NHL: Chicago Blachkawks wyrównało! (relacja + wideo)
  Added 12 years ago   Skomentuj
fot.
W czwartym meczu finału, Chicago Blackhawks pokonało na własnym lodzie Tampę Bay Lightning 2:1 i tym samym doprowadziło do remisu 2:2 w całej serii. Oznacza to że rywalizacja zaczyna się niejako od nowa, gdyż każda z ekip do ostatecznego tryumfu potrzebuje dwóch zwycięstw.

Całe spotkanie w bramce „Błyskawic” rozegrał bramkarski talent – 19-letni Andrey Vasilevskiy, który zastąpił kontuzjowanego Bena Bishopa. Był to 20 mecz młodego Rosjanina w NHL, który zdołał obronić 17 strzałów rywali. – Andrey pokazał że wie o co chodzi w tym sporcie i że potrafi grać w hokeja. To bardzo duży sukces jak na 20-latka! – skomentował trener Tampy, Jon Cooper.

Mecz lepiej rozpoczęli goście, którzy już w pierwszej minucie poważnie zagrozili bramce strzeżonej przez Corey’a Crawford’a: Cedric Paquette podał do Ryan'a Callahana, a ten z backhandu uderzył na bramkę, jednak trafił wprost w golkeepera gospodarzy. W kolejnych minutach kibice zasiadający na trybunach w United Center byli świadkami zaciekłej gry w obronie oraz sporej liczby kar z obu stron. Ostatecznie pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem bezbramkowym.

W 6 minucie drugiej tercji John Oduya trafił w słupek bramki Lightning, a po chwili w sytuacji sam na sam to samo uczynił Patrick Sharp, który niecałą minutę później dograł wzdłuż bramki do kapitana – Jonathana Thoews’a, a ten wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Asystę przy tej bramce zaliczył również Słowak Marian Hossa. 5 minut później „Błyskawice” zdołały wyrównać: Valtteri Flippula ściągnął na siebie trzech zawodników gospodarzy, a następnie dograł krążek do niepilnowanego Alexa Killorna, któremu pozostało tylko dopełnić formalności.

W 7 minucie trzeciej odsłony meczu wznowienie pod bramką Vasilevskiy’ego wygrał Brendon Saad, który tylko sobie znanym sposobem uwolnił się spod opieki obrońców i ładnym strzałem z backhandu zapewnił zwycięstwo swojej ekipie. – Szala zwycięstwa mogła przechylić się w obie strony. Są to dwa dobre zespoły i każdy z nich może zwyciężyć. Dzisiejszej nocy nie wszystko układało się po naszej myśli, ale nie robimy z tego problemu – powiedział po meczu obrońca Tampy, Anton Stralman. Kolejne mecze już w sobotę i w poniedziałek: Gospodarzami pierwszego spotkania będą „Błyskawice”, a następnie rywalizacja powróci do Chicago.


Tampa Bay Lightning – Chicago Blackhawks 1:2 (0:0, 1:1, 1:2) Stan rywalizacji: 2:2

1 tercja:

Bez goli

2 tercja:

0:1 6:40 Toews  (Sharp, Hossa)

1:1 11:47 Killorn (Flippuula, Stamkos)

3 tercja:

1:2  Saad (Kane)



© 2026 PlanetOfHockey.com

O nas  |  Redakcja  |  Kontakt
Powered by