post

Wielki sukces gdańszczanek!

Do ostatnich sekund spotkania finałowego zawodniczki mistrza Polski w unihokeju – Interplastic Olimpia Osową Gdańsk – walczyły o triumf w turnieju EuroFloorball Cup 2017. Ostatecznie jednak uległy one 2:1 słowackiemu SK 98 Pruske, jednak sam udział w finale tych prestiżowych rozgrywek jest dla polskiej drużyny historycznym sukcesem. Continue reading

post

Andrei Gusov podsumował Puchar Kontynentalny

– Powszechnie panuje przeświadczenie, że wygrywa drużyna a przegrywa trener. To moja wina, że nie wyciągnąłem z tej drużyny wszystkiego. Druga rzecz to bramkarz… w takich meczach to właśnie on może zdecydować o sukcesie całej drużyny. Niestety w pierwszym meczu nasz golkiper bronił ze skutecznością bliską 80%, dlatego w dwóch kolejnych spotkaniach postawiłem na Lewartowskiego – podsumował Andrei Gusov. Continue reading

post

Tyszanie kończą przygodę z Pucharem Kontynentalnym

Wygraną 4:2 z ukraińskim HC Donbass hokeiści GKS-u Tychy pożegnali się z tegoroczną edycją Pucharu Kontynentalnego. W bramce tyszan, podobnie jak miało to miejsce w sobotę, stanął Kamil Lewartowski, który zaliczył kolejny bardzo dobry występ w zespole wicemistrzów Polski. Continue reading

post

Tyszanie gromią w drugim meczu. Awansu jednak nie będzie…

Pogromem 11:0 zakończyło się spotkanie GKS-u Tychy z estońską Narvą. Aż siedem goli dla „trójkolorowych” padło w okresach gry w liczebnej przewadze. W drugim spotkaniu tego dnia gospodarze turnieju rozgromili ukraiński HC Donbass 8:1 i zapewnili sobie awans do półfinału Pucharu Kontynentalnego. Tyszanom pozostaje walka o 2. miejsce w tym turnieju… Continue reading

post

Andrei Gusov: Brakowało liderów…

– Musimy dokładnie przeanalizować ten mecz, ale w głowie się nie mieści, abyśmy mieli sytuacje po której nie strzelamy do pustej bramki… – stwierdził po spotkaniu z łotewski HK Kurbads trener GKS-u Tychy Andrei Gusov. – W zespole gospodarzy znaleźli się liderzy, którzy strzelili pierwszą i drugą bramkę dla Łotyszy; u nas takiego lidera zabrakło – dodał.

Continue reading

post

Ściany pomogły gospodarzom…

Od porażki z gospodarzami II rundy Pucharu Kontynentalnego tegoroczną przygodę z tymi rozgrywkami rozpoczęli hokeiści GKS Tychy. „Trójkolorowi” do 49. minuty wysoko przegrywali z Łotyszami (5:0), jednak w końcówce rozmiary porażki zmniejszył Jakub Witecki dwukrotnie trafiając do bramki rywali. Continue reading

post

Powtórzyć sukces sprzed dwóch lat

Hokeiści GKS-u Tychy rozpoczynają dziś walkę w II rundzie Pucharu Kontynentalnego. „Trójkolorowi” z pewnością marzą o powtórzeniu rezultatu z sezonu 2015/16 w którym to wicemistrzowie Polski awansowali do turnieju finałowego tych rozgrywek. O to nie będzie jednak łatwo, ponieważ na drodze tyszan już w tej rundzie znajdzie się kilku poważnych konkurentów… Continue reading

post

Rywale tyszan o meczu z GKS-em: Polacy zagrają fizyczny hokej

Od piątku do niedzieli w, znajdującym się tuż pod Rygą, Kurbads wicemistrzowie Polski powalczą o awans do turnieju półfinałowego Pucharu Kontynentalnego. Na swojej drodze „trójkolorowi” będą mieli kolejno gospodarzy imprezy – zespół HK Kurbads, estoński klub Narba PSK oraz ukraiński HC Donbass. Tyszanie przez wielu stawiani są w roli głównego kandydata do awansu; pozostałe ekipy nie zamierzają jednak tanio sprzedać skóry… Continue reading

post

Tyszanie w drodze na Puchar Kontynentalny!

Dwudziestu czterech zawodników do składu GKS-u Tychy na drugą rundę Pucharu Kontynentalnego desygnował trener „trójkolorowych” Andrei Gusov. Tyszanie, choć nie w optymalnym składzie, do Rygi jadą z prostym celem jakim będzie wywalczenie awansu do półfinału PK. Chętnych do zajęcia pierwszego miejsca w stolicy Łotwy jest jednak czterech… Continue reading

post

Finowie unihokejowymi mistrzami Świata! Polska rozczarowała… [WIDEO]

Dopiero w rzutach karnych rozstrzygnęły się losy finałowego starcia na unihokejowych Mistrzostwach Świata w Rydze. W finale doszło do spotkania dwóch odwiecznych rywali: Finowie skrzyżowali kije ze Szwedami. Polska, niestety, rozczarowała i zajęła odległe 13. miejsce.

Mistrzostwa Swiata w unihokeju - drabinka

Na MŚ poznaliśmy również sześć drużyn, które w przyszłym roku zagrają we Wrocławiu na The World Games – igrzyskach sportów nieolimpijskich. Oprócz gospodarzy i zdobywców czterech pierwszych miejsc (kolejno: Finlandia, Szwecja, Szwajcaria, Czech) do Wrocławia przyjadą również reprezentanci Stanów Zjednoczonych (zdobywcy szóstego miejsca) jako najlepsza z drużyn nieeuropejskich.

Retransmisja meczu finałowego:

post

Rozpoczęły się Kwalifikacje do MŚ w unihokeju!

To już kolejny raz, gdy w Polsce unihokejowa impreza międzynarodowa zorganizowana jest na tak wysokim poziomie. Komplet publiczności, świetna sportowa atmosfera i wielki głód zwycięstwa – takie odczucia mógł mieć widz oglądający spotkania pierwszego dnia Eliminacji do Mistrzostw Świata, rozgrywanych w Łochowie.Na start brązowi medaliści ostatnich Mistrzostw Świata – Szwajcarzy – podejmowali Niemców. Spotkanie – zresztą zgodnie z planem – kontrolowali od samego początku i pewnie pokonali niemiecką drużynę 7:2.

 

IFF_Łochów_Szwajcaria_Niemcy_PZUnihokeja

 

W drugim meczu dzisiejszego dnia nasi reprezentanci skrzyżowali kije z Hiszpanami. Od początku spotkania w oczy mogła rzucić się niezwykła determinacja i wola walki Polaków. Można powiedzieć, że dojrzale podeszli do meczu. Nie zlekceważyli przeciwnika, byli bardzo skoncentrowani. Efektem ich starań była zdobyta już w 7. minucie bramka, która padła po bezlitośnie wykorzystanym błędzie przeciwnika: Hiszpan stracił piłeczkę pod bandą, przejął ją Antoniak i bez zastanowienia wypalił w kierunku bramki strzeżonej przez Ivana Martineza Ortegę – ten musiał skapitulować.

Po pierwszym trafieniu nasze ataki wcale nie słabły. Bramkarza Hiszpanów zaskoczyć próbowali kolejno Malajka, Sieńko i ponownie Antoniak. Najskuteczniejszy okazał się jednak Marszał, który po nieudanym strzale Dawida Skuryprzejął piłeczkę w środkowej części boiska i niesygnalizowanym strzałem umieścił ją w bramce reprezentacji Hiszpanii. Pięć minut później Skura już się nie pomylił i uderzeniem niemalże z połowy nie dał szans na skuteczną interwencję bramkarzowi rywali. W końcówce tej tercji Hiszpanie nieśmiało próbowali jeszcze zniwelować straty, ale ich starania nie przyniosły rezultatu. Polacy schodzili na przerwę z 3-bramkowym prowadzeniem.
IFF_Łochów_Polska_Hiszpania_PZUnihokeja

Pierwsza tercja – wydawało się – kosztowała Polaków, jak i Hiszpanów wiele sił, bowiem obie ekipy drugą odsłonę zaczęły dość niemrawo. Szybciej obudzili się Hiszpanie, którzy kilkakrotnie zagrozili bramce Bogdańskiego. Ten jednak nie dał się pokonać i niejeden raz swymi interwencjami ratował swój zespół. Jego koledzy z drużyny co jakiś czas wychodzili z kontrą, ale nawet w sytuacji 2 na 1 nie potrafili dobrze zachować się pod bramką przeciwnika. Gdy w 36. minucie spotkania 2-minutową karę otrzymał Mateusz Turwoń, wydawało się, że Hiszpanie w końcu zdobędą upragnioną bramkę. I owszem – grozili strzałami, ale albo leciały one wysoko ponad bramkę, albo świetnie między słupkami spisywał się Bogdański. Po „przetrzymanym” osłabieniu Polacy w końcu się obudzili: mocno przycisnęli rywala, zamykając go w jego tercji obronnej i wykorzystując zamieszanie podbramkowe, w 39. minucie zdobyli gola na 4:0. Takim też wynikiem zakończyła się druga tercja.

 

„Bramka do szatni” wyraźnie ożywiła naszych reprezentantów i wlała w nich nowe siły. Od początku ostatniej części spotkania znów mogliśmy oglądać mocno biegających i walczących o każdą piłeczkę Polaków. Ale co najważniejsze – skuteczniejszych. Już w 42. minucie gry przepięknym strzałem w samo okienko prowadzenie naszej drużyny podwyższył niespełna 17-letni Wojciech Malajka, wychowanek UKS Fenomenu Babimost. Swój wyczyn powtórzył trochę ponad trzy minuty później, kiedy to po dokładnym podaniu kolegów w świetnie rozegranym „zamku” podczas przewagi wypalił jak z armaty i strzałem z „klepy” ulokował plastikową piłeczkę w lewym górnym rogu bramki Hiszpanów.

Ten gol napędził naszych reprezentantów do dalszych ataków, jednak z biegiem czasu gra nieco się uspokoiła. Wydawało się, że Hiszpanie pogodzili się z porażką, a polski zespół spokojnie kontrolował przebieg spotkania. Pod koniec meczu groźny upadek zaliczył jeszcze kapitan naszego zespołu – Maciej Sieńko, ale na szczęście nie stało się nic poważnego. Ostatecznie wynik 6:0 utrzymał się do końca spotkania i Polacy mogli cieszyć się z pierwszego na tym turnieju zwycięstwa, bardzo dobrze inaugurującego eliminacje.

IFF_Łochów_Polska_Hiszpania_PZUnihokeja2
Najcięższy mecz to zawsze pierwsze spotkanie, ponieważ nie wiemy jak wygląda przeciwnik i nie wiemy też jak my wejdziemy w mecz. Pamiętam jak dwa lata temu graliśmy mecz otwarcia Eliminacji z Austrią i wtedy właśnie nie poszło zbyt dobrze. Natomiast dzisiaj jestem bardzo zadowolony. Przede wszystkim z postawy moich chłopaków, którzy pokazali determinację i jedność na boisku. Była dyscyplina, porządek, realizacja założeń taktycznych. To, że druga tercja wyglądała jak wyglądała, to tak  po prostu miało być. Zwyczajnie nie da się w naszych realiach grać na pełnych obrotach tak samo dobrze przez pełne trzy tercje, by wygrywać po 15-20 do 0. Dobrze bronił nasz bramkarz, mieliśmy równe trzy piątki – dlatego też jestem z tego meczu bardzo zadowolony. Cieszę się z wyniku i cieszę się też, że otworzyli się niektórzy zawodnicy, jak Mateusz Antoniak, czy chłopaki z Łochowa, którzy pokazali, że nie są jakimiś – że tak powiem – „ogórkami”, tylko potrafią ciągnąć grę i strzelać bramki. Myślę, że tak mogę podsumować to spotkanie – powiedział po pierwszym meczu trener Reprezentacji Polski, Marcin Zmiarowski. 


Szwajcaria – Niemcy 7:2 (3:0, 3:1, 1:1)

1:0 – M. Hofbauer (M. Zurcher) – 06:35
2:0 – J. Ledergerber (N. Walti) – 10:30
3:0 – E. Antener (N. Walti) – 14:57
4:0 – J. Ledergerber (E. Antener) – 22:08
5:0 – S. Fluhmann (M. Hofbauer) – 32:40
6:0 – J. Ledergerber (L. Graf) – 33:32
6:1 – R. Ibold (S. Herlt) – 38:52 /w przewadze/
6:2 – J. Broker (M. Falkenberger) – 54:07 /w osłabieniu/
7:2 – J. Ledergerber (E. Antener) – 56:42

Najlepsi zawodnicy meczu: J. Ledergerber (Szwajcaria, skrzydłowy) i M. Dietz (Niemcy, bramkarz)
Widzów: 526
Sędziowali: Libor Gavlas, Lukas Mikula (obaj Czechy)


Hiszpania – Polska 0:6 (0:3, 0:1, 0:2)

0:1 – M. Antoniak (Maciej Sieńko) – 06:06
0:2 – G. Marszał (D. Skura) – 12:15
0:3 – D. Skura (R. Flienger) – 16:31
0:4 – M. Antoniak – 38:30
0:5 – W. Malajka – 41:48
0:6 – W. Malajka (Michał Sieńko) – 44:58 /w przewadze/

Najlepsi zawodnicy meczu: Ivan Martinez Ortega (Hiszpania, bramkarz) i Dawid Skura (Polska, skrzydłowy)
Widzów: 1163
Sędziowali: Davor Matijasevic, Ales Kozic (obaj Słowenia)

Statystki pochodzą ze strony Międzynarodowej Federacji Unihokeja (http://floorball.org/).

Tabelę i terminarz spotkań Turnieju Kwalifikacyjnego w Łochowie znajdziecie tutaj.

Źródło: pzunihokeja.pl