MOSM Tychy i BS Polonia Bytom w finale! Emocjonujące półfinały Mistrzostw Polski Juniora Młodszego
  Added 4 weeks ago   Skomentuj
Oliwia Nietrzebka fot. Facebook OOM
Za nami półfinały Mistrzostw Polski Juniora Młodszego w hokeju na lodzie. W pierwszym spotkaniu MOSM Tychy pokonał KTH Krynica 9:5 po bardzo ofensywnym i wyrównanym meczu. W drugim półfinale BS Polonia Bytom wygrała z Naprzodem Janów Katowice 1:4.

MOSM Tychy vs KTH Krynica 9:5 (2:2, 3:2, 4:1)

Pierwsze półfinałowe spotkanie już w drugiej minucie otworzył zawodnik KTH Krynica Marcel Żyła. 20 sekund później MOSM Tychy odpowiedział trafieniem Patryka Kozielskiego. Następnie znowu Krynica wyszła na prowadzenie, po golu Łukasza Ferek. Na listę strzelców pod koniec pierwszej tercji wpisał się Piotr Bochyński, który wyrównał stan rywalizacji na 2:2. 

Druga tercja od pierwszych minut również była na najwyższym poziomie. W niespełna 24 minucie tyszanie wyszli na prowadzenie wykorzystując grę 5 na 4, po bramce autorstwa Wincenta Nowaka. KTH nie została dłużna i Marcel Żyła szybko doprowadza do wyrównania wyniku. W 32 minucie Bochyński ponownie pokonuje Filipa Stępowskiego na bramce, dając Tychom prowadzenie. Kolejne trafienie dokłada do wyniku Stanisław Lewandowski, który podwyższa wynik na 5:3. Na koniec drugiej odsłony Krzysztof Potok rozpala nadzieję, zmniejszając straty do tylko jednej bramki.

W 45 minucie Tymon Wiśniewski doprowadza do wyrównania 5:5. Radość jednak długo nie trwa, gdyż Igor Kantor wpakowywuje krążek do bramki, przez co Tyszanie wychodzą na prowadzenie 6:5. Podczas ostatnich 10 minut spotkania rozwiązuje się worek z bramkami na niekorzyść KTH. Strzelają kolejno: Lewandowski, Bochyński, Połącarz. Spotkanie kończy trzecie trafienie Stanisława Lewandowskiego, dające definitywną wygraną MOSM Tychom. 

Tyszanie jutro postarają się obronić tytuł Mistrza Juniora Młodszego, za to KTH powalczy o trzecie miejsce. 


Po spotkaniu porozmawialiśmy z Piotrem Bochyński, napastnikiem MOSM-u Tychy: 

  • ,,Na początku meczu nie weszliśmy najlepiej w pierwszą tercję i brakowało nam naszego rytmu gry. Rywale dobrze zaczęli i postawili nam trudne warunki. Z czasem jednak zaczęliśmy grać to, co chcemy byliśmy bardziej cierpliwi, lepiej operowaliśmy krążkiem i pokazywaliśmy charakter na lodzie. W 49. minucie udało nam się wyjść na prowadzenie i od tego momentu grało nam się trochę spokojniej, ale przeciwnicy nie poddawali się i walczyli do ostatniego gwizdka. Musieliśmy być skoncentrowani do samego końca. Ostatecznie pokazaliśmy charakter jako drużyna i cieszymy się z ważnego zwycięstwa.”


Swoją perspektywę przedstawił nam również zawodnik KTH Krynica, Marcel Żyła

  • ,,Sam mecz był bardzo intensywny i wyrównany. Obie drużyny grały ofensywnie, dużo było akcji pod obiema bramkami i praktycznie przez większość spotkania szliśmy ramię w ramię. Staraliśmy się grać naszą grę, utrzymywać wysokie tempo i tworzyć sobie okazję. Lecz w trzeciej tercji, przeciwnicy nam odskoczyli. W tak wyrównanym meczu o wyniku często decydują małe aspekty. Teraz skupiamy się już na jutrzejszym meczu o trzecie miejsce. To dla nas dodatkowa motywacja i na pewno damy z siebie wszystko.”

Skład MOSM Tychy: Juszczyk - Fusch; Kantor, Bochyński, Lewandowski - Klaskouski, Nowak; Łakwa, Rutkowski, Cherniavskyi - Skowroński, Pudeł; Szlachtowski (2), Kozielski, Janik - Czochra (2), Zieliński; Połącarz (2), Czywczyński, Parszywka - Korsakas, Stańczyk

Trener: Łukasz Sokół

Skład KTH Krynica: Stępowski - Kruczek; Wojciechowski, Żyła, Kubis- Starovetskyi, Dubel (4); Lubański, Sroka, Makuch - Potok, Hurej (2); Wiśniewski (2), Ferek, Nagy - Klich, Petrisak; Białek - Klich, Obrzut

Trener: Grzegorz Rostowski


Naprzód Janów Katowice vs BS Polonia Bytom 1:4 (1:1, 1:3, 0:0)


Drugi półfinał otworzył się w niespełna trzeciej minucie trafieniem Mateusza Wałęgi, dając prowadzenie Naprzód Janów Katowice. Asystowali mu Paweł Górny, wraz z Igorem Łukaszewskim. BS Polonia Bytom po 5 minutach doprowadza do wyrównania, a tablica pokazuje wynik 1:1. Autorem bramki został Nicholas Zając, podawał mu krążek Wojciech Dyrka. Pierwsza tercja pozostała już spokojna i obyła się bez bramek. 

Druga odsłona zaczęła się od szarpaniny między Górnym (Janów), a Aleksandrem Kwiatkowskim (Bytom). Obaj zostali odesłani na obu pólne 2-minutowe wykluczenie na ławkę kar. Po tym zamieszaniu na listę strzelców wpisał się w 27 minucie Kacper Habrzyk, dając prowadzenie drużynie z Bytomia. Następnie Jakub Marchewka podwyższył wynik na 1:3. Minutę później swoje drugie trafienie, w tym spotkaniu zanotował Habrzyk. Tym samym ustalił on wynik na 1:4. 

Hokeiści Naprzodu próbowali dogonić wynik, nie poddając się do ostatniej minuty. Jednak bramkarz bytomian, Krzysztof Bednarek obronił ich 35 strzałów.

BS Polonia Bytom dzięki zwycięstwu jutro w finale zmierzy się z aktualnymi mistrzami MOSM Tychy. Naprzód Janów Katowice powalczy za to o brązowy medal z KTH Krynica. 


Po spotkaniu komentarza udzielił nam strzelec dwóch bramek do BS Polonia Bytom - Kacper Habrzyk

  • ,,Piękny mecz było ciężko ale udało nam się wygrać, każdy dał z siebie wszystko i jutro idziemy po złoto.”

Skład Naprzód Janów Katowice: Kołodziej - Szczęsny; Sikora (2), Wałęga, Galant - Łukaszewski, Górny (2); Krzyształa, Pytel, Zając (2) - Jaromin, Lubczyk; Wilczak, Drozdżowski, Malinowski - Świątkowski, Gawrysiak (2); Cichy, Kostecki, Śmietana - Woźniak, Robakiewicz

Trener: Grzegorz Klich

Skład BS Polonia Bytom: Bednarek - Hudak; Zając, Dyrka, Klima - Marchewka, Jędrol; Tyński, Gajewski, Isztok - Kwiatkowski (2), Litwa; Szyszka, Habrzyk, Heil - Kasperczyk, Brzeziński; Winek, Kaczyński, Zygmunt - Borowicki, Adamski (2)

Trener: Bartłomiej Stępień


© 2026 PlanetOfHockey.com

O nas  |  Redakcja  |  Kontakt
Powered by