post

39. kolejka PHL – zapowiedź

Przed nami 39. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Mecze rozegrane zostaną w Katowicach, Oświęcimiu, Jastrzębiu-Zdroju, Opolu oraz w Gdańsku. Continue reading

post

35. kolejka PHL – zapowiedź

Przed nami 35. kolejka PHL. Mecze rozegrane zostaną w Nowym Targu Oświęcimiu, Opolu, Jastrzębiu-Zdroju oraz w Bytomiu. Continue reading

post

28. kolejka PHL – zapowiedź

Przed nami 28. kolejka Polskiej Hokej Ligi. Mecze rozegrane zostaną w Krakowie, Tychach, Bytomiu, Gdańsku oraz w Katowicach. Continue reading

post

Październikowa ramówka TVP: kibice wybiorą mecz NHL

4 października rozpocznie się nowy sezon w najlepszej hokejowej lidze na świecie. W sezonie 2017/18 w NHL wystąpi 31 zespołów – w tym po raz pierwszy Vegas Golden Knights. Przedstawiamy ramówkę TVP Sport na pierwsze transmisje w nowym sezonie.  Continue reading

post

Oficjalnie: Rozgrywki NHL i Puchar Świata w TVP Sport!

Zarząd Telewizji Polskiej pozyskał prawa do trzech spotkań National Hockey League tygodniowo. Kibice hokeja w Polsce zobaczą również dwa mecze na otwartym stadionie – Winter Classic i Centential Classic oraz Mecz Gwiazd ligi NHL.

Prawa do transmisji najlepszej hokejowej ligi świata polska telewizja będzie posiadała przez najbliższe cztery lata. W pakiecie Telewizja Polska nabyła też prawa do Pucharu Świata, którego ranga może przewyższać nawet Mistrzostwa Świata. Ta impreza zostanie rozegrana dopiero trzeci raz w historii (poprzednio w 1996 i 2004 roku).

W tym roku gospodarzem turnieju będzie Toronto, a impreza odbędzie się w dniach 17 września – 1 października. Zagra w niej 8 drużyn: Kanada, Stany Zjednoczone, Rosja, Szwecja, Finlandia, Czechy oraz reprezentacje stworzone specjalnie na ten turniej: zespół Europy i reprezentacja Ameryki.


Puchar Świata w hokeju na lodzie – zapowiedź

post

Będzie więcej hokeja w telewizji!? Prezes Dawid Chwałka gościł u prezesa TVP Jacka Kurskiego

Nie milkną jeszcze echa po upublicznieniu informacji o transmisji meczu otwarcia hokejowych Mistrzostw Świata Polska – Włochy w TVP1, a szykują się kolejne dobre wieści. Prezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie rozmawiał o szerszej współpracy na linii PZHL – TVP z prezesem Telewizji Polskiej Jackiem Kurskim.

1tvp_wm

– Naprawdę wkrótce możemy mieć znakomite wieści. Prezes Jacek Kurski był żywo zainteresowany pogłębieniem współpracy. Hokej to przecież dyscyplina niezwykle twarda, ale i widowiskowa. Nasza reprezentacja idealnie wpisuje się do szeroko rozumianego promowania kraju – powiedział po spotkaniu w siedzibie TVP przy Woronicza prezes Dawid Chwałka, od którego prezes Jacek Kurski otrzymał na pamiątkę hokejowy kij.

Zaplanowaną już na 23 kwietnia transmisja spotkania Polka – Włochy może oglądać na żywo nawet kilka milionów widzów. To spowoduje znaczący wzrost wartości medialnej reprezentacji Jacka Płachty i całego polskiego hokeja jako dyscypliny.

4tvp_wm

Warto w tym miejscu podkreślić, że Polski Związek Hokeja na Lodzie i TVP są blisko porozumienia odnośnie nowej umowy na transmisje telewizyjne. Jest spora szansa, że w nowej jesiennej ramówce hokeja będzie znacznie więcej. Początkiem jesiennych emocji mają być relacje z kwalifikacji olimpijskich w Mińsku.

2tvp_wm

Źródło – pzhl.tv

post

Prezes PZHL-u Dawid Chwałka: Tego nie było 11 lat. Hokej wraca do TVP1!

To już pewne! Miło nam poinformować, że mecz otwarcia mistrzostw świata 1A w hokeju na lodzie Polska – Włochy będzie transmitowany na żywo w TVP1. Tym samym spotkanie z lodowiska Spodek w Katowicach będzie mogło śledzić możliwe, że nawet kilka milionów widzów!

chwal_male_wm– Hokej wraca na główną antenę TVP po 11 latach przerwy. Było to możliwe dzięki wielu rozmowom z nowym kierownictwem Telewizji Polskiej na czele z prezesem Jackiem Kurskim. Bardzo cieszę się, że spotkaliśmy się ze zrozumieniem. Hokej bardzo potrzebuje dotarcia do jak najszerszej grupy odbiorców – nie kryje satysfakcji prezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie Dawid Chwałka.
Bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie Polska – Włochy rozpocznie się w sobotę 23 kwietnia o godzinie 16:30. – Rzeczywiście możemy mówić o czymś szczególnym. Po latach hokej znów będzie na ogólnej antenie. Poprzednio pokazywaliśmy kwalifikacje olimpijskie w Rydze w lutym 2005 roku, a w kraju mecz Polska – Gwiazdy NHL, który odbył się w Katowicach w grudniu 2004 roku – powiedział serwisowi pzhl.tv szef działu hokejowego w TVP, komentator sportowy Stanisław Snopek.

snopek_featured_wmObecność hokeja na lodzie, na dodatek w reprezentacyjnym wydaniu to szansa na sporą promocję tej dyscypliny. – Popularność i rozpoznawalność zyskuje się dzięki temu, że ludzie mają łatwą możliwość by przekonać się na własne oczy czym jest dane wydarzenie sportowe. Wartość medialna kadry Jacka Płachty i całej dyscypliny pójdzie w górę. Bardzo dziękuję prezesowi Jackowi Kurskiemu i jego otoczeniu za zrozumienie. Razem możemy budować nowy rozdział polskiego hokeja na lodzie – dodał prezes Dawid Chwałka.
Warto dodać, że mecz Polska – Włochy oprócz transmisji w TVP1 będzie równocześnie relacjonowany w TVP Sport i na sport.tvp.pl 

POLSKA-ITALY_Tercja 2_fot.Miroslaw.Ring

Transmisje pozostałych spotkań „biało-czerwonych” na antenie TVP Sport i sport.tvp.pl W sumie z całych mistrzostw przeprowadzonych będzie aż 13 transmisji telewizyjnych na 15 meczów.

Bilety na katowickie MŚ 1A z udziałem seniorskiej reprezentacji Polski już od 25 zł:

 

Źródło – pzhl.tv

post

[PRASÓWKA:] Czerkawski: awans Polski na IO? Pozostaję realistą

W czwartek reprezentacja Polski w hokeju na lodzie zacznie grę w pierwszej rundzie kwalifikacji do igrzysk w Pjongczang. – Wygrać z Węgrami na ich terenie będzie bardzo ciężko. Możemy jednak tego dokonać – przyznał w wywiadzie dla TVP Sport Mariusz Czerkawski.

Mateusz Leleń (SPORT.TVP.PL): Polscy hokeiści po raz ostatni zagrali na igrzyskach w 1992 roku. Miał pan wówczas niespełna 20 lat i dopiero wchodził do reprezentacji…
Mariusz Czerkawski:
– Wyjazd do Albertville był wielkim przeżyciem. Podobnie jak cała atmosfera igrzysk. Myślałem wtedy, że przede mną jeszcze wiele olimpijskich występów. Nigdy później nie wywalczyliśmy już jednak kwalifikacji… Życie bywa zaskakujące, ale dzięki temu znów możemy mieć nadzieję.

ML: – O awans będzie jednak niezwykle ciężko.
MC: – Takie są już po prostu reguły. Osiem najlepszych zespołów rankingu ma pewny udział, podobnie jak gospodarz. Pozostali grają o trzy miejsca. W decydującej fazie musielibyśmy okazać się lepsi od Białorusi. Nie jest tajemnicą, że to zespół, który lepiej jeździ na łyżwach, ma hokeistów w mocniejszych ligach, którzy podejmują lepsze decyzje. Wywalczenie awansu będzie mega ciężkim zadaniem.

ML: – Wcześniej jednak pierwsza runda kwalifikacji. Jest pan optymistą przed turniejem w Budapeszcie?
MC: – Kluczowy powinien okazać się ostatni mecz. Chłopcy głośno mówią w mediach o wygranej, ale ja pozostaję realistą. Zwyciężyć z Węgrami na ich terenie będzie bardzo ciężko. Możemy jednak tego dokonać.

ML: – Spotkania z zespołami dywizji 1B – Litwą i Estonią – będą tylko przetarciem?
MC: – Sam byłem kiedyś ofiarą meczu z Litwą. Przeżyłem nieoczekiwaną porażkę. Nikt nie spodziewa się jednak, że któraś z tych drużyna może pokonać Polaków w Budapeszcie.

ML: – Aron Chmielewski powiedział w „Sportowej Niedzieli”, że od czasów trenera Igora Zacharkina w kadrze pojawiło się więcej profesjonalizmu. Różnica jest widoczna także na lodowisku?
MC: – Zdecydowanie tak. Nieszczęsna porażka z Koreą Południową (MŚ dywizji I w 2012 roku – red.) zatrzymała rozwój naszego hokeja. Trenerzy Zacharkin i Bykow nadali jednak kadrze dobry kierunek. Później drużynę narodową przejął Jacek Płachta i udowodnił, że młody szkoleniowiec może być dobrym selekcjonerem. Wprowadził do zespołu jedność, walkę i konkurencję.

ML: – Dwa lata w elicie czy wyjazd na igrzyska? Co wybrałby pan dla kadry?
MC: – Najpierw mamy katowickie mistrzostwa świata dywizji 1A, więc chyba życzyłbym bezpiecznego kwietnia. Z drugiej strony wyjazd na igrzyska byłby czymś świetnym. Dodatkowo, jeśli bylibyśmy w stanie pokonać Białoruś, to prezentowalibyśmy poziom godny elity. Do tego dochodzi matematyka. W hokejowej elicie gra 16 drużyn, a na igrzyska jedzie tylko 12. Wyjazd na igrzyska byłby wyjątkowy.

Źródło: TVP Sport

 

post

[PRASÓWKA:] Po kruchym lodzie… Felieton Stanisława Snopka

Aż nie chce się wierzyć, że w igrzyskach olimpijskich najczęściej reprezentowali nas w grach zespołowych hokeiści na lodzie – 13 razy przy 8 występach siatkarzy i 7 piłkarzy nożnych. Ostatni z tych startów miał jednak miejsce już dosyć dawno bo aż 24 lata temu w Albertville. I choć nie był to występ zbyt udany, przyniósł zaledwie jedenaste, przedostatnie miejsce, to do dzisiaj tylko marzymy, aby na kolejne igrzyska pojechać.

W XXI wieku najbliżej było hokeistom do Turynu (2006 rok), ale w końcowej fazie eliminacji przegrali z Łotwą (1:3), Białorusią (2:3) oraz Słowenią (3:4) i po turnieju w Rydze do Włoch pojechali Łotysze. Potem odpadaliśmy już w drugiej, czyli przedostatniej fazie eliminacji – lepsi od nas okazywali się kolejno Japończycy (przed IO w Vancouver 2010) i Ukraińcy (przed IO w Soczi 2014). I z jednymi, i z drugimi wygraliśmy w kwietniu ubiegłego roku podczas MŚ w Krakowie, co daje przesłanki do optymizmu w przededniu walki o udział w kolejnych igrzyskach – w Pyeongchang w 2018 roku. Podczas turnieju w Budapeszcie Polska zagra z Estonią, Litwą i Węgrami, z którymi wprawdzie na MŚ w Krakowie przegraliśmy (1:2), ale wcześniej udało nam się ich pokonać podczas jesiennego turnieju EIHC. I to na ich lodowisku (6:4).

Zespół prowadzony przez Jacka Płachtę, kontynuującego dzieło rosyjskich trenerów Zacharkina i Bykowa, po raz pierwszy od wielu lat wystąpi w najmocniejszym składzie na jaki stać rodzimy hokej. Na szczęście kadrowiczów omijały kontuzje, a do dyspozycji trenera będą też grający w ligach zagranicznych: Odrobny, Borzęcki, Dronia, Wanacki, Chmielewski i Malasiński. Trener musi więc dokonać selekcji, a nie jak to bywało ostatnio, skorzystać ze wszystkich zdrowych i tych, którzy mogą przyjechać na zgrupowanie. Zobaczymy jak przełoży się to na grę i wyniki, bo towarzyski i mający raczej pokazowy charakter mecz z zagranicznymi gwiazdami PHL nie dał odpowiedzi na wszystkie pytania. Katowickie „starcie gigantów”, jak nieco na wyrost je nazwano, okazało się jednak dobrym pomysłem. Obecność na trybunach aż 8 tysięcy kibiców pokazuje, że nasz hokej może być ciekawy.

Na IO w Korei zagra, podobnie jak w ostatnich olimpijskich turniejach, 12 drużyn: 8 najwyżej sklasyfikowanych w światowym rankingu po MŚ 2015, gospodarz oraz 3 wyłonione z eliminacji. Gdyby Polakom udało się wygrać turniej w Budapeszcie, to we wrześniu zagraliby prawdopodobniej (zależy to jeszcze od rozstrzygnięć w równoległych turniejach w Cortina d’Ampezzo i Sapporo) z Białorusią, Danią i Słowenią w Mińsku. Dopiero zwycięzca tego turnieju wystąpi w Pyeongchang. Nierealne? To jest sport, a przykład Słowenii, która przebrnęła olimpijskie kwalifikacje przed Soczi, pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych… W każdym razie, jak słusznie zauważył w „Sportowej sobocie” Aron Chmielewski, trzeba wierzyć w sukces, zostawić serca na lodzie i w każdym meczu walczyć o zwycięstwo.

Mecze hokeistów można zobaczyć na antenie TVP SPORT i SPORT.TVP.PL:

  • 11 lutego (czwartek), 15:50 POLSKA – Estonia (kom. J.Laskowski, W.Matuszak)
  • 12 lutego (piątek), 14:20 POLSKA – Litwa (kom. S.Snopek, W.Matuszak)
  • 14 lutego (niedziela), 17:45 Węgry – POLSKA (kom. S.Snopek, W.Matuszak)

Źródło: TVP Sport