post

MŚ1A: Emocje do ostatniej sekundy

Mimo iż Polacy po przegranej z Austrią przestali się liczyć w walce o awans to spotkanie Korei z Ukrainą wciąż niosło za sobą wiele emocji. W wypadku wygranej Korei to własnie Azjaci zajęliby drugie – obok Austriaków – miejsce premiowane awansem do elity; w wypadku wygranej Ukrainy to Kazachowie zagraliby za rok na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Rozstrzygnięcie padło dopiero… w serii rzutów karnych w których gorą okazali się zawodnicy z Korei Południowej.

Korea – Ukraina 2:1 (0:0, 1:1, 0:0, 0:0d., 1:0k.)
1:0 Jin Hui Ahn – Sangwoo Shin – Woosang Park (24:59)
1:1 Sergi Babynets (33:24)
2:1 Michael Swift (decydujący rzut karny)

Sędziowali: Andris Ansons i Jacob Grumsen (główni) – Franco Castelli i Daniel Persson (liniowi)
Minuty karne: 6-6
Strzały: 37-23
Widzów: 5327

Korea: Dalton – Young, Wonjun Kim; Kisung Kim, Sangwook Kim, Ahn – Plante, Seo; Cho, Sanghoon Shin, Hyung Yun Shin – Oh, D Lee; Swift, Y. Lee, C. Lee – Sangwoo Shin, Won Jung Kim, J. Park, W. Park.
Trener: Jim Paek

Ukraina: Zakharchenko – Alexyuk, Kugut; Nimenko, Blagy, Kuzmik – Katrych, Tolstushko; Lyalka, Babynets, Butsenko – Varyvoda, Isayenko; Gavryk, Chernyshenko, Gnidenko – Ignatenko.
Trener: Olexander Savitsky

post

MŚ1A: Austriacy znaleźli sposób na Koreę

Rewelacyjnie grająca na turnieju w Kijowie reprezentacja Korei w końcu znalazła pogromcę. Niespodziewanie ekipą, która pokonała Azjatów została… reprezentacja Austrii. Podopieczni Rogera Badera pokonali Koreańczyków 5:0 i przedłużyli swoje szanse na awans do światowej elity.

Austria – Korea 5:0 (3:0, 1:0, 1:0)
1:0 Lukas Haudum (12:09)
2:0 Brian Lebler – Manuel Ganahl – Thomas Hundertpfund (12:57)
3:0 Dominique Heinrich – Brian Lebler – Manuel Ganahl (16:26)
4:0 Konstantin Komarek – Dominique Heinrich – Thomas Raffl (24:36)
5:0 Steven Strong – Markus Schlacher (49:09)

Sędziowali: Andreas Harnebring i Vladimir Pesina (główni) – Maxime Chaput i Ulrich Pardatscher (liniowi)
Minuty karne: 4-6
Strzały: 36-25
Widzów: 3511

Austria: Starkbaum – Kirchschlager, S. Ulmer; Lebler, Ganahl, Hundertpfund – Heinrich, Schumnig; Raffl, Komarek, Hofer – Schlacher, Strong; Rachenwald, Haudum, Woger – Duller; M. Ulmer, Obrist, Spannring
Trener: Roger Bader

Korea: Dalton (od 24:36 Sungje Park) – Young, Wonjun Kim; Kisung Kim, Sangwook Kim, Ahn – Plante, Seo; Cho, Sanghoon Shin, Hyung Yun Shin – Oh, D. Lee; Swift, Sangwoo Shin, C. Lee – Regan; Y. Lee, Won Jung Kim, J. Park, W. Park.
Trener: Jim Paek

post

MŚ1A: Azjaci wciąż perfekcyjni

Jak burza mkną na kijowskim turnieju reprezentanci Korei Południowej. W trzecim spotkaniu podopieczni Jima Paeka odnieśli trzecie zwycięstwo i są już o krok od awansu do światowej elity.

Węgry – Korea 1:3 (0:0, 1:1, 0:2)
1:0 Daniel Koger – Bence Sziranyi – Janos Hari (23:45, w podwójnej przewadze)
1:1 Kisung Kim – Sangwook Kim – Jin Hui Ahn (35:43)
1:2 Sanhoon Shin – Yeongjun Seo – Michael Swift (46:31)
1:3 Sangwoo Sin (55:13)

Sędziowali: Vladimir Pesina i Jeremy Tufts (główni) – Maxime Chaput i Daniel Hynek (liniowi)
Minuty karne: 12-10
Strzały: 23-33
Widzów: 2713

Węgry: Balizs (do 56:09) – Sagert, Sziranyi; Sarauer, Koger, Dansereau – Goz, Varga; Hari, Magosi, Bartalis – Stipsicz, Wehrs; Gallo, Nagy, Erdely – Garat; Terbocs, Benk, Csanyi.
Trener: Rich Chernomaz

Korea: Dalton – Young, Wonjun Kim; Kisung Kim, Sangwook Kim, Ahn – D. Lee, Regan; Cho, S. Shin, H. Shin – Plante, Seo; Swift, Y. Lee, Won Jung Kim – Oh, Sin; J. Park, W. Park, C. Lee
Trener: Jim Paek

post

MŚ1A: Podsumowanie 2. dnia

Pierwsza niespodzianka, azjatycki charakter i pierwsza wygrana biało-czerwonych. Podsumowujemy drugi dzień Mistrzostw Świata dywizji IA w Kijowie.

Korea pisze historię!

Reprezentacja Korei nie przestaje zaskakiwać! Po pokonaniu biało-czerwonych 4:2 podopieczni Jima Paeka zgotowali podobny los… głównym kandydatom do awansu do światowej elity – Kazachom! Decydująca okazała się trzecia tercja spotkania w której Koreańczycy zdobyli aż cztery bramki nie tracąc przy tym żadnej.

Kazachstan – Korea 2:5 (1:1, 1:0, 0:4)
1:0 Brandon Bochenski – Nigel Dawes (08:01)
1:1 Jin Hui Ahn – Kisung Kim (15:56)
2:1 Nigel Dawes – Brandon Bochenski – Martin St-Pierre (33:25)
2:2 Alex Plante – Minho Cho – Michael Swift (45:49)
2:3 Sanghoon Shin – Minho Cho – Don Ku Lee (47:03)
2:4 Alex Plante – Sangwook Kim – Jin Hui Ahn (49:58)
2:5 Kisung Kim – Alex Plante – Sangwook Kim (51:41, w podwójnej przewadze)


Pierwsza wygrana biało-czerwonych

Reprezentacja Polski po bardzo ciężkim pojedynku z Ukrainą odniosła pierwsze zwycięstwo na Mistrzostwach Świata dywizji 1A. Gola na wagę wygranej zdobył w 47. minucie Damian Kapica.

Polska – Ukraina 2:1 (1:0, 0:1, 1:0)
1:0 Tomasz Malasiński – Grzegorz Pasiut – Patryk Wronka (19:56, w przewadze)
1:1 Roman Blagy – Sergi Kuzmik (38:30)
2:1 Damian Kapica – Maciej Kruczek – Krystian Dziubiński (46:34)

post

MŚ1A: Korea pisze historię!

Reprezentacja Korei nie przestaje zaskakiwać! Po pokonaniu biało-czerwonych 4:2 podopieczni Jima Paeka zgotowali podobny los… głównym kandydatom do awansu do światowej elity – Kazachom! Decydująca okazała się trzecia tercja spotkania w której Koreańczycy zdobyli aż cztery bramki nie tracąc przy tym żadnej.


Eduard Zankovets, trener reprezentacji Kazachstanu: – Nasz rywal to bardzo mocna drużyna. Zagrali od nas znacznie lepiej – szczególnie w trzeciej tercji w której wbili nam aż cztery gole. Po prostu nie byliśmy dzisiaj wystarczająco skuteczni…

Jim Paek, trener reprezentacji Korei: – Co za mecz! Mieliśmy swoje momenty i potrafiliśmy je wykorzystać na tle tak znakomitego zespołu jakim jest Kazachstan. Historycznie nie mamy za dużego doświadczenia, więc mecze takie jak te z Kazachstanem pozwalają nam je zdobywać. Im więcej takich meczów tym lepiej!



Kazachstan – Korea 2:5 (1:1, 1:0, 0:4)
1:0 Brandon Bochenski – Nigel Dawes (08:01)
1:1 Jin Hui Ahn – Kisung Kim (15:56)
2:1 Nigel Dawes – Brandon Bochenski – Martin St-Pierre (33:25)
2:2 Alex Plante – Minho Cho – Michael Swift (45:49)
2:3 Sanghoon Shin – Minho Cho – Don Ku Lee (47:03)
2:4 Alex Plante – Sangwook Kim – Jin Hui Ahn (49:58)
2:5 Kisung Kim – Alex Plante – Sangwook Kim (51:41, w podwójnej przewadze)

Sędziowali: Jacob Grumsen i Roystian Hansen (główni) – Artem Korepanov i Daniel Persson (liniowi)
Minuty karne: 31-6
Strzały: 32-21
Widzów: 2463

Kazachstan: Kolesnik – Dallman, Semyonov; Dawes, Boyd, Bochenski – Savchenko, Stepanov; Mihalis, Pushkaryov, St-Pierre – Lipin, Polokhov; Sagadeyev, Markelov, Starchenko – Lakiza; Khudyakov, Ivanov, Kuchin.
Trener: Eduard Zankovets

Korea: Dalton – Young, Wonjun Kim; Kisung Kim, Sangwook Kim, Ahn – D. Lee, Regan; Cho, S. Shin, H. Shin – Plante, Seo; Swift, Y. Lee, Won Jung Kim – Oh; Sin, J. Park, W. Park, C. Lee
Trener: Jim Paek

post

MŚ1A: Podsumowanie 1. dnia

Ambicje beniaminka, falstart biało-czerwonych i problemy głównego faworyta do awansu. Podsumowujemy pierwszy dzień Mistrzostw Świata dywizji IA w Kijowie.

Bez niespodzianki w pierwszym meczu

W meczu inaugurującym tegoroczne Mistrzostwa Świata dywizji IA spadkowicz z elity – reprezentacja Węgier – pokonał beniaminka na tym poziomie rozgrywkowym – Ukrainę – 5:3. Choć po dwóch tercjach to gospodarze czempionatu prowadzili 3:2 to zabójcza trzecia tercja dała trzy punkty Madziarom.


Ukraina – Węgry 3:5 (1:1, 2:1, 0:3)
1:0 Sergi Kuzmik (13:48)
1:1 Istvan Bartalis – Csanad Erdely – Bence Sziranyi (14:35)
1:2 Janos Vas – Bence Sziranyi (20:20)
2:2 Nikita Butsenko – Kyrylo Katrych (27:33, w przewadze)
3:2 Nikita Butsenko – Vitali Lyalka (39:51)
3:3 Andrew Sarauer – Kevin Wehrs – Daniel Koger (50:41)
3:4 Keegan Dansereau – Andrew Sarauer – Kevin Wehrs (52:53)
3:5 Janos Hari – Vilmos Gallo – Kalvin Sagert (59:49, w przewadze, pusta bramka)


 

Koreańskie deja vu

W swoim pierwszym spotkaniu w ramach Mistrzostwa Świata dywizji IA reprezentacja Polski – podobnie jak przed rokiem – uległa ekipie Korei Południowej 4:2. O bezradności polskiej ofensywy najlepiej niech świadczy fakt, że bramki dla biało-czerwonych zdobywali wyłącznie… obrońcy – Mateusz Bryk i Bartłomiej Pociecha.

Korea – Polska 4:2 (1:0, 1:1, 2:1)
1:0 Kisung Kim – Jin Hui Ahn (07:51)
2:0 Sangwoo Sin – Woosang Park – Wonjun Kim (27:07)
2:1 Mateusz Bryk – Grzegorz Pasiut – Patryk Wronka (24:40, w podwójnej przewadze)
3:1 Young Jun Lee – Michael Swift (42:07)
4:1 Sangwook Kim (46:02)
4:2 Bartłomiej Pociecha – Krzysztof Zapała (49:48)


 

Kazachstan za trzy punkty

Dwa gole Nigela Dawesa oraz jedna bramka Vladimira Markelova pozwoliły Kazachom odnieść pierwsze zwycięstwo na Mistrzostwach Świata dywizji IA w Kijowie. Mimo iż Kazachowie wygrywali po pierwszej tercji 2:0 to Austriacy zdołali doprowadzić do remisu i po 40 minutach mieliśmy rezultat remisowy. Bramka Vladimira Markelova dała jednak Azjatom upragnione trzy punkty.


Austria – Kazachstan 2:3 (0:2, 2:0, 0:1)
0:1 Nigel Dawes – Kevin Dallman – Martin St-Pierre (08:26, w przewadze)
0:2 Nigel Dawes – Dustin Boyd – Brandon Bochenski (14:56)
1:2 Konstantin Komarek – Thomas Raffl – Markus Schlacher (24:32)
2:2 Thomas Raffl – Fabio Hofer – Konstantin Komarek (37:31)
2:3 Vladimir Markelov – Roman Savchenko – Roman Starchenko (43:38, w przewadze)

post

MŚ1A: Bryk i Odrobny po meczu z Koreą Południową

– Sam mecz był całkiem niezły. Niestety patrząc na wynik tego meczu nie możemy zaliczyć do udanych. Koreańczycy byli od nas zdecydowanie szybsi – to tutaj rywale wypracowali sobie dużą przewagę – mówili po spotkaniu z Koreą Mateusz Bryk i Przemysław Odrobny.

– Wynik świadczy o tym, że graliśmy kiepsko. Mieliśmy problemy z tym, żeby zdobyć bramki – twierdzi Mateusz Bryk, obrońca naszej reprezentacji po inauguracyjnym meczu MŚ 1A z Koreą Południową.


 

– Koreańczycy stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji, w których padły bramki, dlatego wygrali. Ten wynik nie świadczy o niczym, z meczu na mecz może się wszystko zmieniać – mówił Przemysław Odrobny, bramkarz naszej reprezentacji po porażce z Koreą Płd.

post

MŚ1A: Koreańskie deja vu

W swoim pierwszym spotkaniu w ramach Mistrzostwa Świata dywizji IA reprezentacja Polski – podobnie jak przed rokiem – uległa ekipie Korei Południowej 4:2. O bezradności polskiej ofensywy najlepiej niech świadczy fakt, że bramki dla biało-czerwonych zdobywali wyłącznie… obrońcy – Mateusz Bryk i Bartłomiej Pociecha.

Korea – Polska 4:2 (1:0, 1:1, 2:1)
1:0 Kisung Kim – Jin Hui Ahn (07:51)
2:0 Sangwoo Sin – Woosang Park – Wonjun Kim (27:07)
2:1 Mateusz Bryk – Grzegorz Pasiut – Patryk Wronka (24:40, w podwójnej przewadze)
3:1 Young Jun Lee – Michael Swift (42:07)
4:1 Sangwook Kim (46:02)
4:2 Bartłomiej Pociecha – Krzysztof Zapała (49:48)

Sędziowali: Andris Ansons i Daniel Gamper (główni) – Artem Korepanov i Ulrich Pardatscher (liniowi)
Minuty karne: 10-4
Strzały: 22-38
Widzów: 2257

Korea: Dalton – Young, Wonjun Kim; Kisung Kim, Sangwook Kim, Ahn – Lee, Regan; Cho, S. Shin, H. Shin – Plante, Seo; Swift, Y. Lee, Won Jung Kim – Oh; Sin, J. Park, W. Park, Lee.
Trener: Jim Paek

Polska: Odrobny (do 58:30 i od 59:27) – Ciura, Pociecha; Zapała, Łopuski, Kolusz – Wajda, Bryk; Wronka, Malasiński, Pasiut – Kruczek, Wanacki; Chmielewski, Bryniczka, Jeziorski – Rompkowski; Urbanowicz, Dziubiński, Kapica.
Trener: Jacek Płachta

post

5 rzeczy, które wiemy po turnieju EIHC w Gdańsku

Reprezentacja Polski zajęła drugie miejsce na turnieju Euro Ice Hockey Challenge w Gdańsku. Biało-czerwoni okazali się gorsi jedynie od drużyny z Kazachstanu. Jakie wnioski możemy wyciągnąć po tym turnieju?

1. Debiutanci też dają radę

Podczas zgrupowania w Gdańsku trener Jacek Płachta postanowił dać szansę debiutantom – m.in. Łukasz Krzemień czy Bartosz Fraszko. Okazało się, że młodość niekoniecznie musi być osłabieniem dla reprezentacji. Wręcz przeciwnie, powiew świeżości i fantazji potrzebny jest w każdej drużynie.

2. Polska bramkarzami stoi

Do dyspozycji trenera reprezentacji Polski podczas zgrupowania było trzech bramkarzy – Przemysław Odrobny, Rafał Radziszewski i John Murray – i, choć ten ostatni w meczu z Koreą wpuścił do swojej bramki aż pięć goli, to możemy być pewni, że, jeśli do kwietnia 29-letni Amerykanin upora się z formalnościami, będzie bardzo solidnym punktem defensywy reprezentacji Polski.

Gdy dodamy to tego fakt, iż w reprezentacji Polski może występować również Ondrej Raszka to okaże się, że prawdziwy ból głowy przed kwietniowymi Mistrzostwami Świata będzie miał selekcjoner naszej reprezentacji. Na kogo postawi?

3. Nie możemy mieć kompleksów

Ostatni mecz biało-czerwonych pokazał, że . Nasi reprezentanci na zakończenie turnieju mierzyli się z reprezentacją Kazachstanu, która w maju spadła z elity do dywizji IA.

4. Przewagi do poprawy

To, co od dłuższego czasu jest naszą bolączką dało o sobie znak szczególnie w spotkaniu z Koreą. Słabo wychodzi nam gra w osłabieniach i ciężko nam konstruować akcje w grze w liczebnej przewadze. Z pewnością powinno to być obiektem wielu treningów przed MŚ1A.

5. Nie ma (?) ludzi niezastąpionych

Choć debiutanci w kadrze Jacka Płachty pokazali się z bardzo dobrej strony to w grze biało-czerwonych widać było brak takich zawodników jak np. Patryk Wronka, Tomasz Malasiński czy Mikołaj Łopuski. Ich szybkość czy doświadczenie mogłoby porządnie zamieszać w szeregach obronnych rywali oraz dać biało-czerwonym wyższe miejsce na zakończenie turnieju. Mimo to cieszymy się, że do kadry na ten turniej zostali powołani nowi zawodnicy. Na wypadek ewentualnej kontuzji, któregoś z podstawowych zawodników musimy mieć kilku zmienników.

post

Podsumowanie turnieju Euro Ice Hockey Challenge [WIDEO]

– Marzyło mi się, żeby to polski kapitan podniósł ten puchar do góry. Tym razem się nie udało – mówił po turnieju EIHC Marek Matuszewski, wiceprezes PZHL. – Może to będzie coroczny memoriał im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, wtedy na pewno zawodnicy podniosą puchar do góry.

– Analizując cały turniej można być zadowolonym z postawy drużyny, jest jednak niedosyt z porażki, bo druga i trzecia tercja były dziś bardzo dobre – przyznawał Jacek Płachta, trener naszej reprezentacji. Polacy w Gdańsku ograli Koreę i Ukrainę, przegrali z Kazachami 1:2.

– Jest duży niedosyt – mówi Mateusz Rompkowski, obrońca naszej reprezentacji. – Dwie tercje toczyły się przy naszej przewadze. Szkoda sytuacji, był słupek i poprzeczka. Gdybyśmy mieli troszeczkę więcej szczęścia to byśmy wygrali.

– Wielkie gratulacje dla Kazachstanu, za to, że wygrali z nami. Może poza początkowymi 10 minutami narzuciliśmy im jednak swój styl gry. Jeszcze ostatnie sekundy mogły dać nam remis – przyznawał Marcin Kolusz, kapitan naszej drużyny.

– Jest dużo przygotowań, jest nad czym popracować, ale zaangażowania mojej drużynie nie można odmówić. Wiemy, nad czym musimy pracować. Dotyczy to m.in. gry w przewagach. Mieliśmy jednak nowe kombinacje „piątek”, tylko trzy treningi i mecze – dodawał Płachta.

– Gratulacje dla naszej drużyny, wszak rywal dopiero spadł z elity. Jestem przekonany, że jeżeli nasi zawodnicy będą grać tak dalej to i wyniki będą coraz lepsze – mówił Marek Matuszewski, wiceprezes PZHL. – Obiecuję, że nadchodzą lepsze czasy dla hokeja. Poważne firmy wspierają polski hokej co widać było na bandach. Chcemy rozwijać ten sport i robimy to przy wsparciu ministerstwa.

Wyniki turnieju:
Data Godzina Mecz
15.12.2016 (czwartek) 15:30 Kazachstan – Ukraina 5:1
19:00 Polska – Korea Południowa 6:5 d.
16.12.2016 (piątek) 15:30 Korea Południowa – Kazachstan 2:4
19:00 Polska – Ukraina 5:1
17.12.2016 (sobota) 14:00 Ukraina – Korea Południowa 3:2 d.
18:00 Polska – Kazachstan 1:2

Tabela turnieju:

1. Kazachstan 3 9 11-4
2. Polska 3 5 12-8
3. Ukraina 3 2 5-12
4. Korea Południowa 3 2 9-13

 

post

Kazachowie wygrywają EIHC. Polacy pokazali charakter

Reprezentacja Polski w swoim ostatnim meczu turnieju EIHC przegrała 1:2 z Kazachstanem i to właśnie Azjaci zgarnęli puchar im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Biało-czerwoni pokazali się jednak z bardzo dobrej strony na tle faworyzowanego rywala.

Polska – Kazachstan 1:2 (0:2, 1:0, 0:0)
0:1 Kirill Savitsky (08:37) (asysta:  Vladislav Nikulin),
0:2 Anton Petrov (19:10) (Mikhail Rakhmanov),
1:2 Bartosz Fraszko (31:28) (Krzysztof Zapała i Patryk Wajda).

Sędziowie: Minhwan Beak (Korea) i Paweł Meszyński – Rafał Noworyta i Sławomir Szachniewicz (Polska).
Minuty karne: 8 – 12 minut.
Widzów 3000.

Polska: Radziszewski – Bryk, Pociecha; Kolusz, Zapała, Guzik – Rompkowski, Ciura; Urbanowicz, Dziubiński, Kapica – Kotlorz, Wajda; Chmielewski, Komorski, Bepierszcz – Pastryk, Jaśkiewicz; Strzyżowski, Krzemień, Fraszko.
Trener Jacek Płachta

Kazachstan: Kolesnik – Nurek, Dulnev; Burdelev, Savenkov, Akolzin – Stepanenko, Ibraibekov; Mikhailis, Sagadeyev, Evdokimov – Grebenchshikov, Ivashin; Kaznacheyev, Petrov, Rakhmanov – Pisarev; Nikulin, Assetov, Savitskiy.
Trener Sergey Starygin.

Wyniki turnieju:
Data Godzina Mecz
15.12.2016 (czwartek) 15:30 Kazachstan – Ukraina 5:1
19:00 Polska – Korea Południowa 6:5 d.
16.12.2016 (piątek) 15:30 Korea Południowa – Kazachstan 2:4
19:00 Polska – Ukraina 5:1
17.12.2016 (sobota) 14:00 Ukraina – Korea Południowa 3:2 d.
18:00 Polska – Kazachstan 1:2

Tabela turnieju:

1. Kazachstan 3 9 11-4
2. Polska 3 5 12-8
3. Ukraina 3 2 5-12
4. Korea Południowa 3 2 9-13

 

post

Komorski i Wajda po meczu z Ukrainą [WIDEO]

– Nie spodziewaliśmy się, że wpadnie tyle bramek, ale to cieszy. Musimy jednak poprawić jeszcze grę obronną – mówił po spotkaniu z Ukrainą Patryk Wajda, obrońca naszej reprezentacji. Biało-czerwoni po dwóch zwycięstwach w turnieju EIHC w Gdańsku grają jutro o puchar im. prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. – Zrobimy wszystko, żeby wygrać z Kazachstanem – dodawał.

„Wajdzik” w trzecim meczu z rzędu trafił do bramki. Poprzednio zdobywał gole w meczach z Koreą i Włochami w listopadowym turnieju. Co ciekawe obrońca Comarch Cracovii wcześniej w ponad stu meczach strzelił tyle samo razy. – Nie wiem skąd ten przypływ skuteczności – uśmiechał się.

Patryk Wajda po meczu Polska – Ukraina:

– Cieszy i gol i wygrana. Mam nadzieję, że nie jest ostatnia – mówił po meczu z Ukrainą Filip Komorski. Napastnik naszej reprezentacji zdobył swojego pierwszego gola w kadrze.

Filip Komorski po meczu Polska – Ukraina:

 

Terminarz i wyniki turnieju EIHC o Puchar im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego:
Data Godzina Mecz
15.12.2016 (czwartek) 15:30 Kazachstan – Ukraina 5:1
19:00 Polska – Korea 6:5 d.
16.12.2016 (piątek) 15:30 Korea – Kazachstan 2:4
19:00 Polska – Ukraina 5:1
17.12.2016 (sobota) 14:00 Ukraina – Korea
18:00 Polska – Kazachstan

Tabela turnieju:

1. Kazachstan 2 6 9-3
2. Polska 2 5 11-6
3. Korea 2 1 7-10
4. Ukraina 2 0 2-10

Realizacja: PZHL.tv

post

Wnioski zostały wyciągnięte

Reprezentacja Polski seniorów w swoim drugim spotkaniu w ramach gdańskiego turnieju Euro Ice Hockey Chalenge pokonała ekipę Ukrainy 5:1. Tym samym podopieczni Jacka Płachty wyciągnęli wnioski z błędów popełnionych w pierwszym spotkaniu na tym turnieju.

– W pierwszych minutach tego meczu zagraliśmy zbyt ostrożnie, jednak z czasem graliśmy coraz lepiej. Teraz musimy przygotować się pod kątem meczu z Kazachstanem, ale jesteśmy gotowi na ten mecz – mówił po spotkaniu z Ukrainą trener biało-czerwonych Jacek Płachta.
Polska – Ukraina 5:1 (2:0, 2:1, 1:0)
1:0 Maciej Urbanowicz – Damian Kapica – Krystian Dziubiński (10:35)
2:0 Kacper Guzik – Mateusz Bryk (17:29)
3:0 Filip Komorski – Aron Chmielewski – Mateusz Bepierszcz (22:10)
4:0 Krystian Dziubiński – Damian Kapica – Maciej Urbanowicz (23:45)
4:1 Georgiy Kicha – Pavlo Taran – Yuriy Petrangovskyi (30:31, w przewadze)
5:1 Patryk Wajda – Mateusz Bepierszcz – Marek Strzyżowski (48:17)

Sędziowali: Mihawan Beak (Korea) i Tomasz Radzik – Sławomir Szachniewicz i Mariusz Smura (Polska)
Minuty karne: 16-6
Strzały: 36-37
Widzów: 2500

Polska: Odrobny – Bryk, Pociecha (4); Kolusz, Zapała, Guzik – Rompkowski, Ciura; Urbanowicz (2), Dziubiński, Kapica (2) – Kotlorz, Wajda; Chmielewski (2), Galant (2), Bepierszcz (2) – Pastryk, Jaśkiewicz; Strzyżowski, Komorski, Fraszko oraz Krzemień (2).
Trener: Jacek Płachta

Ukraina: Bezkhlibnyi (od 23:46 Zakharchenko) – Tolstushko, Petrukhno; Lialka, Butsenko, Babynets – Taran, Ignatenko; Kicha, Kuzmik, Petrangovskyi – Katrych, Varyvoda; Slyusar, Karpenko, Nimenko – Tatarenko, Melnikov; Gavrik, Chernyshenko, Ramazanov.
Trener Oleksandr Savytskyi

post

Osłabienia do poprawy. Niesamowite widowisko w Gdańsku!

Reprezentacja Polski w pierwszym spotkaniu w ramach turnieju Euro Ice Hockey Challenge pokonała ekipę Korei 6:5. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka w której „złotego gola” zdobył Marcin Kolusz.

Oba zespoły zmierzyły się w poniedziałek w grze treningowej i górą byli biało-czerwoni, zwyciężając 3:1. Tym razem goście z Azji potrafili kilka razy zaskoczyć nasz zespół, który jednak pokazał charakter. Najpierw, na 40 sekund przed końcem meczu, wyrównał Maciej Urbanowicz, w dogrywce nie udało się wykorzystać przewagi, ale na 11 sekund przed jej końcem trafił z ostrego kąta już niemal upadając na lód Marcin Kolusz.

Oficjalne debiuty w biało-czerwonych barwach zaliczyli dziś Bartosz Fraszko i Łukasz Krzemień. Dramaturgia i emocje do będą towarzyszyć temu turniejowi do samego końca. Jutro o godzinie 19 grają z Ukrainą.

Polska – Korea 6:5 d. (1:2, 2:1, 2:2, 1:0d.)
1:0 Krystian Dziubiński – Aron Chmielewski (03:34),
1:1 Sang Hoon Shin (14:53, w przewadze)
1:2 Hyun Min Ahn – Chong Hyun Lee – Matthew Alex Plante (18:34),
2:2 Mateusz Bepierszcz (23:46),
2:3 Jung Woo Jeon – Eric Regan (27:57, w przewadze),
3:3 Mateusz Rompkowski – Krystian Dziubiński – Damian Kapica (34:56),
4:3 Patryk Wajda – Aron Chmielewski – Mateusz Bepierszcz (50:00),
4:4 Yeong Jun Seo – Eric Regan (51:55, w przewadze),
5:4 Jung Woo Jeon – Sang Hoon Shin – Hyung Yun Shin (55:50),
5:5 Maciej Urbanowicz – Damian Kapica (59:40, 6/5),
6:5 Marcin Kolusz – Krzysztof Zapała (64:49).

Sędziowie: Mihawan Beak (Korea) i Paweł Meszyński (Polska) – Rafał Noworyta i Marcin Polak (Polska).
Kary: 12 – 10 minut
Strzały: 34-33
Widzów: 1500

Polska: Murray – Bryk, Pociecha; Kolusz, Zapała, Guzik – Rompkowski, Ciura; Urbanowicz, Dziubiński, Kapica – Kotlorz, Wajda; Chmielewski, Galant, Bepierszcz – Pastryk, Jaśkiewicz; Strzyżowski, Komorski, Fraszko oraz Krzemień.
Trener Jacek Płachta.

Korea: Sung Je Park – Matthew Alex Plante, Yeong Jun Seo; Jin Kyu Park, Jin Hui Ahn, Sang Woo Shin – Hyung Gon Cho, Eric Regan; Chong Hyun Lee, Young Jun Lee, Hyun Min Ahn – Don Ku Lee, Bum Jin Kim; Hyung Yun Shin, Jung Woo Jeon, Sang Hoon Shin – Hyon Ho Oh; Jung Ahn, Woo Je Sung, Won Jung Kim oraz Tae An Kwon.
Trener Jin Paek.
Terminarz i wyniki turnieju EIHC w Gdańsku:

Data Godzina Mecz
15.12.2016 (czwartek) 15:30 Kazachstan – Ukraina 5:1
19:00 Polska – Korea 6:5 d.
16.12.2016 (piątek) 15:30 Korea – Kazachstan
19:00 Polska – Ukraina
17.12.2016 (sobota) 14:00 Ukraina – Korea
18:00 Polska – Kazachstan

Tabela turnieju:

1. Kazachstan 1 3 5-1
2. Polska 1 2 6-5
3. Korea 1 1 5-6
4. Ukraina 1 0 1-5