post

Hokejowy Alfabet – Karolina Churas

Co to jest „Impetent”? O zwiedzeniu, którego miasta na świecie marzy i kto namawiał ją żeby została łyżwiarką figurową? Tego dowiecie się z Hokejowego Alfabetu Karoliny Churas. Continue reading

post

Hockey Princess: Rozważałam nawet opcję zakończenia swojej kariery, ale stwierdziłam, że za bardzo kocham ten sport, aby przestać go uprawiać.

Zapraszam na siódmy wywiad z cyklu rozmów zatytułowanych Hockey Princess! Jest to cykl poświęcony hokeistkom, które wolą walki nie ustępują pola mężczyznom! Tym razem rozmawiałam z Karoliną Churas.

 

Agnieszka Karolina Wala (Planet of Hockey): -Czy mogłabyś na samym początku powiedzieć kilka słów o sobie?

Karolina Churas: – Mam na imię Karolina. W lutym skończę 17 lat. Od trzeciego roku życia jeżdżę na łyżwach, a od piątego gram w hokej na lodzie. Gram z chłopakami w Sosnowcu oraz z dziewczynami w Oświęcimiu.

AW: – Skąd wzięło się Twoje zainteresowanie tą mało popularną dyscypliną w Polsce jaką jest hokej na lodzie?

KCH: – Mój tata zawsze chciał grać w hokeja, ale niestety nie mógł więc chciał abyśmy z siostrą uprawiały tą piękną dyscyplinę.

AW: – Jak zaczęła się Twoja przygoda hokejowa?

KCH: – Gdy moja siostra miała 12 lat to tata zawoził ją na treningi hokejowe. W tym samym czasie ja miałam wtedy 3 latka i bardzo chciałam jeździć z nimi więc mnie zabierali. Zawsze w bagażniku taty samochodu znajdowały się moje łyżwy – wtedy jeszcze figurówki ;P Na jednym z treningów mojej siostry trener zaproponował, abym i ja weszła na taflę lodowiska więc tata pobiegł po moje łyżwy, aby mi je założyć. Pamiętam, że weszłam na lód i na początku uczyłam się jeździć przy bandzie,ale nie miałam za bardzo trudności z nauką jazdy – o dziwo szło mi to bardzo dobrze. No i tak zaczęła się moja przygoda 😉

Karolina Churas (4)

AW: – Uważasz, że hokej na lodzie jest bardzo interesującym sportem? Dlaczego?

KCH: – Uważam, że hokej to najbardziej interesujący sport jaki istnieje na świecie. Lubię oglądać mecze w których są bójki na lodzie – może to śmieszne, ale tak jest. Osoba oglądając mecz hokeja musi być cały czas uważna ponieważ jest to bardzo dynamiczny sport.

AW: -Jak wspominasz swój debiut w pierwszym meczu hokeja na lodzie?

KCH: – O jeny, hmm…. Moim debiutem był turniej z chłopakami, ale niestety nic nie pamiętam ponieważ było to bardzo dawno temu. Natomiast z dziewczynami debiutowałam jeszcze jak grałam w Janowie, ale także nie pamiętam za bardzo tego dnia. Wiem, że na pewno było genialnie.

AW: – Jaki był Twój najważniejszy mecz w karierze hokejowej?

KCH: – Hmm … Tegoroczny finał w Gdańsku. Pamiętam, że bardzo się stresowałam gdy trener powiedział, że będę grać w tym meczu. Zdecydowanie to był najważniejszy mecz w mojej dotychczasowej karierze hokejowej.

Karolina Churas (3)

AW: – Miałaś jakieś gorsze momenty w Twojej karierze?

KCH: – Przyznam się szczerze, że teraz jest ten moment. Właśnie niedawno wyszłam ze szpitala ponieważ miałam drugie wstrząśnienie mózgu w swoim życiu. Po pierwszym także nie było za kolorowo, ale wiadomo teraz jest większy strach oraz uprzedzenie. Rozważałam nawet opcję zakończenia swojej kariery, ale stwierdziłam, że za bardzo kocham ten sport, aby przestać go uprawiać.

AW: – Co najchętniej wspominasz ze swojej hokejowej kariery?

KCH: – Zdecydowanie pierwszą bramkę w PLHK oraz każdy zdobyty medal.

AW: – Najtrudniejszy mecz w Twoim życiu hokejowym?

KCH: – Hmm … Chyba mecz z chłopakami gdy grałam ze skręconą kostką.

AW: – Czy Twoja przyszłość będzie związana z hokejem?

KCH: – Mam takie plany i mam nadzieję, że jeśli zdrowie oraz wszystko inne pozwolą to je zrealizuję.

Karolina Churas (2)

AW: – Ulubiony klub z polski albo z zagranicy? Dlaczego?

KCH: – Z Polski to oczywiście mój macierzysty klub czyli Zagłębie Sosnowiec. Kibicuję tej drużynie odkąd tylko zaczęłam rozumieć o co chodzi w hokeju na lodzie. Z zagranicy to bez dwóch zdań – New York Rangers! Ponieważ jest bardzo zgrany i zawsze walczy do samego końca. Niestety mają małego pecha gdyż nie mogą od dłuższego czasu zdobyć Pucharu Stanleya, ale i tak zawsze będę im kibicować!

AW: – Czy widzisz nadzieje dla Polski na poprawienie poziomu naszego hokeja i popularyzację tej dyscypliny?

KCH: – Bardzo bym chciała, aby sytuacja w Polskim hokeju się poprawiła. Pytanie tylko czy władze tego chcą?

AW: – Jak się zapatrujesz na to co obecnie dzieje się w polskim hokeju?

KCH: – Zostawię to bez komentarza.

Karolina Churas (1)