Błąd Murraya zakończył mecz! Unia lepsza w meczu na szczycie
  Added 2 months ago   Skomentuj
Grzegorz Mijalski fot. Jacek Kopciński | Planet of Hockey
Hokeiści GKS-u Katowice przegrali po raz kolejny w tym sezonie z Re-Plast Unią Oświęcim. Dziś podopieczni Jacka Płachty ulegli rywalowi 2:3 po dogrywce. Złotego gola po błędzie bramkarza GieKSy, zdobył Pavel Padakin.

Wtorkowy mecz nieco lepiej rozpoczęli przyjezdni. W 2. minucie Sebastian Kowalówka nie wykorzystał okazji "sam na sam". Gospodarze odpowiedzieli kilka minut później za sprawą Grzegorza Pasiuta, który w 8. minucie z najbliższej odległości nie zdołał pokonać Kevina Lindskouga.

W 11. minucie kapitan GieKSy został ukarany karą mniejszą za spowodowanie upadku przeciwnika. Miejscowi zdołali powstrzymać w tym okresie spory napór oświęcimian. Od 15. minuty meczu byliśmy świadkami trzech kolejnych kar nałożonych w krótkim odstępie czasu na drużynę gości. Najpierw do boksu kar zjechał Roman Dyukov, później Pavel Padakin, a następnie Dariusz Wanat. W 18. minucie GieKSa, grająca w podwójnej przewadze, zdobyła pierwszego gola. Wynik meczu otworzył Brandon Magee, który na raty pokonał Lindskouga. Na pierwszą przerwę zawodnicy obu drużyn zjechali do szatni przy jednobramkowym prowadzeniu podopiecznych Jacka Płachty.

Początek drugiej tercji to wymiana ciosów z obu stron. Dużo pracy w pierwszych minutach drugiej tercji mieli obaj bramkarze. Ze swoich zadań wywiązywali się jednak należycie dobrze. W 26. minucie po raz kolejny miejscowi zagrali z przewagą jednego zawodnika. Boks kar tym razem odwiedził Aleksandrs Yerofeyev, ukarany za zahaczanie.

Po chwili karę mniejszą otrzymał Magee i siły na lodzie się wyrównały. W 29. minucie przyjezdni doprowadzili do wyrównania. Precyzyjnym uderzeniem spod niebieskiej linii popisał się Filipp Pangelov-Yuldashev. W 31. minucie na ławkę kar gospodarzy zjechał Igor Smal, ukarany za uderzanie kijem. Minutę później oświęcimianie zdołali wykorzystać liczebną przewagę. Padakin zachował najwięcej zimnej krwi pod bramką Johna Murraya. W 37. minucie GieKSa zdołała wyrównać. Hampus Olsson skutecznie trącił krążek po strzale Shigekiego Hitosato. W 40. minucie Murray obronił rzut karny. Pechowym wykonawcą okazał się Łukasz Krzemień. Po dwóch tercjach w Katowicach na tablicy wyników mieliśmy remis 2:2.

Trzecia tercja zapowiadała spore emocje, ale ostatecznie nieco rozczarowała. Obie drużyny zagrały w niej bardzo zachowawczo. Nie znaczy to jednak, że żadna ze stron nie chciała przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. W 43. minucie Murray wybronił groźny strzał Wanata. W 47. minucie Lindskoug w sobie tylko znany sposób zatrzymał składną akcję katowiczan. W 50. i 52. minucie GieKSa dwukrotnie grała z przewagą jednego zawodnika, ale nic z tego nie wynikło. Mistrzowie Polski bardzo słabo zaprezentowali się w tym elemencie gry. W 55. minucie role na lodzie się odwróciły i to tym razem goście zagrali w przewadze. Na ławkę kar gospodarzy zjechał Jakub Wanacki, ukarany za spowodowanie upadku przeciwnika. "Unici" nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść w regulaminowym czasie gry. Ta sztuka nie udała się również gospodarzom, którzy w 58. minucie po raz kolejny zagrali w liczebnej przewadze po karze nałożonej na Krzemienia. Niedługo później wybrzmiała końcowa syrena. W Katowicach nastał czas dogrywki.

W dodatkowym czasie gry przeważała GieKSa, która dłużej utrzymywała się z krążkiem w tercji rywala. W 64. minucie Murray zabawił się w Świętego Mikołaja. Bramkarz gospodarzy wyjechał z bramki i niecelnie zagrał do swojego obrońcy. Krążek przejął Padakin i skierował go do pustej bramki. "Unici" po chwili mogli się cieszyć z kolejnego zwycięstwa nad swoim rywalem w tegorocznym sezonie Polskiej Hokej Ligi.


GKS Katowice – Re-Plast Unia Oświęcim 2:3d. (1:0, 1:2, 0:0, 0:1d.)

1:0 Brandon Magee - Marcin Kolusz – Grzegorz Pasiut (17:01)

1:1 Filipp Pangelov-Yuldashev - Michael Cichy – Sebastian Kowalówka (28:22)

1:2 Pavel Padakin - Erik Ahopelto – Aleksandrs Yerofeyev (31:52)

2:2 Hampus Olsson - Shigeki Hitosato – Joona Monto (36:57)

2:3 Pavel Padakin (63:58)


Sędziowie: Krzysztof Kozłowski i Robert Długi (główni), Andrzej Nenko i Mateusz Kucharewicz (liniowi).

Minuty karne: 8 - 12
Strzały: 51 - 32

Widzów: 553


GKS Katowice: Murray (Ciućka) - Rompkowski, Kolusz, Fraszko, Pasiut, Magee - Mikkola, Wanacki, Prokurat, Lehtonen, Pulkkinen - Kruczek, Wajda, Olsson, Monto, Hitosato - Lebek, Musioł, Bepierszcz, Smal, Krężołek.


Re-Plast Unia Oświęcim: Lindskoug (Kowalówka) - Pangelov-Yuldashev, Jakobsons, Denyskin, Cichy, Da Costa - Dyukov, Yerofeyev, Padakin, Dziubiński, Ahopelto - Bezuska, Noworyta P., Sołtys, Krzemień, Kowalówka - Noworyta M., Laakso, Wanat i Prusak.


© 2023 PlanetOfHockey.com

O nas  |  Redakcja  |  Kontakt
Powered by