Włosi górą! Polacy z pierwszą porażką
  Added 8 months ago   Skomentuj
Jacek Kopciński fot. Karolina Sommer | Planet of Hockey
Po dniu przerwy hokeiści reprezentacji Polski wrócili do gry na Mistrzostwach Świata dywizji IA. Nie był to jednak powrót udany, ponieważ nasi kadrowicze ulegli Włochom 1:4. Jedynego gola dla biało-czerwonych zdobył Dominik Paś.

Dużo zamieszania od pierwszych minut meczu na lodzie stwarzali zawodnicy z Włoch, będąc aktywniejsi w tej części spotkania. 


To Polacy jednak otworzyli wynik spotkania. W 15. minucie bramkarza rywali pokonał Dominik Paś, który z bliskiej odległości dobił strzał Olafa Bizackiego.


Gol zawodnika GKS Tychy niewiele jednak zmienił w tym jak wyglądała gra do końca pierwszej tercji. Włosi zyskiwali przewagę, coraz częściej goszcząc w naszej strefie obronnej, jednak nie przynosiło im to zdobyczy bramkowej. 


Na drugą tercję Włosi wyszli z nastawieniem odrabiania strat i bardzo szybko udała im się ta sztuka. Po niespełna trzech minutach Italia świętowała pierwszego gola w tym spotkaniu. Znany gry na polskich taflach Jason Seed podał do Daniela Mantenuto, a ten błyskawicznie uderzył w stronę bramki biało-czerwonych, doprowadzając do remisu.


Przewaga Italii rosła z każdą minutą, a nieliczne okazje Polaków zatrzymywały się, w najlepszym razie, na bramkarzu. Włosi z kolei coraz częściej zagrażali bramce Tomasa Fucika i zamienili tę przewagę na prowadzenie w meczu. W 35. minucie grę w nierównych zestawieniach wykorzystał Phil Pietroniro, wyprowadzając Włochów na prowadzenie. 


Pierwsze minuty trzeciej tercji zwiastowały poprawę w poczynaniach biało-czerwonych. Nasi reprezentanci rozpoczęli tę część gry z animuszem, oddając sporo strzałów na bramkę Davide Fadaniego. Krótko jednak trwała ofensywa Polaków. Nasi środowi rywale przejęli inicjatywę i w 49. minucie podwyższyli prowadzenie po strzale Marco Zanettiego. 


Ostatnio cios Włosi wyprowadzili na 41 sekund przed końcem spotkania, gdy po faulu Filipa Komorskiego sędziowie podyktowali rzut karny. Najazd na czwartego gola bez trudu zamienił Daniel Ross Tedesco, zapewniając triumf swojej reprezentacji. 


Polska - Włochy 1:4 (1:0, 0:2, 0:1)

1:0 Dominik Paś - Paweł Zygmunt - Olaf Bizacki (14:51)

1:1 Daniel Mantenuto - Jason Seed - Dylan di Perna (22:37)

1:2 Phil Pietroniro - Gregory di Tomaso - Dustin James Gazley (34:59, w przewadze)

1:3 Marco Zanetti - Alex Trivellato (48:09)

1:4 Daniel Ross Tedesco (59:19)


Sędziowali: Jesse Gour i Mark Pearce (Kanada) - Gustav Jonsson (Szwecja) i Simon Riecken (Austria)

Minuty karne: 8 - 6

Strzały: 21 - 24 (6-5, 3-10, 12-9)

Widzów: 2325


Polska: Fucik - Ciura, Bizacki; Zygmunt, Paś, Krężołek - Biłas, Bryk; Łyszczarczyk, Komorski, Jeziorski - Górny, Naróg; Sadłocha, Tyczyński, Dziubiński - Wanacki, Zieliński; Gościński, Syty, Maciaś.

Trener: Robert Kalaber


Włochy: Fadani - Glira, Larkin; Ierullo, Misley, Saracino - Trivellato, di Tomaso; Mantiger, Kostner, Gazley - Zanatta, Pietroniro; Frigo, Mantenuro, Zanetti - di Perna, Seed; Tedesco, Purdeller.

Trener: Jukka Jalonen



© 2025 PlanetOfHockey.com

O nas  |  Redakcja  |  Kontakt
Powered by