post

Tyski epizod zakończony

Sergei Dorofeyev nie jest już zawodnikiem GKS Tychy. 32-letni defensor w barwach mistrzów Polski rozegrał zaledwie 10 meczów…

To o czym nieoficjalnie mówiło się już od pewnego czasu, teraz stało się pewne: Sergei Dorofeyev, po zaledwie trzech tygodniach, opuszcza szeregi GKS Tychy.

Sergei Dorofeyev oficjalnie nie jest już zawodnikiem GKS-u Tychy – potwierdził na specjalnej konferencji prasowej Krzysztof Trzosek, rzecznik prasowy spółki Tyski Sport SA

Rosjanin do zespołu „trójkolorowych dołączył w bardzo trudnej sytuacji kadrowej w drużynie mistrzów Polski. Po spotkaniach Hokejowej Ligi Mistrzów kadra GKS-u Tychy była mocno osłabiona z uwagi na szereg kontuzji. To z kolei otworzyło szansę 32-latkowi na częstsze występy w „trójkolorowych” barwach.

W 10 spotkaniach Rosjanin zanotował na swoim koncie cztery punkty (gol i 3 asysty), co nie przekonało jednak trenera tyszan Andreja Gusova.

Po ostatnim spotkaniu powiedziałem drużynie, że jeszcze jeden taki mecz i kolejny obcokrajowiec pojedzie do domu. Nie będę zwracał uwagi na nazwisko czy statystyki. Obcokrajowiec, przyjeżdżający do nas powinien się wyróżniać. Sergei Dorofeyev nie był lepszy od obrońców, których mamy w drużynie, a płacić większe pieniądze za zawodnika, który się nie wyróżnia, to bezsens. Gdy grałem w Polsce, we Włoszech, w Rosji… tam wymagali ode mnie bardzo dużo. Mówili prosto w oczy „grasz, strzelasz – wszystko jest ok. Jeśli nie, to jedziesz do domu”. To samo powiedziałem temu Rosjaninowi i nie zauważyłem, żadnej różnicy. Szukamy prawdziwych liderów. – zaznaczył na specjalnej konferencji prasowej Andrej Gusov, trener GKS Tychy.