MŚ1B: Porażka Polek na inaugurację turnieju!
  Added 2 weeks ago   Skomentuj
Jacek Kopciński fot. Karolina Sommer | Planet of Hockey
Nie udało się reprezentantkom Polski udanie zainaugurować turnieju Mistrzostw Świata dywizji IB w Rydze. Polki w pierwszym meczu tej imprezy uległy 1:4 reprezentacji Słowenii.

Pojedynek Polek ze Słowenkami rozpoczął się lepiej dla biało-czerwonych, które od pierwszych sekund prowadziły grę na tafli Volvo Sportarena w Rydze. Niestety, w 3. minucie na ławkę kar odesłana została Magdalena Łąpieś, co skrupulatnie wykorzystała Pia Pren. Kapitan Słowenii po dokładnie 67 sekundach gry w liczebnej przewadze otworzyła wynik = spotkania, omijając bezradną Klaudię Chrapek, wjeżdżając przed polską bramkarkę i umieszczając “gumę” w polskiej siatce.  


Stracony gol nie wybił z rytmu "Orlic" i po minucie podopieczne Joe Butkevicha doprowadziły do remisu. Podanie Wiktorii Sikorskiej zza bramki na gola zamieniła Julia Zielińska. Popisowa akcja dwójki Polek przyniosła biało-czerwonym wyrównanie, jednak to Słowenki triumfowały w pierwszej odsłonie meczu. 


W 16. minucie reprezentantka “Rysic” uderzyła spod linii niebieskiej, a krążek kilka razy odbił się od tafli i zaskoczył polską bramkarkę. 


W drugiej tercji oglądaliśmy bardzo podobny obraz gry w wykonaniu obu reprezentacji. To “Orlice” oddawały większą liczbę celnych strzałów na bramkę rywalek (choć ich przewaga nieco stopniała), jednak niewzruszona między słupkami słoweńskiej bramki stała zawodniczka Uniwersytetu Yale Pia Dukaric. Słoweńska golkiperka okazała się już w tym meczu niepokonana, natomiast polska bramkarka po raz trzeci skapitulowała w 22. minucie gry. 


Tym razem na listę strzelczyń wpisała się Julija Blazinsek (wybrana później zawodniczką meczu w reprezentacji Słowenii). Fatalny w skutkach błąd polskiej defensywy wykorzystała Gaja Pezdir, przejmując krążek za polską bramką. Szybko odegrała “gumę” do Juliji Blazinsek, a ta, bez wahania posłała go w stronę Martyny Sass, podwyższając prowadzenie Słowenek. 


Trzecia tercja nie różniła się od poprzednich prawie niczym. Przewaga Polek w celnych strzałach była w dalszym ciągu widoczna, choć ponownie nieco się zmniejszyła. W tej części gry prowadzone przez Joe Butkevicha zawodniczki oddały 22 celne strzały, jednak bezbłędnie zachowała się przy nich Pia Dukaric. Słowenkom natomiast raz udało się pokonać Martynę Sass. Stało się to w 44. minucie, gdy Arwen Nylander oddała precyzyjny strzał pod poprzeczkę polskiej bramki, ustalając wynik tego spotkania na 4:1. 


Kolejny mecz biało-czerwone rozegrają w poniedziałek 1. kwietnia o godzinie 11:30 polskiego czasu. Ich rywalkami będą reprezentantki Wielkiej Brytanii. 


Słowenia - Polska 4:1 (2:1, 1:0, 1:0)

1:0 Pia Pren - Arwen Nyylander - Sara Confidenti (03:15, w przewadze)

1:1 Julia Zielińska - Wiktoria Sikorska (04:13)

2:1 Tamara Svetina - Julija Blazinsek - Gaja Pezdir (15:36)

3:1 Julija Blazinsek - Gaja Pezdir (21:38)

4:1 Arwen Nylaander - Pia Pren - Sara Confidenti (43:25)


Sędziowały: Anneke Katharina Orlandini (główna) - Ottilia Classon i Magdalena Jonakova (liniowe)

Minuty karne: 14 - 10

Strzały: 32 - 66 (10-26, 8-18, 14-22)

Widzów: 108


Słowenia: Dukaric - Vakaricic, Porekar; Confidenti, Pren, Nylaander - Biscak, Svetina; Tineja Fris Lorber, Pezdir, Blazinsek - Senegacnik Jakovac, Breznik - Glavic, Rogelj, Pazlar - Loncar, Oman; Trobis, Tanaja Fris Lorber, Kokolj.

Trener: Bostjan Kos


Polska: Sass - Chrapek, Sfora; Późniewska, Onyshchenko, Sikorska - Gogoc, Zielińska, Tomczok, Czarnecka, Dziwok - Korkuz, Strzelecka; Brzezińska, Talanda, Łąpieś - Nosal, Kędra; Huchel, Kot, Górska.

Trener: Joe Butkevich



© 2024 PlanetOfHockey.com

O nas  |  Redakcja  |  Kontakt
Powered by