SOBOTA 14.02.2026
Sobotnie zmagania rozpoczęliśmy od spotkania między Opole United a MMKS Podhale Nowy Targ, zakończonego wynikiem 4:9. Dla drużyny z Opola było to zdecydowanie ciężkie spotkanie ze względu na ograniczony skład po meczach w Oświęcimiu. W meczu nie zagrali: Gabriel Tanton, Alexis Toussaint, Henry Griffin, Edmond O’Connel, Quinn Murray, Brooks Barofsky. To spotkanie również nie było dla nich łaskawe – na zawodników Opola zostały nałożone kolejne kary meczu: Jackson Duquette oraz John Mireault.
Opole United - MMKS Podhale Nowy Targ 4:9 (2:0, 2:3, 0:6)
1:0 Nicolas Karczmiarz - Michael Bourgeois - Aviv Rosenbaum (00:18)
2:0 Michael Bourgeois - Brandan Young - Jackson Duquette (02:59)
3:0 Kazden Stineff - Weston Villers - Perry Collatos (21:33)
3:1 Dominik Szlembarski - Wiktor Bochnak - Marcin Pudzisz (27:40, w przewadze)
3:2 Łukasz Kamiński - Dawid Majoch - Jakub Wowra (31:48)
4:2 Nicolas Karczmiarz - Perry Collatos - Kai Biggin (33:01)
4:3 Krzysztof Jarczyk - Wiktor Bochnak (39:59, w osłabieniu)
4:4 Szczepan Żółtek - Daniel Nykaza - Mykyta Serhiienko (45:53)
4:5 Łukasz Kamiński - Szczepan Żółtek (46:28)
4:6 Jakub Wowra - Adrian Słowakiewicz - Łukasz Kamiński (48:25)
4:7 Adrian Słowakiewicz - Łukasz Kamiński- Dawid Majoch (50:04)
4:8 Adrian Słowakiewicz - Łukasz Kamiński- Dawid Majoch (51:12)
4:9 Szczepan Żółtek - Daniel Bryniarski (57:48)
GKS Stoczniowiec Gdańsk gościł u siebie Naprzód Janów Katowice. Mecz kończy się zwycięstwem Naprzodu – 3:6. Goście od początku spotkania nie dawali szans swoim przeciwnikom. Efektowny debiut w katowickiej drużynie zaliczył Karol Sterbenz. Jest to jego trzecia drużyna w tym sezonie – zaczynał w Comarch Cracovii, rozegrał prawie 20 spotkań w STS Sanok, a teraz po latach wrócił do Naprzodu Janów Katowice, gdzie zaczynał swoją przygodę. Dwie bramki strzelone Stoczniowcowi były również jego pierwszymi w tym sezonie.
GKS Stoczniowiec Gdańsk - Naprzód Janów Katowice 3:6 (0:2, 2:1, 1:3)
0:1 Yahor Kazlouski - Aleks Menc - Artsiom Kameneu (09:26)
0:2 Karol Sterbenz - Dawid Wawrzakiewicz (09:39)
1:2 Stanislau Krautsou - Kory Kaunisto - Wiktor Osmołowski (27:10)
1:3 Aleks Menc - Michał Nawrocki - Tymon Pyrih (30:28)
2:3 Stanislau Krautsou - Stanislay Guchek - Aliaksei Furman (32:38)
2:4 Patryk Kogut - Ihor Nikolaevich - Bartosz Schmidt (43:21, w przewadze)
2:5 Karol Sterbenz - Bartosz Schmid - Ihor Nikolaevich (48:47, w przewadze)
2:6 Yahor Kazlouski - Tymon Pyrih (57:13)
3:6 Kory Kaunisto (59:09)
Podczas sobotniego wieczoru mecz rozegrał również drugi gdański klub – Fudeko GAS Gdańsk z UHT Sabers Oświęcim. Zwycięstwo w tym spotkaniu odnoszą Sabers – 1:6. Sabers szybko zdobyli pierwszą bramkę, a w ostatniej tercji spotkania rozkręcili się już całkowicie. Bez wahania można powiedzieć, że zdecydowanie dominowali nad drużyną z Gdańska. W czasie tego spotkania mogliśmy również oglądać Teddy Bear Toss po pierwszej bramce gospodarzy.
Fudeko GAS Gdańsk - UHT Sabers Oświęcim
0:1 Filip Sienkiewicz - Aliaksander Sadouski - Alexei Trandin (01:27, w przewadze)
1:1 Jackson Fuller (17:13, w osłabieniu)
1:2 Volodymyr Zakharevych - Alexei Trandin - Aliaksander Sadouski (36:13, w przewadze)
1:3 Volodymyr Zakharevych - Aliaksander Sadouski - Dawid Chojęta (46:27)
1:4 Alexei Trandin - Filip Sienkiewicz - Dawid Tynka (50:08)
1:5 Oskar Bozerockij (52:20)
1:6 Michail Sokolov - Volodymyr Zakharevych - Oskar Bozerockij (56:17)
NIEDZIELA 15.02.2026
Niedziela zaczęła się od spotkania między GKS Stoczniowiec Gdańsk a Naprzód Janów Katowice. Kolejny raz to katowicki zespół wychodzi ze spotkania zwycięsko, chociaż Stoczniowiec był bliski nadrobienia bramek podczas trwania ostatniej tercji. Zabrakło jednak tej jednej bramki do wyrównania wyniku. Mecz kończy się wynikiem 2:3.
GKS Stoczniowiec Gdańsk - Naprzód Janów Katowice 2:3 (0:1, 0:1, 2:1)
0:1 Michał Nawrocki - Aleks Menc - Emil Kieler (05:20)
0:2 Aleks Menc - Błażej Filip - Michał Nawrocki (38:14)
1:2 Stanisław Niekurzak-Drozd - Kory Kaunisto - Adam Laskowski (40:35)
1:3 Alexis Svitac - Bartosz Schmidt - Ihor Nikolaevich (47:58, w przewadze)
2:3 Stanislau Krautsou - Stanislay Guchek - Aliaksei Furman (55:57)
Następnie Fudeko GAS Gdańsk oraz UHT Sabers Oświęcim. W ten weekend wygrana dzieli się na obie drużyny – w sobotę Sabers, a w niedzielę to Fudeko wygrywa mecz 6:4. Sabers zaczyna mecz z Dominikiem Buczkiem na bramce, a kończy Dyukovem. Był to zdecydowanie nieudany debiut Buczka w pierwszej lidze. Bramkarz sezon rozpoczął w barwach STS Sanok, jednak z przyczyn wiadomych musiał znaleźć nowe miejsce do gry. Tym razem to gdańszczanie przejęli dominację.
Fudeko GAS Gdańsk - UHT Sabers Oświęcim 6:4 (1:0, 4:2, 1:2)
1:0 Samuel Henriksson - Jakub Prokurat - Miroslav Palacka (01:40)
2:0 Marcel Sawicki - Michał Sadowski - Marceli Stańczyk (23:08)
2:1 Aliaksander Sadouski - Filip Sienkiewicz - Alexei Trandin (27:13)
3:1 Jackson Fuller - Jahwara Rennalls - Oskar Lehmann (35:02)
4:1 Marceli Stańczyk - Jakub Prokurat - Miroslav Palacka (36:12)
5:1 Adam Tuszkowski (36:50)
5:2 Aliaksander Sadouski - Alexei Trandin - Michail Sokolov (39:24, w przewadze)
5:3 Michail Sokolov - Volodymyr Zakharevych - Aliaksander Sadouski (45:49)
6:3 Jackson Fuller - Jakub Prokurat - Samuel Henriksson (54:07)
6:4 Denis Melnyk - Alexei Trandin - Michail Sokolov (57:58)
W Opolu kolejny raz mamy okazję oglądać przegrany dla gospodarzy mecz. Opole United przegrywa z MMKS Podhale Nowy Targ wynikiem 2:5. Skład drużyny uległ delikatnym modyfikacjom po stronie Opola. Część zawodników wraca po wcześniej nałożonych karach meczu, a część wciąż je odsiaduje.
Opole United - MMKS Podhale Nowy Targ 2:5 (0:1, 1:2, 1:2)
0:1 Jakub Malasiński - Krzysztof Jarczyk (05:48)
0:2 Krzysztof Jarczyk - Wiktor Bochnak- Dominik Szlembarski (23:22)
0:3 Krzysztof Jarczyk (33:22)
1:3 Perry Collatos - Brandan Young - Kazden Stineff (39:42)
1:4 Szczepan Żółtek - Dawid Łojas - Dominik Szlembarski (55:41)
2:4 Michael Bourgeois - Weston Villers - Henry Griffin (57:22)
2:5 Wiktor Bochnak - Dominik Szlembarski (58:29)
Weekend w pierwszej lidze zdecydowanie można uznać za udany.
