post

Zapowiedź play-off: JKH GKS Jastrzębie – Comarch Cracovia

Już za kilka dni rozpoczną się play-offy w Polskiej Hokej Lidze. Zanim to się stanie warto przyjrzeć się poszczególnym parom ćwierćfinałowym. Na koniec naszych zapowiedzi 1/4 finału PHL przedstawiamy rywalizację JKH GKS-u Jastrzębie z Comarch Cracovią.

Szalenie ciekawie zapowiada się rywalizacja JKH GKS-u Jastrzębie z Comarch Cracovią. Rywalizacja zdobywców Pucharu Polski z 8-krotnym mistrzem Polski rozpocznie się na terenie tych pierwszych. Podopieczni Roberta Kalabera z pewnością czują rządzę medalową po wywalczeniu w grudniu Pucharu Polski. Nie czeka ich jednak łatwe zadanie, gdyż już na pierwszym etapie fazy play-off przyjdzie im mierzyć się z nieobliczalną drużyną Comarch Cracovii. „Pasy” w tym sezonie potrafiły walczyć i wygrywać z najlepszymi drużynami w lidze, by… kilka dni później ulec drużynom z dna tabeli. To jednak nie przekreśla tego, że wzmocniona aż pięcioma nowymi zawodnikami (w samym styczniu) ekipa prowadzona przez Rudolfa Rohaczka zamierza ponownie zawalczyć o mistrzostwo Polski.

Dodatkowego smaczku rywalizacji w tej parze ćwierćfinałowej dodają także wydarzenia pozasportowe, a dokładniej konferencja prasowa trenera „Pasów”, na której wypominał rywalom, że to Cracovia „objawiła” jastrzębianom dwa wielkie talenty – Kamila Wałęgę i Jana Sołtysa. Oliwy do ognia dolał także Leszek Laszkiewicz, który odniósł się do słów swojego byłego trenera, mówiąc, że lepiej byłoby, gdyby „Pasy” zajęły się swoją młodzieżą i, że to co mówi Rudolf Rohaczek nie ma nic wspólnego z prawdą. 

Bezpośrednie mecze

Ciężko wyciągnąć wnioski po dotychczasowych meczach obu ekip w sezonie zasadniczym. Tym ciężej przewidzieć jak wyglądać będzie rywalizacja w fazie play-off. W dotychczasowych pojedynkach dwukrotnie wygrywała Comarch Cracovia i dwa razy triumfował JKH GKS Jastrzębie. Obie drużyny po razie wygrały przed własną publicznością i na terenie rywala. Ostatnim zwycięzcą bezpośredniego starcia tych drużyn byli krakowianie, którzy wygrali skromnie zaledwie… osiem dni po trzy-bramkowej porażce. 

Delikatną przewagę w bramkach (licząc tylko bezpośrednie mecze) mają jastrzębianie, jednak w strzałach (zaledwie o jeden) wygrywają „Pasy”. To też krakowianie mają mniejszą liczbę karnych minut w bezpośrednich meczach obu ekip oraz lepszą skuteczność jeśli spojrzymy na całościowy obraz występów Cracovii w sezonie zasadniczym PHL.

02.10 – Comarch Cracovia – JKH GKS Jastrzębie 1:0
26.10 – JKH GKS Jastrzębie – Comarch Cracovia 4:3
02.01 – Comarch Cracovia – JKH GKS Jastrzębie 1:4
10.01 – JKH GKS Jastrzębie – Comarch Cracovia 2:3

Bramki: 10 – 8
Strzały: 108 – 109
Minuty karne: 50 – 40

Najlepsi zawodnicy w bezpośrednich spotkaniach: Peter Fabus (3+0) – Stepan Csamango (1+2)

Terminarz play-off:

15.02 – JKH GKS Jastrzębie – Comarch Cracovia
18.02 – Comarch Cracovia – JKH GKS Jastrzębie
21.02 – JKH GKS Jastrzębie – Comarch Cracovia
24.02 – Comarch Cracovia – JKH GKS Jastrzębie
27.02 – JKH GKS Jastrzębie – Comarch Cracovia*
02.03 – Comarch Cracovia – JKH GKS Jastrzębie*
05.03 – JKH GKS Jastrzębie – Comarch Cracovia*
* rywalizacja ćwierćfinałowa toczy się do czterech wygranych meczów

Statystyki indywidualne

Młodość i przebojowość kontra doświadczenie i umiejętności przywódcze – tak możemy w skrócie opisać korespondencyjny pojedynek najlepszych zawodników w obu drużynach. Na przeciw siebie staną bowiem Michal Vachovec i Peter Fabus. Pierwszy z nich – 26-letni Czech to hokeista, który w tym sezonie, w barwach Comarch Cracovii zanotował łącznie 53 punkty (22 bramki i 31 asyst) w 42 meczach. Doświadczony 39-letni Słowak, choć rozegrał w tym sezonie jeden mecz mniej, to ma na swoim koncie o 10 punktów mniej od młodszego kolegi „po fachu”. Wychowanek HK Dubnica 18-krotnie sam znajdował drogę do bramki rywali a 25 razy podawał do lepiej ustawionych kolegów z drużyny.

W tym przypadku statystyki nie oddają jednak wszystkiego. Choć to młodszy z graczy lepiej prezentuje się w klasyfikacji kanadyjskiej – i stworzył skuteczniejszy atak z Mateuszem Bepierszczem i Stepanem Csamango – to nie ulega jednak wątpliwości, że pełni on inną rolę niż doświadczony Słowak w JKH GKS-ie Jastrzębie. Pod nieobecność Leszka Laszkiewicza (a po ogłoszeniu przez niego zakończenia kariery chyba już na stałe) 39-latek przejął po legendzie polskiego hokeja obowiązki lidera drużyny i „opiekuna” jastrzębskiej młodzieży.

Statystyki bramkarzy

Pozycja bramkarza w hokeju jest szczególnie istotna. Wiedzą o tym z pewnością włodarze JKH GKS-u Jastrzębie, którzy jakiś czas temu postawili na reprezentacyjnego bramkarza Ondreja Raszkę. Zabieg ten okazał się strzałem w „dziesiątkę”, gdyż urodzony w Trzyńcu golkiper jest obecnie jednym z najlepszych zawodników na tej pozycji w polskiej lidze. W 41 spotkaniach Raszka bronił ze średnią skutecznością oscylującą w granicy 94%. 28-latek jest też najbardziej eksploatowanym bramkarzem w PHL. Na lodzie Ondrej Raszka spędził łącznie aż 2454 minuty (dla porównania drugi w tym zestawieniu Patrik Spesny ma o blisko 200 rozegranych minut mniej). Nie przełożyło się to jednak negatywnie na jego fantastyczną postawę w bramce JKH GKS-u. Co więcej Raszka jest także liderem jeśli chodzi o najmniejszą średnią liczbę straconych bramek na mecz (wśród bramkarzy, którzy wystąpili w co najmniej 10 meczach). W dotychczasowych spotkaniach bramkarz z Jastrzębia tracił średnio 1,76 bramki na mecz (drugi w rankingu John Murray tracił 1,85 gola na mecz).

Po drugiej stronie tafli mamy aż trzech zawodników, którzy rywalizowali o „jedynkę” między słupkami krakowskiej bramki. Wydawać by się mogło, że największe szanse na bycie podstawowym golkiperem w zespole „Pasów” ma Miroslav Kopriva. Jeden z najnowszych wzmocnień Cracovii rozegrał jak dotąd zaledwie dwa spotkania w zespole prowadzonym przez Rudolfa Rohaczka. Występy Czecha były jednak dalekie od ideału. 36-latek obronił w nich 48 z 53 strzałów na swoją bramkę, dzięki czemu w obu meczach bronił ze średnią skutecznością 90,5%. My jednak do naszych analiz wzięliśmy tego bramkarza, który dostępu do krakowskiej bramki strzegł w tym sezonie najczęściej czyli Michaela Łubę. Ten bramkarz „Pasów” na lodzie spędził już blisko 1620 minut, w których obronił łącznie 791 strzałów (z łącznej liczby 861), dzięki czemu może pochwalić się skutecznością bliską 92%. W 28 dotychczasowych meczach w barwach Comarch Cracovii, urodzony w Kanadzie, golkiper tracił średnio 2,5 bramki na mecz, co jest 9. wynikiem spośród bramkarzy, którzy rozegrali przynajmniej 10 meczów w PHL.

Każda statystyka wydaje się przemawiać na korzyść bramkarza JKH GKS-u Jastrzębie. Również ta, dotycząca „czystych kont” w tym sezonie. Raszka ma ich aż siedem, a Łuba zaledwie trzy. Spore znaczenie w rywalizacji obu zawodników może mieć jednak fakt, iż przed rozpoczynającymi się już wkrótce play-offami krakowski zespół poważnie wzmocnił linię defensywy takimi zawodnikami jak Pavel Charnaok (Białoruś), Ales Jezek, Miroslav Jachym (obaj Czechy) czy Bartłomiej Bychawski.