Był ważnym ogniwem Fudeko Gdańsk. Teraz wraca do macierzystego klubu
  Added 4 weeks ago   Skomentuj
Adam Suski fot. Karolina Sommer | Planet of Hockey
Przygoda Samuela Henrikssona na pierwszoligowych taflach dobiegła końca. Szwed, który w minionym sezonie reprezentował barwy Fudeko GAS Gdańsk, wraca do swojego macierzystego klubu – Sunne IK.

24-letni center trafił do Polski latem ubiegłego roku. W 1. lidze był ważną postacią w zespole z Trójmiasta. W trakcie rundy zasadniczej wystąpił w 22 spotkaniach, w których zdobył 11 punktów. W play-offach natomiast miał jeszcze większy udział w dorobku swojej ekipy. Zdobył bowiem 3 gole i 3 asysty w zaledwie 5 spotkaniach. Nie pomogło to jednak drużynie w osiągnięciu zamierzonych celów – Fudeko GAS Gdańsk skończyło bowiem zmagania na zapleczu THL tuż za podium.

Kolejne kroki w sportowej karierze Henriksson będzie stawiał tam, gdzie i swoje pierwsze. Szwed trafił bowiem z powrotem do klubu, którego jest wychowankiem. Mowa o Sunne IK, które występuje w Division 2, a więc na czwartym poziomie rozgrywkowym. 

Gdańszczanie z kolei zrezygnowali już z planów ubiegania się o dziką kartę na występy w Tauron Hokej Lidze. Prezes Krzysztof Lehman mówił kilka dni temu, że priorytetem na nadchodzące rozgrywki będzie utrzymanie silnej kadry, natomiast ewentualne wzmocnienia zespołu uzależnione będą od możliwości finansowych klubu.

Tymczasem już w najbliższą niedzielę na lodowisku Suchy Staw odbędą się try-outy dla zawodników, którzy chcieliby rezprezentować barwy trójmiejskiego zespołu. Szczegóły można znaleźć pod tym linkiem

Z tej okazji przypominamy wywiad z kapitanem Fudeko, Szymonem Marcem, którego udzielił naszemu portalowi po zakończonej rywalizacji o brązowy medal: 


© 2026 PlanetOfHockey.com

O nas  |  Redakcja  |  Kontakt
Powered by