MŚ Elity: Dominacja Trzech Koron
  Added 3 years ago   Skomentuj
Jacek Kopciński fot. iihf.com
Pod pełną dominacją Szwedów przebiegał czwartkowy pojedynek Trzech Koron z Węgrami. Wystarczy powiedzieć, że Madziarzy w drugiej i trzeciej tercji nie oddali ani jednego celnego strzały na bramkę rywali.
W spotkaniu Węgrów ze Szwedami faworyta wskazać było bardzo łatwo. Rozpędzona reprezentacja Szwecji, według wszystkich przewidywań miała zdominować Madziarów i wysoko pokonać naszych “Bratanków”. 

Tak też się stało. Szwedzi szybko narzucili rywalom swoje tempo gry i wyszli na prowadzenie już po 93 sekundach spotkania. Przy całej masie oddawanych strzałów w stronę węgierskiego golkipera Dominika Horvatha, kolejne trafienia dla Szwecji były kwestią czasu. W 6. minucie prowadzenie Skandynawów podwyższył Jacob de la Rose, który swojego gola zdobył, gdy Szwedzi grali… w liczebnym osłabieniu. 

Kilka chwil później Węgrzy zdołali odpowiedzieć Szwedom, zdobywając “kontaktowego” gola. W 8. minucie bramkarza Trzech Koron zaskoczył Roland Kiss. 

Węgrom nie wystarczyło jednak siły ognia, aby pójść za ciosem i doprowadzić do wyrównania. Szwedzi z kolei z minuty na minutę zyskiwali coraz większą przewagę. Jeszcze w pierwszej tercji podopieczni Sama Hallama zdobyli trzeciego gola. Stało się to w 18. minucie, a katem Horvatha został tym razem Dennis Everberg. 

Druga tercja to prawdziwy koncert gry ofensywnej Trzech Koron. Aż 19 celnych strzałów na bramkę Węgrów przyniosło Szwedom kolejne trzy trafienia. Co warte podkreślenia, zarówno w drugiej, jak i w trzeciej odsłonie Madziarzy… ani razu nie sprawili problemu bramkarzowi reprezentacji Szwecji. 

Trzecia tercja przebiegała pod całkowitą kontrolą zawodników ze Skandynawii. Zadowoleni z wysokiego prowadzenia Szwedzi kontrolowali wydarzenia na lodzie, nie dopuszczając Węgrów do okazji bramkowych.




Węgry - Szwecja 1:7 (1:3, 0:3, 0:1)
0:1 Oscar Lindberg - Henrik Tommernes - Anton Lindholm (01:33)
0:2 Jacob de la Rose - Carl Grundstrom (05:13, w osłabieniu)
1:2 Roland Kiss - Istvan Bartalis - Zsombor Garat (07:36)
1:3 Dennis Everberg - Timothy Liljegren - Rasmus Sandin (17:50)
1:4 Andre Petersson - Henrik Tommernes - Lucas Raymond (24:17, w podwójnej przewadze)
1:5 Jonatan Berggren - Lucas Raymond - Timoty Liljegren (37:37)
1:6 Jacob de la Rose - Marcus Sorensen - Henrik Tommernes (38:20)
1:7 Lucas Raymond - Leo Carlsson - Henrik Tommernes (48:48)

Sędziowali: Sirko Hunnius i Liam Sewell (główni) - Nicolas Constantineau i Andreas Hofer (liniowi)
Minuty karne: 4 - 4
Strzały: 9 - 51
Widzów: 6566

Węgry: Horvath D. - Stipsicz (2), Fejes; Papp, Hari, Gallo - Szabo, Hadobas; Erdely, Bartalis (2), Sofron - Kiss, Horvath M.; Nagy G., Sebok, Terbocs - Sziranyi, Garat; Koger, Nagy K., Vincze.
Trener: Kevin Constantine

Szwecja: Wallstedt - Sandin, Liljegren; Berggren, Carlsson, Raymond - Tommernes, Lindholm A.; Grundstrom, Lindholm P., Petersson - Nemeth, Bengtsson; Everberg (2), Lindberg, Zetterlund - Nylander, Pudas; Sorensen (2), de la Rose, Silfverberg.
Trener: Sam Hallam


© 2026 PlanetOfHockey.com

O nas  |  Redakcja  |  Kontakt
Powered by