Noc cudów w NHL
  Added 2 weeks ago   Skomentuj
Martyna Czekajewicz fot. NHL.com
W niedzielny wieczór w najlepszej lidze świata odbyły się tylko trzy spotkania, natomiast wrażeń i niecodziennych zdarzeń nie brakowało. Stadium Series, druga bójka bramkarzy w tym sezonie, rzuty karne oraz dogrywka. Oto podsumowanie dnia w NHL.

Tampa Bay Lightning - Boston Bruins 6:5 (Stadium Series)


Pojedynek Stadium Series zamienił się w jeden z najbardziej pamiętnych meczów tego sezonu. Tampa Bay Lightning odwrócili losy spotkania i triumfowali 6:5 po rzutach karnych, zapisując największy comeback w historii klubu. Przegrywali oni bowiem 1:5, zanim zdobyli cztery kolejne gole i wymusili dogrywkę. 


Spotkanie obfitowało w zwroty akcji i spektakularne momenty. Już 11 sekund po rozpoczęciu gry gola zdobył Brandon Hagel. Było to najszybsze trafienie w historii outdoorowych meczów NHL. Natomiast Bruins szybko odpowiedzieli, najpierw wyrównując, a potem przejmując prowadzenie.


W drugiej tercji wszystkie oczy skierowały się na bramkarzy zespołów, a to dlatego, że Andrei Vasilevski i Jeremy Swayman wdali się w bójkę na środku lodu. Jeszcze do niedawna bójki bramkarzy były tylko wspomnieniami sprzed kilku lat, ale ta bójka jest już drugą w ciągu niecałych dwóch tygodni. 

Tampa wykorzystała w drugiej odsłonie aż trzy przewagi, odrabiając straty i łapiąc kontakt.


W trzeciej tercji wynik wyrównał Nikita Kucherov, doprowadzając do dogrywki, która nie przyniosła jednak rozstrzygnięcia.


W serii rzutów karnych decydującą bramkę zdobył Jake Guentzel, dając Lightning zwycięstwo 6:5.


Carolina Hurricanes - Los Angeles Kings 3:2


Carolina Hurricanes zdołali otrząsnąć się po utracie dwubramkowego prowadzenia w trzeciej tercji i pokonali Los Angeles Kings 3:2 po dogrywce.


Carolina wyszła na prowadzenie po golu Jordana Staala zdobytym w przewadze, gdy napastnik zdołał przekierować strzał w stronę bramki Kings i dać Hurricanes prowadzenie 1:0.


Druga odsłona nie przyniosła zmian w wyniku. Hurricanes utrzymywali przewagę, ale nie potrafili jej jeszcze podwyższyć, mimo zdecydowanej przewagi w strzałach na bramkę.

W trzeciej tercji Alexander Nikishin podwyższył prowadzenie Hurricanes, ale Kings błyskawicznie odpowiedzieli. Najpierw Samuel Helenius wykorzystał błąd obrony, a potem Quinton Byfield doprowadził do wyrównania 2:2, wymuszając tym samym dogrywkę.


Bohaterem dogrywki został Sebastian Aho, który już w 1:25 zdobył zwycięską bramkę, przedłużając passę punktową Hurricanes do ośmiu meczów.


Anaheim Ducks - Vegas Golden Knights 4:3


Vegas Golden Knights zostali pokonani przez Anaheim Ducks, przegrywając piąty mecz z rzędu. 


Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej gry, ale to Anaheim jako pierwsze objęło prowadzenie za sprawą Chrisa Kreidera, który zmienił tor lotu krążka i umieścił go w siatce. 


W drugiej tercji Kreider dołożył swoje drugie trafienie, a Cutter Gauthier podwyższył prowadzenie Ducks na 3:0 po golu w przewadze. Golden Knights odpowiedzieli jednak golem Mitcha Marnera, co dodało im nadziei.


W trzeciej odsłonie Ivan Barbashev zmniejszył stratę Vegas golem na 3:2, a walka trwała do samego końca. Ryan Poehling trafił jeszcze do pustej bramki, ustalając wynik na 4:2 dla Anaheim, a Tomas Hertl zdobył gola dla Golden Knights w ostatnich sekundach, co nie wystarczyło jednak do doprowadzenia do dogrywki.



© 2026 PlanetOfHockey.com

O nas  |  Redakcja  |  Kontakt
Powered by