post

23 kolejka PHL – zapowiedź

Przed nami 23. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Mecze rozegrane zostaną w Tychach, Bytomiu, Nowym Targu, Krakowie oraz w Opolu. Continue reading

post

18. kolejka PHL – podsumowanie

Comeback gdańszczan, kolejne punkty Polonii i korespondencyjna walka hegemonów. Podsumowujemy 18. kolejkę Polskiej Hokej Ligi. Continue reading

post

18. kolejka PHL – zapowiedź

Przed nami 18. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Mecze rozegrane zostaną w Tychach, Katowicach, Bytomiu oraz w Krakowie. Continue reading

post

13. kolejka PHL – zapowiedź

Przed nami 13. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Mecze zostaną dziś rozegrane w Jastrzębiu, Opolu, Nowym Targu. Przełożone zostały spotkania w Bytomiu i w Tychach. Continue reading

post

Piątek trzynastego pechowy dla Polonii Bytom

Piątkowe spotkanie, zakończone wynikiem 3:8 dla zawodników z Katowic, to już 7 z kolei porażka bytomian. Drużyna Polonii od dłuższego czasu boryka się nie tylko z kłopotami kadrowymi czy finansowymi. Wiąże się z tym również brak skuteczności w ligowych spotkaniach, czego skutkiem jest 10 pozycja w tabeli z dorobkiem jedynie 7 punktów. Przypominamy, że w ostatnim czasie szeregi zespołu z Pułaskiego opuścili: doświadczony bramkarz Ondrej Raszka oraz Roman Malinik. Spotkanie z Katowicami miało odwrócić losy klubu i pomóc mu wrócić na właściwe tory, jednak nawet to się nie udało.

Pierwsza tercja była bardzo wyrównana, z minimalnym wskazaniem na bytomian, którzy grali bardzo otwarty i przemyślany hokej. Tuż po rozpoczęciu meczu złamania obojczyka z przemieszczeniem, po uderzeniu w bandę, nabawił się młody Kamil Filip, jednak sędzia nie dopatrzył się tutaj nieprawidłowości. Wynik spotkania otworzyła bramka strzelona przez Błażeja Salamona w 8 minucie spotkania. Długo nie trzeba było czekać na odpowiedź, bo niedługo później to Dariusz Gruszka obił słupek bramki gospodarzy, jednak bezskutecznie. Swoją szansę zmarnował także Łukasz Krzemień, który najeżdzał na bramkę, jednak zamiast oddania strzału, zdecydował się na podanie do kolegi. W 15 minucie, po rozpoczęciu kary Davida Turonia, katowiczanom udało się doprowadzić do wyrównania. Na listę strzelców wpisał się Cakajik, któremu asystował Rothla i Grof.

Druga odsłona spotkania była całkowitym przeciwieństwem pierwszej, mimo to, że to po raz kolejny bytomianie wyszli na prowadzenie. Udało się to dzięki pięknej bramce Jakuba Jaworskiego, który minął zawodnika z Katowic i pewnym strzałem pokonał Kamila Kosowskiego. I na tym koniec podobieństw między obiema tercjami, ponieważ ta zdecydowanie należała do zespołu Tauron KH GKS Katowice. Już 3 minuty później zamieszanie pod bramką Landsmana wykorzystał Grof, który strzałem z linii bramkowej pokonał bytomskiego golkipera. Na kolejną bramkę kibice przy Pułaskiego musieli czekać kolejne trzy minuty, strzał podnoszący wynik na 2:3 oddał Andrej Themar. Bytomianie nie mogli jednak narzekać na brak szans na wyrównanie wyniku spotkania. Przez 120 sekund grali w podwójnej przewadze, jednak obrona katowiczan nie dała się zaskoczyć, a bramkę tuż po skończonym osłabieniu zdobył… Patryk Wronka.

Trzecia tercja to przysłowiowy gwóźdź do trumny bytomian. Kibice nie mogli narzekać na brak wrażeń, zawodnicy uraczyli ich bowiem aż 5 bramkami, jednak tylko jedna z nich była autorstwa ich drużyny. Już na początku swoją przewagę wykorzystali przyjezdni, którzy za sprawą strzału Grofa podwyższyli prowadzenie na 2:5. Niedługo później, bo już w 52 minucie na listę strzelców dopisał się Oskar Krawczyk, co wymusiło na bytomianach zmianę na pozycji bramkarza. Filipa Landsmana zastąpił Tomasz Zdanowicz. Nie przyniosło to jednak oczekiwanego rezultatu, ponieważ 3 minuty później Patryk Wronka, po podaniu od Tomasza Malasińskiego, wpakował krążek z bliskiej odległości nie dając szans Zdanowiczowi. Honorową bramkę dla bytomian w tej tercji zdobył, po raz kolejny, tegoroczny nabytek z Katowic, Jakub Jaworski. Nie zmieniło to jednak wyniku spotkania, a kropkę nad „i” postawił po raz kolejny Themar podwyższając prowadzenie gości na 3:8, tym samym kończąc widowisko w „Stodole”.

TMH Polonia Bytom – Tauron KH GKS Katowice 3:8 (1:1, 1:3, 1:4)

1:0 – Błażej Salamon – David Turoň, Jakub Jaworski (07:43)
1:1 – Martin Čakajík – Jesse Rohtla, Jakub Grof (14:50, 5/4)
2:1 – Jakub Jaworski – Błażej Salamon, David Turoň (25:22)
2:2 – Jakub Grof – Jesse Rohtla, Andrej Themár (28:12)
2:3 – Andrej Themár – Mikołaj Łopuski, Jesse Rohtla (31:05)
2:4 – Patryk Wronka – Tomasz Malasiński, Oskar Krawczyk (36:54)
2:5 – Jakub Grof – Martin Čakajík, Jesse Rohtla (49:28, 5/3)
2:6 – Oskar Krawczyk – Dawid Majoch, Jakub Wanacki (52:51)
2:7 – Patryk Wronka – Tomasz Malasiński, Dariusz Gruszka (55:30)
3:7 – Jakub Jaworski – Błażej Salamon, Matej Cunik (57:25)
3:8 – Andrej Themár – Mikołaj Łopuski, Martin Cakajík (58:18)

Sędziowali: Michał Baca – Grzegorz Cudek, Rafał Noworyta

Minuty karne: 55 (5+20 dla Stoklasy za walkę na pięści oraz 20 minut za wtargnięcie oficjeli na lód) – 39 ( 5+20 dla Strzyżowskiego za walkę na pięści oraz 4 minuty kary technicznej)

Widzów: 420

TMH Polonia: Filip Landsman (od 52:51 Tomasz Zdanowicz) – Matej Cunik, Michał Działo;  Richard Bordowski , Łukasz Krzemień,Filip Stoklasa – Kamil Falkenhagen,David Turoň ; Błażej Salamon, Jakub Jaworski, Mateusz Danieluk – Tomasz Pastryk , Bartłomiej Stępień; Tomasz Kozłowski, Marcin Frączek, Michał Kalinowski –  Sebastian Owczarek; Sebastian Kłaczyński, Kamil Filip, Łukasz Dybaś, Szymon Mularczyk.

Tauron KH GKS: Kamil Kosowski (Studziński n/g) -Jakub Wanacki, Martin Čakajík ; Tomasz Malasiński, Jesse Rothla, Marek Strzyżowski – Jakub Grof, Lukas Martinka; Dariusz Gruszka, Patryk Wronka, Tomasz Malasiński – Bogusław Rąpała, Arkadiusz Nowak; Bartosz Fraszko, Radosław Sawicki, Andrej Themar – Mateusz Zieliński; Dominik Nahunko, Dawid Majoch, Oskar Krawczyk.

 

 

post

Trzy punkty jadą do Jastrzębia

Wygraną 3:0 z bytomską Polonią hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie wznowili zmagania w Polskiej Hokej Lidze po przerwie spowodowanej zgrupowaniem reprezentacji. Świetnie w bramce jastrzębian spisywał się Tomas Fucik, który zachował czyste konto i w dużym stopniu przyczynił się do sukcesu JKH GKS-u. Continue reading

post

Tyszanie ponownie górą

Prawdziwy pokaz siły swoim rywalom zgotowali zawodnicy wicemistrza Polski. Tym razem podopieczni Andreia Gusova rozgromili hokeistów bytomskiej Polonii 9:1.

Podobnie jak miało to miejsce we wtorkowym meczu obu drużyn bardzo dobrze zaprezentował się Jarosław Rzeszutko, który w piątkowym spotkaniu strzelił dwie bramki. Podobnym dorobkiem może pochwalić się testowany w drużynie wicemistrzów Polski Lukas Hvila.

TMH Tempish Polonia Bytom – GKS Tychy 1:9 (1:3, 0:3, 0:3)
Bramki: David Turon / Jarosław Rzeszutko x2, Lukas Hvila x2, Mateusz Bepierszcz, Mateusz Gościński, Bartłomiej Pociecha, Filip Komorski, Bartosz Ciura

TMH Polonia Bytom: Landsman – Cunik, Działo; Kozłowski, Malinik, Stoklasa – Falkenhagen, Turon; Salamon, Krzemień, Danieluk – Pastryk, Kamenev; Wieczorek, Filip, Kłaczyński – Owczarek, Stępień; Dybaś.
Trener: Tomasz Demkowicz

GKS Tychy: Lewartowski – Bryk, Kotlorz; Gościński, Rzeszutko, Bagiński – Pociecha, Ciura; Jeziorski, Galant, Bepierszcz – Gazda, Kaznadey; Hvila, Komorski, Szczechura – Kolarz, Górny; Kogut, Kalinowski, Woźnica.
Trener: Andrei Gusov

post

Miażdżąca przewaga niebiesko-czerwonych

W 38 kolejce PHL w bytomskiej „Stodole” doszło do spotkania pomiędzy miejscową Tempish Polonią Bytom, a TatrySkim Podhale Nowy Targ. W ostatnim starciu tych drużyn górą okazały się „Szarotki”, jednak w dzisiejszym meczu, już od pierwszych minut, swoją wyższość podkreślali zawodnicy z Bytomia. Pierwsza tercja, charakteryzująca się szybkim tempem, ze strony zarówno gości, jak i gospodarzy, pozwoliła na natychmiastowe otwarcie wyniku meczu. Już w 5:24 minucie bramkarza gości udało się pokonać Mateuszowi Danielukowi, któremu przy trafieniu asystował Edmunds Augstkalns. Na odpowiedź ze strony zawodników Nowego Targu nie trzeba było jednak długo czekać, bo już w 6:28 minucie bramkę wyrównującą zdobył Joni Haverinen po podaniu Jarmo Jokili. Mecz zapowiadał się na dosyć wyrównany, jednak to co wydarzyło się później, zaskoczyło wszystkich przybyłych do hali na ulicy Pułaskiego. W pierwszej odsłonie padły jeszcze 2 bramki dla gospodarzy. Druga, niespełna 2 minuty po trafieniu Haverinena, została strzelona przez Marcina Słodczyka. Trzeci raz bramkarza „Szarotek” udało się pokonać po raz kolejny Danielukowi. Pierwsza tercja zakończyła sie wynikiem 3:1 dla niebiesko-czerwonych.

Druga tercja potwierdziła tylko mocną dyspozycję bytomian. W 24:54 minucie spotkania, wynik na 4:1 podwyższył jeden z nowych nabytków Polonii Martin Vozdecky. Zawodnicy Podhala Nowy Targ mieli wiele okazji do zbliżenia się do niebiesko-czerwonych, jednak nie udało im się to nawet podczas gry 5 na 4, kiedy na ławkę kar zjechali najpierw Danieluk, a niedługo po nim Salamon. Dopiero w 32:50 minucie Jarkko Hattunenowi udało się pokonać golkipera bytomian. Przez kolejne minuty gry można było odnieść wrażenie, że goście nie powiedzieli ostatniego słowa w tym spotkaniu, mimo stosunkowo małej do liczby strzałów skuteczności. Niewykorzystane okazje zemściły się na drużynie Marka Rączki, gdy w 34:10 minucie krążek w siatce umieścił niezawodny dzisiaj Martin Vozdecky. Pod koniec tej odsłony taflę musiał opuścić Ondrej Raszka, z powodu kłopotów ze sprzętem, a na ostatnie sekundy godnie zastąpił go Tomasz Zdanowicz. Po drugiej tercji tablica wskazywała wynik 5:2.

Bytomianie, którzy nie mogą poszczycić się dobrymi statystykami w trzecich tercjach, tym razem nie zawiedli. Gra nadal miała szybkie tempo, a akcja goniła akcję po obu stronach. Niecałe 4 minuty po rozpoczęciu trzeciej odsłony spotkania bramkę dla drużyny gospodarzy zdobył Elvijs Biezais. Koledze z drużyny chyba pozazdrościł Marcin Frączek, który dwie minuty później popisał się ładnym strzałem z okolic niebieskiej linii. Okazji do podwyższenia wyniku nie wykorzystał Vozdecky, któremu nie udało się strzelić karnego, po faulu Wielkiewicza. Na 22 sekundy przed syreną kończącą spotkanie, ostatnią bramkę dla Podhala zdobył Mateusz Michalski. Niestety nie zmieniło to wyniku spotkania, tym samym bytomianie po 2 dniach przerwy wrócili na 4 miejsce z przewagą jednego punktu nad drużyną PGE Orlika Opole.

 

Tempish Polonia Bytom – TatrySki Podhale Nowy Targ 7:3 (3:1, 2:1, 2:1)
1:0 Mateusz Danieluk – Edmunds Augstkalns (05:24)
1:1 Joni Haverinen – Jarmo Jokila (06:28)
2:1 Marcin Słodczyk – Tomasz Pastryk – Jakub Wanacki (08:09)
3:1 Mateusz Danieluk – Marcin Słodczyk (15:09)
4:1 Martin Vozdecky – Edmunds Augstkalns – Matej Cunik (24:54)
4:2 Jarkko Hattunen – Damian Tomasik – Dariusz Gruszka (32:50)
5:2 Martin Vozdecky – Richard Bordowski – Roman Malinik (34:10)
6:2 Elvijs Biezais (43:38)
7:2 Marcin Frączek – Elvijs Biezais – Tomasz Kozłowski (45:46)
7:3 Mateusz Michalski – Bartłomiej Neupauer – Jarosław Różański (59:38)

Sędziowie: Zbigniew Wolas – Mateusz Bucki – Paweł Kosidło
Minuty karne: 12 – 20

Gospodarze: Ondrej Raszka (Tomasz Zdanowicz) – Matej Cunik, Edmunds Augstkalns; Richard Bordowski, Roman Malinik, Martin Vozdecky – Sebastian Owczarek, Edgars Dikis; Tomasz Kozłowski, Marcin Frączek, Elvijs Biezais – Jakub Wanacki, Tomasz Pastryk; Błażej Salamon, Marcin Słodczyk, Mateusz Danieluk – Kamil Falkenhagen, Bartłomiej Stępień; Łukasz Dybaś, Łukasz Krzemień, Karol Wąsiński
Trener: Tomasz Demkowicz

Goście: Błażej Kapica – Oskar Jaśkiewicz, Joni Haverinen; Jarmo Jokila, Artem Iossafov, Filip Wielkiewicz – Damian Tomasik, Maciej Sulka; Jarkko Hattunen, Kasper Bryniczka, Dariusz Gruszka – Kamil Kapica, Sebastian Łabuz; Mateusz Michalski, Bartłomiej Neupauer, Jarosław Różański – Mateusz Wojdyła, Łukasz Siuty; Przemysław Michalski, Daniel Kapica, Alex Svitac
Trener: Marek Rączka

 

 

post

W Bytomiu bez niespodzianek

W meczu 31 kolejki Polskiej Hokej Ligi w Bytomiu obyło się bez niespodzianek. Miejscowa Tempish Polonia Bytom uległa GKSowi Tychy, jednak do ostatnich minut obie drużyny drżały o wynik końcowy. Sam początek spotkania nie przeważał na korzyść żadnej ze stron, tyscy zawodnicy grali dobry i szybki hokej, z jakiego są znani, natomiast Poloniści dorównywali im na każdym kroku i to właśnie oni w 10:16 minucie otworzyli wynik spotkania na 1:0 po strzale Richarda Bordowskiego. Mimo wielu okazji strzeleckich, żadnemu zawodnikowi GKS Tychy nie udało się pokonać, grającego od pierwszych minut w bramce Polonii, Ondreja Raszki. Wynik pierwszej tercji pozostał niezmieniony, a z tarczą z pierwszej odsłony tego pojedynku wyszli bytomianie.

Druga tercja pokazała już znaczną przewagę tyskiej drużyny, której dwa razy udało się pokonać golkipera gospodarzy. Najpierw, w 20:50 minucie krążek w bytomskiej bramce, po niepewnej interwencji Ondreja Raszki, umieścił ostatnio dobrze się spisujący młody zawodnik GKSu Bartłomiej Jeziorski, któremu asystowali Filip Komorski i Michał Kotlorz. Niespełna 3 minuty, sposób na bytomskiego bramkarza, podczas gry w przewadze 5 na 4, znalazł Jarosław Rzeszutko, a podawali mu Adam Bagiński i Bartłomiej Pociecha.  W 26:06 minucie karą 10 minut za niesportowe zachowanie został ukarany zawodnik asystujący przy drugiej bramce dla tyszan, Adam Bagiński. Mimo to zawodnikom przyjezdnym udało się do końca 2 tercji zachować korzystny dla siebie wynik.

Trzecia odsłona gry obfitowała w wiele akcji zarówno z jednej, jak i z drugiej strony, jednak więcej strzałów oddawała drużyna gości. Szybkie tempo gry, jakie kibice mogli oglądać podczas dwóch pierwszych tercji, nie zmieniło się w trzeciej. Mająca wiele dogodnych sytuacji drużyna Polonii nie mogła pokonać dobrze spisującego się w bramce GKSu Kamila Kosowskiego. Na pół minuty przed końcem trener Polonii zdecydował się ściągnąć bramkarza i postawić na 6 zawodników w polu, co jednak nie przyniosło pożądanego skutku, a tyszanie za sprawą Josefa Vitka podwyższyli prowadzenie do 3:1. Całe spotkanie obfitowało w wiele kar, bo aż 12 minut dla gospodarzy i 18 dla drużyny gości.

 

Tempish Polonia Bytom – GKS Tychy 1:3 (1:0, 1:2, 1:3)

1:0 – Richard Bordowski – Mateusz Danieluk

1:1 – Bartłomiej Jeziorski – Filip Komorski – Michał Kotlorz

1:2 – Jarosław Rzeszutko – Adam Bagiński – Bartłomiej Pociecha

1:3 – Josef Vitek (pusta bramka) – Michał Woźnica

Widzów: 299

Sędziowali: Przemysław Kępa – Robert Długi i Mateusz Niżnik

Składy:

Gospodarze: Ondrej Raszka – Jakub Wanacki, Bartłomiej Stępień; Richard Bordowki, Łukasz Krzemień, Mateusz Danieluk – Sebastian Owczarek, Tomasz Pastryk; Elvis Biezais, Roman Malinik, Łukasz Dybaś – Kamil Falkenhagen, Michał Działo; Tomasz Kozłowski, Marcin Słodczyk, Błażej Salamon – Sebastian Kłaczyński, Marcin Frączek, Karol Wąsiński

Trener: Tomasz Demkowicz

Goście: Kamil Kosowski – Petr Kubos, Bartosz Ciura; Bartłomiej Jeziorski, Filip Komorski, Josef Vitek – Miroslav Zatko, Michał Kotlorz; Mateusz Bepierszcz, Jan Semorad, Marcin Kolusz – Mateusz Bryk, Kamil Górny; Michał Woźnica – Bartłomiej Pociecha, Remigiusz Gazda; Jakub Witecki, Jarosław Rzeszutko, Adam Bagiński

Trener: Jiri Sejba

post

Bolesna klęska mistrzów Polski [WIDEO]

Dopiero rzuty karne zadecydowały o wyniku meczu pomiędzy mistrzem Polski i Polonią Bytom. Bohaterem zawodników ze Śląska został 20-letni Łukasz Krzemień, który dwukrotnie pokonał Rafała Radziszewskiego, oraz Tomasz Kozłowski, autor zwycięskiego gola w serii rzutów karnych.

TMH Tempish Polonia Bytom – Comarch Cracovia 3:2k. (0:0, 0:1, 2:1, 0:0d., 1:0k.)
0:1 Patryk Wajda – Michael Kolarz – Adam Domogała (27:03)
1:1 Łukasz Krzemień (43:27)
2:1 Łukasz Krzemień – Błażej Salamon – Tomasz Kozłowski (51:12)
2:2 Patryk Wajda – Damian Słaboń (59:58, pusta bramka)
3:2 Tomasz Kozłowski (decydujący rzut karny)

Sędziowali: Przemysław Kępa (główny) – Robert Długi i Mateusz Niżnik (liniowi)
Kary: 12 – 20
Strzały: 22 – 37

TMH Tempish Polonia Bytom: Raszka – Dikis, Działo; Danieluk, Kartoszkin, Bordowski (2) – Augstkalns, Stępień (2); Salamon, Słodczyk, Kozłowski (2) – Owczarek, Pastryk; Wąsiński (2), Krzemień (2), Przygodzki – Wieczorek, Dybaś, Kłaczyński (2)
Trener: Tomasz Demkowicz

Comarch Cracovia: Radziszewski (2) – Noworyta (4), Dąbkowski; Drzewiecki, Svitana, Domogała – Rompkowski, Dutka; Urbanowicz, Dziubiński, Kapica – Kolarz (12), Wajda; Jencik, Słaboń, Kalus – Kisielewski (2), Chovan, Paczkowski.
Trener: Rudolf Rohaczek

 

post

3. kolejka PHL – podsumowanie

Przedsmak Superpucharu Polski, ambicje juniorów i emocje do ostatniej sekundy. Podsumowujemy 3. kolejkę Polskiej Hokej Ligi.

Mocna zapowiedź Superpucharu!

Spotkanie Comarch Cracovii stawiane było w roli hitu 3. kolejki PHL. Z całą stanowczością mecz mistrza kraju z trzecią drużyną ubiegłego sezonu nie zawiódł oczekiwań widzów. W próbie generalnej przed niedzielnym Superpucharem Polski krakowianie pokonali nowotarskie „Szarotki” 4:3.

TatrySki Podhale Nowy Targ – Comarch Cracovia 3:4 (1:0, 1:3, 1:1)
1:0 Dariusz Gruszka – Oskar Jaśkiewicz (00:10)
1:1 Peter Novajovsky – Krystian Dziubiński (20:17, w przewadze)
1:2 Patrik Svitana  (20:32)
2:2 Jarmo Jokila – Joni Haverinen – Mateusz Wojdyła (22:05)
2:3 Petr Sinagl (25:15)
2:4 Richard Jencik – Filip Drzewiecki – Patryk Wajda (41:44)
3:4 Kasper Bryniczka – Jarko Hattunen – Jarmo Jokila (59:59)


Zagrali z ambicją

Ogromną wolą walki i ambicją wykazali się hokeiści SMS-u U20 PZHL Sosnowiec, którzy w spotkaniu 3. kolejki Polskiej Hokej Ligi z JKH GKS-em Jastrzębie do ostatnich minut meczu walczyli jak równy z równym z faworyzowanym rywalem.

JKH GKS Jastrzębie – SMS U20 PZHL Sosnowiec 3:0 (1:0, 0:0, 2:0)

1:0 Dominik Paś – Jakub Michałowski (14:44)
2:0 Kordian Chorążyczewski – Patryk Pelaczyk (46:42)
3:0 Tomas Kominek – Dominik Paś – Jan Latal (53:28)


Unici kontynuują zwycięską serię

Po niezwykle wyrównanym spotkaniu z GKS-em Katowice oświęcimska Unia pokonała podopiecznych Jacka Płachty i przedłużyła swoją serię wygranych spotkań w PHL. O tym jak bardzo wyrównany był to mecz najlepiej niech świadczy fakt, iż przez blisko 50 minut na tablicy świetlnej widniał bezbramkowy remis.

KS Unia Oświęcim – KH GKS Katowice 2:0 (0:0, 0:0, 2:0)

1:0 Radim Haas – Peter Tabaczek – Martin Kasperlik (51:28)
2:0 Łukasz Bułanowski (59:43, do pustej bramki)


Stoczniowiec wciąż bez punktów

Kolejną nieudana podróż na południe Polski zanotowali hokeiści MH Automatyki Stoczniowca 2014 Gdańsk, którzy w swoim trzecim meczu w PHL przegrali z Tempish Polonią Bytom 2:5. O wygranej gospodarzy zadecydowała ich bardzo dobra postawa w grach w liczebnej przewadze. Bytomianie wykorzystali aż trzy z czterech takich okresów gry.

Tempish Polonia Bytom – MH Automatyka Stoczniowiec 2014 Gdańsk 5:2 (2:1, 1:0, 2:1)

0:1 Jan Steber – Zachary Josepher – Mateusz Gościński (02:24, w przewadze)
1:1 Vladislav Troshin – Maxim Kartoshkin (06:33, w przewadze)
2:1 Tomasz Kozłowski – Marcin Słodczyk (14:39, w przewadze)
3:1 Tomasz Kozłowski – Błażej Salamon (31:32)
4:1 Adrian Kowalówka – Jakub Wanacki – Sebastian Kowalówka (51:48, w przewadze)
4:2 Adrian Kastel-Dahl – Phillip Nasca – Zachary Josepher (52:50)
5:2 Tomasz Kozłowski (58:24, do pustej bramki)


Pogrom w Opolu

W swoim pierwszym meczu przed własną publicznością hokeiści PGE Orlika Opole rozgromili Nestę Mires Toruń 8:2. Deklasacja dziwić nie powinna, wszak torunianie to ostatnia drużyna ostatniego sezonu nie licząc SMS U20 Sosnowiec.

PGE Orlik Opole – Nesta Mires Toruń 8:2 (2:1, 3:1, 3:0)
1:0 Smith –  Booras – Brown (03:58, 5/4)
2:0  Cichy –  Szczechura – Guzik  (07:03)
2:1 Lidtke – Trachanow – Michajlow  (7:30, 5/4)
3:1 Booras – Jared Brown (27:27)
4:1 Szczechura –  Cichy – Guzik (32:09)
5:1 Cichy  –  Szczechura – Guzik (36:09, 5/4)
5:2 Kalinowski –  Kourach (37:15)
6:2 Bychawski –  Szczechura –  Sordon (40:35)
7:2 Guzik –  Cichy –  Bychawski (42:42)
8:2 Brown –  Booras –  Česlík (56:02)


2. kolejka PHL [podsumowanie]


Tabela po 3. kolejce PHL

  1. KS Unia Oświęcim
  2. JKH GKS Jastrzębie
  3. Tempish Polonia Bytom
  4. GKS Tychy
  5. TatrySki Podhale Nowy Targ
  6. PGE Orlik Opole
  7. Comarch Cracovia
  8. KH GKS Katowice
  9. MH Automatyka Stoczniowiec 2014 Gdańsk
  10. Nesta Mires Toruń
  11. SMS U20 PZHL Sosnowiec

4. kolejka PHL – zapowiedź

MH Automatyka Stoczniowiec 2014 Gdańsk – PGE Orlik Opole
SMS U20 PZHL Sosnowiec – KS Unia Oświęcim
GKS Tychy – TatrySki Podhale Nowy Targ
KH GKS Katowice – Tempish Polonia Bytom
Comarch Cracovia – JKH GKS Jastrzębie
Nesta Mires Toruń – pauza