Wyjazdowe zwycięstwa i kolejne rekordy
  Added 2 weeks ago   Skomentuj
Martyna Czekajewicz fot. NHL.com
Miniona noc zdecydowanie należała do drużyn gości, które wygrały pięć z sześciu rozegranych spotkań. Jedynie Seattle Kraken udało się odnieść zwycięstwo na własnym lodzie, a przecież często mówi się, że przewaga własnego lodowiska ma znaczenie. Jak widać, nie zawsze przekłada się to na rzeczywistość.

Nashville Predators - Detroit Red Wings 2:4


Detroit Red Wings pokonali Nashville Predators w meczu wyjazdowym do Tennessee. Albert Johansson zdobył zwycięską bramkę w osłabieniu pod koniec drugiej odsłony. Detroit odpowiedziało po stracie bramkarza Johna Gibsona, który z powodu urazu górnej części ciała nie wystąpił w dwóch ostatnich tercjach spotkania i został zastąpiony przez Cama Talbota.


New York Rangers - Columbus Blue Jackets 4:5d.


W Nowym Jorku doszło do dogrywki, w której zwycięską bramkę dla Columbus w 1:04 zdobył Kirill Marchenko. Goście zdołali pokonać New York Rangers, mimo roztrwonienia czterobramkowego prowadzenia w trzeciej tercji. Blue Jackets tracą trzy punkty do Boston Bruins w walce o drugą dziką kartę do fazy play-off Konferencji Wschodniej. Czy uda im się osiągnąć wystarczającą liczbę punktów?


Toronto Maple Leafs - Philadelphia Flyers 2:3k.


W Toronto potrzebna była aż seria rzutów karnych, która skończyła się na korzyść Philadelphia Flyers. Dla gości w rzutach karnych celnie trafili Matvei Michkov i Trevor Zegras, natomiast po stronie gospodarzy skuteczny był jedynie William Nylander, który wcześniej doprowadził do wyrównania pod koniec trzeciej tercji. Dla Maple Leafs była to czwarta porażka z rzędu oraz dziesiąta w ostatnich trzynastu spotkaniach. 


Vancouver Canucks - Dallas Stars 1:6


Dallas Stars pewnie pokonali Vancouver Canucks 6:1, zdobywając dziewiąte zwycięstwo z rzędu i ustanawiając nowy rekord klubowy. Obrońca Stars, Lian Bichsel, zanotował swój pierwszy w karierze dwubramkowy mecz w NHL. 


Seattle Kraken - Carolina Hurricanes 2:1


Seattle Kraken zwyciężyli z Carolina Hurricanes 2:1 na własnym lodzie, przerywając tym samym dwunastomeczową serię punktową rywali. Na listę strzelców dla gospodarzy wpisali się Kaapo Kakko i Ben Meyers, a Joey Daccord obronił 35 strzałów. Hurricanes, którzy mieli na koncie pięć wygranych z rzędu, ponieśli pierwszą porażkę w regulaminowym czasie gry od 16 stycznia.


Los Angeles Kings - Colorado Avalanche 2:4


Colorado Avalanche pokonali Los Angeles Kings 4:2, psując debiut D.J. Smitha w roli trenera Kings. Devon Toews zdobył decydującą bramkę na 4:55 przed końcem trzeciej tercji, a Martin Necas i Gabriel Landeskog zdobyli po golu i dwóch asystach dla Avalanche. 




© 2026 PlanetOfHockey.com

O nas  |  Redakcja  |  Kontakt
Powered by