post

Festiwal niewykorzystanych okazji

Reprezentacja Polski kobiet w unihokeju uległa reprezentacji Łotwy 5:1 w pierwszym z meczów o miejsca 5-8 w ramach Mistrzostw Świata w Bratysławie. Jutro biało-czerwone zmierzą się z Norwegią o 7. miejsce na koniec tego turnieju. Continue reading

post

Półfinał nie dla Polek. Czeszki grają dalej

Porażka 10:4 z reprezentacją Czech przekreśliła szanse biało-czerwonych na awans do półfinału unihokejowych Mistrzostw Świata. Mimo sporej dysproporcji sił w meczu 1/4 finału MŚ nasze zawodniczki pokazały się z naprawdę bardzo dobrej strony na tle faworyzowanych rywalek. Continue reading

post

Polscy unihokeiści poznali rywali na MŚ

Polscy unihokeiści poznali grupowych rywali na Mistrzostwach Świata, które odbędą się w Rydze w dniach 3-11 grudnia 2016 roku.

Losowanie rozpoczęło się o godzinie 16:30 w Arenie Ryga – arenie tegorocznych mistrzostw. Zespoły były podzielone na cztery koszyki ze względu na pozycję, jaką zajmują w rankingu Międzynarodowej Federacji Unihokeja:

Drużyny sklasyfikowane na miejscach 1-4 (Szwecja, Finlandia, Szwajcaria, Czechy)
Drużyny sklasyfikowane na miejscach 5-8 (Łotwa, Norwegia, Niemcy, Estonia)
Drużyny sklasyfikowane na miejscach 9-12 (Słowacja, USA, Dania, Kanada)
Drużyny sklasyfikowane na miejscach 13-16 (Polska, Australia, Singapur, Tajlandia)

Spośród drużyn z dwóch pierwszych koszyków wyłoniono grupy A i B. Z kolei reprezentacje krajów z dwóch ostatnich koszyków rozlosowano do grupy C i D.

Grupa A:

1. Szwajcaria
2. Finlandia
3. Niemcy
4. Estonia

Grupa B:

1. Czechy
2. Szwecja
3. Łotwa
4. Norwegia

Grupa C:

1. Dania
2. Słowacja
3. Polska
4. Australia

Grupa D:

1. Kanada
2. USA
3. Singapur
4. Tajlandia

Mistrzostwa Świata w Rydze odbywać się będą od 3 do 11 grudnia 2016 roku. Po rozegraniu fazy grupowej, po dwie najlepsze ekipy z grup A i B uzyskają bezpośredni awans do ćwierćfinału, z kolei pozostałe cztery rozegrają play-off o awans do ćwierćfinału z czterema najlepszymi zespołami z grup C i D (dwa pierwsze miejsca każdej z grup).

~PZUnihokeja

post

Rozpoczęły się Kwalifikacje do MŚ w unihokeju!

To już kolejny raz, gdy w Polsce unihokejowa impreza międzynarodowa zorganizowana jest na tak wysokim poziomie. Komplet publiczności, świetna sportowa atmosfera i wielki głód zwycięstwa – takie odczucia mógł mieć widz oglądający spotkania pierwszego dnia Eliminacji do Mistrzostw Świata, rozgrywanych w Łochowie.Na start brązowi medaliści ostatnich Mistrzostw Świata – Szwajcarzy – podejmowali Niemców. Spotkanie – zresztą zgodnie z planem – kontrolowali od samego początku i pewnie pokonali niemiecką drużynę 7:2.

 

IFF_Łochów_Szwajcaria_Niemcy_PZUnihokeja

 

W drugim meczu dzisiejszego dnia nasi reprezentanci skrzyżowali kije z Hiszpanami. Od początku spotkania w oczy mogła rzucić się niezwykła determinacja i wola walki Polaków. Można powiedzieć, że dojrzale podeszli do meczu. Nie zlekceważyli przeciwnika, byli bardzo skoncentrowani. Efektem ich starań była zdobyta już w 7. minucie bramka, która padła po bezlitośnie wykorzystanym błędzie przeciwnika: Hiszpan stracił piłeczkę pod bandą, przejął ją Antoniak i bez zastanowienia wypalił w kierunku bramki strzeżonej przez Ivana Martineza Ortegę – ten musiał skapitulować.

Po pierwszym trafieniu nasze ataki wcale nie słabły. Bramkarza Hiszpanów zaskoczyć próbowali kolejno Malajka, Sieńko i ponownie Antoniak. Najskuteczniejszy okazał się jednak Marszał, który po nieudanym strzale Dawida Skuryprzejął piłeczkę w środkowej części boiska i niesygnalizowanym strzałem umieścił ją w bramce reprezentacji Hiszpanii. Pięć minut później Skura już się nie pomylił i uderzeniem niemalże z połowy nie dał szans na skuteczną interwencję bramkarzowi rywali. W końcówce tej tercji Hiszpanie nieśmiało próbowali jeszcze zniwelować straty, ale ich starania nie przyniosły rezultatu. Polacy schodzili na przerwę z 3-bramkowym prowadzeniem.
IFF_Łochów_Polska_Hiszpania_PZUnihokeja

Pierwsza tercja – wydawało się – kosztowała Polaków, jak i Hiszpanów wiele sił, bowiem obie ekipy drugą odsłonę zaczęły dość niemrawo. Szybciej obudzili się Hiszpanie, którzy kilkakrotnie zagrozili bramce Bogdańskiego. Ten jednak nie dał się pokonać i niejeden raz swymi interwencjami ratował swój zespół. Jego koledzy z drużyny co jakiś czas wychodzili z kontrą, ale nawet w sytuacji 2 na 1 nie potrafili dobrze zachować się pod bramką przeciwnika. Gdy w 36. minucie spotkania 2-minutową karę otrzymał Mateusz Turwoń, wydawało się, że Hiszpanie w końcu zdobędą upragnioną bramkę. I owszem – grozili strzałami, ale albo leciały one wysoko ponad bramkę, albo świetnie między słupkami spisywał się Bogdański. Po „przetrzymanym” osłabieniu Polacy w końcu się obudzili: mocno przycisnęli rywala, zamykając go w jego tercji obronnej i wykorzystując zamieszanie podbramkowe, w 39. minucie zdobyli gola na 4:0. Takim też wynikiem zakończyła się druga tercja.

 

„Bramka do szatni” wyraźnie ożywiła naszych reprezentantów i wlała w nich nowe siły. Od początku ostatniej części spotkania znów mogliśmy oglądać mocno biegających i walczących o każdą piłeczkę Polaków. Ale co najważniejsze – skuteczniejszych. Już w 42. minucie gry przepięknym strzałem w samo okienko prowadzenie naszej drużyny podwyższył niespełna 17-letni Wojciech Malajka, wychowanek UKS Fenomenu Babimost. Swój wyczyn powtórzył trochę ponad trzy minuty później, kiedy to po dokładnym podaniu kolegów w świetnie rozegranym „zamku” podczas przewagi wypalił jak z armaty i strzałem z „klepy” ulokował plastikową piłeczkę w lewym górnym rogu bramki Hiszpanów.

Ten gol napędził naszych reprezentantów do dalszych ataków, jednak z biegiem czasu gra nieco się uspokoiła. Wydawało się, że Hiszpanie pogodzili się z porażką, a polski zespół spokojnie kontrolował przebieg spotkania. Pod koniec meczu groźny upadek zaliczył jeszcze kapitan naszego zespołu – Maciej Sieńko, ale na szczęście nie stało się nic poważnego. Ostatecznie wynik 6:0 utrzymał się do końca spotkania i Polacy mogli cieszyć się z pierwszego na tym turnieju zwycięstwa, bardzo dobrze inaugurującego eliminacje.

IFF_Łochów_Polska_Hiszpania_PZUnihokeja2
Najcięższy mecz to zawsze pierwsze spotkanie, ponieważ nie wiemy jak wygląda przeciwnik i nie wiemy też jak my wejdziemy w mecz. Pamiętam jak dwa lata temu graliśmy mecz otwarcia Eliminacji z Austrią i wtedy właśnie nie poszło zbyt dobrze. Natomiast dzisiaj jestem bardzo zadowolony. Przede wszystkim z postawy moich chłopaków, którzy pokazali determinację i jedność na boisku. Była dyscyplina, porządek, realizacja założeń taktycznych. To, że druga tercja wyglądała jak wyglądała, to tak  po prostu miało być. Zwyczajnie nie da się w naszych realiach grać na pełnych obrotach tak samo dobrze przez pełne trzy tercje, by wygrywać po 15-20 do 0. Dobrze bronił nasz bramkarz, mieliśmy równe trzy piątki – dlatego też jestem z tego meczu bardzo zadowolony. Cieszę się z wyniku i cieszę się też, że otworzyli się niektórzy zawodnicy, jak Mateusz Antoniak, czy chłopaki z Łochowa, którzy pokazali, że nie są jakimiś – że tak powiem – „ogórkami”, tylko potrafią ciągnąć grę i strzelać bramki. Myślę, że tak mogę podsumować to spotkanie – powiedział po pierwszym meczu trener Reprezentacji Polski, Marcin Zmiarowski. 


Szwajcaria – Niemcy 7:2 (3:0, 3:1, 1:1)

1:0 – M. Hofbauer (M. Zurcher) – 06:35
2:0 – J. Ledergerber (N. Walti) – 10:30
3:0 – E. Antener (N. Walti) – 14:57
4:0 – J. Ledergerber (E. Antener) – 22:08
5:0 – S. Fluhmann (M. Hofbauer) – 32:40
6:0 – J. Ledergerber (L. Graf) – 33:32
6:1 – R. Ibold (S. Herlt) – 38:52 /w przewadze/
6:2 – J. Broker (M. Falkenberger) – 54:07 /w osłabieniu/
7:2 – J. Ledergerber (E. Antener) – 56:42

Najlepsi zawodnicy meczu: J. Ledergerber (Szwajcaria, skrzydłowy) i M. Dietz (Niemcy, bramkarz)
Widzów: 526
Sędziowali: Libor Gavlas, Lukas Mikula (obaj Czechy)


Hiszpania – Polska 0:6 (0:3, 0:1, 0:2)

0:1 – M. Antoniak (Maciej Sieńko) – 06:06
0:2 – G. Marszał (D. Skura) – 12:15
0:3 – D. Skura (R. Flienger) – 16:31
0:4 – M. Antoniak – 38:30
0:5 – W. Malajka – 41:48
0:6 – W. Malajka (Michał Sieńko) – 44:58 /w przewadze/

Najlepsi zawodnicy meczu: Ivan Martinez Ortega (Hiszpania, bramkarz) i Dawid Skura (Polska, skrzydłowy)
Widzów: 1163
Sędziowali: Davor Matijasevic, Ales Kozic (obaj Słowenia)

Statystki pochodzą ze strony Międzynarodowej Federacji Unihokeja (http://floorball.org/).

Tabelę i terminarz spotkań Turnieju Kwalifikacyjnego w Łochowie znajdziecie tutaj.

Źródło: pzunihokeja.pl

post

Szwedki Mistrzyniami Świata; Polki kończą MŚ na VII miejscu.

Mamy VII miejsce Mistrzostw Świata!

Reprezentacja Polski Kobiet zajęła VII miejsce w Mistrzostwach Świata w fińskim Tampere!

Rywalizację grupową Polki zakończyły na III miejscu ulegając znacznie wyżej notowanym drużynom z Finlandii oraz Szwajcarii. Jak się później okazało obydwie z tych ekip walczyły o miejsca medalowe. Zwycięstwo, które w założeniu było gwarantem spokojnego awansu do ćwierćfinału odnotowaliśmy zaś nad Norweżkami.

Skróty meczów fazy grupowej
ze Szwajcarią z Norwegią z Finlandią

Pierwszym rywalem naszej drużyny w fazie play-off były Rosjanki – drugi zespół grupy D. Dzięki dobrej i pewnej grze na konto naszego zespołu powędrowało kolejne zwycięstwo. W ćwierćfinale przyszło zmierzyć się z kolejnym kandydatem do medalu, Czechami.

Czeszki, jak na IV zespół poprzednich Mistrzostw przystało, nie pozwoliły nam na kolejną radość, choć po I tercji pewnie wielu kibiców liczyło na dobry wynik. Ostatecznie musieliśmy uznać wyższość rywalek z południa 2-8. W tym momencie wiadomym było, że najwyższe możliwe miejsce to 5. pozycja.

 

Unihokej_Floorball_Womens_World_Championship_Polska_Niemcy

O awans do meczu o V miejsce zmierzyliśmy się z drużyną Niemiec. Niestety, piątek nie był dobrym dniem naszego zespołu. Dopadła nas niemoc strzelecka i pomimo aż 112 strzałów oddanych na bramkę rywalek, nie udało się zwyciężyć. Niemki, co powodowało, że łzy porażki były jeszcze bardziej gorzkie, wykorzystały jednak swoje wszystkie okazje i przy raptem 8 strzałach, zdobyły 5 bramek, pokonując nas 5-2. Ogromna ambicja oraz wola walki Polek nie wystarczyły, aby móc walczyć o historyczną pozycję.

Ostatniego dnia Mistrzostw w pojedynku o VII miejsce przyszło nam rywalizować ze Słowacją, która dzień wcześniej uległa po bardzo zaciętym meczu dopiero po rzutach karnych ekipie z Łotwy. Pojedynek ze Słowacją był bardzo wyrównany i niemniej zacięty niż ich wcześniejszy mecz. Szczęście jednak oraz wola walki były tym razem naszym sprzymierzeńcem, co pozwoliło odnieść zwycięstwo 2-0 i zająć VII miejsce Mistrzostw Świata A.D. 2015. Nie można jednak w przypadku tego spotkania nie dostrzec ogromnej zasługi polskiej bramkarki Agaty Kownackiej, która momentami dwoiła się i troiła, aby zatrzymać strzały rywalek. Łącznie interweniowała aż 26 razy, nie dając się pokonać ani razu!

 

Polska bramkarka Agata Kownacka może się także pochwalić najlepszym procentem skuteczności wśród wszystkich bramkarzy Mistrzostw! Nasza reprezentantka zagrała w 7 meczach i dzięki swojej znakomitej postawie uzyskała niemal 95% skuteczność! Niestety, nawet tak dobry wynik nie pozwolił na załapanie się do drużyny ALL STARS, w której miejsca niemal od zawsze zarezerwowane są dla krajów z TOP 4.

 

Unihokej_Floorball_Polska_Poland_Niemcy_World_Championship_Womens

 

Występ Reprezentacji Polski można zaliczyć do udanych, choć po dobrym spotkaniu przeciwko Finkom z pewnością apetyty były rozbudzone na wyższą pozycję. Niemki, które do tej pory nie sprawiały nam trudności wykorzystały nasz słabszy dzień w ofensywie i zabarykadowały swoją bramkę klasycznym „autobusem”. Pojedynek ze Słowacją, choć przez wielu mógł być traktowany jako „spotkanie pocieszenia” pokazał, że nasza drużyna była przygotowana do tego turnieju bardzo dobrze i zasłużenie sięgnęła po siódmą pozycję. Dzięki temu ostatniemu zwycięstwu, dziewczyny mogły schodzić z boiska z podniesioną głową.

Skróty meczów fazy play-off
z Rosją z Czechami z Niemcami ze Słowacją

Mistrzem Świata 2015 została Szwecja, która pokonała w finale po serii rzutów karnych Finki 5-4. Brąz powędrował do Szwajcarek, które nie bez problemów uporały się z Czeszkami dokładnie w takim samym stosunku bramkowym.
Na uwagę zasługuje jednak spotkanie półfinałowe pomiędzy Finlandią i Czechami, gdzie sekundy dzieliły kibiców od ogromnej sensacji. Gdy Czeszki, grając w szóstkę bez bramkarza strzeliły na 19 sekund przed końcem bramkę na 3-3 wydawać się mogło, że dogrywka jest już nieunikniona, a podczas tej części gry możliwe jest wszystko. Finki jednak się nie poddały i na 6 sekund przed końcem meczu oddały strzał, który trafił w bandę za bramką rywalek. Na nieszczęście Czeszek, ich bramkarka interweniowała tak niefortunnie, że 3 sekundy przed końcową syreną wepchnęła piłkę do własnej bramki, dając w ten sposób awans drużynie gospodyń!

Unihokej_Floorball_Womens_World_Championship_Sweden_Szwecja

ALL STARS Mistrzostw Świata 2015:

Bramkarz: Jonna Mäkelä (Finlandia)
Obrońcy: My Kippilä (Finlandia), Sanna Scheer (Szwecja)
Atakujący: Anna Wijk (Szwecja), Corin Rüttimann (Szwajcaria), Alisa Pöllänen (Finlandia)

MVP turnieju wybrano Szwedkę Annę Wijk.

Klasyfikacja końcowa:

Reprezentacja
1. Szwecja
2. Finlandia
3. Szwajcaria
4. Czechy
5. Łotwa
6. Niemcy
7. Polska
8. Słowacja
9. Norwegia
10. Dania
11. Rosja
12. Australia
13. USA
14. Holandia
15. Japonia
16. Singapur

Źródło: Polski Związek Unihokeja

post

Polskie unihokeistki powalczą o VII miejsce MŚ

Reprezentacja Polski w unihokeju kobiet zagra o siódme miejsce MŚ; finał bez niespodzianek: Szwedki podejmować będą Finki – podsumowanie przedostatniego dnia Mistrzostw.

Za nami przedostatni dzień Mistrzostw Świata. Niestety Reprezentacja Polski przegrywa z Niemkami i zagra o siódme miejsce. W meczu o piąte miejsce zagrają Słowaczki z Niemkami. Przedstawiamy podsumowanie ósmego dnia Mistrzostw Świata.

Unihokej_Floorball_Polska_Poland_Niemcy_World_Championship_Womens [2]

Niemcy – Polska 5:2 (3:1, 0:0, 2:1)
W pierwszym spotkaniu tego dnia toczyła się walka w pierwszym meczu „półfinałowym” o miejsca 5-8. Na przeciwko siebie stanęły reprezentacje Polski oraz Niemiec. Obydwa zespoły już w tym roku się spotkały. Wczorajsze spotkanie niestety zaczęło się bardzo źle dla naszych dziewczyn. Już po 5 minutach przegrywaliśmy 2:0. Pierwszą bramkę dla Polek zdobyła Anna Raczkowska po podaniu Małgorzaty Pazio w 17 minucie. Gdy wszystko wydawało się pod naszą kontrolą i kolejna bramka, dla naszej Reprezentacji jest kwestią czasu, niestety Niemki nam to wybiły z głów. Tuż przed końcem pierwszej tercji tracimy trzecią bramkę i po 20 minutach przegrywaliśmy 3-1. Druga i trzecia tercja to ataki Biało-Czerwonych i obrona „muru berlińskiego” ze strony Niemiec. W 50 minucie „MORS” Agata Plechan przywróciła nadzieje wszystkich Polaków na korzystny wynik w dniu dzisiejszym, strzelając bramkę na 3-2. Na tym Polki jednak nie przestały i cały czas bardzo groźnie atakowały Niemki oddając mnóstwo strzałów, lecz niestety żadne z nich nie wpadły już do bramki. Końcówka spotkania należała do Niemek, które wykorzystały sytuacje i zdołały strzelić jeszcze dwie bramki ustalając wynik na 5-2 i to właśnie Niemki mogły cieszyć się po ostatniej syrenie z awansu do meczu o 5 miejsce, Polki natomiast zagrają z Reprezentacją Słowacji o miejsce 7.

Skrót spotkania

_________________________________________

Słowacja – Łotwa 3:4 (1:0, 1:1, 1:2) dogrywka (0:0), karne 2:3
W drugim spotkaniu „półfinałowym” o miejsca 5-8. O tym kto zwycięsko wyjdzie z tego pojedynku decydowała dogrywka. Spotkanie od samego początku stało na wysokim i wyrównanym poziomie. Na minutę przed końcem, Słowaczki prowadziły 3-2 i już były myślami przy końcowej syrenie, wówczas bramkę wyrównującą zdobyły Łotyszki i po regulaminowym czasie było 3-3. Dogrywka również nie przyniosła rozstrzygnięcia i o tym kto awansuje decydowały rzuty karne. Warto dodać, że tegoroczny wynik Reprezentacji Słowacji, która awansowała do najlepszej ósemki jest najlepszym dotychczasowym wynikiem w Historii w występach na Mistrzostwach Świata Kobiet.

_________________________________________
Finlandia – Czechy 4:3 (1:0, 0:2, 3:1) 
W pierwszym meczu półfinałowym emocji nie zabrakło. Pierwsze wynik meczu otworzyły Finki, które objęły prowadzenie już w 7 minucie meczu i wynikiem 1-0 zakończyła się również pierwsza tercja. W drugiej tercji widoczniejsza była dominacja Czeszek, które najpierw doprowadziły do wyrównania w 33 minucie, by w 40 minucie sensacyjnie objąć prowadzenie i po dwóch tercjach na tablicy świetlnej widniał wynik 2-1 dla Czeszek i kibice Fińscy mieli obawy, że ich ulubienice mogą mieć problemy w dzisiejszym spotkaniu. Początek trzeciej tercji należał jednak to Finek, które w 44 minucie wykorzystały liczebną przewagę i doprowadziły do wyrównania. Finki na drugie prowadzenie w tym meczu wyszły w 56 minucie gdy po składnej akcji piłeczkę do bramki Czeskiej skierowała Karolina Kujala i Hakametsä Ice Hall oszalała z radości. W końcówce Czeszki za sprawa Hanny Koncikovej doprowadziły do wyrównania na 39 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry. Finki jednak bardzo szybko odpowiedziały i fatalnym błędzie bramkarki Czeskiej Finki na 3 sekundy przed końcem zdobyły bramkę, która dała im awans do Finału Mistrzostw Świata, Czeszki zagrają o brąz.

_______________________________

Szwecja – Szwajcaria 7:3 (1:1, 3:1, 3:1)
W ostatnim dziś meczu a drugim półfinałowym na przeciwko siebie stanęła trzecia drużyna Świata i Mistrz Świata. Wynik meczu w 8 minucie otworzyły Szwedki, które za sprawą Izy Rydfjall objęły prowadzenie. Szwajcarki nie dały zepchnąć się Szwedką do obrony i grając w przewadze w 14 minucie do wyrównania doprowadziła Nina Bartchasi, takim też rezultatem zakończyła się pierwsza tercja. W drugiej tercji kibice zobaczyli cztery bramki, trzy dla Szwedek i jedną dla Szwajcarek i po 40 minutach było 4-2. W ostatniej tercji Szwedki dalej prowadziły swoją grę i tylko powiększały swoje prowadzenie, które na samym końcu wyniosło różnicę czterech bramek. Szwedki po raz kolejny zagrają w Finale i będą bronic tytułu Mistrzowskiego wywalczonego przed dwoma laty. Szwajcarki natomiast zagrają w małym finale, a więc w meczu o brązowy medal.

 

Unihokej_Floorball_Polska_Poland_Niemcy_World_Championship_Womens [3]

Plan spotkań w ostatnim dniu Mistrzostw Świata wygląda następująco:

FINAŁ: SZWECJA – FINLANDIA godzina 14:30
MECZ O 3 MIEJSCE: CZECHY – SZWAJCARIA godzina 11:30
MECZ O 5 MIEJSCE: NIEMCY – ŁOTWA godzina 08:30
MECZ O 7 MIEJSCE: POLSKA – SŁOWACJA godzina 08:30

 

Źródło: http://florbalki.pl/

post

Półfinał nie dla nas; Polki powalczą o V miejsce MŚ

Czechy, czwarty zespół poprzednich Mistrzostw okazał się za silny dla Reprezentacji Polski w meczu ćwierćfinałowym w Tampere. Polki uległy rywalkom 2:8. 

Początek spotkania w wykonaniu naszego zespołu był fatalny. Po niecałych 5 minutach przegrywaliśmy już 3-0, jednak po chwili obraz gry mocno się zmienił. Zaledwie 13 sekund po trzeciej bramce dla Czeszek, pierwszą bramkę dla Reprezentacji Polski zdobyła Maja Stenka. W 12. minucie zamieszanie w polu bramkowym rywalek świetnie wykorzystała Honorata Biały, wybrana później zawodniczką meczu, która zdobyła bramkę kontaktową i wprowadziła lekkie zdenerwowanie w szeregi naszych rywalek. Taki obrót spraw ewidentnie zaskoczył Czeszki, które do końca tej części meczu nie były już w stanie skutecznie zakończyć swoich akcji.
Unihokej_Floorball_Polska_Poland_Czechy_World_Championship_Womens [2]

W kolejnych tercjach oglądaliśmy jednak już tylko trafienia przeciwniczek. W III tercji, na którą wyszliśmy przegrywając 2-6, trenerzy zdecydowali się na grę z bardzo wysoko wysuniętym napastnikiem. Niestety, skuteczność nie była naszą najsilniejszą stroną w tym meczu, a szkoda, bo kto wie jakby potoczyło się spotkanie, gdybyśmy wykorzystali 3 doskonałe sytuacje już w I tercji.

Unihokej_Floorball_Polska_Poland_Czechy_World_Championship_Womens

Jutro (czwartek) dzień wolny dla naszego zespołu. W piątek o godz. 9:00 Polska zagra z Niemcami w pierwszym meczu o miejsca 5-8. Zwycięzca pojedynku zmierzy się w bezpośrednim pojedynku o V miejsce ze zwycięzcą pary Łotwa – Słowacja/Szwecja (mecz jutro). Przegrani będą walczyć o miejsce VII. Zwycięstwo z Niemcami otworzyłoby drogę do poprawienia wyniku sprzed dwóch lat, kiedy to zajęliśmy VII miejsce po porażce z Norwegią.

Tutaj znajdziesz transmisję z meczu Niemcy – Polska…

Skrót meczu Czechy – Polska

Źródło: PZUnihokeja

post

Rosja pokonana, polskie unihokeistki w ćwierćfinale!

Reprezentacja Polski w unihokeju kobiet pokonała Rosję 4:1 w pierwszym meczu fazy play-off i awansowała do ćwierćfinału Mistrzostw Świata!

Rosjanki były rywalem, na którego chcieliśmy trafić od początku Mistrzostw. Mecze grupowe ułożyły się w ten sposób, że nasze ciche marzenie stało się faktem, co pomogło w awansie do ćwierćfinału. W dzisiejszym spotkaniu nie mogliśmy jednak być spokojni, bo to nasze rywalki postraszyły nas kilkoma bardzo groźnymi strzałami, a elementem, który zdecydowanie nam sprzyjał było szczęście. Przeciwniczki nie wykorzystały całej palety doskonałych sytuacji, a my raz po raz odwdzięczaliśmy się celnymi strzałami!
Unihokej_Floorball_Womens_World_Championship_Polska_Rosja_ [2]

Po I tercji Reprezentacja Polski prowadziła 2-0, ale wynik mógłbyć znacznie wyższy. W kolejnych odsłonach nasze dziewczyny miały kilkanaście doskonałych sytuacji do podwyższenia wyniku, ale zabrakło gry zespołowej, a górę wzięła chęć indiwidualnego wykończenia akcji. Ostatecznie udało się strzelić jeszcze tylko 2 gole, a najlepszą zawodniczką została kapitan Agata Plechan.

Na taki wynik nie powinniśmy jednak narzekać, bo w obronie nie był to nasz najlepszy mecz. Najważniejsze jednak jest zwycięstwo oraz to, że Polki mimo kilku błędów kontrolowały dzisiejszy mecz i siły, które z pewnością będą bardzo ważne w jutrzejszym meczu ćwierćfinałowym przeciwko Czeszkom. Nasze południowe sąsiadki awansowały do tej fazy rozgrywek bezpośrednio z grupy, zajmując w niej drugie miejsce zaraz za Szwecją, z którą przegrały aż 17-2!
Unihokej_Floorball_Womens_World_Championship_Polska_Rosja_ [3]

We wcześniejszych spotkaniach biało-czerwone uległy mistrzyniom świata Finkom 5:2, pokonały Norweżki 4:2 oraz uległy Szwajcarkom 12:3 dzięki czemu po fazie grupowej nasze zawodniczki zajęły 3. miejsce

Jutrzejszy ćwierćfinał rozpocznie się o godz. 14:30, a transmisję ze środowego spotkania będzie można śledzić na kanale Youtube Międzynarodowej Federacji Unihokeja.

 

Zobaczcie skrót meczu Polska – Rosja!

 

 

Źródło: PZUnihokeja