post

Piątek trzynastego pechowy dla Polonii Bytom

Piątkowe spotkanie, zakończone wynikiem 3:8 dla zawodników z Katowic, to już 7 z kolei porażka bytomian. Drużyna Polonii od dłuższego czasu boryka się nie tylko z kłopotami kadrowymi czy finansowymi. Wiąże się z tym również brak skuteczności w ligowych spotkaniach, czego skutkiem jest 10 pozycja w tabeli z dorobkiem jedynie 7 punktów. Przypominamy, że w ostatnim czasie szeregi zespołu z Pułaskiego opuścili: doświadczony bramkarz Ondrej Raszka oraz Roman Malinik. Spotkanie z Katowicami miało odwrócić losy klubu i pomóc mu wrócić na właściwe tory, jednak nawet to się nie udało.

Pierwsza tercja była bardzo wyrównana, z minimalnym wskazaniem na bytomian, którzy grali bardzo otwarty i przemyślany hokej. Tuż po rozpoczęciu meczu złamania obojczyka z przemieszczeniem, po uderzeniu w bandę, nabawił się młody Kamil Filip, jednak sędzia nie dopatrzył się tutaj nieprawidłowości. Wynik spotkania otworzyła bramka strzelona przez Błażeja Salamona w 8 minucie spotkania. Długo nie trzeba było czekać na odpowiedź, bo niedługo później to Dariusz Gruszka obił słupek bramki gospodarzy, jednak bezskutecznie. Swoją szansę zmarnował także Łukasz Krzemień, który najeżdzał na bramkę, jednak zamiast oddania strzału, zdecydował się na podanie do kolegi. W 15 minucie, po rozpoczęciu kary Davida Turonia, katowiczanom udało się doprowadzić do wyrównania. Na listę strzelców wpisał się Cakajik, któremu asystował Rothla i Grof.

Druga odsłona spotkania była całkowitym przeciwieństwem pierwszej, mimo to, że to po raz kolejny bytomianie wyszli na prowadzenie. Udało się to dzięki pięknej bramce Jakuba Jaworskiego, który minął zawodnika z Katowic i pewnym strzałem pokonał Kamila Kosowskiego. I na tym koniec podobieństw między obiema tercjami, ponieważ ta zdecydowanie należała do zespołu Tauron KH GKS Katowice. Już 3 minuty później zamieszanie pod bramką Landsmana wykorzystał Grof, który strzałem z linii bramkowej pokonał bytomskiego golkipera. Na kolejną bramkę kibice przy Pułaskiego musieli czekać kolejne trzy minuty, strzał podnoszący wynik na 2:3 oddał Andrej Themar. Bytomianie nie mogli jednak narzekać na brak szans na wyrównanie wyniku spotkania. Przez 120 sekund grali w podwójnej przewadze, jednak obrona katowiczan nie dała się zaskoczyć, a bramkę tuż po skończonym osłabieniu zdobył… Patryk Wronka.

Trzecia tercja to przysłowiowy gwóźdź do trumny bytomian. Kibice nie mogli narzekać na brak wrażeń, zawodnicy uraczyli ich bowiem aż 5 bramkami, jednak tylko jedna z nich była autorstwa ich drużyny. Już na początku swoją przewagę wykorzystali przyjezdni, którzy za sprawą strzału Grofa podwyższyli prowadzenie na 2:5. Niedługo później, bo już w 52 minucie na listę strzelców dopisał się Oskar Krawczyk, co wymusiło na bytomianach zmianę na pozycji bramkarza. Filipa Landsmana zastąpił Tomasz Zdanowicz. Nie przyniosło to jednak oczekiwanego rezultatu, ponieważ 3 minuty później Patryk Wronka, po podaniu od Tomasza Malasińskiego, wpakował krążek z bliskiej odległości nie dając szans Zdanowiczowi. Honorową bramkę dla bytomian w tej tercji zdobył, po raz kolejny, tegoroczny nabytek z Katowic, Jakub Jaworski. Nie zmieniło to jednak wyniku spotkania, a kropkę nad „i” postawił po raz kolejny Themar podwyższając prowadzenie gości na 3:8, tym samym kończąc widowisko w „Stodole”.

TMH Polonia Bytom – Tauron KH GKS Katowice 3:8 (1:1, 1:3, 1:4)

1:0 – Błażej Salamon – David Turoň, Jakub Jaworski (07:43)
1:1 – Martin Čakajík – Jesse Rohtla, Jakub Grof (14:50, 5/4)
2:1 – Jakub Jaworski – Błażej Salamon, David Turoň (25:22)
2:2 – Jakub Grof – Jesse Rohtla, Andrej Themár (28:12)
2:3 – Andrej Themár – Mikołaj Łopuski, Jesse Rohtla (31:05)
2:4 – Patryk Wronka – Tomasz Malasiński, Oskar Krawczyk (36:54)
2:5 – Jakub Grof – Martin Čakajík, Jesse Rohtla (49:28, 5/3)
2:6 – Oskar Krawczyk – Dawid Majoch, Jakub Wanacki (52:51)
2:7 – Patryk Wronka – Tomasz Malasiński, Dariusz Gruszka (55:30)
3:7 – Jakub Jaworski – Błażej Salamon, Matej Cunik (57:25)
3:8 – Andrej Themár – Mikołaj Łopuski, Martin Cakajík (58:18)

Sędziowali: Michał Baca – Grzegorz Cudek, Rafał Noworyta

Minuty karne: 55 (5+20 dla Stoklasy za walkę na pięści oraz 20 minut za wtargnięcie oficjeli na lód) – 39 ( 5+20 dla Strzyżowskiego za walkę na pięści oraz 4 minuty kary technicznej)

Widzów: 420

TMH Polonia: Filip Landsman (od 52:51 Tomasz Zdanowicz) – Matej Cunik, Michał Działo;  Richard Bordowski , Łukasz Krzemień,Filip Stoklasa – Kamil Falkenhagen,David Turoň ; Błażej Salamon, Jakub Jaworski, Mateusz Danieluk – Tomasz Pastryk , Bartłomiej Stępień; Tomasz Kozłowski, Marcin Frączek, Michał Kalinowski –  Sebastian Owczarek; Sebastian Kłaczyński, Kamil Filip, Łukasz Dybaś, Szymon Mularczyk.

Tauron KH GKS: Kamil Kosowski (Studziński n/g) -Jakub Wanacki, Martin Čakajík ; Tomasz Malasiński, Jesse Rothla, Marek Strzyżowski – Jakub Grof, Lukas Martinka; Dariusz Gruszka, Patryk Wronka, Tomasz Malasiński – Bogusław Rąpała, Arkadiusz Nowak; Bartosz Fraszko, Radosław Sawicki, Andrej Themar – Mateusz Zieliński; Dominik Nahunko, Dawid Majoch, Oskar Krawczyk.