkie zespoły jednej z grup miały zapewniony półfinał. Wtedy rywalizacja jest ciekawsza dla wszystkich. 

AMŚ – dzień 4: Walczymy o V miejsce!

W meczu finałowym Finlandia po rzutach karnych pokonała Szwecję 3-2, zaś w meczu o brąz Czechy okazały się lepsze od Szwajcarii wygrywając 5-4 po dogrywce.

Klasyfikacja Końcowa Akademickich Mistrzostw Świata w Porto

1. Finlandia
2. Szwecja
3. Czechy
4. Szwajcaria
5. Polska
6. Japonia
7. Hiszpania

Polski Związek Unihokeja

post

MŚ1A: Polska – Japonia (FOTO)

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć ze spotkania pomiędzy reprezentacjami Polski i Japonii w ramach Mistrzostw Świata dywizji IA w Katowicach.

Pogrom na zakończenie turnieju – przeczytaj więcej o tym spotkaniu! 

post

V dzień Mistrzostw Świata dywizji IA [podsumowanie + wideo]

Końcowe rozstrzygnięcia w Spodku, pogrom biało-czerwonych i „happy-ending story” z reprezentantem Polski w roli głównej. Podsumowujemy ostatni dzień MŚ1A.

Italia wraca (?) do elity – przeczytaj więcej o tym spotkaniu!

Reprezentacja Włoch pokonała rewelację Mistrzostw Świata Koreę 2:1 w swoim ostatnim spotkaniu turnieju i – jeśli na MŚ elity w Rosji ani Francja ani Niemcy nie zajmą miejsca spadkowego – to właśnie Italię zobaczymy na przyszłorocznych MŚ elity we Francji i w Niemczech.

Włochy – Korea 2:1 (1:0, 0:0, 1:1)

1:0 Joachim Ramoser – Thomas Larkin – Gulio Scandella (2:38, 5/4)

2:0 Daniel Tudin (54:35)

2:1 Brock Radunske – Wonjun Kim – Kisung Kim (56:13, 4/4, pusta bramka)


Słoweńcy zgarniają złoto – przeczytaj więcej o tym meczu!

Reprezentacja Słowenii pokonała Austriaków 2:1 po arcyciekawym spotkaniu w Spodku. Dzięki tej wygranej Słoweńcy oraz Włosi mają zapewniony awans do światowej elity. Austriacy z kolei musieli czekać na wynik spotkania Polska – Japonia i liczyć na porażkę biało-czerwonych. Wówczas spadkowicz z elity zgarnąłby brązowy medal MŚ1A. Tak się jednak nie stało, a reprezentacja Austrii zajęła 4. lokatę.

Austria – Słowenia 1:2 (1:1, 0:1, 0:0)

1:0 Konstantin Komarek – Markus Schlacher (05:49, 5/4)

1:1 Robert Sabolic – Ziga Jeglic – Rok Ticar (10:58)

1:2 Ken Ograjensek – Ales Music – Klemen Pretnar (27:29, 5/4)


Pogrom na zakończenie turnieju – przeczytaj więcej o tym spotkaniu!

Reprezentacja Polski w świetnym stylu zakończyła Mistrzostwa Świata dywizji IA. Mimo iż biało-czerwoni nie zdołali awansować do elity to jednak w ostatnim meczu turnieju podopieczni Jacka Płachty rozgromili Japonię 10:4. Ostatniego gola dla Polaków zdobył Patryk Wajda, który mimo kontuzji wszedł na końcowe minuty meczu.

Polska – Japonia 10:4 (6:1, 1:1, 3:2)

1:0 Patryk Wronka – Bartłomiej Bychawski – Tomasza Malasiński (00:55)

2:0 Aron Chmielewski – Grzegorz Pasiut (3:58, 5/4)

3:0 Tomasz Malasiński (06:42, 4/5)

4:0 Maciej Kruczek – Marcin Kolusz – Krystian Dziubiński (10:35)

5:0 Grzegorz Pasiut (12:27, 4/5)

6:0 Krystian Dziubiński – Marcin Kolusz (17:52)

6:1 Hiroki Ueno – Seiji Takahashi (19:56)

7:1 Adam Bagiński – Michał Kotlorz – Bartłomiej Bychawski (23:15)

7:2 Takafumi Kawai (25:47, 5/4)

7:3 Daisuke Obara – Hiromishi Terao (41:39)

8:3 Aron Chmielewski – Paweł Dronia (44:00, 5/4)

8:4 Masahito Nishiwaki – Seiji Takahashi (44:46, 5/4)

9:4 Paweł Dronia – Krzysztof Zapała (55:34)

10:4 Patryk Wajda – Adam Borzęcki – Patryk Wronka (59:48, 5/4)


Końcowa tabela MŚ1A:

Tabela Mistrzostw Świata dywizji IA - Katowice 2016, dzień V


Do dywizji IB spada reprezentacja Japonii.
Na Mistrzostwach Świata we Francji i w Niemczech zobaczymy z kolei Słoweńców i Włochów (o ile któryś z gospodarzy przyszłorocznego czempionatu nie zajmie ostatniego miejsca w grupie na MŚ w Rosji.


 

 

post

MŚ1A: Pogrom na zakończenie turnieju

Reprezentacja Polski w świetnym stylu zakończyła Mistrzostwa Świata dywizji IA. Mimo iż biało-czerwoni nie zdołali awansować do elity to jednak w ostatnim meczu turnieju podopieczni Jacka Płachty rozgromili Japonię 10:4.

 


Po meczu powiedzieli:

Aron Chmielewski, napastnik reprezentacji Polski: – Na pewno był to dla nas fajny, ciekawy mecz. Myślę, że po pierwszej tercji – przy wyniku 6:1 było już po meczu. Staraliśmy się jednak nie myśleć o tym, bo często zdarza się tak, że gdy odpuścisz taki mecz to bardzo łatwo o kontuzję. Wiedzieliśmy, że mamy ten mecz pod kontrolą, ale Japończycy ciągle jeszcze walczyli. Katowice opuszczę w dobrym nastroju, z dobrymi wspomnieniami. Szczególnie dzięki dwóm zwycięstwom – z Austrią i ze Słowenią. Pokazaliśmy, że jesteśmy coraz lepszym zespołem. Myślę, że to presja była powodem naszej słabszej gry w pierwszych dwóch meczach. Później wiedzieliśmy, że o awans będzie ciężko, więc stwierdziliśmy, że musimy zagrać jak drużyna, nie przejmować się wynikami tylko robić to co kochamy – bawić się hokejem. Mój zespół zaczął już przygotowania do nowego sezonu – w Czechach trenują od 25 kwietnia, ale ja mam się zameldować 9 maja. Nie jestem z tego za bardzo zadowolony, bo to zaledwie kilka dni wolnego, a przecież mięśnie muszą się zregenerować.

Marcin Kolusz, kapitan reprezentacji Polski: – Każda z drużyn miała swoją jakość. O każdym mogę powiedzieć kilka pozytywnych rzeczy. Ale najbardziej chciałbym podziękować swojej reprezentacji, bo pokazaliśmy ogromny charakter i determinację. Pod tym względem to my byliśmy najlepsi.

Patryk Wajda, strzelec ostatniego gola dla biało-czerwonych: – Taki moment zdarza się chyba tylko raz w życiu; szczęki nie ma się złapanej za często (śmiech). To był na pewno wspaniały moment, nigdy go nie zapomnę! Przede wszystkim koncentrowałem się na tym, aby nic mi się nie stało. Z każdym dniem opuchlizna będzie schodzić i za 4 tygodnie będę gotowy do gry. Chciałbym bardzo podziękować wszystkim kibicom, którzy już od wielu lat mnie wspierają. Bardzo ich szanują i dziękuję. Turniej podsumowałbym na plus. Z początku nie było za dobrze, ale na koniec osiągnęliśmy całkiem dobry wynik. To sukces całej reprezentacji. W ostatnich meczach każdy walczył bardzo mocno.

Patryk Wronka, najlepszy napastnik turnieju: – Myślę, że jako zespół pokazaliśmy, że potrafimy grać w hokeja, że jesteśmy ze sobą zżyci. Szkoda tych dwóch pierwszych meczy; szkoda, że nie zdobyliśmy chociaż jednego punktu… Ale taki jest hokej. Źle zaczęliśmy, ale dobrze skończyliśmy. Szkoda, że nie ma awansu, ale za rok znów będziemy walczyć o najwyższe cele. Cieszę się, że trener dał mi szansę. Debiutowałem na MŚ i chciałem się pokazać z jak najlepsze strony. Myślę, że zagrałem dobrze, ale przede wszystkim liczyło się dobro całej drużyny. Co dalej? Mam parę ofert, ale teraz chcę odpocząć i nie myśleć o tym. W najbliższych dniach/tygodniach się to wyjaśni.


 

Polska – Japonia 10:4 (6:1, 1:1, 3:2)

1:0 Patryk Wronka – Bartłomiej Bychawski – Tomasza Malasiński (00:55)

2:0 Aron Chmielewski – Grzegorz Pasiut (3:58, 5/4)

3:0 Tomasz Malasiński (06:42, 4/5)

4:0 Maciej Kruczek – Marcin Kolusz – Krystian Dziubiński (10:35)

5:0 Grzegorz Pasiut (12:27, 4/5)

6:0 Krystian Dziubiński – Marcin Kolusz (17:52)

6:1 Hiroki Ueno – Seiji Takahashi (19:56)

7:1 Adam Bagiński – Michał Kotlorz – Bartłomiej Bychawski (23:15)

7:2 Takafumi Kawai (25:47, 5/4)

7:3 Daisuke Obara – Hiromishi Terao (41:39)

8:3 Aron Chmielewski – Paweł Dronia (44:00, 5/4)

8:4 Masahito Nishiwaki – Seiji Takahashi (44:46, 5/4)

9:4 Paweł Dronia – Krzysztof Zapała (55:34)

10:4 Patryk Wajda – Adam Borzęcki – Patryk Wronka (59:48, 5/4)

 

Sędziowali: Jonathan Alarie (Kanada) i Robin Sir (Czechy) – Yakov Paley (Rosja) i Anton Semjonov (Estonia).
Strzały: 51:22
Minuty karne: Polska – 10 minut, Japonia – 12  minut (w tym 2 min. tech.)
Widzów: 8500

 

Polska: Odrobny – Borzęcki, Bychawski; Zapała, Wronka, Malasiński – Kruczek, Dronia; Chmielewski, Pasiut, Łopuski – Kotlorz (4), Pociecha (2); Urbanowicz, Dziubiński, Kolusz (2) – Wajda, Bryk; Bagiński, Bepierszcz (2), Galant.
Trener: Jacek Płachta

Japonia: Onoda (od 06:42 Hitomi) – Hashiba, Takafumi Yamashita; Nishiwaki, Tanaka, Ueno – Yamada, Haga (2); Takahashi, Obara, Kuji – Sasaki, Yanadori (4); Kawai, Mitamura, Hirano – Sakata; Takagi, Terao, Osawa (2).
Trener: Greg Thomson


V dzień Mistrzostw Świata dywizji IA [podsumowanie]

post

Andreas Bernard: – Zrobiliśmy to co do nas należało!

Reprezentacja Włoch po dwuletniej przerwie najprawdopodobniej powróci do elity. Jeśli tylko Francuzi i Niemcy (gospodarze MŚ elity 2017) nie zajmą ostatnich miejsc na turnieju w Rosji to Italia znów znajdzie się w czołówce światowego hokeja. Jednym z autorów tego sukcesu był bramkarz Andreas Bernard, który po ostatnim spotkaniu na tym turnieju był bardzo zadowolony z postawy swojej drużyny.

Jacek Kopciński: – Na zakończenie zmagań w Katowicach wygraliście z rewelacją turnieju Koreą 2:1…
Andreas Bernard: – Wiedzieliśmy, że to dobry zespół; widzieliśmy jak grali do tej pory. Staraliśmy się po prostu trzymać ich z dala od naszej bramki. Myślę, że wykonaliśmy dobrą robotę; daliśmy radę trzymać ich z daleka, unikaliśmy kar. Chcieliśmy zagrać prosto i to nam się udało.

JK: – Drugi z rzędu mecz z Azjatycką drużyną. Mimo dwóch zwycięstw nie można powiedzieć, żeby było to łatwe wygrane…
AB: – Koreańczycy – podobnie jak reprezentacja Japonii – to zespół bardzo szybko jeżdżący na łyżwach. Mają kilku Kanadyjczyków w składzie i to oni robię różnicę. Azjaci zagrali bardzo dobry turniej; tym bardziej cieszy nas ta wygrana. To nasz najlepszy mecz na tym turnieju.

JK: – Ostatnie kilka minut szczególnie dla ciebie musiały być niesamowicie ciężkie…
AB: – Zdecydowanie. Przez całe spotkanie Koreańczycy bardzo dużo strzelali, ale to co działo się w końcowych minutach było nie do opisania. Wiedziałem, że mój jeden błąd może przekreślić to, na co tak ciężko pracowaliśmy w trakcie tego turnieju. Wydaje mi się, że zrobiłem co do mnie należało.

JK: – Jak byś ocenił ten turniej w waszym wykonaniu?
AB: – Myślę, że zagraliśmy dobry turniej. Graliśmy dobrze w defensywie i nieźle wykorzystywaliśmy przewagi. Chyba tylko mecz z Austrią nie do końca dobrze się dla nas ułożył. Popełniliśmy kilka głupich błędów. Mamy jednak młody zespół i myślę, że zagraliśmy całkiem nieźle.

JK: – Do ostatniego dnia MŚ aż 5 drużyn walczyło o awans do elity. To coś niezwykłego!
AB: – To chyba nigdy wcześniej nie miało miejsca! Po naszym spotkaniu oczywiście mieliśmy tylko nadzieję, że Słowenia pokona Austriaków i to my będziemy się cieszyć z awansu do elity.

JK: – Jak od zeszłorocznych MŚ zmieniła się wasza drużyna?
AB: – Latem mieliśmy ciężki okres przygotowawczy do tego sezonu. Później dwa turnieje z cyklu EIHC oraz turniej prekwalifikacyjny do ZIO. Sama drużyna nie zmieniła się za bardzo, więc każdy w kadrze doskonale się zna. Mieliśmy w tym roku kilka bardzo ważnych zwycięstw.


Italia wraca (?) do elity – przeczytaj więcej o tym spotkaniu!

post

Mateusz Bepierszcz: – Sercem i walką nadrabiamy braki techniczne

Przed ostatnim dniem zmagań w ramach Mistrzostw Świata dywizji IA aż pięć drużyn ma szansę na awans do elity. O szansach Polaków na awans oraz o dotychczasowych spotkaniach rozmawialiśmy z Mateuszem Bepierszczem.

 

Jacek Kopciński: – Po czterech spotkaniach macie na koncie dwa zwycięstwa. Bralibyśmy taki wynik w ciemno? Czy może czujecie niedosyt ze względu na mecze z Włochami i Koreą?
Mateusz Bepierszcz: – Czujemy wielki niedosyt z tego względu, że wygraliśmy dwa mecze z najsilniejszymi zespołami, a dwa pierwsze przegraliśmy. Mogliśmy już po dotychczasowych spotkaniach cieszyć się z awansu, a teraz czekamy na to co się wydarzy i na to jak zagrają inni. Czujemy niedosyt, ale jednocześnie cieszymy się z tego, że udało nam się pokonać takich rywali jak Słowenia czy Austria.

JK: – Który mecz był dla was cięższy? Z Austrią czy ze Słowenią?
MB: – Myślę, że cięższym spotkaniem było starcie z Austrią. Ze Słowenią prowadziliśmy 2-3 bramkami i mieliśmy komfortową sytuację, natomiast z Austrią, przy wyniku, 1:0 mecz toczył się do ostatnich sekund. Nasi przeciwnicy w końcówce mocno nas przycisnęli, ale na szczęście umiejętnie się broniliśmy.

JK: – Trener Płachta mówił, że z Austrią wygraliście charakterem…
MB: – To co jest naszą wielką zaletą to właśnie charakter. Walczymy do końca, o każdy centymetr lodu i właśnie sercem i walką nadrabiamy umiejętności techniczne, które posiadają zawodnicy z Austrii czy ze Słowenii. To przecież bardzo dobrze wyszkoleni zawodnicy, którzy grają w bardzo dobrych ligach.



JK: – Pierwsze dwa spotkania na MŚ1A były zatem efektem zmęczenia po okresie przygotowawczym?
MB: – Nie wydaje mi się, żeby był to efekt ciężkich przygotowań do tego turnieju. Może trochę zjadła nas trema, nie do końca byliśmy gotowi na takie ciężkie mecz i stało się tak jak się stało…

JK: – Przed ostatnim dniem zmagań w ramach Mistrzostw Świata dywizji IA aż pięć drużyn ma szansę na awans do elity. To dość niezwykłe…
MB: – Pięć drużyn z szansą na awans? Tak, to bardzo dziwne. Wiemy już, że Japonia zaliczy spadek; nie wiemy jednak czy awansuje jedna czy dwie reprezentacje. Ciężko coś tu przewidywać. Jutrzejszy dzień wyjaśni nam wszystko.

JK: – Jutro mecz z Japonią, dobrze nam znanym rywalem. Co zrobić, żeby wygrać?
MB: – Ja akurat nie znam za dobrze drużyny z Japonii, bo chyba tylko raz przyszło mi grać przeciwko Azjatom. Na pewno musimy wyjść na ten mecz tak skoncentrowani jak na spotkania z Austrią i ze Słowenią, bo może właśnie koncentracji zabrakło w pierwszych dwóch spotkaniach. Myślę, że jeśli jutro zagramy tak jak w spotkaniach z Austrią i ze Słowenią to my zejdziemy z lody jako zwycięzcy.

JK: – Jaka atmosfera panuje w reprezentacji w trakcie tych Mistrzostw?
MB: – Wiadomo, że zarówno porażki jak i zwycięstwa budują drużynę. Udało nam się po dwóch porażkach odnieść dwa zwycięstwa. Długo siedzieliśmy w szatni i rozmawialiśmy o tym czego nam brakuje, motywowaliśmy się… Myślę, że atmosfera jest dobra i z dobrymi nastrojami podejdziemy do ostatniego meczu.


MŚ1A: Historyczne zwycięstwo Polaków – przeczytaj więcej o tym meczu!